Typy bukmacherskie

  Na naszym forum znajdziesz darmowe typy bukmacherskie, najlepsze pewne typy meczy. Sprawdź nasze analizy i typy sportowe oraz włącz się do dyskusji, aktywnym użytkownikom rozdajemy nagrody gwarantowane!

  Wyniki na żywo | Aktualne tabele ligowe | Szukaj | Użytkownicy | Rejestracja | Zaloguj

 Ogłoszenie 

Płacimy aktywnym użytkownikom! Co tydzień rozdajemy ok 200 pln osobom podającym swoje typy i piszącym analizy.
Dodatkowo każdy użytkownik który przekroczy 75 postów dostaje 50 PLN GWARANTOWANE. Sprawdź to!

Jeśli forum długo się ładuje (wczytuje bannery) - kliknij klawisz "odśwież (F5)"

Poprzedni temat :: Następny temat
Bukmacher z powołania...
Autor Wiadomość
Van23



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 184
Wysłany: Sro Paź 15, 2008 2:48 am   Bukmacher z powołania...
"Bukmacher z powołania"

Rozwine tą mysl jesli można :wink: Pierwszy mój kontak z bukami miał miejsce w 1 klasie LO. Nowi koledzy szli do sts'a to i ja poszedlem z nimi, niemajac pojecia co to zaklady :grin: postawilem swoj pierwszy kupon, za 2zł oczywiscie i oczywiscie nie weszlo :razz: ale kolega wygral wtedy chyba 50zł, oczywiscie zwyciezyla rzadza pieniadza :lol: i tak sie zaczelo moje granie pociagow po 20 spotkan i stawka 2zl, ale... z czasem znudzilo mi sie przegrywanie(jak kazdemu zreszta :razz: ) chociaz byly i wygrane pamietam kupon z AKO: kolo 60 (ziomek wtedy trafil ako ponad 150), zaczalem grac mniej spotkan za wieksze stawki tzn. 10,20 max 50zl bo skad uczen 1 klasy LO mial wziac wiecej :lol: Wychodzilo jak wychodzilo, roznie raz lepiej raz gorzej. Wkoncu zaczalem "analizowac" :lol: spotkania nie tylko grac na faworyta i szukac info na temat danego meczu w necie(czyli miejsce w tabeli :lol: ), pewnego razu natrafilem na takie cos jak bukmacher internetowy, postanowilem sprobowac swoich sil :grin: Konto na matke i wyjazd, pierwszy buk to BAH, oczywiscie stare nawyki zostaly tasmy, gra na sile itp. :smile: pierwsza wplata zakonczyla sie porazka. Po tym zarejestrowalem sie na pierwszym forum bukmacherskim i dopiero wtedy doszly do mnie banalne dla mnie rzeczy teraz ale jakze wazne. Wtedy nie mialem pojecia o zarzadzaniu budzetem, szukaniu value, szukaniu info, analizowaniu spotkan nie na podstawie tabelek. Dzisiaj jestem w 3 klasie LO i mysle ze te ponad 2 lata przygody z bukami, nauczyly mnie wiele i zmienily calkowicie moje podejsce, z kazdym dniem dowiaduje sie czegos nowego. Tak wiec wygladaja po krotce moje poczatki, a dlaczego bukmacher z powolania ? Jedni moga to nazwac uzaleznieniem ale dla mnie to cos innego cos w rodzaju hobby i sposobu na dochody. Zawsze interesowalem sie sportem w bardzo duzym stopniu, zreszta sam gram w pilke nozna w klubie pilkarskim(nie jest to wielki klub :lol: ale taki w ktorym moge sobie pograc dla przyjemnosci) Ciezko mi wyobrazic sobie dzien bez sprawdzenia wynikow badz wiadomosci sportowych. Bukmacherka stala sie dosc waznym elementem mojego zycia, dokladnie chyba od pierwszej wyplaty z buka, wtedy uwierzylem ze mozna :grin: Jasne ze nie robie tego tylko z zamilowania do sportu ale takze dla zyskow, ale szukanie info, analizowanie, ogladanie spotkan, obstawianie wynikow to moja Pasja i nie wyobrazam sobie zebym mial to rzuci, napewno nie zaprzestalbym samego typowania, ale jesli szlo by fatalnie to odpuscilbym sobie gre za pieniadze, w co watpie bo naprawde grajac za max 5% budzetu przy dobrze przeanalizowanych typach ciezko jest przegrac wszystko(budzet ktory posiadam). Bukamacherke traktuje dosc powaznie, dziennie poswiecam na nia od 2 do nawet 4 godzin. Typuje głownie piłke nożna, hokej i koszykówke, duzo gram live. Dobra przyblizylem wam swoja historie, moje zainteresowania, to ile czasu poswiecam na granie i jaki mam do tego stosunek. Na koniec powiem tyle ze pamietajcie ze bukmacherka to nie wszystko, jest wiele wazniejszych rzeczy :!:

