 |
|
Sztuki Walki |
| Autor |
Wiadomość |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Sob Lis 12, 2011 21:59 Sztuki Walki
|
|
| Witam państwa postanowiłem spróbować typować wyniki sportów walki w tym temacie. Jak będzie zobaczymy. Stawki bardzo niskie, bo tutaj może się zdarzyć wiele niespodziewanych rzeczy. Pamiętajcie, tutaj nie gra się niskich kursów. Zaczynamy ? |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Sob Lis 12, 2011 21:59
|
|
Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez
typ over 10,5
kurs 1,97
stawka 3/10
Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez. Dwa wielkie nazwiska w świecie boksu. Jedna noc, jeden pojedynek, trzeci e starcie pomiędzy tymi zawodnikami. Kto chociaż raz nie widział w akcji popularnego Manny-ego ? Czyli bez wątpienia geniusza boksu. Najlepszego zawodnika na świecie bez podziału na kategorie wagowe. Kiedy oglądam powtórki jego pojedynków jestem pod wrażeniem, mówię powtórki bo szczerze powiedziawszy rzadko kiedy chce mi się siedzieć do 3,4 w nocy, żeby zobaczyć walkę. Całkiem nie dawno opisywałem jego postać w dzienniku typera i dodałem filmik w którym widać jakimi olbrzymimi umiejętnościami ten zawodnik dysponuje. Wspaniały technicznie, niezwykle szybki i błyskotliwy. Bardzo dużo widzi, jeżeli ktoś się chociaż minimalnie odsłania on to widzi i od razu tam bije. Nie posiada może ciosu nokautującego, ale jego kombinacje są zabójcze. Filipińczyk, bo z stamtąd pochodzi popularny Manny w swoim narożniku ma świetnego trenera Freddie Roach. W mojej ocenie, najlepszy trener na świecie. Potrafi wspaniale przygotować zawodnika fizycznie i psychicznie a jego rady są niezwykle cenne. Marquez zawsze sprawiał problemy Pacquiao, ponieważ umie wspaniale kontrować. Nie wiem jak to robił, ale potrafił minimalnie zniwelować tą niesamowitą szybkość Filipińczyka. Czym sprawiał, że ich pojedynki były niesamowite i nie do opisania. Kursy na mojego faworyta są bardzo niskie. Dlatego, nie będą się bawił w to kto wygra. Wolę wytypować, że w tej walce będzie duża ilość rund dlaczego ? Już mówię, spokojnie. Manny Pacquiao w swoich ostatnich 5 walkach wygrał tylko raz przez nokaut i to w 12 rundzie z Cotto. 38 letni Marquez nigdy w swojej karierze, nie przegrał przez nokaut. |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
Mefiu
Booyashaka !


Zaproszone osoby: 10
Pomógł: 101 razy Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 3984 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Sob Lis 12, 2011 22:05
|
|
KIMBO, na sztukach walki to ja się nie znam kompletnie. Jednak masz siłę perswazji ponieważ Twoja analiza przekonała mnie do postawienia na coś, o czym nie mam bladego pojęcia Walki oglądać nie zamierzam, z prostego powodu - będę smacznie spać Powodzenia i życzę zielooooonego tematu !
Edit:
A właśnie, @2.25 mniam |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez Mefiu Sob Lis 12, 2011 23:10, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
| Poziom: 47 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
1672/7965 |
|
|
|
|
 |
BoBer!
Aktywny Roku 2010


Pomógł: 209 razy Dołączył: 28 Gru 2009 Posty: 1489 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Lis 12, 2011 23:08
|
|
Mam ten zakład po kursie 2.25 więc chyba spróbuję |
|
|
| Poziom: 32 HP |
 |
 |
 |
 |
16% |
440/2753 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Nie Lis 13, 2011 08:47
|
|
| KIMBO napisał/a: | Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez
typ over 10,5
kurs 1,97
stawka 3/10
Manny Pacquiao - Juan Manuel Marquez. Dwa wielkie nazwiska w świecie boksu. Jedna noc, jeden pojedynek, trzeci e starcie pomiędzy tymi zawodnikami. Kto chociaż raz nie widział w akcji popularnego Manny-ego ? Czyli bez wątpienia geniusza boksu. Najlepszego zawodnika na świecie bez podziału na kategorie wagowe. Kiedy oglądam powtórki jego pojedynków jestem pod wrażeniem, mówię powtórki bo szczerze powiedziawszy rzadko kiedy chce mi się siedzieć do 3,4 w nocy, żeby zobaczyć walkę. Całkiem nie dawno opisywałem jego postać w dzienniku typera i dodałem filmik w którym widać jakimi olbrzymimi umiejętnościami ten zawodnik dysponuje. Wspaniały technicznie, niezwykle szybki i błyskotliwy. Bardzo dużo widzi, jeżeli ktoś się chociaż minimalnie odsłania on to widzi i od razu tam bije. Nie posiada może ciosu nokautującego, ale jego kombinacje są zabójcze. Filipińczyk, bo z stamtąd pochodzi popularny Manny w swoim narożniku ma świetnego trenera Freddie Roach. W mojej ocenie, najlepszy trener na świecie. Potrafi wspaniale przygotować zawodnika fizycznie i psychicznie a jego rady są niezwykle cenne. Marquez zawsze sprawiał problemy Pacquiao, ponieważ umie wspaniale kontrować. Nie wiem jak to robił, ale potrafił minimalnie zniwelować tą niesamowitą szybkość Filipińczyka. Czym sprawiał, że ich pojedynki były niesamowite i nie do opisania. Kursy na mojego faworyta są bardzo niskie. Dlatego, nie będą się bawił w to kto wygra. Wolę wytypować, że w tej walce będzie duża ilość rund dlaczego ? Już mówię, spokojnie. Manny Pacquiao w swoich ostatnich 5 walkach wygrał tylko raz przez nokaut i to w 12 rundzie z Cotto. 38 letni Marquez nigdy w swojej karierze, nie przegrał przez nokaut. |
