 |
|
Kocham polską piłkę! |
| Autor |
Wiadomość |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Pią Sty 06, 2012 22:12
|
|
Lechia Gdańsk
Na warsztat biorę kolejny klub, tym razem lecimy nad Bałtyk, gdzie gra Lechia Gdańsk. Zespół z pięknym stadionem, super kibicami no ale niestety bez drużyny. Drużyna ta była jeszcze rok temu, grali widowiskowo, grali ładnie dla oka, byli w pierwszej połowie tabeli. Teraz? Słabo... Gdzieś to wszystko uleciało, nie ma ikry. Chodzą plotki, że Lechię kupi JW, ile w tym prawdy, pojęcia nie mam. Moje osobiste odczucie na koniec: Przed sezonem stawiałem, że Lechia się będzie poważnie biła o Puchary. Ale jak widać słaby ze mnie prognostyk.
Troche liczb, Lechia w 17 meczach ugrała 17 pkt, bilans 1pkt/mecz. W golach 8-15. Najgorszy bilans w lidze pod względem zdobytych bramek. Mozna grać na under 2.5 w ich meczach
Strzelcy:
2- Wiśniewski
1- Benson, Lukjanovs, Machaj, Pietrowski, Razack, sam.
Bramkarze:
W Lechii trochę bronił Małkowski(reprezentant Smudy) oraz Pawłowski. Pierwszy kontuzja, wskoczył młodzian i został jak dla mnie drugim po Kuciaku najlepszym bramkarzem Ekstraklasy. Mimo debiutu, pewny, spokojny, z jajem jakie powinien mieć każdy bramkarz. Czapki z głów!
Obrońcy:
Zaczynamy od Panów, którzy grali malutko, a takimi są Airapetian, który widocznie odstaje od reszty defensorów oraz Kozans, który w prawdzie grał, ale również byli pewniejsi od niego. Lechia straciła w tej rundzie 15 goli w 17 meczach, poniżej 1 gola na mecz a to rezultat bardzo dobry. Obrońców nie mozna sie czepiać wyjątkowo mimo niskiej pozycji w tabeli. Deleu oraz Vucko graja całkiem przyzwoicie, nie sa jakimiś drewniakami kopiącymi sie w czoło. To samo Bąk z Janickim. Ten drugi zwłaszcza mi sie podoba bo to również jego pierwsze kroki w Ekstraklasie a zatrzymuje skrzydłowych o bardziej znanym nazwisku niz on sam.
Pomocnicy:
Tu troszkę się już poznęcam. Zaczynam od mniej grających, a byli to Łuczak, Kacprzycki oraz Popielarz i Późniak. Oni grali mniej. Teraz wyróżnienia: Razack, Pietrowski i Machaj. Razack chciał uciekać z Gdańska, lecz nie dostał pozwolenia. No to jak na murzyna przystało- obraził się. Poterm jednak przyśniło mu sie, że jak znów zacznie dobrze grać to może go ktoś kupi! No i w końcówce rundy bardzo fajnie wyglądał. Machaj, natomiast trochę na odwrót, poczatek bardzo dobry, piekny gol, a końcówka troszkę gorzej. No i niewypały: Nowak, Surma, Bajić. Nowak na moje oko to jeździec bez głowy, dużo chce ale niewiele umie. Surma rozczarowanie. kompletnie jak dla mnie zawodzi w środku pola. Bajić to nawet nie wiem skąd się wziął ale na pewno wcześniej uprawiał inną dyscypline sportu.
Napastnicy:
Jest ich 6. Poza Piotrem Wiśniewskim to jest 5 pokrak. Wiśniewski mi się podoba, umie grać, ale nie ma mu kto podać. Kolejni "napastnicy" to dwaj pozyskani przed sezonem Benson i Tadić. Pierwszy wcześniej grał chyba najwiecej w Fife a drugi nigdy piłki nie widział. Oglądałem ich i nie mogłem uwierzyć w to co widzę. Kolejny Sazankou. Matko Boska, Ojcze Święty... Tu nawet by mu nie pomogło 10 pielgrzymek z intencja o bycie skuteczniejszym. Dawidowski to tylko napiszę: buhahahhahaha, żal na niego patrzeć. Został Lukjanovs ale niby nie wyglada najgorzej, lecz 1 gol na tyle meczów.... |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Nie Sty 08, 2012 13:11
|
|
Górnik Zabrze
Zespół z Zabrza w tym sezonie jest drużyna nieobliczalną. Potrafią pokonać Lecha, by później oddać punkty Cracovii. Ciekawa to drużyna, nie grająca najgorzej, potrafiąca zaskakiwać. Mi z drużyny Górnika najbardziej podobał sie bramkarz, Skorupski.
Górnik Zabrze w 17 meczach zdobył 20 pkt. 5 zw.- 5 r.- 7 p. w bramkach 18-21.
Strzelcy:
6- Nakoulma
3- Zahorski
2- Gołębiewski, Kwiek
1- Banaś, Jonczyk, Marciniak, Olkowski, sam.
Bramkarze:
Sławik,Pesković oraz wspomniany Skorupski. Ten ostatni wiódł prym, potrafił nie raz ratować zespół od straty bramek, uratował kilka punktów.
Obrońcy:
Coraz lepiej w ekstraklasie radzą sobie Danch z Pazdanem. Fajnie gra również Magiera oraz Banaś, który został sprzedany do Zagłębia. Reszta grała mnie lub wcale.
Pomocnicy:
Słaba jest linia pomocy w Górniku. Poza Jonczykiem i Kwiekiem prózno szukać zawodników na odpowiednim poziomie. Gierczak stary, Gasparik słabiutki... Nie widać przyszłości...
Napastnicy:
Nakoulma i Zahorski. Razem zdobyli połowę bramek Górnika. Zahorski wg mnie to drewno, ale jednak w tym sezonie się poprawił. Nakoulma długo w Górniku nie posiedzi. |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Czw Lut 02, 2012 22:47
|
|
Jagiellonia Białystok
Żółto-czerwoni zaczęli sezon całkiem, całkiem nieźle. Dwa remisy i dwie wygrane dawały im miejsce w czołówce. W Pewnym momencie zaczęło coś jednak szwankować. Wcześniej powinienem wspomnieć o kompromitacji w europejskich pucharach z Irtyszem Pawłodar. Potem odpadli z PP z III ligowcem. Została im tylko liga, ale Jaga to typowy średniak, gdzie gra oparta jest może na 2-3 zawodnikach, a reszta to przeciętniacy.
Jagiellonia w 17 meczach zdobyła 22 punkty, bilans bramek 20-27.
Strzelcy:
9- Frankowski
3- Kupisz
2- Skerla
1- Grzyb, Norambuena, Pawłowski, Plizga, Rasiak, Seratlić
Bramkarze:
Baran, Ptak i Słowik. Prawie jak w ZOO. Dosłownie i w przenośni. Bramkarzy Jaga po odejściu Sandomierskiego miała tragicznych. Nie byli oni w stanie zastąpić "Sandomierza" i nie byli w żaden sposób podporą dla reszty. Strach było mieć kogokolwiek z ich trójki za plecami.
Obrońcy:
Arzumian, Bartczak, Cionek, Alexis, Pejović, Radecki, Porębski, Sidqy, Skerla, Soczyński. Ten ostatni nie grał wcale. Radecki, Arzumian tyle co psina napłakała. Podobali mi sie Skerla i Alexis. Nie zeszli poniżej pewnego poziomu. Sidqy i Pejović dla mnie to nieporozumienia. Cionek- rzeźnik, Porębski pierdoła w meczu z Ruchem, z Legią już super poprawka.