Niedlugo kolejny wpis, do mojego pamietnika/blogu :twisted: Pierwszy wpis mial na celu przyblizenie moje osoby, w kolejnych bede poruszal rozne tematy nie koniecznie zwiazane z bukamcherka, zachecam do komentarzy :wink:

Ciekawe czy ktos to przeczyta :lol:
 
Szymek1902 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 121
Wysłany: Sro Paź 15, 2008 3:13 am   Re: Bukmacher z powołania...
Van23 napisał/a:

Ciekawe czy ktos to przeczyta :lol: [/i]

Ja przeczytalem i nie ukrywam, że fajnie sie Ciebie czyta ;) Mamy sporo wspólnego tj jeśli chodzi o poczatki. StS to również było moje 1 spotkanie z bukiem, później BaH a teraz wszystko co sie da :twisted: Ale widze jeszcze jedno istotne podobieństwo....Ty podobnie jak ja lubisz siedziec po nocy na kompie i analizowac... ;) Pozdrawiam ;)
 
michal31 



Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 366
Skąd: Małopolska
Wysłany: Sro Paź 15, 2008 1:47 pm   
No to juz jest nas trzech :grin:
Początki te same, również STS i gra po kursie 2 zł. Później dotarło do mnie ze bukmacher na takich jak ja zarabia krocie, postanowiłem wiec zacząc analizowac statystki piłkarskie. Różnie bywało, najwieksze AKO 90 zł, gdzieś na poczatku kariery trafiłem, mysle że nigdy nie byłem do tyłu wiecej niz 10 zł, grunt to rozsądne stawki i analizowanie meczy przed postawieniem. Po STS był jakze by inaczej BAH, całkiem dobrze wspominam. W miedzyczasie zarejestrowałem sie na tym forum, ale przez prawie rok nie napisałem zadnego postu, mała emigracja :wink: po powrocie konto w Expekt, i wieksza aktywnosc na forum, obstawianie to dla mnie hobby, nie traktuje tego jako źródła utrzymania czy cos, choć znam ludzi którzy nigdzie nie pracuja a zarabiaja na zakładach sporo kasy. Trzeba miec do tego dystans i całkiem dobrze sie przy tym mozna bawić. A swoje drogą, to podziwiam Wasze zaangażowanie Van23, i Szymek1902, łóżek nie macie czy co? ;)
 
Van23



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 184
Wysłany: Sro Paź 15, 2008 3:15 pm   
Dzieki za komenty :wink:

Cytat:
łóżek nie macie czy co?

hehe, mam łózko :mrgreen: ale ostatnio prowadze odwrotny tryb zycia, szkola na popoludnie, jazdy na prawko wiec wracam pozno do domu i zeby cos zagrac to analizuje noca, ale gdzieki temu kursy lepsze lapie, cos za cos. Dobra ide spac bede za 3-4h :lol:
 
Van23



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 184
Wysłany: Czw Paź 16, 2008 1:25 am   
Temat rzeka, wiele zdań na ten temat przeczytalem, wypowiedzi, opinni ale do rzeczy :twisted:

Czy da się Żyć z bukmacherki ?