|
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Pon Lis 21, 2011 16:25
|
|
Danny Green - Krzysztof Włodarczyk
typ 2
2,50
1/10
Długo się zastanawiałem nad tym pojedynkiem. Miałem pewne obawy, jak jest przygotowany nasz zawodnik. W prawdzie to mistrz świata, jednak jego poprzednia walka w moim rodzinnym mieście nie była najlepsza. Delikatnie mówiąc, żeby nie używać tutaj mocniejszych słów. Podwójna szczelna garda i pojedyncze ciosy. Brakowało luzu balansu ciałem, zejścia z linii ciosu, pięknych kombinacji . Walka Palacios – Włodarczyk, była krótko mówiąc nudna i nie warta oglądania. Pamiętam jak dziś, że kibice buczeli z niezadowolenia, a z lewej i z prawej strony można było usłyszeć negatywne komentarze . Diablo nie pokazał tak jak jego rywal absolutnie nic. Był cieniem samego siebie. Już wtedy zapaliło mi się światełko w głowie, co się dzieje z Krzyśkiem ? To nie ten sam bokser którego pamiętałem z czasów walk z Cunninghamem . Gdzie się podział tamten koleś który jednym uderzeniem potrafił załatwić wszystko ? Wtedy, mogłem jedynie wróżyć z fusów , ponieważ media nie podały z jakimi problemami zmaga się nasz champion. Po czasie okazało się popadł w depresję i nie potrafił sobie z tym poradzić. Informacja ta ujrzała światło dzienne wtedy kiedy trafił do szpitala po przedawkowaniu leków antydepresyjnych. Niektórzy wróżyli mu nawet koniec kariery. Mówiono, że jest wypalony i powinien powiesić rękawice na kołek. Prawdziwy wojownik, nigdy się nie poddaje. Tylko wstaje nawet po najtrudniejszej w swojej życiu porażce. Tak samo zrobił Warszawiak. Według prasy powodem przedawkowania leków były problemy małżeńskie. Jak to było naprawdę, ciężko mi powiedzieć. Dzisiaj wiem, że jest wszystko ok. W jednym w wywiadów powiedział, że miłość odżyła na nowo i jest po prostu wspaniale. Kiedy się kogoś kocha ma się siłę i energie, żeby przenosić góry. Właśnie nasz zawodnik na nowo odzyskał ,, to coś '' co w życiu jest najbardziej potrzebne. Rodzinie. Danny Green nie jest jakimś nie wiadomo jak dobrym przeciwnikiem, żeby stawiać go w roli faworyta. Fakt ma w swoim rekordzie na rozkładzie dwie gwiazdy światowego boksu. Czyli Paul-a Briggs-a i Roy Jones Jr. Nazwiska robią do dnia dzisiejszego ogromne wrażenie, na mnie jak i na wszystkich, ale proszę mi uwierzyć to już nie są Ci sami pięściarze których pamiętamy z ich najlepszych walk. Obawiam się trochę jego uderzenia, aż 77% walk wygrał przez nokaut. Czyli posiada piekielnie mocne uderzenie na które trzeba uważać. Z całą pewnością nie można go w żaden sposób lekceważyć. Warto również dodać, że zawodnik z Australii większość swoich pojedynków stoczył w niższej kategorii wagowej. Co jest pewnego rodzaju handicapem dla naszego rodaka, który jest bardziej obyty w kategorii junior ciężkiej. Mały plusik to również większy zasięg ramion diablo, który powinien trzymać oponenta pięknym lewym prostym na dystans. Szkoda, trochę, że mistrz świata musi walczyć na terytorium swojego wroga. Wiadomo publiczność, sędziowie nie będą po stronie naszego. Nie ma co się załamywać trzeba iść i walczyć. Zrobić to co umie się najlepiej czyli boksować. Reasumując. W mojej ocenie w każdym elemencie sztuki bokserskiej lepszy jest Włodarczyk. Który wreszcie ma komfort psychiczny i jest w pełnej formie. Wyjechał odpowiednio szybko, więc nie będzie problemów z aklimatyzacją. Warto spróbować. Mam nadzieje, że i tym razem słowa, że miłość potrafi góry przenosić się spełnią, a Włodarczyk. Przyjedzie bogatszy o kupę forsy z pasem do naszej pięknej Polski. |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Czw Lis 24, 2011 23:23
|
|
Michał Materla - Matt Horwich
typ 1
1,75
7/10