Pomocnicy:
Zacznę od Panów co nie grali w ogóle albo minimalnie: Gigauri, Kądzior, Canes, Makuszewski, Strauss, Tymiński. Jest tez paru co jechało i jedzie na opinii jak: Burkhardt i Hermes, Plizga złapał kontuzję, Cetković dużo wiatru, mało efektu. Natomiast wyróznię Kupisza, polskiego najlepszego skrzydłowego, Seratlica, choć wielu uważa go za drewno, oraz Arłukowicza, który w meczu z Legia pokazał kawał super piłki, nie przestraszył sie i przed tym chłopem kariera stoi otworem.
Napastnicy:
Tu napiszę tylko... FRANKOWSKI, FRANKOWSKI, FRANKOWSKI, FRANKOWSKI, FRANKOWSKI, FRANKOWSKI, FRANKOWSKI, FRANKOWSKI, FRANKOWSKI, FRANKOWSKI, FRANKOWSKI, FRANKOWSKI, FRANKOWSKI. wiecej nie potrzeba. W tej rundzie dochodzi Rasiak, może coś jak dawny duet Niedzielan-Rasiak??? |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Wto Lut 07, 2012 19:39
|
|
Podbeskidzie Bielsko- Biała
| Cytat: |
Punktów ogółem: 23
Zwycięstw ogółem: 6
Remisów ogółem: 5
Porażek ogółem: 6
Bilans bramkowy ogólny: 15:19
Punktów u siebie: 13
Zwycięstw u siebie: 3
Remisów u siebie: 4
Porażek u siebie: 2
Bilans bramek u siebie: 8:7
Punktów na wyjeździe: 10
Zwycięstw na wyjeździe: 3
Remisów na wyjeździe: 1
Porażek na wyjeździe: 4
Bilans bramek na wyjeździe: 7:12
Najwięcej zwycięstw pod rząd: 2
Najwięcej porażek pod rząd: 1
Najwięcej meczów bez zwycięstwa: 5
Najwięcej meczów bez porażki: 3
Najlepszy mecz: na wyjeździe z Legią (wygrana 2:1)
Najgorszy mecz: na wyjeździe z Bełchatowem (porażka 0:6)
Najlepszy strzelec: Robert Demjan (3)
Najlepszy asystent: Sylwester Patejuk (5)
Najwięcej meczów: Bartłomiej Konieczny i Robert Demjan (17)
Najwięcej minut: Bartłomiej Konieczny (1474)
NASZE OCENY:
Wynik sportowy: Początek zapowiadał się dramatycznie, a wszystko przez kompromitującą porażkę 0:6 w Bełchatowie. Przełomem było wyjazdowe zwycięstwo nad Legią, będące równocześnie premierowym triumfem w sezonie. Jednak nawet po nim, gdy drużyna przegrała u siebie z Ruchem, prezes klubu próbował być drugim Józefem Wojciechowskim. Na szczęście w porę się opamiętał i finisz w wykonaniu beniaminka był już znakomity. Zespół czeka bardzo spokojna wiosna. Trzy wygrane praktycznie zapewniają utrzymanie. Bielszczanie lubią grać z faworytami: na wyjazdach pokonywali Legię i Wisłę, a przed własną publicznością zremisowali z Lechem. Żałować mogą na pewno wielu wpadek na swoim boisku. Z drużyn z pierwszej dziesiątki nikt nie punktował u siebie słabiej od Podbeskidzia.
Względy artystyczne: Rzadko kiedy mecze z udziałem podopiecznych Roberta Kasperczyka należały do wielkich widowisk. Wyróżnić można tylko spotkanie na Łazienkowskiej oraz ewentualnie triumf w Białymstoku, gdzie nowicjusz rządził niepodzielnie.
Największe gwiazdy: Sylwester Patejuk. Gdyby był kilka lat młodszy, dziś zabijałyby się o niego najlepsze polskie kluby. Gol strzelony Legii jeszcze długo będzie pamiętany. Patejuk na skrzydle imponuje zadziornością, bezkompromisowością i całkiem niezłymi umiejętnościami. Dwie bramki i pięć asyst to dorobek, którego nie trzeba się wstydzić.
Wyróżniali się: Bardzo pewnym punktem obrony był Bartłomiej Konieczny. Udanym posunięciem okazało się wypożyczenie Lirana Cohena. Niemrawo sezon rozpoczęli Juraj Dancik i Sebastian Ziajka, za to później grali już bez zarzutu. Solidną robotę wykonywał Dariusz Łatka. Robert Demjan mógłby być bardziej skuteczny, ale często dzielnie radził sobie w roli jedynego napastnika. Richard Zajac rozpoczął od kompromitacji. Z czasem odkupił swoje winy.
Zawiedli: Przede wszystkim Adrian Sikora, który jest cieniem samego siebie i jesień kończył jako napastnik numer trzy. Adam Cieśliński potwierdził, że jest dobry tylko na I ligę. Ekstraklasa go przerasta. Nie wiadomo, w jakim celu sprowadzono Serginho. Chyba jedynie po to, żeby wcisnąć go komuś z Rosji. Piotr Malinowski nie potrafił wybić się ponad poziom zmiennika. Na dziewięć występów, osiem zaliczył jako rezerwowy
Mogą/powinni odejść: Pożegnano już Cieślińskiego i Krzysztofa Zarembę. Trzeba się zastanowić nad przydatnością Sikory, ale rozstanie z nim oznaczałoby konieczność sprowadzenia nowego napastnika.
Prognozy na wiosnę: Bezstresowe utrzymanie.
Przemysław Michalak |
Materiał zacytowany ze strony: www.2x45.com.pl |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Pią Lut 17, 2012 14:31
|
|
| Podsumowałem raptem połowę drużyn, trochę z lenistwa, trochę z braku czasu. Dziś startuje Ekstraklasa, więc jutro rano pierwsze analizy. |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Sob Lut 18, 2012 13:15
|
|
No i zaczęła sie nasza rodzima liga Zaczęła się w Łodzi, wczoraj o 18:00 meczem ŁKS Łódź- Polonia Warszawa. ŁKS przed meczem skazywany był na pożarcie, Polonia skazywana na sukces. Przed sezonem miłościwie panujący w Polonii Józef Wojciechowski postawił przed trenerem Zielińskim sprawę jasno: "Ma być kurwa Mistrz!". ŁKS, którego trenerem a właściwie menedżerem jest Piotr Świerczewski nie miał zbyt udanego okresu przygotowawczego, a właściwie nie miał go w ogóle... Ale wracając do meczu, zaczęło się od dominacji Polonii, co już w 15 minucie poskutkowało golem Jeża. Co prawda gol nie powinien być uznany, bo Cani miał asystę ręką, no ale tym razem wyjątkowo można usprawiedliwić sędziego bo stał daleko i faktycznie mógł tego nie widzieć. Potem do głosy doszli piłkarze ŁKS, najlepsza sytuacje "sam na sam" zmarnował Marcin Mięciel. W 70 minucie zamieszanie w polu karnym wykorzystał wspomniany Cani i zrobiło się 0:2 dla Czarnych Koszul. Fantastyczne zawody rozegrał wg mnie Brzyski, świetne centry, strzały, bardzo dobry mecz. ŁKS- Polonia 0:2
O godzinie 20:00 mecz Lech Poznań- GKS Bełchatów. Powiem szczerze: tak żenująco grającego Lecha nie widziałem chyba nigdy. Taktyka dobrana przez Bakero to kabaret, bo niby kto z trójki Kamiński, Możdżeń, Injac miał rozgrywać piłkę, skoro wszyscy są defensywni? To na mecz z Wisłą wystawiłby 6 obrońców?? No na litość boską, to był głupi GKS, słaby GKS... Jedynie wyróżnić można Rudneva. Koledzy nie stwarzali mu sytuacji więc robił to sobie sam. Nic nie wykorzystał, bo gdyby strzelał wszystko to nie grałby w Lechu tylko w Milanie, Valencii albo Arsenalu. Dla mnie zatrzymanie Bakero to był błąd nad błędami. Zarząd zaślepił się dwoma wygranymi na koniec rundy z ŁKS i Zagłębiem. Dla nie to był żaden wyznacznik. Wczoraj dodatkowo posypała się gra bloku defensywnego. Do tej pory siłą był Arboleda, Wojtkowiak, Bosacki, Gancarczyk, chodzi mi o 2 lata wstecz. Teraz tak: Arboleda bez formy, Wołąkiewicz słaby, Henriquez słaby, Wojtkowiak nieźle ale co on sam może? GKS miał swoje okazje a w 89 minucie "człowiek szkło" czyli Dawid Nowak wykorzystał błąd młodego Kamińskiego i strzelił obok bezradnego Kotorowskiego. Lech- GKS 0:1.