Pojecie wzgledne i zalezy jak kto je zrozumie, najpierw zaczne od tego jak zyc i co przez zycie z bukmacherki rozumiemy. Po pierwsze pozory myla to wcale nie jest latwy zarobek, ale jesli np. mialbym traktowac bukmacherke jako prace i siedziec 8h dziennie i analizowac szukac info itp. to mysle ze spokojnie dalo byc rade cos ugrac, ale tutaj pojawia sie pytanie jak zyc? Np. teraz kiedy chodze jeszcze do LO jestem na utrzymaniu starszych, nie dokladam sie do rachunkow, szame dostaje za free :lol: to przy np. 500zl miesiecznie moge powiedziec ze moge zyc z bukmacherki bo starczy mi i na balety i na inne drobne wydadki i moge sobie cos kupic(niedawno nabylem Nokie N73 :mrgreen: ) Inna sprawa, mam rodzine, zone dzieci i wtedy co ? oczywisice moge grac za wieksze stawki np, 2 kola na picka ale pojawia sie pytanie co bedzie jak bedzie miesiac na minusie wtedy wkradnie sie nerwowosc bo przeciez od tego wiele zalezy... Teraz moje zdanie, uwazam ze z bukmacherki da sie zyc, ale... wlasnie tu jest to ale trzeba naprawde sie temu poswiecic, poswiecic na to duzo czasu i byc strasznie konsekwentnym. Ktos mi napisze zaraz co ty gadasz dzieciaku, nie masz o tym pojecia... smiem twierdzic ze mam, wysoki budzet granie za 1-2% kapitalu, dobre info, wyselekcjonowane typy i spokojnie mozemy myslec o stalych dochodach. Dlaczego jestem o tym przekonany ? bo blisko od pol roku w kazdym miesiaciu osiagam zysk, duzy nie duzy maly nie maly ale zysk a o to w tym chodzi. Temat rzeka wielu ma swoje opinnie na ten temat jedni takie jedni inne, moja jest taka, ale cos za cos... zanim cos napiszecie, a pewnie napiszecie ze nie da sie i jest to nie mozliwe to pomyslcie, jaki macie budzet, jakie typy gracie, jak stawkujecie i wkoncu ile czasu na to poswiecanie, jesli godzine dziennie to do wiedzenia... Teraz zakladam, mamy niezly budzet, osiagamy zyski, a te zyski mozna pomnazac gdzie indziej nie koniecznie w zakladach, lokaty w bankach, gra na gieldzie... i sie kreci :smile:

Na koniec proste pytanie: Tak czy Nie i dlaczego :wink:

Zachecam do wypowiedzi(kulturalnych)

A teraz w kime
:smile:
 
Szymek1902 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 121
Wysłany: Czw Paź 16, 2008 2:38 am   
Van23 napisał/a:

Na koniec proste pytanie: Tak czy Nie i dlaczego :wink:


Prawde mówiac ja osobiscie nie podejmuje sie jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Jest bowiem pewien niejasny aspekt w jakim powinniśmy go rozpatrzec. Otóż czy można zyc, ale jak? z kim? na jakich warunkach? Nie potrafie sobie wyobrazic ludzi którzy maja zone, dzieci i utrzymuja to wszystko z buków. Co wówczas gdy przyjdzie ten czarny okres? "Tato, tato jesteśmy głodne! Dziś przegrałem 1 mecz, jedzenia nie bedzie" to taki przerysowany przykład ale czesto cisnacy sie na usta w takich rozwarzaniach. Duże znaczenie ma tutaj sposób gry i zaangażowania w nią. Jesli podchodzimy do tego tak jak wspominałes tzn analizujemy, mamy jasny i dobrze zaplanowany system gry który jest w miare bezpieczny połaczony z dobrymi typowaniami to sytuacja nieco sie zmienia ale nadal nie jest ona czysta i klarowna bo nie mamy 100% pewnosci, że 1 bedzie kasa na koncie ;) To życie w ciągłym napieciu i niepewnosci o to czy ako wejdzie czy też nie, kolejna sprawa to czy bukmacherka bedzie zaakceptowana przez towrzyszke naszego życia bo na asceze nie ma sensu sie godzic itp itd :twisted: Ja odpowiem nieco wymijajaco. Z bukmacherki można dordzo dobrze dorobic do domowego budżetu jeśli ma sie ku temu odpowiednie predyspozycje ;)