Zaczynamy analizowanie gali. Jako pierwszą na tapetę biorę walkę Michała Materli z Matt Horwich. Pojedynek zapowiada się niezwykle ciekawie. Dlaczego ? Ponieważ zmierzą się ze sobą ,,parterowcy''. Czyli zawodnicy którzy specjalizują się w bjj. Są to wszelkiego rodzaju duszenia, dźwignie czy klucze. Tak naprawdę abecadło MMA, piękną które trzeba zrozumieć. Zdaje sobie sprawę z tego, że jest to bardziej nudne niż bicie się w górze, ale wymagające sporo umiejętności. Według buków faworytem pojedynku jest nasz rodak. Który jest bardzo dobrym niebezpiecznym zawodnikiem, w szczególności jeżeli chodzi o techniki parterowe. Wystarczy ułamek sekundy najmniejszy błąd i on potrafi go wykorzystać. Swojego czasu przekonał się o tym bardzo boleśnie inny wybitny nasz zawodnik MMA. Mianowicie Krzysztof Kułak który prowadził wyraźne swój pojedynek, niestety chwila nieuwagi, ułamek sekund i dał sobie założyć gilotynę. Chwilę później na całkowitym bezdechu odklepał. Wygrał popularny ,,Cipao''. Warto wspomnieć, że zawodnik który wchodzi do kawałka Soboty ,,Do góry łeb'' ostatnio znacząco poprawił swoją stójkę. Było to widoczne w szczególności w ostatniej walce z Zikicem w której zademonstrował wspaniałe umiejętności bokserskie. Byłem w szoku, że aż tak jego stójka poszła do przodu. Kiedyś właściwie wszystko opierała się tylko na sprowadzeniu swojego oponenta do parteru i tam szukał swojej szansy. Dzisiaj jest zupełnie inaczej. Mamy do czynienia z zawodnikiem przekrojowym który potrafi na prawdę wiele. Matt Horwich hmm co by tutaj powiedzieć. Pewnego rodzaju legenda MMA. Wiekowy zawodnik, mający 33 lata. Miał krótki epizod w UFC. Jednak nie zwracałbym na ten fakt zbytnio uwagi. Odbył tam tylko 2 walki które przegrał i został zwolniony. Jeżeli chodzi o jego walkę to mogę powiedzieć tak. Bardzo słaby stójkowicz. Zwrocie proszę uwagę na to jak wyprowadza on ciosy. Zostaje z tyłu przez co jego uderzenia nie mają odpowiedniej siły i dynamiki. Odsłania się dosyć wyraźnie, aż się prosi, żeby strzelić jakiś cios podbródkowy lub sierpowy który wyłączy mu światło. Jeżeli chodzi o parter tutaj jego umiejętności oceniam bardzo wysoko. Jednak mimo wszystko nie wyżej niż Polaka. Który w moich oczach jest większym wirtuozem tamtej płaszczyzny walki. Matt jest strasznie elastyczny przez co bardzo trudno założyć mu jakąś technikę kończącą. Jest to jednak możliwe. Udało się to już 4 zawodnikom. Więc czemu nie miało by się udać to naszemu ? Ogólnie uważam, że lepszym zawodnikiem w każdej płaszczyźnie jest Michał. Mimo wszystko, powinien jednak starać się prowadzić walkę w stójce i powoli punktować swojego przeciwnikami piekielnie mocnymi, a co najważniejsze skutecznymi uderzeniami z rąk. Pod koniec rund proponował bym obalać swojego przeciwnika, żeby zaznaczyć swoją przewagę na kartach sędziowskich. Czeka nas ciekawa walka w której do góry powędruje ręka Polaka. |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Pią Lis 25, 2011 00:05
|
|
Mariusz Pudzianowski - James Thompson
typ 1
1,85
4/10
Kursy już spadają strasznie mocno na dół. Widać wiara w popularnego ,,Pudziana'' jest ogromna w naszym narodzie. Zresztą jeszcze większe od wiary są oczekiwania z którymi Mariusz musi sobie poradzić. O odporność psychiczną byłego strongman-a możemy być spokojni. Poradzi sobie. Teraz przejdźmy do konkretów. Gdy ktoś zobaczył go na pokazie przed galą wie, że jest o wiele lepiej niż było.Mówię o szybkości, lepszej technice. Wspominając o technice mam na myśli boks. Wiem, wiem wymaga jeszcze wielkiej pracy i wysiłku, ale nie od razu Kraków zbudowali. Treningi w USA na pewno nie pójdą na marne, ponieważ ćwiczył pod okiem wielu wybitnych trenerów. W teamie miał do dyspozycji świetnych sparingpartnerów z którymi, miał z całą pewnością wielkie problemy. Mam cichą nadzieje, że przesmarował chociaż jedną rundę z Bobby Lashley. Wspomniany przed chwilą zawodnik jest świetnym zapaśnikiem który całkiem nieźle radzi sobie w MMA. Wydaje mi się, że bez problemu by sprowadził Pudziana do parteru, a tam wykorzystał moc swoich pięści. Jeżeli sparował z wspomniany Lashley-em o wynik pojedynku jestem spokojny. Warto tutaj również dodać, że ma swojego własnego trenera od kondycji który całkowicie zmienił mu system żywienia przez co Pudzianowski schudł parę kilogramów. Maksymalne obciążanie jakie podnosił podczas treningów to tylko 80 kg, jeżeli oczywiści dobrze pamiętam wywiad który z nim słuchałem. Powiem tutaj słowa, których mam nadzieje, nie żałować. Jeżeli ćwiczył sumienie w Rosji i w USA wygra. James Thompson nic nowego się nie nauczył. Nie oczekuje żadnej niespodzianki z jego strony, nie pokaże niczego nowego. Tak więc panie Pudzian wygraj pan |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Pią Lis 25, 2011 12:57
|
|
Maciej Jewtuszko - Artur Sowiński
typ 1
1,35
4/10
