Gurianus

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 3 razy Dołączył: 12 Mar 2007 Posty: 889 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2007 9:52 pm Radwańska pokonała Hingis!
|
|
W trzeciej rundzie turnieju z cyklu Masters Series WTA na twardych kortach w Miami (z pulą nagród 3,45 mln dol.) Agnieszka Radwańska pokonała rozstawioną w imprezie z numerem piątym, szóstą rakietę świata, Szwajcarkę Martinę Hingis. Polka wygrała 4:6, 6:3, 6:2.
18-letnia Radwańska, sklasyfikowana na 49. pozycji w rankingu WTA, przegrała pierwszego seta 4:6. W jego trakcie słabo serwowała i oddała trzy gemy serwisowe. Podanie również nie było atutem Szwajcarki (przegrała dwa swoje gemy serwisowe), ale w końcówce seta potrafiła zaskoczyć młodszą o osiem lat Polkę i wygrała seta.
W drugiej partii obie zawodniczki także źle serwowały. Losy seta rozstrzygnęły się przy stanie 3:2 i 0:40 dla Polki. Wtedy to Radwańska wygrała pięć piłek z rzędu i objęła prowadzenie 4:2. Do końca seta nasza zawodniczka grała znakomicie, dwukrotnie wykorzystała challange (po dwakroć sędziowie pomyli się na jej niekorzyść, ale Polka ich sprawdziła i miała rację).
Trzeci set zaczął się rewelacyjnie dla Radwańskiej. Polka objęła prowadzenie 3:0 i miała szansę wygrać czwartego gema z rzędu, ale Hingis zagrała dwie dobre piłki i wróciła do gry. W piątym gemie Radwańska po raz trzeci w tym secie przełamała podanie rywalki i objęła prowadzenie 4:1.
Przy takim wyniku Hingis zgłosiła problemy z pachwiną i poprosiła o przerwę. Pierwszego gema powrocie na kort wygrała Radwańska, po czym nie zdołała przełamać podania rywalki. Ósmego gema wygrała do 30, seta do 2 i mecz 4:6, 6:3, 6:2. Spotkanie trwało 2 godziny i 3 minuty.
Hingis, która w swojej karierze wygrała 43 turnieje, grała dobrze, ale miała momenty przestojów, które jak profesorka wykorzystywała Radwańska. Dla Polki pokonanie Hingis to jeden z największych sukcesów w karierze. ma wprawdzie "na rozkładzie" tenisistki z czołowej "10" (Myskina, Dementiewa), ale tenisistki tak utytułowanej i będącej w wysokiej formie nigdy jeszcze nie pokonała.
W czwartej rundzie Polka zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku Rosjanki Jarosławy Szwedowej z rozstawioną z numerem 24. Włoszką Tathianą Garbin.
W Miami Radwańska dopiero po raz drugi uczestniczy w imprezie rangi Masters Series. Zadebiutowała w tym cyklu przed dwoma tygodniami w Indian Wells, gdzie odpadła w drugiej rundzie, po porażce z Czeszką Lucie Safarovą.
Radwańska zadebiutowała w cyklu WTA Tour w maju ubiegłego roku, startując dzięki "dzikiej karcie" w warszawskim turnieju J&S Cup (z pulą nagród 600 tys. dol.). Wyeliminowała Rosjankę Anastazję Myskinę i Czeszkę Klarę Koukalovą, a odpadła w ćwierćfinale, przegrywając z Rosjanką Jelenę Dementiewą.
W październiku 17-letnia wówczas Polka zrewanżowała się Dementiewej, pokonując ją w ćwierćfinale halowego turnieju WTA w Luksemburgu (z pulą nagród 600 tys. dol.), zanim przegrała walkę o finał z Włoszką Francescą Schiavone.
Radwańska zakończyła sezon na 57. pozycji w rankingu WTA, chociaż przez dwa tygodnie znajdowała się w czołowej pięćdziesiątce tenisistek świata. W piątek wieczorem w Miami odebrała nagrodę za "najbardziej imponujący debiut roku", przyznawaną przez WTA Tour. |
|