Van23 napisał/a:

A teraz w kime[/i] :smile:

Słabiak :razz: ;)
 
Van23



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 184
Wysłany: Czw Paź 16, 2008 3:22 am   
Tak na szybko poruszyles ciekawe kwestie a mianowicie czy moje otoczenie zaakceptowaloby taki fakt, trudno powiedziec, to zalezy od ludzi i ich charakteru ale szczerze pewnie wiekszosc byla by sceptycznie do tego nastawiona.

Cytat:
"Tato, tato jesteśmy głodne! Dziś przegrałem 1 mecz, jedzenia nie bedzie"

Hehe bez przesady, jeden mecz napewno nie moze decydowac o tym czy bedziesz mial co jesc bo to juz jest totalny hazard. Mowie tutaj o graniu tylko bardzo wyselekcjonowanych typow. Przy wysokim budzecie i dobrym stawkowaniu to watpie zebys zginal.

Przy okazji czarna seria, tylko tak roznica jest pomiedzy typerami ktorzy analizuja mecze godzine dwie, a tymi ktorzy poswiecaja na to caly dzien(oczywiscie to sport i zadna nawet najlepsza analiza czasem nie pomoze) ale przy naprawde wyselekcjonowanych typach ciezko jest nie trafic np. 5 singli pod rzad, a przeciez jest jeszcze stawkowanie.


Dla szarego typera(takiego jak ja :roll: ) wydaje sie to niemozliwe ale jesli ma sie bardzo duzy budzet, troche kontaktow tu i tam to mozna, mowie tak bo znam takich ludzi stad moje przekonanie caly czas ze mozna, bo skoro oni jakos mogli to czemu ja nie moge ? :razz:

Cytat:
Słabiak

I kto tu jest slabiak :razz:
 
BUZERANTO

Dołączył: 20 Wrz 2008
Posty: 53
Wysłany: Czw Paź 16, 2008 9:50 am   
Dla mnie czesto analizy to mozna rozbic o kant tylka. Nie raz bylo ze druzyna oslabiona bez dziesieciu zawodnikow albo to albo tamto, miala wygrac to albo remis albo przegrana. Wedlug mnie to jest kwestia taka ze oprocz sredniej wiedzy trzeba miec przy tym SZCZESCIE !!! Jakbym mial kapital 100 tys PLN to bym wyzyl z tego bo przy wiekszych stawkach automatycznie wieksze wygrane.Wiadomo ze nie kazdy by wyzyl bo jak widze niektorych "grajkow" co graja "po kursach" to mi slabo, a uwazaja sie za dobrych typerow.Jest tu takich kilku w temacie "gotowe kupony".heh

















jakbym
 
Rokit 



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 928
Skąd: ŁĘCZNA
Wysłany: Czw Paź 16, 2008 2:59 pm   
Cytat:
Dla mnie czesto analizy to mozna rozbic o kant tylka.


dokładnie, bo niektórzy są mało poważni
przykładowa analiza - 'typer' wybiera sobie faworyta, pisze że jest zaje*isty, natomiast rywal jest już beznadziejny i nie mają szans wygrać. Potem wtopa, żyganie, że ci pierwsi to debile. Niestety.

Nie da się żyć z bukmacherki traktując to jako jedyną alternatywe aby zapłacić rachunki. Chyba że poprzez otworzenie firmy typerskiej, 500 € za ustaffki i szukanie matołów.
_________________
semper fidelis
 
 
BUZERANTO

Dołączył: 20 Wrz 2008
Posty: 53
Wysłany: Czw Paź 16, 2008 5:30 pm   
ostatnio na jednym forum bylo ze slask pyknei wisle w tym pucharze krajowym bo wisla rezerwami a slask nie i jeszcze wczesniej slask pyknal wisle na wyjezdzie w pucharze to jak ich pyknal na wyjezdzie to i u siebie tym bardziej wisla bez szans, padl remis i wszyscy kwiczeli pozniej, albo w zuzlu ze czestochowa u siebie polegnie z chyba zielona gora bo w czestochowie wielkie oslabienia i nie jedzie chyba 4 gwiazdorow( nie pamietam nazw bo sie tym nie interesuje), oczywiscie wygrala czestochowa i kolejna "wielka ustaffka" poszla do kosza .hahaha,

Nie ma ustaffek i juz !!! wiecej raczej jest naiwniakow :-)
 
Van23



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 184
Wysłany: Pią Paź 17, 2008 9:19 am   
Cytat:
Dla mnie czesto analizy to mozna rozbic o kant tylka.

