bezimienny

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami.
ODPOWIEDZ
muczaczo
Posty: 1182
Rejestracja: 13-03-2008, 17:47

bezimienny

Post autor: muczaczo » 18-11-2008, 10:08

Sezon tenisowy już/ w końcu za nami, ale już myślami przy następnym.
Aby zachęcić niektórych użytkowników do większego zainteresowania się tym sportem, postanowiłem stworzyć coś w rodzaju abc. Czyli czym należy kierować, i jakie czynniki brać pod uwagę przy obstawianiu tego pięknego sportu.

Nawierzchnia- dla każdego coś miłego.


W tenisie jak w żadnym innym sporcie bardzo ważny wpływ na postawę danego zawodnika ma rodzaj nawierzchni po której biega.
Rzadko, który zawodnik jest na tyle uniwersalny aby dobrze odnajdywać się na wszystkich z nich. Zależy to przede wszystkim od predyspozycji fizycznych i stylu gry zawodnika. Dlatego zawsze warto sprawdzić jak zawodnik radzi sobie na danej nawierzchni, jakie osiąga rezultaty.
Po krótce postaram się przybliżyć specyfikę poszczególnych nawierzchni.


clay/cegła/mączka/ziemia - najwolniejsza ze wszystkich nawierzchni, piłka odbija się dosyć wysoko, stąd jest sporo czasu na prawidłowe ustawienie się do piłki, "obejście" niektórych zagrań. Świetnie odnajdują się na niej zawodnicy wzorowo przygotowani fizycznie (ślizgi) i technicznie ze względu na ilość i długość wymian ( Nadal, Robredo czy Gonzalez). Serwis nie jest zbyt istotnym elementem. Bardzo wiele turniejów w sezonie na tej właśnie nawierzchni, a już najbardziej popularna wśród Challengerów.

hard/ beton/ asfalt
- nawierzchnia twarda, szybka, ale mimo wszystko wolniejsza od trawy ( wyższy kozioł). Gra jest bardziej atrakcyjna, dzielą i rządzą typowi "bombardierzy" jak Djokovic, Federer czy Fish. Cykl turniejów w USA, stąd mowa o amerykańskim hardzie. Tak wielki zawodnik jak Nadal słabo się na nim odnajduje.

grass/ trawa
- najszybsza nawierzchnia ( niski kozioł). Mały czas reakcji przy serwisie, stąd bardzo wiele asów. Piłka potrafi platać figle z powodu poślizgu jakiego dostaje. Skrócone wymiany, powodują że gra jest bardzo szarpana.
Akcje serw and volley bardzo skuteczne, chociaż po zakończeniu kariery przez Henmana mało kto je gra. Liczba przełamań nie za duża. Przeważnie krótki sezon na tej nawierzchni. Najpopularniejsza na Wyspach Brytyjskich.


carpet/dywan/hala- nawierzchnia szybka, bardzo różnorodna. Końcowe turnieje w sezonie właśnie na hali (Lyon, Szanghaj). Nie wymusza na zawodniku jakichś ograniczeń.

muczaczo
Posty: 1182
Rejestracja: 13-03-2008, 17:47

Post autor: muczaczo » 22-11-2008, 12:31

Turnieje a sprawa rankingu.

Tenis to nieustanna walka za pieniędzmi, sławą a przede wszystkim za punktami do rankingu. To on w głównej mierze wyznacza miejsce w szeregu danego zawodnika i profity jakie otrzymuje ( publikowany po każdym tygodniu) Dlatego zawodnik dąży aby być w nim jak najwyżej , co daje mu nie tylko wyższe premie, ale starty w najlepszych turniejach bez konieczności kwalifikacji.

Im wyższa ranga turnieju tym punktów do zdobycia więcej, a także poziom zaangażowania zgoła inny. Bardziej na zyskaniu nowych, zawodnik powinien jednak skoncentrować się na obronie tych co już zdobył.

Uczestnictwo w tym samym turnieju po raz n-ty spowodowany jest właśnie tym, że zawodnik musi bronić punktów, które wywalczył przed rokiem. Załóżmy że zawodnik odpadł w zeszłorocznym turnieju w ćwierćfinale, dlatego w bieżącym musi dojść co najmniej do takiej samej fazy aby punkty w rankingu nie zostały odjęte. W innym przypadku zawodnik traci punkty jeśli odpadnie wcześniej albo zyskuje je jeżeli przejdzie dalej niż ten przykładowy ćwierćfinał.