Maciej Jewtuszko czyli popularny na całym świecie Irokez z zawodu jest zawodowym strażakiem. Tak moi mili, łączy treningi MMA ze zwykłą ciężką pracą. Proszę mi uwierzyć na słowo nie jest to proste. Rano idzie do pracy tak jak my, później pędzi na trening i tak codziennie. Bardzo go za to podziwiam, chociaż szczerze powiedziawszy nie wiem jak on to robi, że jest wstanie pogodzić dwie różne prace. No cóż, niech to zostanie jego słodką tajemnicą. Irokez jest najlepszym polskim lekkim. Walczy on do 70 kg, mierzy 183 cm. Jego styl walki jest niezwykle efektowny i efektywny. Polecam wam zwrócić uwagę na jego wejście. Luz i taka naturalna pewność siebie. yyy ... z tego co widziałem i słyszałem ma mieć fajne wyróżniające się spodenki Jako fighter jest nieprzewidywalny zarówno w stójce jak i w parterze. Za to właśnie kochają go kibice. Jeżeli mi nie wierzycie zobaczcie jedną z jego walk, poza tą ostatnią w której poniósł swoją pierwszą porażkę w karierze. Niestety ... Pewnym usprawiedliwieniem dla Jewtuszki może być to, że to była jego pierwsza walka w największej organizacji na świecie. Mówię tutaj oczywiście o UFC. Pamiętam jak oglądałem tamto pamiętne zdarzenie sportowe, zastanawiałem się gdzie jest Maciej ? O sobotnią walkę jestem spokojny. Czemu ? Irokez jest bardziej kompletnym zawodnikiem. Lepszym zarówno w stójce jak i w parterze. Jedynie do czego mogę się przyczepić to jego zapasy które są na mówiąc delikatnie słabym na poziomie. Zdaje sobie zawodnik z tego doskonale sprawę, dlatego sparował między innymi z Borysem Mańkowskim zawodnikiem z poznania który właśnie wywodzi się z zapasów. Mam nadzieje, że takie treningi zadaniowe znacząco poprawiły umiejętności najlepszego lekkiego w dyscyplinie olimpijskiej. Artur Sowiński jest bardzo dobrym fighterem. Doceniam talent ,, Kornika'', ale musiał by mieć ,, dzień konia '', żeby wygrać z Irokezem. W mojej ocenie pojedynek na początku będzie toczył się w stójce, później próbować sprowadzić będzie Sowiński. Znając słabe zapasy Macieja, Arturowi się uda. Jewtuszko jednak zdominuje oponenta w parterze nawet i z pleców. Nie będę zdziwiony jak super fight zakończy się przez trójkąt. Tutaj jeszcze tak od siebie dodam, że w mojej ocenie będzie to najlepsza walka całej gali, ponieważ obydwoje kochają walczyć pod publikę. Gwarantuje to nam emocje które trudno opisać słowami. Win Irokez |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
gags1906

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 4 razy Dołączył: 28 Paź 2010 Posty: 207 Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
|
Wysłany: Pią Lis 25, 2011 13:23
|
|
| Witam zgadzam sie z toba co do typków, i pożyczam Jewtuszko + Materle powo |
_________________ Było jest i będzie zawsze ZAGŁĘBIE
 |
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Sob Lis 26, 2011 13:15
|
|
Mamed Khalidov - Jesse Taylor
typ 1
1,40
stawka 6/10
Początkowo mówiłem sobie ,, odpuść ''. Jednak jest to silniejsze ode mnie i ciężko mi uwierzyć, żeby Mamed mógł przegrać. Obydwoje zawodnicy zmieścili się w wyznaczonym limicie wagowym. Warto tutaj dodać, że lepiej na wadze zaprezentował się zawodnik z polskim obywatelstwem. Jesse wydawał się być nieco przestraszony. Mogło mi się to tylko jednak wydawać. Typ ten to głęboka analiza walk Taylora który jest na prawdę bardzo dobrym zawodnikiem który dzisiaj sprawić może wiele trudności zawodnikowi Archiona Olsztyn. Plan walki obcokrajowca jest prosty. Wykorzystać swoje bardzo dobre zapasy i sprowadzać rywala do parteru. Nawet jeżeli mu się uda ta sztuka to raczej ciężko mu będzie rywalizować z naszym w parterze, ponieważ nie posiada aż tak wielkich umiejętności bjj. Dużą ilość pojedynków przegrywał przez techniki kończące. Wydaje mi się, że dzisiaj będzie podobnie. |
| Ostatnio zmieniony przez KIMBO Sob Lis 26, 2011 23:18, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Sob Lis 26, 2011 21:54
|
|
| KIMBO napisał/a: | Maciej Jewtuszko - Artur Sowiński
typ 1
1,35
4/10
Maciej Jewtuszko czyli popularny na całym świecie Irokez z zawodu jest zawodowym strażakiem. Tak moi mili, łączy treningi MMA ze zwykłą ciężką pracą. Proszę mi uwierzyć na słowo nie jest to proste. Rano idzie do pracy tak jak my, później pędzi na trening i tak codziennie. Bardzo go za to podziwiam, chociaż szczerze powiedziawszy nie wiem jak on to robi, że jest wstanie pogodzić dwie różne prace. No cóż, niech to zostanie jego słodką tajemnicą. Irokez jest najlepszym polskim lekkim. Walczy on do 70 kg, mierzy 183 cm. Jego styl walki jest niezwykle efektowny i efektywny. Polecam wam zwrócić uwagę na jego wejście. Luz i taka naturalna pewność siebie. yyy ... z tego co widziałem i słyszałem ma mieć fajne wyróżniające się spodenki Jako fighter jest nieprzewidywalny zarówno w stójce jak