Post
autor: alpridz » 04-02-2012, 23:44
#3
Zdarzenie: Giorgio Di Centa - Jens Filbrich
Typ: Jens Filbrich
Kurs: 1,85
Buk: :expekt-brak-polskiej-licencji!:
Tutaj próbuję sobie znów pograć to samo co na bieg długi w stylu dowolnym właśnie w Rybińsku (wczorajszy bieg). Jens to specjalista od stylu klasycznego i biegów długich. Ale i w biegach łączonych potrafi ugrać coś więcej niż walka o piętnastkę. W biegu stylem dowolnym zajął bardzo dobrą pozycję i gdyby był lepszym sprinterem to na pewno powalczyłby o miejsce w szóstce-siódemce. Miał sporo sił na mecie i sam się zdziwiłem że w takim stylu tak dobrze pobiegł. Oczywiście grałem i wiedziałem że musi być lepszy od Włocha, ale miejsce koło 20-25 byłoby naprawdę dobre (a takie zajął właśnie Gio). Włoch to najbardziej doświadczony zawodnik w całej stawce. Ma za sobą ciężki sezon, przebiegł całe Tour de Ski. Wystartował w każdym biegu długim od Kuusamo, przez Davos i Roglę po wczorajszy bieg w Rybińsku. Widać już po nim lekkie zmęczenie, ale muszę także dodać że dowolny to nie jego styl. Ale przy takim kursie i takiej parze, gram na Niemca i myślę że uda się wygrać w tej parze. Liczę nawet na walkę może o "10" Jensa i "20" Giorgio. Stawka powiedziałbym, że niska ale na pewno nie 1, a koło 3.
= = =
#4
Zdarzenie: Alexander Legkov - Maurice Manificat
Typ: Alexander Legkov
Kurs: 1,45
Buk: :bwin-brak-polskiej-licencji!:
Bardzo lubię pary z Legkovem bo w większości (chociaż nawet nie wiem czy nie zawsze) wchodzą. Tym razem unibet-brak-polskiej-licencji! i bwin-brak-polskiej-licencji! zaserwował nam Alexandra w parze z Francuzem, Manificatem. Alexander oczywiście startuje w swoim kraju i na pewno to jest jeden z jego atutów, ale na tym się nie kończy ta lista. Przede wszystkim Rosjanie teraz wkroczyli w fazę "Po Tour de Ski" i jak sami przyznali nie są do końca zadowoleni z rezultatów i teraz będą chcieli pokazać co naprawdę potrafią. We wczorajszym biegu długim zajął bardzo dobrą czwartą pozycję i podium przegrał na finiszu. Ale wyglądał dobrze przez cały bieg, prowadził, wiedział kiedy się schować za Ilię czy Devona a narty też były dobrze posmarowane. Francuz tym razem zajął miejsce pod koniec trzeciej dziesiątki i stracił około 20s. do Rosjanina. W biegu łączonym dojdzie jeszcze dystans 15 km w klasyku a tutaj lepszy jest Alexander, więc jestem przekonany że Rosjanie już w pierwszej fazie spróbują rozerwać grupę. Jeśli się zjadą to dopiero w łyżwie. Ale i w dowolnym w obecnej sytuacji lepszy jest Legkov. Jestem przekonany, że powalczy o podium, a Francuz maksymalnie o "10". Stawka wyższa niż u Jensa, bo jestem bardzo dobrze nastawiony na ten bieg.
Igrzyska Olimpijskie'2014
29W-0V-24L // Y:21.33%