Dlatego przed typowaniem danego spotkania, warto rozejrzeć się w statystykach z poprzedniego sezonu i zobaczyć, kto "musi" grać na maxa, a kto tylko "może".

muczaczo
Posty: 1182
Rejestracja: 13-03-2008, 17:47

Post autor: muczaczo » 26-11-2008, 10:42

Pozostałe

Tak oczywistych czynników jak forma zawodnika, bilans H2H, statystyka nie będę opisywał. Skupię się na zgoła odmiennej kwestii.
Otóż jak w każdym innym sporcie zdarzają się niespodzianki, których przewidzieć czasami po prostu się nie da. Najlepsza nawet analiza nie jest w stanie przewidzieć co siedzi w głowie i nogach zawodnika. Sport indywidualny rządzi się swoimi prawami, dlatego jest tak emocjonujący i nieprzewidywalny.

Tak zwana dyspozycja dnia, na którą składa się wiele czynników. ( ukryta kontuzja, problemy natury ludzkiej czy nawet "sprzedanie meczu".)
Warto więc czasami odpuścić grę I rund, zobaczyć w jakim nastawieniu i w jakiej formie znajdują się zawodnicy. Bardzo niebezpieczna jest też gra przeciwko reprezentantom gospodarzy, czy zawodnikowi, który przeszedł kwalifikacje.

Należy wybierać takie buki, które wystawiają zwroty za krecz. Może kilka razy będzie to zwrot na naszą niekorzyść, jednak w dłuższym odstępie czasu ta zagrywka będzie opłacalna.

Wiadomo także, że łatwiej jest przewidzieć wynik spotkania jeżeli śledzimy zawodników na bieżąco. Nie trzeba być wytrawnym graczem i ekspertem aby wyciągnąć wnioski z gry zawodnika w poprzednim meczu .Wynik nie mówi nam wszystkiego a często jest zgubny.

Nie zawsze mniejszy kurs= faworyt meczu. Oddsmakerzy często mylą się przy wystawianiu kursów. Zadaniem gracza jest znalezienie takiego błędu. Statystyki to czasami nie wszystko a tym kierują się głównie ludzie wystawiający kursy na dane zdarzenie.

Kończąc ten dział, mam nadzieję że wszystkie najważniejsze aspekty przy typowaniu spotkań tenisowych wymieniłem i pomogą Wam one w jakiś sposób przy grze.

Awatar użytkownika
DonnyDonowitz
-#VIP
-#VIP
Posty: 3963
Rejestracja: 07-03-2008, 19:45

Post autor: DonnyDonowitz » 01-12-2008, 16:57

Witaj muczaczo! Fajnie zebrałeś tu wszystko co najważniejsze. :smile:
Z autopsji również mogę potwierdzić, że dużo daje oglądanie w miarę na bieżąco danego turnieju i typowanie, bo suche wyniki i statystyki bywają zgubne. Pozdrawiam i czekam na więcej... :mrgreen:

muczaczo
Posty: 1182
Rejestracja: 13-03-2008, 17:47

Post autor: muczaczo » 23-12-2008, 13:26

Odświeżam :]

Mam ochotę napisać o czym innym, ale dziennik o tenisie to i niech tak zostanie.

Sezon bliżej niż dalej, więc emocje rosną. Nie mogę się doczekać pierwszego turnieju i pierwszych kuponów.
"Nudzi" mnie gra innych dyscyplin, wpływ na to mają z pewnością nie najlepsze wyniki jakie ostatnio osiągam.

Od kilku lat grywam głównie tenis.
Niechętnie gram czyjeś typy, jeżeli już to za mniejsze kwoty. Nie chce potem mieć do kogoś pretensji :]
Lubie wiedzieć co gram i to w czym się orientuje. To według mnie jeden z ważniejszych elementów na drodze do sukcesu.