1. Śląsk Wrocław 37 31-13
2. Polonia Warszawa 34 21-15
3. Legia Warszawa 33 29-10
4. Ruch Chorzów 29 26-18
5. Lech Poznań 28 29-13
6. Wisła Kraków 27 16-12
7. Widzew Łódź 25 14-12
8. Korona Kielce 25 18-18
9. Podbeskidzie B. 23 16-20
10. Jagiellonia B. 22 20-27
11. Górnik Zabrze 20 18-21
12. GKS Bełchatów 19 20-19
13. Lechia Gdańsk 17 8-15
14. ŁKS Łódź 15 12-36
15. Cracovia 14 9-19
16. Zagłębie Lubin 13 15-32 |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Sob Lut 18, 2012 22:51
|
|
Drugi dzień 18 kolejki rozpoczęliśmy w Łodzi o 13:30 meczem Widzew Łódź- Podbeskidzie Bielsko Biała. Faworytem pojedynku byli raczej gospodarze i spodziewana nuda na boisku. Przygotowałem się przed oglądaniem na najgorsze... A tu proszę! Dla mnie bardzo ciekawy mecz. Bardzo dużo strzałów, sytuacji, no co prawda tylko 1 gol. 67 minuta, rzut wolny, tragiczne zachowanie muru Widzewa i niezły strzał Patejuka. Co do ciekawych wydarzeń na boisku to warto zauważyć przestrzeloną "jedenastkę", wg mnie podyktowana prawidłowo, choć Marcin Feddek twierdzi, że nie prawidłowo. Ja się upieram, że ruch ręki do piłki był. No ale to takie "sranie w banie" bo Patejuk przyjebał w stadionowy zegar. Fajnie grał Rogalski, fajnie dla Widzewa oczywiście, bo partolił wszystko, miał 3 90-100% sytuacje, a goli na koniec zero. W bramce Widzewa dobry mecz Mielcarza i chyba tyle wyróżnień. Widzew- Podbeskidzie 0:1
O 15:45 przenieśliśmy się do Krakowa na mecz Cracovia Kraków- Lechia Gdańsk. Mecz był średni, ale nie beznadziejny i nie porywający. Nie grało paru moich ulubieńców z rundy jesiennej, przez co poziom sportowy był ciut wyższy. Pierwsza połowa przebiegła raczej pod dyktando gości, wyróżniał się nie kto inny jak Razack, facet w tej Lechii gnije. Zaciekawił mnie też pomysł Pawła Janasa z wystawieniem na lewej obronie nabytego zimą Kuby Wilka. Z tego co sie orientowałem to zawodnik raczej ofensywny, a tu proszę... Broń chłopie! Druga połowa, 47 minuta, przy piłce Wiśniewski, zwód z lewej strony do środka, strzelony farfocel, rykoszet, zła reakcja Kaczmarka i 0:1. Zła reakcja bo uważam, że bramkarz zareagował zbyt wolno mimo zmiany kierunku lotu piłki. No i co się stało po golu? Cracovia przypomniała sobie że goli nie dostaje sie za 1500 podań między obrońcami i ruszyła do ataku. Przyszła 88 minuta, dośrodkowanie, van der Biezen i remis. Cracovia- Lechia 1:1
Dzień zakończyliśmy o 18:00 we Wrocławiu meczem Śląsk Wrocław- Ruch Chorzów. Dla mnie skandalem jest niewpuszczanie na stadion kibiców gości. To jest zwykłe pierdolenie. Zwykła nieczysta zagrywka Wrocławian. No ale Ruch ich dobrze urządził. Co prawda w 29 minucie gola ZE SPALONEGO strzelił Cetnarski. Przywykłem, że Śląsk ma specjalne przepisy jeśli chodzi o spalone. Ruch grał swoje aż w 76 minucie dośrodkowanie Straki na gola zamienił Piech. Ale kilka słów o nowych zawodnikach Śląska. Mraz na moje oko po pierwszym meczu nie jest w niczym lepszy od Pawelca, był zdecydowanie najsłabszy z całego bloku defensywnego. A ten drugi, Stefanović, był cieniem zarówno Mili, jak i Cetnarskiego. Obaj powinni sie rozkręcić, ale narazie słabo. Śląsk- Ruch 1:1
1. Śląsk Wrocław 38 32-14
2. Polonia Warszawa 34 21-15
3. Legia Warszawa 33 29-10
4. Ruch Chorzów 30 27-19
5. Lech Poznań 28 29-13
6. Wisła Kraków 27 16-12
7. Podbeskidzie B. 26 17-20
8. Widzew Łódź 25 14-13
9. Korona Kielce 25 18-18
10. Jagiellonia B. 22 20-27
11. Górnik Zabrze 20 18-21
12. GKS Bełchatów 19 20-19
13. Lechia Gdańsk 18 9-16
14. ŁKS Łódź 15 12-36
15. Cracovia 1510-20
16. Zagłębie Lubin 13 15-32 |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Pon Lut 20, 2012 19:57
|
|
Niedziela 14:30, Lubin, mecz Zagłębie Lubin- Wisła Kraków. Spodziewałem się po tym meczu otwartego spotkania i nie zawiodłem się. Obie ekipy grały ładnie, ofensywnie, były akcje kombinacyjne, strzały, bramki. Warto wspomnieć o Panu arbitrze, Robercie Małku. Ten człowiek sędziować nie potrafi. Psuje każdy mecz na którym jest wyznaczony do sędziowania. Zaczęło się już w 3 minucie, gdzie Pareiko NABIŁ Sernasa, a Małek oczywiście nie uznał tego za nabicie, tylko nabiegnięcie na piłkę. Oliwa jednak sprawiedliwa, debiutancki gol Banasie bo pięknej asyście Pareiki, który tak świetnie sparował piłkę, że Banaś dostawił tylko nogę. Jeszcze przed przerwą wyrównał świetnym strzałem Iliev, a po przerwie akcje Meliksona wykończył Kirm. Na 10 minut przed końce gola zdobyło jednak Zagłębie, choć prawdę mówiąc nic na to nie wskazywało. Zagłębie- Wisła 2:2.
