Post
autor: 450yamaha » 23-04-2008, 18:12
I po raz kolejny nie wspomniałeś NIC o kadrach na ten mecz. Przynajmniej tym razem nie ściągnałeś analizy z innego forum.
Jak już zostało wspomniane Kolejorz jedzie do Krakowa na mecz z Cracovią. Gracze z Poznania po dwóch meczach prawdy powrócili na pozycję wicelidera. Co ciekawe, w tym sezonie, udało im się to tylko po pierwszej kolejce, gdzie pokonali Zagłębie Sosnowiec aż 4:1. Nie moga sie jednak rozprężać po wygranej nad Legią 1:0 i 2:1, ponieważ obecnie warszawski zespół jest zrównany punktami z Lechem, a Dyskobolia jest punkt z tyłu. Przy okazji, dla graczy ze stolicy WLKP. jest to okazja do zrewanżowania się za kompromitującą porażkę 0:3 z wiosny poprzedniego sezonu.
Lech ma obecnie imponująca passę pięciu zwycięstw z rzędu. Oprócz tego mamy niezłą serię meczów wyjazdowych. Lech poza Poznaniem jest niepokonany od meczu z Jagiellonią, czyli od 7 meczów.
Cracovia u siebie poczyna sobie ostatnio całkiem nieźle. Bilas 6-3-4. Przegrali jednak z całą czołówką, bowiem 3 punkty z boiska przy ulicy Kałuży wywoziła: Wisła, Legia, GKS Bełchatów oraz Zagłębiem Lubin. Dodatkowo Cracovia nie posiada jednego typowego snajpera który byłby w formie. Wynik najlepszego strzelca jest najgorszy ze wszystkich drużyn w lidze. Najlepszy strzelec - Pawlusiński ma tylko 5 bramek.
W Lechu do składu po pauzie wynikającej z kolejnych żółtych kartek w meczu z Legia wracaja Marcin Zając i Henry Quinteros. Wypada za to Djurdjevic który otrzymał dwie żółte kartki w meczu z Dyskobolią. Da się go zastąpić Quinterosem, który od początku rundy prezentuje solidną formę. w Cracovii za to bez większych problemów w polu. Jedynie na bramce Marcin Cabaj nam podarował prezent tydzień temu brzydko faulując w doliczonym już czasie gry. Przez to nie zagra w tym meczu.
Podsumowując wszystko napisane powyżej, uważam iż Lech dopisze po raz kolejny do swojego dorobku 3 punkty. Widać, że są w gazie. Cracovia niby też, ale Lech będzie bardziej zmotywowany. Cracovia nie walczy już o nic, ani nie spadną, ani nie będą walczyć o puchary. Kolejorz ma za to do udowodniena całkiem dużo. Cały czas liczą się przecież w walce o Puchar UEFA.
Mój typ: Lech Poznań @ 2.4 bet-at-home-brak-polskiej-licencji!.