Co do prognoz na 2009
rok, ( bez owijania w bawełnę, konkretnie)
ATP:
Nadal:
- kontuzje
- opuszcza I miejsce w rankingu
- nie wygra żadnego Szlema ( :roll: :shock:)

Federer:
( mam do niego słabość)
- powrót na właściwe miejsce
- wygrywa French Open, Wimbledon i Us Open
- porzuca Mirkę dla supermodelki :lol:

Djokovic:

- solidny, ale bez rewelacji, wygra kilka "Challengerów" , Mastersa i może Australian Open.

Murray:
- odrobi mnóstwo punktów na cegle, półfinał Wimbledonu i finał Australian Open

Nadzieja 2009:
Gulbis ( Łotwa) - olbrzymi talent, jeszcze nie pokazał niczego wielkiego, może w tym roku ?

WTA ( mniej sledze)

Radwańska:

- potencjał wykorzystany w sezonie 2008 to obecnie wszystko.
- jeden ćwierćfinał WS
- spadek w generalce, gdzieś pod koniec pierwszej 10
- zmiana trenera ( oby)

1 miejsce na koniec rankingu dla którejś z sióstr Willams.
Ivanovic ma w głowie romans z Verdasco więc większych sukcesów, a tym bardziej powrotu na "tron" jej nie wróże.

Nadzieja 2009:
Ula Radwańska

muczaczo
Posty: 1182
Rejestracja: 13-03-2008, 17:47

Post autor: muczaczo » 01-01-2009, 22:41

Sezon rusza 5 stycznia. Inauguracja zapowiada się bardzo ciekawie.
Jednak już w tym tygodniu, niektórzy zawodnicy szlifują swoją formę.
Bardzo interesujący, towarzyski turniej odbywa się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Co nieco na ten temat pisał w swoim temacie Wenegor.

W jutrzejszych półfinałach zagrają Denko z Nadalem. Ciekawy jestem tej konfrontacji. Rosjanin na nawierzchni twardej, radził sobie już z Hiszpanem.
W drugim zmierzą się Federer i Andy Murray. Szwajcar ma lekki kompleks w ostatnim czasie, przegrywał z nim dwukrotnie.
Kursy wystawiło kilka buków, nie mniej jednak nie są rewelacyjne do gry.
Mecze z gatunku " nie do gry". Gorący klimat, piękne hotele- to może bardziej rajcować zawodników od wylewanie siódmych potów na korcie.

Obrazek
fajny nie :D ?


Zwycięzca zgarnie aż 250 tys $. Znając łakomego na kasę Rosjanina to jego typuje na Czempiona.
Turniej ma celu popularyzacje tenisa w tym egzotycznym kraju. To że pieniądze, nie grają wiemy od dawna w niemalże każdej dyscyplinie- tutaj ta reguła sprawdza się rewelacyjnie.
Ciekawe czy za kilka lat zobaczymy młodego zawodnika z ZEA ?

Mal
Posty: 1767
Rejestracja: 16-05-2007, 20:38

Post autor: Mal » 02-01-2009, 03:28

Ciekawe czy za kilka lat zobaczymy młodego zawodnika z ZEA ?
Jak "kupią" z innego kraju :) Taki Katar ma importowanych maratończyków

muczaczo
Posty: 1182
Rejestracja: 13-03-2008, 17:47

Post autor: muczaczo » 22-12-2009, 12:12

Sezon 09 już za nami, czasu na podsumowania zbyt dużo nie ma, za chwilę rusza kolejny, ;]

Co do prognoz na 2009

ATP:
Nadal:
- kontuzje
- opuszcza I miejsce w rankingu
- nie wygra żadnego Szlema ( :roll: :shock:)

Federer:
( mam do niego słabość)
- powrót na właściwe miejsce
- wygrywa French Open, Wimbledon i Us Open
- porzuca Mirkę dla supermodelki :lol:

Djokovic:

- solidny, ale bez rewelacji, wygra kilka "Challengerów" , Mastersa i może Australian Open.

Murray:
- odrobi mnóstwo punktów na cegle, półfinał Wimbledonu i finał Australian Open

Nadzieja 2009:
Gulbis ( Łotwa)
- olbrzymi talent, jeszcze nie pokazał niczego wielkiego, może w tym roku ?