O 17:00 rozpoczął się mecz Górnik Zabrze- Legia Warszawa. W tym meczu Legia fenomenalnie pokazała jak się bronić przed zdobyciem Mistrzostwa. Wyszło im to fenomenalnie. Po meczu ze Sportingiem można było oczekiwać wyniku odwrotnego, ale Legionistom się nie chciało i chuj. Co zrobić... Ja ich nie będę uczył mobilizacji. Górnik zagrał bardzo fajnie, skutecznie i z agresja w przeciwieństwie to niektórych piczkowatych piłkarzy Legii. W pierwszej połowie ładny rajd Nakoulmy i strzał pod poprzeczkę. I tu będę się upierał, że Kuciak powinien to obronić, bo strzał szedł mu prawie w ręce na wysokości głowy. W drugiej połowie Magiera dośrodkował i... zdobył gola. Kuciak zasnął. Górnik- Legia 2:0
1. Śląsk Wrocław 38 32-14
2. Polonia Warszawa 34 21-15
3. Legia Warszawa 33 29-12
4. Ruch Chorzów 30 27-19
5. Lech Poznań 28 29-13
6. Wisła Kraków 28 18-14
7. Podbeskidzie B. 26 17-20
8. Widzew Łódź 25 14-13
9. Korona Kielce 25 18-18
10. Górnik Zabrze 23 20-21
11. Jagiellonia B. 22 20-27
12. GKS Bełchatów 19 20-19
13. Lechia Gdańsk 18 9-16
14. ŁKS Łódź 15 12-36
15. Cracovia 15 10-20
16. Zagłębie Lubin 14 17-34 |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Pon Lut 20, 2012 21:17
|
|
Kolejka zakończyła się dziś o 18:30 meczem Korona Kielce- Jagiellonia Białystok. Był to ewidentnie mecz drwali z drużyną ustawioną ofensywnie z wieloma dobrymi technicznie zawodnikami. Jednak Korona jak to Korona swoje zrobiła, swoje wyrwała, swoje strzeliła. Najpierw Jamróz w 25 minucie a potem ten sam zawodnik w 40 minucie. Super grał Vuković, odbiór, rozegranie, fantastycznie. W Jagiellonii ciężko mi kogoś wyróżnić, byli słabsi, wolniejsi. Hajto miał niezbyt wymarzony debiut ale nie od razu Kraków zbudowano. Korona- Jagiellonia 2:0
1. Śląsk Wrocław 38 32-14
2. Polonia Warszawa 34 21-15
3. Legia Warszawa 33 29-12
4. Ruch Chorzów 30 27-19
5. Lech Poznań 28 29-13
6. Wisła Kraków 28 18-14
7. Korona Kielce 28 20-18
8. Podbeskidzie B. 26 17-20
9. Widzew Łódź 25 14-13
10. Górnik Zabrze 23 20-21
11. Jagiellonia B. 22 20-29
12. GKS Bełchatów 19 20-19
13. Lechia Gdańsk 18 9-16
14. ŁKS Łódź 15 12-36
15. Cracovia 15 10-20
16. Zagłębie Lubin 14 17-34
Plan 19 kolejki:
Piątek
18:00 ŁKS Łódź- Lechia Gdańsk
20:30 Ruch Chorzów- Lech Poznań
Sobota
13:30 Podbeskidzie Biel.- Zagłębie Lubin
15:45 Cracovia Kraków- Jagiellonia Białystok
18:00 Polonia Warszawa- Widzew Łódź
Niedziela
14:30 Śląsk Wrocław- Legia Warszawa
17:00 Wisła Kraków- Korona Kielce
Poniedziałek
GKS Bełchatów- Górnik Zabrze |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Pią Lut 24, 2012 20:35
|
|
Mecz ŁKS Łódź- Lechia Gdańsk rozpoczął 19 kolejkę T-Mobile ekstraklasy. Za oglądanie takiego gniota powinno się dostawać pieniądze. Mecz rozpoczął się od minimalnej optycznej przewagi Lechii. No i trochę tak dziubali ten ŁKS, aż w 37 minucie sędzia wyrzucił z boiska Andruskieviciusa. Wg mnie słusznie bo złapał 2 głupkowate faule, kwalifikujące się na "zółtko". Po tym przełomowym zdarzeniu do głosu doszedł ŁKS ale był strasznie nieudolny w tym co robi, choć podkreślam: Porównując budżety, przygotowania to Lechia powinna wygrać 3:0. no ale Lechia z jesieni grała chyba lepiej niż teraz. Ogólnie flaki z olejem, ledwo wytrzymałem do końca. ŁKS- Lechia 0:0.
Mecz Ruch Chorzów- Lech Poznań co prawda jeszcze trwa, aczkolwiek zbliża się ku końcowi, bo mamy na zegarze 82 minutę i wynik 3:0. Mówiąc kolokwialnie i dosadnie: Lech przepierdolił szansę na Mistrzostwo. Albo inaczej: BAKERO PRZEPIERDOLIŁ... Oglądając tę drużynę w żaden sposób nie mogę sobie wyobrazić jak można się tak stoczyć przez rok, od meczów z Bragą. To nie spadek, to huk i przepaść! Kogo można w Lechu wyróżnić? Wołakiewicza za gola chyba, szkoda, że samobójczego. Rudneva za to że jak zwykle walczy i tyle. Co do Ruchu, to życzę im by wyprzedzili w tabeli Śląsk, Polonię i byli drudzy, bo Lech i Wisła to nie ich poziom. Gracze Ruchu pokazują, że poza twardą, męska gierką potrafią też przeprowadzić ładne akcje. Są na tę chwilę drużyną, która zremisowała z liderem i rozbiła na cząsteczki uczestnika 1/16 LE z zeszłego roku. No cóż, żegnaj Bakero, żegnaj mistrzostwo. W tym momencie mecz się skończył, brawo Ruch. Ruch- Lech 3:0
1. Śląsk Wrocław 38 32-14
2. Polonia Warszawa 34 21-15
3. Legia Warszawa 33 29-12
4. Ruch Chorzów 33 30-19
5. Lech Poznań 28 29-16
6. Wisła Kraków 28 18-14
7. Korona Kielce 28 20-18
8. Podbeskidzie B. 26 17-20
9. Widzew Łódź 25 14-13
10. Górnik Zabrze 23 20-21
11. Jagiellonia B. 22 20-29
12. GKS Bełchatów 19 20-19
13. Lechia Gdańsk 19 9-16
14. ŁKS Łódź 16 12-36
15. Cracovia 15 10-20
16. Zagłębie Lubin 14 17-34 |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Sob Lut 25, 2012 15:29
|
|
No to za nami kolejne spotkanie tym razem Podbeskidzie Bielsko Biała- Zagłębie Lubin. Spotkanie rozpoczęło się od ataków gości, lecz trzeba przyznać, że było to bardzo nieudolne. Potem obie ekipy się rozkręciły i spotkanie zaczęło mi sie na prawdę podobać! Do przerwy łącznie 16 strzałów i ten jeden najważniejszy w 32 minucie Ziajki. W Podbeskidziu jak zwykle szalał Patejuk, dobrze grał Demjan, no i wspomniany wyżej Ziajka. Zagłębie co prawda przegrało, ale widać, że niektórzy zaczęli się na boisku starać. Są oczywiście czarne owce jak np. Bilek, który wg mnie jest gorszy od Rachwała, czy Lira, który wygląda i gra komicznie, zero udanych zwodów. Fajnie zaprezentował się Sernas, wreszcie zapierdalał, dobrze Vidanov oraz Costa. Wyróżniłbym jednak zdecydowanie Rymaniaka, najlepszy w Zagłębiu. Lepiej również niż ostatnio wygladał Hodur. Podbeskidzie- Zagłębie 1:0.