i w parterze. Za to właśnie kochają go kibice. Jeżeli mi nie wierzycie zobaczcie jedną z jego walk, poza tą ostatnią w której poniósł swoją pierwszą porażkę w karierze. Niestety ... Pewnym usprawiedliwieniem dla Jewtuszki może być to, że to była jego pierwsza walka w największej organizacji na świecie. Mówię tutaj oczywiście o UFC. Pamiętam jak oglądałem tamto pamiętne zdarzenie sportowe, zastanawiałem się gdzie jest Maciej ? O sobotnią walkę jestem spokojny. Czemu ? Irokez jest bardziej kompletnym zawodnikiem. Lepszym zarówno w stójce jak i w parterze. Jedynie do czego mogę się przyczepić to jego zapasy które są na mówiąc delikatnie słabym na poziomie. Zdaje sobie zawodnik z tego doskonale sprawę, dlatego sparował między innymi z Borysem Mańkowskim zawodnikiem z poznania który właśnie wywodzi się z zapasów. Mam nadzieje, że takie treningi zadaniowe znacząco poprawiły umiejętności najlepszego lekkiego w dyscyplinie olimpijskiej. Artur Sowiński jest bardzo dobrym fighterem. Doceniam talent ,, Kornika'', ale musiał by mieć ,, dzień konia '', żeby wygrać z Irokezem. W mojej ocenie pojedynek na początku będzie toczył się w stójce, później próbować sprowadzić będzie Sowiński. Znając słabe zapasy Macieja, Arturowi się uda. Jewtuszko jednak zdominuje oponenta w parterze nawet i z pleców. Nie będę zdziwiony jak super fight zakończy się przez trójkąt. Tutaj jeszcze tak od siebie dodam, że w mojej ocenie będzie to najlepsza walka całej gali, ponieważ obydwoje kochają walczyć pod publikę. Gwarantuje to nam emocje które trudno opisać słowami. Win Irokez |
|
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Sob Lis 26, 2011 21:56
|
|
| KIMBO napisał/a: | Michał Materla - Matt Horwich
typ 1
1,75
7/10
Zaczynamy analizowanie gali. Jako pierwszą na tapetę biorę walkę Michała Materli z Matt Horwich. Pojedynek zapowiada się niezwykle ciekawie. Dlaczego ? Ponieważ zmierzą się ze sobą ,,parterowcy''. Czyli zawodnicy którzy specjalizują się w bjj. Są to wszelkiego rodzaju duszenia, dźwignie czy klucze. Tak naprawdę abecadło MMA, piękną które trzeba zrozumieć. Zdaje sobie sprawę z tego, że jest to bardziej nudne niż bicie się w górze, ale wymagające sporo umiejętności. Według buków faworytem pojedynku jest nasz rodak. Który jest bardzo dobrym niebezpiecznym zawodnikiem, w szczególności jeżeli chodzi o techniki parterowe. Wystarczy ułamek sekundy najmniejszy błąd i on potrafi go wykorzystać. Swojego czasu przekonał się o tym bardzo boleśnie inny wybitny nasz zawodnik MMA. Mianowicie Krzysztof Kułak który prowadził wyraźne swój pojedynek, niestety chwila nieuwagi, ułamek sekund i dał sobie założyć gilotynę. Chwilę później na całkowitym bezdechu odklepał. Wygrał popularny ,,Cipao''. Warto wspomnieć, że zawodnik który wchodzi do kawałka Soboty ,,Do góry łeb'' ostatnio znacząco poprawił swoją stójkę. Było to widoczne w szczególności w ostatniej walce z Zikicem w której zademonstrował wspaniałe umiejętności bokserskie. Byłem w szoku, że aż tak jego stójka poszła do przodu. Kiedyś właściwie wszystko opierała się tylko na sprowadzeniu swojego oponenta do parteru i tam szukał swojej szansy. Dzisiaj jest zupełnie inaczej. Mamy do czynienia z zawodnikiem przekrojowym który potrafi na prawdę wiele. Matt Horwich hmm co by tutaj powiedzieć. Pewnego rodzaju legenda MMA. Wiekowy zawodnik, mający 33 lata. Miał krótki epizod w UFC. Jednak nie zwracałbym na ten fakt zbytnio uwagi. Odbył tam tylko 2 walki które przegrał i został zwolniony. Jeżeli chodzi o jego walkę to mogę powiedzieć tak. Bardzo słaby stójkowicz. Zwrocie proszę uwagę na to jak wyprowadza on ciosy. Zostaje z tyłu przez co jego uderzenia nie mają odpowiedniej siły i dynamiki. Odsłania się dosyć wyraźnie, aż się prosi, żeby strzelić jakiś cios podbródkowy lub sierpowy który wyłączy mu światło. Jeżeli chodzi o parter tutaj jego umiejętności oceniam bardzo wysoko. Jednak mimo wszystko nie wyżej niż Polaka. Który w moich oczach jest większym wirtuozem tamtej płaszczyzny walki. Matt jest strasznie elastyczny przez co bardzo trudno założyć mu jakąś technikę kończącą. Jest to jednak możliwe. Udało się to już 4 zawodnikom. Więc czemu nie miało by się udać to naszemu ? Ogólnie uważam, że lepszym zawodnikiem w każdej płaszczyźnie jest Michał. Mimo wszystko, powinien jednak starać się prowadzić walkę w stójce i powoli punktować swojego przeciwnikami piekielnie mocnymi, a co najważniejsze skutecznymi uderzeniami z rąk. Pod koniec rund proponował bym obalać swojego przeciwnika, żeby zaznaczyć swoją przewagę na kartach sędziowskich. Czeka nas ciekawa walka w której do góry powędruje ręka Polaka.