Nie do konca chyba ze jest tak jak napisal Rokit :wink:
Cytat:
Wedlug mnie to jest kwestia taka ze oprocz sredniej wiedzy trzeba miec przy tym SZCZESCIE !!!

Jasne ze trzeba, ilez to razy bylo ze zespol na ktory stawialem albo wygrywal w ostatnich minutach albo przegrywal(jak wczorajszy under, bramka w ostatniej minucie bodajze i po underze, wiec szczescie jest niezbedne)
Cytat:
ostatnio na jednym forum bylo ze slask pyknei wisle w tym pucharze krajowym bo wisla rezerwami a slask nie i jeszcze wczesniej slask pyknal wisle na wyjezdzie w pucharze to jak ich pyknal na wyjezdzie to i u siebie tym bardziej wisla bez szans, padl remis i wszyscy kwiczeli pozniej,

Nawet wiem na jakim, tylko powiedz mi gdzie tu widziales ustawke ? wedlug ciebie ustawka jest to ze wisla grala rezerwami a Slask pierwszym skladem ? przeciez rezerwy Wisly wcale nie sa gorsze od pierwszego skladu slaska :lol: Dla mnie to zadna ustawka tylko normalny typ, bo wisla gra rezerwami, wisle nie zalezy na wygranej bo to puchar, a na oficjalnej Slaska pisali ze zalezy im na pucharze, trener przed meczem powiedzial ze to wazny mecz dla nich i to ma byc ustawka ? bez przesady :lol:

Cytat:
Nie ma ustaffek i juz !!! wiecej raczej jest naiwniakow

Sa... ale napewno nie znajdziesz ich na publicznym forum, ale widze ze nie masz pojecia co to ustawka... bo napewne nie to co napisales wyzej... daleko nie trzeba szukac, Polska pilka... czego Korona, Zaglebie graja w drugiej lidze, co sie stalo z Leczna ? a kupywanie spotkan to nie ustawki ? w takiej Polsce bylo i pewnie bedzie kupe ustawionych spotkan... Cala Skandynawia, Serbia, Ukraina i jeszcze pare, zapewniam ze takie cos jak Ustawka istnieje tylko co dla was znaczy slowo ustawka ? to ze na jednym forum 20 osob napisze zeby grac na Slask bo wisla jest oslabiona i Skorza powiedzial ze nie zalezy im na tym meczu a dla Slaska to wazne spotkanie :lol: :lol: :lol: bez kitu ustawka...

PEACE
:wink:
 
Karol(LP) 



Pomógł: 23 razy
Wiek: 19
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 2659
Skąd: Szamotuly
Wysłany: Pią Paź 17, 2008 9:28 am   
BUZERANTO napisał/a:

Nie ma ustaffek i juz !!! wiecej raczej jest naiwniakow :-)
Nie ma ustawek?
Ustawki byly sa i beda!!!!! tyle ;)

Ps: nie trzeba byc filozofem zeby domyslec sie w jakim kraju jest najwiecej (nie mysle o Polsce)
_________________
"jeden za drugim stoi..."
 