Kolejny mecz Cracovia Kraków- Jagiellonia Białystok przyniósł wreszcie trochę ożywienia(ta kolejka serio jest spoko). Mecz zakończył wynikiem bezbramkowym, ale warte uwagi są następujące fakty, po pierwsze Tomek Hajto zdobył pierwszy punkt w Ekstraklasie(hura!), po drugie Jaga cisnęła niemiłosiernie w drugiej połowie i tylko indolencja strzelecka Rasiaka i Dżalamidze uratowała "Pasom" tyłek. Grał mój faworyt Bojlević Tzn biegał od 30 minuty i miał tyle strat i niedokładnych podań, że po 10 minutach przestałem je już liczyć. W pierwszej połowie Cracovia radziła sobie nawet całkiem całkiem, ale w drugiej była ją ta drużyną, przy której oglądaniu zbiera się na wymioty. Niestety na tę chwile do spadku wytypowałbym ich oraz Lechię Gdańsk. Cracovia- Jagiellonia 0:0
Tymczasem w Warszawie trwa ostatnie mecz dzisiejszego dnia,a mianowicie jest 87 minuta meczu Polonia Warszawa- Widzew Łódź. To był mecz, który dla mnie był tym, czego w naszej lidze nienawidzę! Czyli wielki faworyt gra z zespołem który się rzekomo rozpada itd. itp. W normalnej lidze kończy się to w 80% wypadków zwycięstwem tego faworyta, a u nas? Może w 50% tak się dzieje. W Polskiej lidze nie ma co grac na faworytów i przykładów tego typu co dziś jest w tym sezonie wiele. Dziś po pierwszej połowie Widzew prowadził już 2:0, po golu Pinheiro oraz samobóju Brzyskiego. Generalnie to oba gole strzeliła sobie Polonia bo pierwszy to błąd Gliwy i naszego etatowego reprezentanta pełna gębą, Tomusia Jodłowca! No drugi to wiadomo, Brzyski, piękny swojak. Polonia ogólnie przegrała niesłusznie. Cani z Sultesem w 3 minuty w pierwszej połowie mogli odrobić te straty. Widzew, nic specjalnego. Gol Dwashwiliego w ostatniej minucie to łyzka miodu do beczki goryczy. Polonia- Widzew 1:2.
1. Śląsk Wrocław 38 32-14
2. Polonia Warszawa 34 22-17
3. Legia Warszawa 33 29-12
4. Ruch Chorzów 33 30-19
5. Podbeskidzie B. 29 18-20
6. Lech Poznań 28 29-16
7. Wisła Kraków 28 18-14
8. Korona Kielce 28 20-18
9. Widzew Łódź 28 16-14
10. Górnik Zabrze 23 20-21
11. Jagiellonia B. 23 20-29
12. GKS Bełchatów 19 20-19
13. Lechia Gdańsk 19 9-16
14. ŁKS Łódź 16 12-36
15. Cracovia 16 10-20
16. Zagłębie Lubin 14 17-35[/b] |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Nie Lut 26, 2012 17:07
|
|
Ależ Wrocław musi płakać po meczu Śląsk Wrocław- Legia Warszawa. Gwizdek sędziego, 40 sekund, WIELbłąd Pietrasiaka, Janusz Gol sam na sam i 1:0, fenomenalny początek! Śląsk, który był ewidentnie ustawiony na kontry, bo grał bez napastnika swoją koncepcje musiał zmienić już w 1 minucie meczu. Potem do głosu doszli piłkarze z Wrocławia, lecz w 13 minucie po rzucie rożnym i strzale Novo piłkę dobija znowu Janusz Gol i 2:0. sensacja. Śląsk otumaniony, 35 minuta, Ljuboja sam na sam, powala go Pietrasiak i czerwona kartka. Tragedia dla Ślaska. Wszyscy nerwowo obgryzali paznokcie, rzut wolny, wykonuje sam poszkodowany i... PAJĘCZYNA zerwana, 3:0. To był koniec meczu. W 70 minucie gwóźdź wbił Astiz na 4:0, choć gdyby swoje sytuacje wykorzystali Novo, Żurek i Kucharczyk to byłoby 7:0. Lider na kolanach! Śląsk- Legia 0:4.
Kraków, godzina 17:00, mecz Wisła Kraków- Korona Kielce. Niespodzianka goni w tej kolejce niespodziankę, trzeba ogrywać buka i stawiać wszystko na odwrót. Wisła zaczęła mecz w "dziwnym" składzie bo z Lameyem, Jirsakiem i Bitonem, którzy miejsca w składzie ostatnio nie mieli. Wisła grała nawet dobrze, może trochę anemicznie, ale po wycieczce do Belgii to normalka, bo dziś Legia w drugiej połowie też "człapała" choć ona akurat mogła sobie na to pozwolić. Gola dla Korony w 59 minucie po klepce z Kiełbem strzelił Paweł Sobolewski. Dla Wisły najlepszą okazję miał wprowadzony w drugiej połowie Genkov, ale wynik nie uległ zmianie. Można powiedzieć, że Lech z Wisłą w tym momencie przestali się liczyć w walce o tytuł mistrzowski. Mistrzem będzie Śląsk, Legia, no ewentualnie Polonia. Puchary dla Ruchu. Reszta paździeż 28 pkt po 19 meczach to wstyd. Wisła- Korona 0:1.
1. Śląsk Wrocław 38 32-18
2. Legia Warszawa 36 33-12
3. Polonia Warszawa 34 22-17
4. Ruch Chorzów 33 30-19
5. Korona Kielce 31 21-18
6. Podbeskidzie B. 29 18-20
7. Lech Poznań 28 29-16
8. Wisła Kraków 28 18-15
9. Widzew Łódź 28 16-14
10. Górnik Zabrze 23 20-21
11. Jagiellonia B. 23 20-29
12. GKS Bełchatów 19 20-19
13. Lechia Gdańsk 19 9-16
14. ŁKS Łódź 16 12-36
15. Cracovia 16 10-20
16. Zagłębie Lubin 14 17-35[/b]
Jutro ostatni mecz, ale chciałem coś powiedzieć. Przestańmy traktować od dziś Wisłę i Lecha jako faworytów czegokolwiek. Każdy się śmieje z biedoty Widzewa, drewniaków z Kielc czy górali z Podbeskidzia ale te drużyny są na chwile obecna porównywalne do Poznaniaków czy Krakusów. |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
| Ostatnio zmieniony przez rytelson Nie Lut 26, 2012 23:55, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
Czocherowsky
Portugal Man


Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 71 razy Wiek: 19 Dołączył: 16 Mar 2010 Posty: 1378 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Nie Lut 26, 2012 21:41
|
|
Jeśli o całą ligę polską chodzi to zauważyłem właśnie choćby po ostatnich meczach Lecha, czy ogólnie patrząc na wyniki, że liga Polska jest bardzo nie przewidywalna i dużo się zdarza niespodzianek, co dla mnie - typera jest niekorzystne ;/ Dlatego może typowanie naszej ligi nie jest moją mocną stroną
PS. Świetny, obszerny dziennik, który nie jest dziełem amatora |
_________________ Gdybym żył dwa razy, oba oddałbym Tobie... |
|
|
| Poziom: 31 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
431/2536 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Pon Lut 27, 2012 20:35
|
|
Zgadza się, liga jest trudna, ale w sumie ją znam najlepiej. Czasem brak mi odwagi żeby typować niespodzianki, ale w każdej kolejce jedna taka się zdarza.