|
|
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Sob Lis 26, 2011 23:42
|
|
| KIMBO napisał/a: | Mariusz Pudzianowski - James Thompson
typ 1
1,85
4/10
Kursy już spadają strasznie mocno na dół. Widać wiara w popularnego ,,Pudziana'' jest ogromna w naszym narodzie. Zresztą jeszcze większe od wiary są oczekiwania z którymi Mariusz musi sobie poradzić. O odporność psychiczną byłego strongman-a możemy być spokojni. Poradzi sobie. Teraz przejdźmy do konkretów. Gdy ktoś zobaczył go na pokazie przed galą wie, że jest o wiele lepiej niż było.Mówię o szybkości, lepszej technice. Wspominając o technice mam na myśli boks. Wiem, wiem wymaga jeszcze wielkiej pracy i wysiłku, ale nie od razu Kraków zbudowali. Treningi w USA na pewno nie pójdą na marne, ponieważ ćwiczył pod okiem wielu wybitnych trenerów. W teamie miał do dyspozycji świetnych sparingpartnerów z którymi, miał z całą pewnością wielkie problemy. Mam cichą nadzieje, że przesmarował chociaż jedną rundę z Bobby Lashley. Wspomniany przed chwilą zawodnik jest świetnym zapaśnikiem który całkiem nieźle radzi sobie w MMA. Wydaje mi się, że bez problemu by sprowadził Pudziana do parteru, a tam wykorzystał moc swoich pięści. Jeżeli sparował z wspomniany Lashley-em o wynik pojedynku jestem spokojny. Warto tutaj również dodać, że ma swojego własnego trenera od kondycji który całkowicie zmienił mu system żywienia przez co Pudzianowski schudł parę kilogramów. Maksymalne obciążanie jakie podnosił podczas treningów to tylko 80 kg, jeżeli oczywiści dobrze pamiętam wywiad który z nim słuchałem. Powiem tutaj słowa, których mam nadzieje, nie żałować. Jeżeli ćwiczył sumienie w Rosji i w USA wygra. James Thompson nic nowego się nie nauczył. Nie oczekuje żadnej niespodzianki z jego strony, nie pokaże niczego nowego. Tak więc panie Pudzian wygraj pan |
|
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Sro Lis 30, 2011 14:24
|
|
| KIMBO napisał/a: | Danny Green - Krzysztof Włodarczyk
typ 2
2,50
1/10
Długo się zastanawiałem nad tym pojedynkiem. Miałem pewne obawy, jak jest przygotowany nasz zawodnik. W prawdzie to mistrz świata, jednak jego poprzednia walka w moim rodzinnym mieście nie była najlepsza. Delikatnie mówiąc, żeby nie używać tutaj mocniejszych słów. Podwójna szczelna garda i pojedyncze ciosy. Brakowało luzu balansu ciałem, zejścia z linii ciosu, pięknych kombinacji . Walka Palacios – Włodarczyk, była krótko mówiąc nudna i nie warta oglądania. Pamiętam jak dziś, że kibice buczeli z niezadowolenia, a z lewej i z prawej strony można było usłyszeć negatywne komentarze . Diablo nie pokazał tak jak jego rywal absolutnie nic. Był cieniem samego siebie. Już wtedy zapaliło mi się światełko w głowie, co się dzieje z Krzyśkiem ? To nie ten sam bokser którego pamiętałem z czasów walk z Cunninghamem . Gdzie się podział tamten koleś który jednym uderzeniem potrafił załatwić wszystko ? Wtedy, mogłem jedynie wróżyć z fusów , ponieważ media nie podały z jakimi problemami zmaga się nasz champion. Po czasie okazało się popadł w depresję i nie potrafił sobie z tym poradzić. Informacja ta ujrzała światło dzienne wtedy kiedy trafił do szpitala po przedawkowaniu leków antydepresyjnych. Niektórzy wróżyli mu nawet koniec kariery. Mówiono, że jest wypalony i powinien powiesić rękawice na kołek. Prawdziwy wojownik, nigdy się nie poddaje. Tylko wstaje nawet po najtrudniejszej w swojej życiu porażce. Tak samo zrobił Warszawiak. Według prasy powodem przedawkowania leków były problemy małżeńskie. Jak to było naprawdę, ciężko mi powiedzieć. Dzisiaj wiem, że jest wszystko ok. W jednym w wywiadów powiedział, że miłość odżyła na nowo i jest po prostu wspaniale. Kiedy się kogoś kocha ma się siłę i energie, żeby przenosić góry. Właśnie