WTA ( mniej sledze)

Radwańska:

- potencjał wykorzystany w sezonie 2008 to obecnie wszystko.
- jeden ćwierćfinał WS
- spadek w generalce, gdzieś pod koniec pierwszej 10

- zmiana trenera ( oby)

1 miejsce na koniec sezonu dla którejś z sióstr Willams.
Ivanovic ma w głowie romans z Verdasco więc większych sukcesów, a tym bardziej powrotu na "tron" jej nie wróże.

Nadzieja 2009:
Ula Radwańska

muczaczo
Posty: 1182
Rejestracja: 13-03-2008, 17:47

Post autor: muczaczo » 13-03-2010, 10:21

No to czas na mój mały jubileusz na forum. Dokładnie 2 lata temu, zarejestrowałem się na stornie typybukmacherskie.org.
Nie wiem, jaki miałem wtedy cele, zamierzenia, wiem natomiast, że forum odegrało bardzo znacząca role w moim życiu, pomogło mi rozwinąć się jako typer a także poniekąd jako człowiek - bezapelacyjnie, i za to PIONA.
Dla mnie forum to różny czas, gorszy, lepszy, ale na pewno nie stracony.
Z tego miejsca szczególne podziękowania kieruje do kilku osób: Michała zwanego Leo ;], Quaresa, Rokity, Szymka, Raja, Kiczy, Angelo24 a także do "starej" gwardii forum.

Mam nadzieję, że spotkamy się w tym roku na gruncie realnego świata. :cool:

Adijooos muczaczos ! :lol: :wink:

Awatar użytkownika
quares
#Weteran
#Weteran
Posty: 5910
Rejestracja: 15-06-2008, 22:15

Post autor: quares » 13-03-2010, 11:21

muczaczo pisze: Mam nadzieję, że spotkamy się w tym roku na gruncie realnego świata. :cool:
zjazd będzie na 100%. PIONA Mistrzu ;)

Awatar użytkownika
Raja
#Weteran
#Weteran
Posty: 5546
Rejestracja: 11-10-2007, 18:06

Post autor: Raja » 14-03-2010, 19:30

Ładna rocznica :) Gratuluję :)
Czekam na trochę większą aktywność, fajnie się czyta Twoje posty
Pozdro

muczaczo
Posty: 1182
Rejestracja: 13-03-2008, 17:47

Post autor: muczaczo » 09-01-2012, 20:29

dawno nie wpisywałem tutaj swoich banałów, czas to zmienić.

Murray w tym roku skończy 25 lat. Chyba najwyższa pora aby w końcu zacząć grać na miare talentu, a co ważniejsze wygrać pierwszego Szlema. W jego wieku najwięksi rywale byli już wielce utytułowani. Nadal zdobył swój pierwszy Grand Slam w wieku 18 lat, a Federer zaczął wygrywać szlem za szlemem. Jego rówieśnik Djokovic do minionego sezonu miał na koncie tylko jeden skalp, a wszyscy doskonale wiemy, co wydarzyło się w minionym roku. Czy Murray stać na podobny rok ? Właściwie dlaczego nie. Po za clayem, za którym niezbyt przepada pozostałe 3 szlemy są każdego roku w jego zasięgu.

Szkot w ostatnim czasie zgodził się współprace z Ivanem Lendlem. Mówiło się o takiej możliwości już od dłuższego czasu ale dopiero kilka tygodni temu oficjalnie potwierdził to sam zawodnik.
Czy taki ruch pomoże Andy'mu ? w moim odczuciu na pewno nie zaszkodzi. Lendl wie co to znaczy wygrać szlema ( osiągał ten zaszczyt osiem razy), ale wie również co to znaczy przegrać pierwsze 4 finały , a to uczucie nie jest obce Murraowi. Lendl wybitnym tenisistą był , tego nie można zdeprecjonować. Jego forehand był czymś tak nowatorskim
jak na tamten okres, że wzorowali się na jego "spuściźnie" późniejsi mistrzowie, w tym sam Sampras. Lendl w pewnym okresie podporządkował swoje całe tenisowe życie na osiągnięcie celu jakim było wygranie upragnionego Wimbledonu. Niestety tych marzeń nie urzeczywistnił. Ale mimo wszystko 8 wygranych szlemów, 94 rangi atp, to niezła wizytówka.