Co do ligi dziś odbył się ostatni mecz GKS Bełchatów- Górnik Zabrze. Oba zespoły od samego początku ruszyły z dużym animuszem, po stronie GKS aktywny był Kosowski, Wróbel oraz Żewłakow, natomiast w Górniku jak zwykle szalał Nakoulma( myślałem, że oklapnie) oraz Kwiek i Olkowski. Pod koniec pierwszej połowy, gdy wydawało się, że będzie 0:0, Jacek Popek sfaulował w polu karnym Milika. Karny, druga zółta kartka dla Popka i out. Do piłki podszedł Nakoulma i Sapela obronił bo strzał był niemal w środek bramki i w dodatku nie za mocny. Po przerwie ku mojemu zdziwieniu bardziej ofensywnie grał osłabiony GKS, co udokumentował golem w 59 minucie strzelonym przez wprowadzonego po przerwie Nowaka. Potem cisna Górnik co zaowocowało gole Pazdana. Mecz mogę zaliczyć do ciekawych. GKS- Górnik 1:1.
1. Śląsk Wrocław 38 32-18
2. Legia Warszawa 36 33-12
3. Polonia Warszawa 34 22-17
4. Ruch Chorzów 33 30-19
5. Korona Kielce 31 21-18
6. Podbeskidzie B. 29 18-20
7. Lech Poznań 28 29-16
8. Wisła Kraków 28 18-15
9. Widzew Łódź 28 16-14
10. Górnik Zabrze 24 21-22
11. Jagiellonia B. 23 20-29
12. GKS Bełchatów 20 21-20
13. Lechia Gdańsk 19 9-16
14. ŁKS Łódź 16 12-36
15. Cracovia 16 10-20
16. Zagłębie Lubin 14 17-35[/b]
Terminarz 20 kolejki:
Piątek:
18:00 Korona Kielce- Podbeskidzie B.B
20:30 Cracovia Kraków- Zagłębie Lubin
Sobota:
13:30 GKS Bełchatów- Polonia Warszawa
15:45 Legia Warszawa- ŁKS Łódź
18:00 Lechia Gdańsk- Wisła Kraków
Niedziela:
14:30 Widzew Łódź- Śląsk Wrocław
17:00 Jagiellonia Białystok- Ruch Chorzów
Poniedziałek:
18:30 Lech Poznań- Górnik Zabrze |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
WISLAKS

Pomógł: 9 razy Dołączył: 22 Sie 2011 Posty: 1253
|
Wysłany: Pon Lut 27, 2012 21:24
|
|
Tu wygra Korona, trzy meczy wygrane pod rząd dla Podbeskidzia to by było za dużo.
Po dwóch remisach Cracovii widzę tu tylko ich wygraną lub wygraną Zagłębia.
Pewniak to też wygrana Lecha oraz przegrana lub remis Legii.
Przestańmy traktować od dziś Wisłę i Lecha jako faworytów czegokolwiek. Każdy się śmieje z biedoty Widzewa, drewniaków z Kielc czy górali z Podbeskidzia ale te drużyny są na chwile obecna porównywalne do Poznaniaków czy Krakusów.
Trzeba uważać też na Ruch bo oni też biedaki a od kilku sezonów cały czas są w pierwszej 4 czy 5 raz to byli nawet 3. |
_________________ Liga typerów |
| Ostatnio zmieniony przez WISLAKS Sro Lut 29, 2012 10:41, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
| Poziom: 30 HP |
 |
 |
 |
 |
45% |
1049/2333 |
|
|
|
|
 |
waco_TSP

Pomógł: 4 razy Wiek: 24 Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 245 Skąd: Bielsko - Biała
|
Wysłany: Wto Lut 28, 2012 23:49
|
|
| WISLAKS napisał/a: | | Tu wygra Korona, trzy meczy wygrane pod rząd dla Podbeskidzia to by było za dużo. |
Z Twoim typem jestem w stanie sie zgodzic ale z argumentacja to juz nie bardzo Patrzac na cala ta runde rewanzowa Podbeskidzie ma juz 4 zwyciestwa w serii. Co wiecej, w tych czterech meczach nie stracili nawet bramki! Ponadto Nasza gra lepiej wyglada na wyjazdach, lecz w statystykach tego nie zobaczymy, bo "u siebie" jak zwykle kopanina przez 90 minut i komus zawsze sie uda cos ustrzelic na 1-0 Wiem, ze kazda seria ma swoj koniec a Korona "u siebie" przegrala tylko jeden mecz ale tu moze byc roznie. Znajac mecze z udzialem Podbeskidzia powinno byc underowo. Ja osobiscie typuje niski remis (0-0, 1-1) chociaz serce podpowiada 0-1
Pozdro
PS. Dziennik oczywiscie sledze na biezaco |
|
|
|
 |
zdziwiony1


Zaproszone osoby: 4
Pomógł: 13 razy Wiek: 44 Dołączył: 08 Gru 2006 Posty: 1327 Skąd: Krynica-Zdrój
|
Wysłany: Sro Lut 29, 2012 00:09
|
|
proszę traktować przeciwników jak ludzi, a nie jak psów i nie używać innych obraźliwych słów, proszę również o zmianę tego postu...przynajmniej o usunięcie tego słowa psy...bądźmy ludźmi i traktujmy innych ludzi z szacunkiem...można być fanem i w kulturalny sposób...
pozdrawiam... |
_________________ Visca el Barca !!! |
|
|
| Poziom: 31 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
152/2536 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Sro Lut 29, 2012 20:12
|
|
Też uważam, że takie odzywki to zachowajmy jak pójdziemy na stadion Aczkolwiek z tego co sie orientuję to kiedyś na kibiców ruchu krzyczano "Chorzowskie psy", jednak oni potem sami śpiewali "To my, chorzowskie psy"
Jednak aż na tyle nie znam Ruchu żeby mówić czy to obraźliwe dla nich czy nie. |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 16:49
|
|
Zanim zacznę oglądać mecze kolejnej rundy, mały apel ode mnie
Przede wszystkim fajnie, że ktoś się wreszcie odezwał w tym moim dzienniku i że dostałem aż dwa przesłania, że ktoś czyta to na bieżąco i że komuś się podoba, to dla mnie bardzo ważne
Jednak jak widzicie w swoich wpisach cisnę niektórym drużynom za słabą grę, jednak zawsze staram się to robić obiektywnie, bez względu kogo opisuję. Czy chujowo zagra moja ulubiona Legia czy Wisła, to jednych i drugich zjadę tak samo. I tu APEL!