nasz zawodnik na nowo odzyskał ,, to coś '' co w życiu jest najbardziej potrzebne. Rodzinie. Danny Green nie jest jakimś nie wiadomo jak dobrym przeciwnikiem, żeby stawiać go w roli faworyta. Fakt ma w swoim rekordzie na rozkładzie dwie gwiazdy światowego boksu. Czyli Paul-a Briggs-a i Roy Jones Jr. Nazwiska robią do dnia dzisiejszego ogromne wrażenie, na mnie jak i na wszystkich, ale proszę mi uwierzyć to już nie są Ci sami pięściarze których pamiętamy z ich najlepszych walk. Obawiam się trochę jego uderzenia, aż 77% walk wygrał przez nokaut. Czyli posiada piekielnie mocne uderzenie na które trzeba uważać. Z całą pewnością nie można go w żaden sposób lekceważyć. Warto również dodać, że zawodnik z Australii większość swoich pojedynków stoczył w niższej kategorii wagowej. Co jest pewnego rodzaju handicapem dla naszego rodaka, który jest bardziej obyty w kategorii junior ciężkiej. Mały plusik to również większy zasięg ramion diablo, który powinien trzymać oponenta pięknym lewym prostym na dystans. Szkoda, trochę, że mistrz świata musi walczyć na terytorium swojego wroga. Wiadomo publiczność, sędziowie nie będą po stronie naszego. Nie ma co się załamywać trzeba iść i walczyć. Zrobić to co umie się najlepiej czyli boksować. Reasumując. W mojej ocenie w każdym elemencie sztuki bokserskiej lepszy jest Włodarczyk. Który wreszcie ma komfort psychiczny i jest w pełnej formie. Wyjechał odpowiednio szybko, więc nie będzie problemów z aklimatyzacją. Warto spróbować. Mam nadzieje, że i tym razem słowa, że miłość potrafi góry przenosić się spełnią, a Włodarczyk. Przyjedzie bogatszy o kupę forsy z pasem do naszej pięknej Polski. |
Ciekawi mnie czy ktoś tutaj zagląda wgl .... |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
koloino


Zaproszone osoby: 16
Pomógł: 160 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Posty: 6433
|
Wysłany: Sro Lis 30, 2011 14:32
|
|
a i owszem |
_________________
 |
|
|
| Poziom: 56 HP |
 |
 |
 |
 |
38% |
5147/13546 |
|
|
|
|
 |
ToDy

Pomogła: 109 razy Wiek: 24 Dołączyła: 03 Mar 2009 Posty: 3267 Skąd: Poznań-miasto doznań
|
Wysłany: Sro Lis 30, 2011 14:37
|
|
skuteczności pozazdrościć
lubisz te "naparzanki"
Pzodr. |
_________________
 |
|
|
| Poziom: 44 HP |
 |
 |
 |
 |
27% |
1774/6573 |
|
|
|
|
 |
Bartosik


Pomógł: 45 razy Wiek: 24 Dołączył: 03 Lut 2011 Posty: 722 Skąd: Poland
|
Wysłany: Sro Lis 30, 2011 17:06
|
|
| KIMBO napisał/a: | | Ciekawi mnie czy ktoś tutaj zagląda wgl .... |
No pytanie Gratuluję świetnego typu. Wonderful knockout. |
_________________ Moje wypociny |
|
|
| Poziom: 24 HP |
 |
 |
 |
 |
15% |
202/1353 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Nie Sty 15, 2012 10:11
|
|
Powracam ...
Nie wiem czy kogoś to cieszy, ale Kimbo wraca do typowania sztuk walki
Wczoraj na SB podałem jeden typek ...
Vitor Belfort vs. Anthony Johnson typ 1 1,90 2/10
Mam nadzieje, że każdy kto tutaj wejdzie nie będzie tego żałował, ponieważ staram się ten temat prowadzić najlepiej jak tylko potrafię. Chciałem również powiedzieć jeszcze, że na pewno nie będzie tutaj dużej ilości typów tylko te najstaranniej wyselekcjonowane. Dla mnie liczy się jakość nie ilość. Jeżeli macie jakieś dodatkowe pytania odnośnie podanych typów proszę pisać w komentarzach postaram się pomóc na tyle na ile potrafię. Liczę na dużą liczbę komentarzy i na wspólną radość po zakończonych pojedynkach |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
Bartosik


Pomógł: 45 razy Wiek: 24 Dołączył: 03 Lut 2011 Posty: 722 Skąd: Poland
|
Wysłany: Nie Sty 15, 2012 12:50
|
|
Ja pograłem po 1,8xx jak podałeś to na SB czyli jak na ten czas to i tak był to wysoki kurs. Biorę od Ciebie któryś już typek z mma i jak do tej pory zawsze się cieszyłem. Dzięki.