BUZERANTO

Dołączył: 20 Wrz 2008
Posty: 53
Wysłany: Pią Paź 17, 2008 10:27 am   
Tak wlasnie dla mnie to byla ustawka bo chcieli odposcic ten mecz !!! Ja nie mialem na mysli ustawek korupcyjnych, a wy od razu sie rozpisujecie jakby nikt nie wiedzial ze zaglebie czy korona ustawialy mecze.no bez jaj nawet dzieci to wiedza. Piszac ze nie ma ustawek chodzilo mi o to ze ja nie wierze w slowa baranow ktorzy pisza na forum po kilka zdan (analizy) a ludzie sie na to rzucaja..... Zreszta dyskusja na ten temat nie ma sensu bo sie robi chlopowi w temacie quasi czat jak na forum meczpl
 
Van23



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 184
Wysłany: Pią Paź 17, 2008 10:54 am   
Cytat:
Ja nie mialem na mysli ustawek korupcyjnych, a wy od razu sie rozpisujecie jakby nikt nie wiedzial ze zaglebie czy korona ustawialy mecze.no bez jaj nawet dzieci to wiedza. Piszac ze nie ma ustawek chodzilo mi o to ze ja nie wierze w slowa baranow ktorzy pisza na forum po kilka zdan (analizy) a ludzie sie na to rzucaja....

To trzeba bylo mowic tak odrazu :razz: napisales ze nie ma ustawek to ci odpisalem :wink:
Cytat:
Zreszta dyskusja na ten temat nie ma sensu bo sie robi chlopowi w temacie quasi czat jak na forum meczpl

Po to zalozylem temat zeby byla dyskusja, ale ze ustawki byly sa i beda to kazdy chyba wie... wiec o tym nie ma co dyskutowac, zaraz zapodam jakis inny temat :twisted:
 
Van23



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 184
Wysłany: Nie Paź 19, 2008 9:11 pm   
Cytat:
Wedlug mnie to jest kwestia taka ze oprocz sredniej wiedzy trzeba miec przy tym SZCZESCIE !!!

I to zdanie nasuneło mi pomysl na nowy temat :grin:

Szczescie w bukmacherce.

Jasne ze jest niezbedne bo jakby niebylo to jest sport, wiec szczescie jest bardzo potrzebne. Jesli o mnie chodzi to jest roznie, pewnie jak u kazdego nie jestem jakims wielkim pechowcem ale farciarzem tez nie, np. w piatek Eisbaren prowadzilo 2-0, i gralo z jakimis lamusami i ostatecznie zremisowali 2-2 pomimo duzej przewagi i zawalili mi kupon w jednym z bukow gdzie bylo do wyjecia ponad 800zl(za 312zl), ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo wczoraj puscilem sobie w betsson tasiemke z izii lon betow, 10 zdarzen ako: 7,75 kursy niskie ale weszlo i tutaj szczescie pomoglo bo Partizan wygral po dogrywce, doprowadzajac do niej w ostatnich sekundach, dowod:


Jakby nie patrzec szczescie jest wazne ale musimy mu pomagac, poprzez madre stawkowanie, dobra anlize i dobor typow, ale juz tu szczescie odgrywa wielka role bo ilez razy to bylo ze jednego dnia mialem na oku 4 typy zagralem jeden wtopa a tamte 3 weszly dlatego ostatnio gram 4 :razz: a nie wybieram jednego singla :twisted:
 
Van23



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 184
Wysłany: Pią Paź 31, 2008 12:56 am   
Październik 2008

Typy: 43/66
Zysk/Strata: +36,25j


Skutecznosc nawet nawet, zysk jest ale wcale mnie nie zadowala. Ten miesiac to wzloty i upadki w pewnym momencie bylo ponad -30j, Listopada powinnien byc zdecydowanie lepszy, juz na dobre ruszyl basket, do tego pilka czasem hokej powinno byc ok. Ciag dalszy ogrywania bukow
:wink:
 
Van23



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 184
Wysłany: Pią Lis 07, 2008 10:08 pm   
Troche zaniedbałem temat, wiec czas odswiezyc :wink: Wrocilem wlasnie do domu z baru, bylem na browarze z ziomkami i nawinol mi sie przy okazji ciekawy temat. Ogolnie jesli chodzi o moje srodowisko to bardzo malo osob gra u bukow a praktycznie nikt jak juz to tasmy w sts. Oni wiedza ze ja gram, i ogolnie ich stosunek do tego jest bierny, czasem ktos sie spyta jak ogladmy mecz LM badz reprezentacji : stawiales cos? :lol: a wiec temat:

Bukmacherka a środowisko nas otaczające.