NIE OBRAŻAJMY INNYCH KLUBÓW, ZOSTAWMY TO SOBIE NA STADION
Nie wiem jak traktować ten wpis o Ruchu, ale pamiętajmy, każdy kibic jest człowiekiem, bez względu na to komu kibicuje.
Peace and love |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
Czocherowsky
Portugal Man


Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 71 razy Wiek: 19 Dołączył: 16 Mar 2010 Posty: 1378 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 21:50
|
|
| rytelson napisał/a: | | ZOSTAWMY TO SOBIE NA STADION |
Chcesz zebym kare dostał? Już nie można bluzgać na stadionach, kary duże, wiem po swoich znajomych.. I nie mam na myśli jedynie kar pieniężnych Zauważyłem po swoim stadionie w Kielcach że cicho jest, nie można pobluzgać, mniej ludzi przychodzi, trybuny świecą pustkami.
W rundzie jesiennej było 6-9 tysięcy, gdzie stadion pomieści 15tys. W rundzie wiosennej z Jagą 4 tysiące i dziś z Podbeskidziem nie lepiej.
Jeśli chodzi o kulture i szacunek do kibica to wiadomo, nie dotyczy to jedynie Ligi Polskiej, ale całego sportu.
Czekam na dalsze wpisy. |
_________________ Gdybym żył dwa razy, oba oddałbym Tobie... |
|
|
| Poziom: 31 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
431/2536 |
|
|
|
|
 |
zdziwiony1


Zaproszone osoby: 4
Pomógł: 13 razy Wiek: 44 Dołączył: 08 Gru 2006 Posty: 1327 Skąd: Krynica-Zdrój
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 22:55
|
|
właśnie o to chodzi...na stadionie to ja mam się bawić...kibicować, a nie rzucać( jak dawniej nożem- Misiek...albo jak całkiem niedawno śnieżkami)...dopóki nie wyplewimy tych głupich, złych przyzwyczajeń, nigdy nie dogonimy Europy...czy kulturalnie, czy cywilizacyjnie...czy jakby go tam zwał...nie ma czegoś takiego jak przeklinanie...wyzywanie przeciwnika...to jest niczym plebejska dziecinada...takie małomiasteczkowe, ciężkie do zlikwidowania zaszłości...z tej wiochy trzeba nam wszystkim wyjść...z niej w końcu musimy się UWOLNIĆ...
bo tu dalej śmierdzi komuną i zaściankiem...tą komuną która dawała igrzysk i chleba...resztą durny naród nie miał prawa się zajmować...nie chcemy być przecież tacy...chcemy być lepsi...chcemy być prawdziwymi EUROPEJCZYKAMI...ja to już pal licho ale to WY jesteście przyszłością tego NARODU...to Wam powinno zależeć, żeby ci co przyjadą myśleli o nas o tu już też jest Europa...ale żeby do tego tak naprawdę doszło, to nie może być na pokaz...tak jak teraz...na reprezentacji, owszem umiemy się jeszcze zachować...ale jak przyjdzie do własnego podwórka to dopiero wtedy wychodzi nam prawdziwa słoma z butów...tacy jesteśmy jak z Wesela...nierozgarnięte durne chłopy...nawet szlachcie do pięt nie dorastamy...umiemy tylko te swoje głupawe przyśpiewki...o Żydach, o komunie...o Stolicy i sąsiadach...opluwać się do woli...kultura na stadionie???
oby nie była tylko na Euro...
... |
_________________ Visca el Barca !!! |
|
|
| Poziom: 31 HP |
 |
 |
 |
 |
6% |
152/2536 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 23:24
|
|
| Ja prawdę mówiąc uważam, że Stadion to nie teatr żeby siedzieć, wpieprzać zapiekankę, zapłacić za bilet, i po 90 minutach grzecznie sobie wyjść. Nie! Po to są różne trybuny, ze jak komuś nie pasuje doping to ma do wybory trybuny nie ultras. Poza tym nie wiem Pan "zdziwiony1" (Pan bo różnica wieku ponad dwukrotna) chodzi na mecze, ale w 95% w czasie meczu kibice dopingują swoją drużynę, a te 5% stanowią "obelżywe" piosenki. Poza tym nasi kibice są uważani za najlepszych na świecie, więc nie wiem gdzie leży problem. Nie sądzę, że siedzenie jak kury na grzędzie w czasie meczu zbliży nas do Europy. Dobre jest kibicowanie tylko w czasie zwycięstw i gwizdanie w czasie porażki? Nie uważam. Jak ktoś nie chce obrażać innego klubu? Ok. Ktoś chce obrazić? Ok. Ktoś chce się polać po ryjach? Ok. Tak jest wszędzie, nie tylko w Polsce. |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 23:33
|
|
Wracając do tematu dziennika, o 18.00 rozpoczęła się 20 kolejka Ekstraklasy meczem Korona Kielce- Podbeskidzie Bielsko Biała. Korona ruszyła z ogromnym animuszem i już po 20 minutach prowadziła 2:0 po golach Korzyma i Kiełba. Podbeskidzie nie było sobą, Korona ich zaskoczyła, Górale nie mieli argumentów dziś. Kielczanie w swoim stylu, wybiegali mecz, świetnie zorganizowali się w środku pola. Korona- Podbeskidzie 2:0
No i o 20:30 mecz Cracovia Kraków- Zagłębie Lubin. Bałem się tego meczu... Bałem się, że na nim przysnę i no stało się... Mogę z całą stanowczością stwierdzić, że jedni i drudzy mają w dupie czy się utrzymają czy nie. Zero walki, zero starań, zero, zero, zero. Piszę wyraźnie: NAJGORSZY MECZ TEGO SEZONU. Masakra i tragedia. Współczuję kibicom, bo wiem jak musi ich to boleć. Mnie boli jednak porażka a oni tak niemal co tydzień. Po tym meczu wciąż typuję do spadku Cracovię i Lechię Gdańsk. No i zapomniałem dodać, że Zagłebie oczywiście jakimś cudem wygrało. Cracovia- Zagłębie 0:2
1. Śląsk Wrocław 38 32-18
2. Legia Warszawa 36 33-12
3. Polonia Warszawa 34 22-17
4. Korona Kielce 34 23-18
5. Ruch Chorzów 33 30-19
6. Podbeskidzie B. 29 18-22
7. Lech Poznań 28 29-16
8. Wisła Kraków 28 18-15
9. Widzew Łódź 28 16-14
10. Górnik Zabrze 24 21-22
11. Jagiellonia B. 23 20-29
12. GKS Bełchatów 20 21-20
13. Lechia Gdańsk 19 9-16
14. Zagłębie Lubin 17 19-35[/b]
15. ŁKS Łódź 16 12-36
16. Cracovia 16 10-22 |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 21:11
|
|
Sobota 13:30, jak to mówi Ćwielong, pogoda piłkarzom nie sprzyja. A jak było w meczu GKS Bełchatów- Polonia Warszawa każdy widział. Na prawdę zaczyna mnie ta Ekstraklasa zaskakiwać, bo oglądając ten mecz czułem się jakbym oglądał co najmniej spotkanie ligi angielskiej. Akcja za akcję, strzał za strzał, no zupełnie jak w FIFIE. Po 5 minutach mógł być remis 2:2 no ale nie ma bo to właśnie polska liga. W pierwszej połowie wg mnie więcej z gry miała Polonia, ale więcej sytuacji GKS. Do przerwy zaostrzyłem sobie apetyt na drugą połówkę. No i stało się to co stać się musiało, czyli padł gol. Błąd wg mnie Baszczyńskiego do spółki z Sadlokiem. Żal trochę patrzeć na Sadloka bo był to dobrze zapowiadający się piłkarz, ale teraz dołuje. Parę minut później wszedł debiutant Mak i przy pomocy wspomnianego wcześniej Sadloka umieścił piłkę na 2:0. Polonię było stać na gola kontaktowego po główce Bruno. Po meczu warto wyróżnić tercet Wróbel, kosowski, Nowak. Strasznie mi się podobają. Polonia ogólnie nie grała źle, ale... Nie dziwi mnie to. Co rok jest apetyt na Mistrzostwo a kończy się na braku pucharów. GKS- Polonia 2:1. JW już podobno szykuje dymisję dla Zielińskiego.