|
_________________ Moje wypociny |
|
|
| Poziom: 24 HP |
 |
 |
 |
 |
15% |
202/1353 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Wto Sty 24, 2012 12:27
|
|
Rashad Evans - Phil Davis typ 1 1,65 2/10
Wczoraj obiecałem, że coś tutaj napisze odnośnie tego pojedynku i tak się dzieje. Już za kilka dni odbędzie się wielka gala UFC na którą wszystkich zapraszam, transmitowana będzie ona na kanale Orange Sport.
Rashad Evans jest to zawodnik który przez ostatnie czasy poczynił ogromne postępy. W mojej ocenie jest to taki typowy pracuś który zawsze na treningu daje z siebie 100 % i jeszcze więcej Bardzo zdyscyplinowany taktycznie, w zasadzie nie idzie go w jakiś sposób sprowokować, do jakiegoś nierozsądnego poczynania w oktagonie. Przykładem takiej dyscypliny był pojedynek z Quinton Jackson który wygrał pewnie przez decyzję. Ile było okazji w tamtym pojedynku żeby się podpalić i popełnić niepotrzebny błąd, nie jestem wstanie zliczyć, jednak Evans robił od początku do końca tylko to co postanowił wspólnie z trenerami. Bez niepotrzebnego ryzyka, bo tak naprawdę o to chodzi w MMA. Przegrywa często nie ten który popełnia błędy, tylko ten któremu przydarzy się jedna pomyłka w walce. Potrafi cierpliwe czekać przez dwie rundy na to, aż jego przeciwnik się zmęczy i wtedy daje mu bolesne lanie które oponent zawsze pamięta na bardzo długo. Długo zastanowiłem się czym jest wstanie mu zagrozić Phil Davis. Hmm w zasadzie ciężko mi na to pytanie odpowiedzieć. Większość osób by powiedziało zapasami. Tylko problem w tym, że Suga świetnie broni sprowadzenia. Tak więc jak ma sobie Phil z nim poradzić skoro poza zapasami i warunkami fizycznymi przegrywa w każdym aspekcie walki ze swoim przeciwnikiem ? Może niesiony zwycięstwem nad Antonio Rogerio Nogueira wygra kolejną walkę ? Taki scenariusz wydaje mi się mało prawdopodobny. Podsumowując stawiam na zawodnika który z wiekiem jest jak wino, czyli coraz lepszy. ( Ma 32 lata) Nie potrafię wskazać jego słabych stron, bo takowych nie ma. Phil Davis ma talent i się rozwinie, jednak na dzień dzisiejszy zmierzy się z przeciwnikiem którego na tym etapie kariery raczej nie powinien pokonać. |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
KIMBO


Pomógł: 45 razy Dołączył: 07 Cze 2010 Posty: 1547
|
Wysłany: Nie Sty 29, 2012 09:44
|
|
| KIMBO napisał/a: | | Rashad Evans - Phil Davis typ 1 1,65 2/10 |
Tak jak myślałem, przez decyzję spokojnie wygrał |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
626/2982 |
|
|
|
|
 |
Mefiu
Booyashaka !


Zaproszone osoby: 10
Pomógł: 101 razy Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 3984 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Nie Sty 29, 2012 11:42
|
|
KIMBO, dzięki fighterze za ten typek i ten drugi na priv'ie
Spokojnie weszło, łatwa kasiorka. Czekam na więcej takich typów ! |
_________________
 |
|
|
| Poziom: 47 HP |
 |
 |
 |
 |
21% |
1672/7965 |
|
|
|
|
 |
ykziwo
Pomógł: 5 razy Dołączył: 30 Sty 2012 Posty: 81
|
Wysłany: Wto Sty 31, 2012 11:46
|
|
Widzę że gramy identycznie Kolego Na Diaza już postawiłeś ?
pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Powered by phpBB & Przemo Template Code by Morswin
| Strona wygenerowana w 0.29 sekundy. Zapytań do SQL: 12 |
Pewne typy meczy, typy sportowe
Na naszym forum znajdziesz: typy bukmacherskie | darmowe typy | typy meczy | typy sportowe | pewne typy | darmowe fixy | typy bukmacher | piłka nożna typy | koszykówka typy | skoki | fiksy | typy typy hokejowe Analizujemy takie dyscypliny jak: piłka nożna | hokej | koszykówka | nba | nhl | piłka ręczna | tenis | siatkówka | formula 1 | skoki narciarskie | piłkarska ruletka | baseball | liga angielska | liga niemiecka | liga polska | liga włoska | liga hiszpańska | liga typerów | bundesliga | liga francuska | liga turecka | liga portugalska | liga grecka | ekstraklasa | premiership | liga holenderska czy też liga szkocka.
Znajdziesz tu również informacje o:bwin | gamebookers | expekt.com | bet365 | unibet.com | betsson | betfair | betclick | poker | sportingbet.pl | bet-at-home | bet 365
|