Na początek współpracy Murray wygrał turniej w Brisbane co tylko dobrze rokuje na przyszłość. Prawdziwy test przyjdzie jednak dopiero na Wielkich Szlemach gdzie doświadczenie i wiedza Lendla moga okazać się bezcenne. Chłodne, obiektywne
spojrzenie nie spod kapelusza Judy Murray może dla Andego być zbawienne.
AO już za tydzień, będę bacznie obserwował grę Murray, a zwłaszcza jego mentalne nastawienie. Gdy z tą druga sfera będzie wszystko w porządku oraz kolano nie będzie dawać o sobie znać możemy być świadkiem odczarowania rzeczywistości przez Szkota i być może początkiem nowej ery w tenisie.

muczaczo
Posty: 1182
Rejestracja: 13-03-2008, 17:47

Post autor: muczaczo » 23-06-2012, 09:36

Wylosowali. Drabinka tegorocznego Wimbledonu jest wyjątkowo interesująca. Kilka ciekawszych spotkań 1 rundy to z pewnością:
Jamie Baker- Andy Roddick
Kevin Anderson- Grigor Dimitrov
Nikolay Davydenko-Andy Murray
Novak Djokovic- J.c. Ferrero
David Nalbandian-Janko Tipsarevic
Jo Wilfried Tsonga- Leyton Hewitt
Jurgen Melzer- Stanislas Wawrinka
Bernard Tomic- David Goffin
Philip Koschreiber- Tommy Haas

Najgorzej z drabinką trafił chyba Murray, jego ewentualna droga do finału przedstawia się następująco ( przy założeniu, że obędzie się bez niespodzianek)

Davydenko-Karlovic-Anderson/Dimitrov-Raonic/Querrey-Ferrer/Del Potro-Nadal

Nadal właściwie do półfinału ma pusty przebieg ( po drodze być może Haas, w ćwiartce Tsonga),
podobnie zresztą jak Federer (w QF Tipsarevic) czy Djokovic ( w QF Berdych).
Wszystkie więc znaki na niebie wskazują, że po raz 5 z rzędu w finale GS, zobaczymy pojedynek hiszpańsko-serbski.
Z ciekawszych rzeczy wartych odnotowania po losowaniu, może być fakt, że w II rundzie może dojść do starcia Isner-Mahut czyli powtórki meczu dwóch ostatnich Wimbledon-ów.
Polacy trafili nienajgorzej. Kubot w 1 rundzie Ito, w 2 Cilic, dalej ewnetualnie Raonic. Kubot w tym roku formę ma chyba nieco słabszą, dlatego powtórzenie 4 rundy z zeszłorocznego turnieju będzie trudne.
Debiutant Janowicz trafił na solidnego Bolelliego, który również przeszedł kwale. O ile szansa na powalczenie w 1 meczu jest duża, to w drugim czeka już Berdych.
Żeńskim tenisem się nie zajmuję, gdyż nie jestem jego pasjonatem w takim wydaniu.Radwańska ma już w 2 rundzie Venus i chyba zgubne jest myślenie, że Amerykanka tak łatwo puści jej spotkanie, jak to było na RG. Jeśli Polka nie wróci do agresywnego tenisa z końca poprzedniego sezonu i początku tego to o sukcesie nie ma co marzyć. Ja osobiście będę kibicował Angelice Kerber.
Wimbledon niestety przenosi się do Polastu Sport Extra, a ja przenoszę się na internetowe streamy.

Awatar użytkownika
adii14
Posty: 1678
Rejestracja: 15-08-2011, 18:41

Post autor: adii14 » 23-06-2012, 10:47

muczaczo, na ES nie będzie Wimbledonu ?

muczaczo
Posty: 1182
Rejestracja: 13-03-2008, 17:47

Post autor: muczaczo » 23-06-2012, 11:01

Niestety nie. Chyba nie muszę nikomu mówić, gdzie lepiej oglądać mecze tenisowe w tv patrząc przez pryzmat komentatorów.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach hazardowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach hazardowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium polski zaklady wzajemne moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie na urzadzanie zakladow wzajemnych. Zawieranie zakladow u bukmacherow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow na zawieranie zakladow wzajemnych jest zabronione i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.Polityka prywatnosci