Chwile później oglądając mecz Legia Warszawa- ŁKS Łódź można było odnieść wrażenie, że zamiast piłkarzy na boisko wybiegli kucharze, masażyści itp. Legia zagrała w mojej opinii koszmarnie i gdyby ŁKS nie był ŁKsem to nie byłoby mowy dziś o zwycięstwie. Słaby Radović, słaby Ljuboja, jeszcze gorszy Żyro. Blanco oczywiście wystawiony z boku, mimo, że to typowa "9". Ehh ten Skorża... ŁKS pokazał jak na swoje możliwości kawał dobrej piłki. Walczyli ile mogli, ale z taką walką na głowę tłuką Cracovię i Zagłębie. Legia zdobyła dwa gole po strzałach Wolskiego i Kucharczyka, wynik Legia-Łks 2:0.
A niedawno zakończyło się spotkanie Lechia Gdańsk- Wisła Kraków. Czyżby efekt nowej miotły? Wg mnie dupa, nie nowa miotła, sędzia ślepy chuj i tyle. Najpierw Pawłowski chuj wie po co wybijał piłkę lecącą METR od bramki. Oczywiście żeby było śmieszniej po tej akcji był rożny i gol Jaliensa.
Żeby nie było za wesoło w Gdańsku to sędzia dał Wiśle karnego za... Ha! Właśnie za co? Gdzie się patrzył sędzia w tej sytuacji? Stadion oglądał? Gazetę czytał? Kpina. Słowem o Lechii. Nie zagrali nic ciekawego, dla mnie wciąż są do spadku, niektórzy zawodnicy jak mają wystartować do sprintu to wyglądają jak czołgi. Tragedia. Lechia- Wisła 0:2
1. Legia Warszawa 39 35-12
2. Śląsk Wrocław 38 32-18
3. Polonia Warszawa 34 23-19
4. Korona Kielce 34 23-18
5. Ruch Chorzów 33 30-19
6. Wisła Kraków 31 20-15
7. Podbeskidzie B. 29 18-22
8. Lech Poznań 28 29-16
9. Widzew Łódź 28 16-14
10. Górnik Zabrze 24 21-22
11. GKS Bełchatów 23 23-21
12. Jagiellonia B. 23 20-29
13. Lechia Gdańsk 19 9-18
14. Zagłębie Lubin 17 19-35[/b]
15. ŁKS Łódź 16 12-38
16. Cracovia 16 10-22 |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
rytelson


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 128 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 2171 Skąd: Sulejówek
|
Wysłany: Nie Mar 04, 2012 19:06
|
|
No to kolejny mecz, tym razem Widzew Łódź- Śląsk Wrocław. Mecz miał nam odpowiedzieć na dwa pytania, po pierwsze czy Śląsk ocknał się po meczu sprzed tygodnia i po drugie czy ten Widzew serio taki dobry. Zaczęło się od ataków Widzewa, strzały z wolnych Dudu, nieźle grał Prince oraz Kaczmarek, ale pierwszego gola po stałym fragmencie zdobył Śląsk po bilardzie w polu i przytomność umysłu Wasiluka dała bramkę. Potem kupa chaosu, i zabójcza kontra Widzewa dała w 42 minucie remis po golu Prince. W tej sytuacji zawodnicy Śląska, którzy powinni wrócić za akcja mieli czas reakcji szachisty, wyglądali jakby mieli 10 kilo kupy w gaciach. No cóż. Po przerwie wszedł Madej i w czasie ambitnej przyśpiewki "Madej! Co? Ty kurwo" strzelił gola na 1:2. Śląsk od tej pory się cofnął i był pewny zwycięstwa. Oczywiście w 95 minucie akcję Panki na gola zamienił Oziębała. Pawelec przysnął jak nie on ale co poradzić? Widzew- Śląsk 2:2
O 17.00 rozpoczął się mecz Jagiellonia Białystok- Ruch Chorzów. Przyznaję szczerze, że obiecywałem sobie po tym meczu "Hit kolejki"! Ale gdzie tam... Po 15 minutach piłkarze(tak każą się nazywać) wybili mi to z mojego pustego łba i zaczęło wiać nudą. Jagiellonia na zwycięstwo nie zasłużyła, niestety na gola też nie i Tomek Hajto skutecznie realizuje taktykę "na zero z przodu". Jak ja bym miał tylu ofensywnych graczy w drużynie to nie wiem czy dobrym pomysłem jest wystawianie ich wszystkich na raz. Ruch jak to ruch, czekał, strzelił Piech po tym jak asystował mu jeden z obrońców Jagiellonii. Jagiellonia- Ruch 0:1
1. Legia Warszawa 39 35-12
2. Śląsk Wrocław 39 34-20
3. Ruch Chorzów 36 31-19
4. Polonia Warszawa 34 23-19
5. Korona Kielce 34 23-18
6. Wisła Kraków 31 20-15
7. Podbeskidzie B. 29 18-22
8. Widzew Łódź 29 18-16
9. Lech Poznań 28 29-16
10. Górnik Zabrze 24 21-22
11. GKS Bełchatów 23 23-21
12. Jagiellonia B. 23 20-30
13. Lechia Gdańsk 19 9-18
14. Zagłębie Lubin 17 19-35[/b]
15. ŁKS Łódź 16 12-38
16. Cracovia 16 10-22 |
_________________ Miasto moje a w nim...(L)
 |
|
|
| Poziom: 38 HP |
 |
 |
 |
 |
17% |
740/4353 |
|
|
|
|
 |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Powered by phpBB & Przemo Template Code by Morswin
| Strona wygenerowana w 0.5 sekundy. Zapytań do SQL: 12 |
Pewne typy meczy, typy sportowe
Na naszym forum znajdziesz: typy bukmacherskie | darmowe typy | typy meczy | typy sportowe | pewne typy | darmowe fixy | typy bukmacher | piłka nożna typy | koszykówka typy | skoki | fiksy | typy typy hokejowe Analizujemy takie dyscypliny jak: piłka nożna | hokej | koszykówka | nba | nhl | piłka ręczna | tenis | siatkówka | formula 1 | skoki narciarskie | piłkarska ruletka | baseball | liga angielska | liga niemiecka | liga polska | liga włoska | liga hiszpańska | liga typerów | bundesliga | liga francuska | liga turecka | liga portugalska | liga grecka | ekstraklasa | premiership | liga holenderska czy też liga szkocka.
Znajdziesz tu również informacje o:bwin | gamebookers | expekt.com | bet365 | unibet.com | betsson | betfair | betclick | poker | sportingbet.pl | bet-at-home | bet 365
|