Oprocz zycia na forum kazdy ma swoje zycie prywatne i jestem ciekaw jaki stosunek maja wasi znajomi rodzice, rodzenstwo, dziewczyna/chlopak do bukmacherki i to tego ze gracie. Jesli o mnie chodzi to jak pisalem wyzej kumple raczej obojetni, kiedys chcieli zebym im mowic co grac :razz: albo raz zeby gral za kase jednego ziomka ale to odpada... Rodzice dosc sceptycznie, kiedys matka nazwala mnie hazardzista :lol: ale jak zrobilem pierwszy payout to zaczela troche inaczej do tego podchodzic. Ogolnie rzecz biorac nie latam nie chwale sie ze gram, nie mowie o tym caly czas jak ktos spyta co robie, czym sie interesuje to odpowiem. Ludzie podchodza do tego scepytcznie, chyba dlatego ze zaklady sa popularne od niedawna i jest to cos nowego a co nowe zazywczaj uwazane jest za zle...
 
mohican



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 518
Wysłany: Sob Lis 22, 2008 6:54 pm   
Jeżeli się przegrywa i ciągle się gra, to ludzie nazwą cię hazardzistą. Jeśli regularnie się wygrywa to ich stosunek do tego zmienia się.
Co do pytania czy z bukmacherski da się żyć, to myślę, że to jest dość niebezpieczne jak ktoś już wyżej pisał. Trzeba podchodzić do tego z dystansem i nawet jeśli ma się regularne zyski to traktować je jako dochód "dodatkowy"!!! a nie jako główne źródło utrzymania.
 
karolpro 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 166
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto Lis 25, 2008 12:00 am   
Hmmm powiem Ci, że bardzo mnie zaciekawił Twój blog ;-]

Cytat:
Oprocz zycia na forum kazdy ma swoje zycie prywatne i jestem ciekaw jaki stosunek maja wasi znajomi rodzice, rodzenstwo, dziewczyna/chlopak do bukmacherki i to tego ze gracie.


Znajomi podchodzą do tego obojętnie, ale przez moje zainteresowanie ciągle pytają mnie o wyniki (głównie czołowych lig europy i polskiej ekstraklasy).
Rodzeństwa nie mam, tata podchodzi do tego jak do zabawy, a mama jest trochę sceptycznie do tego nastawiona ale zaakceptowała moje zainteresowania. Jak już wspomniałeś w pierwszym wpisie o swoich zainteresowaniach i, że codziennie (a przynajmniej starasz się) sprawdzać regularnie wyniki i być na bieżąco w sporcie - ja też.
Dziewczyny jeszcze nie mam, ale z jedną solidnie kręcę ostatnio, a na dodatek mieszka ona minutkę od mojego buka : Toto-Mix'a.
Pozdrawiam
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Code by Morswin
Strona wygenerowana w 0.16 sekundy. Zapytań do SQL: 14


darmowa kasa      

Pewne typy meczy, typy sportowe

Na naszym forum znajdziesz: typy bukmacherskie | analizy meczy | darmowe typy | typy meczy | typy sportowe | pewne typy | typy bukmacher | piłka nożna typy | koszykówka typy | skoki | typy typy hokejowe. Analizujemy takie dyscypliny jak: piłka nożna | hokej | koszykówka | nba | nhl | piłka ręczna | tenis | siatkówka | formula 1 | skoki narciarskie | piłkarska ruletka | baseball | liga angielska | liga niemiecka | liga polska | liga włoska | liga hiszpańska | liga typerów | bundesliga | liga francuska | liga turecka | liga portugalska | liga grecka | ekstraklasa | premiership | liga holenderska czy też liga szkocka. Znajdziesz tu również informacje o: bwin | gamebookers | expekt.com | bet365 | prime poker | bodog | unibet.com | betsson | betfair | betgun | bet365 | poker | sportingbet.pl | bet-at-home | Betway | Party Poker | Cd poker | Titan poker | Netteler oraz o Moneybookers.