 |
|
Wahi - wspomnien czar |
| Autor |
Wiadomość |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Nie Maj 29, 2011 19:00
|
|
Multiliga - koniec
Szybkie podsumowanie:
Mistrz: Wisła
Liga Europy: Legia, Śląsk, Jagiellonia
Spadek: Polonia Bytom, Arka
Arka mogła, Polonia Bytom mogła - nie chcieli - na dole solidarny wpierdol.
Widzew, Lechia mogli przez chwile, ale nie brali, więc Jaga strzeliła.
Swoja drogą za "solidarny wpierdol" trzech najsłabszych drużyn dostałem kurs 7,5 Szkoda, że tak mało postawiłem Blisko też było by mi weszło 8 overów za 1zł - kurs okolo 160, dokładnie nie pamiętam
Dłuższe podsumowanie niebawem.
Tabela:
1 Wisła Kraków 56 44-29
2 Śląsk Wrocław 49 46-34
3 Legia Warszawa 49 45-38
---
4 Jagiellonia Białystok 48 38-32
5 Lech Poznań 45 37-23
6 Górnik Zabrze 45 36-40
7 Polonia Warszawa 44 41-26
8 Lechia Gdańsk 43 37-36
9 Widzew Łódź 43 41-34
10 GKS Bełchatów 40 31-33
11 Zagłębie Lubin 39 31-38
12 Ruch Chorzów 38 29-32
13 Korona Kielce 37 34-48
14 Cracovia Kraków 29 37-47
---
15 Arka Gdynia 28 22-43
16 Polonia Bytom 27 29-45 |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Sro Cze 01, 2011 18:43
|
|
Krótkie podsumowanie Ekstraklasy
Ten sezon był dziwny - każdy to wie, widział i czuł. Przed ostatnią kolejką pół ligi walczyło o puchary, a gdyby Wisła paru spotkań nie wygrała szczęśliwie (np. Cracovia, Arka 1:0 w ostatniej minucie), to całkiem możliwe, że i ta kwestia byłaby niewyjaśniona do końca.
Tabela po ostatniej kolejce:
1 Wisła Kraków 56 44-29
2 Śląsk Wrocław 49 46-34
3 Legia Warszawa 49 45-38
---
4 Jagiellonia Białystok 48 38-32
5 Lech Poznań 45 37-23
6 Górnik Zabrze 45 36-40
7 Polonia Warszawa 44 41-26
8 Lechia Gdańsk 43 37-36
9 Widzew Łódź 43 41-34
10 GKS Bełchatów 40 31-33
11 Zagłębie Lubin 39 31-38
12 Ruch Chorzów 38 29-32
13 Korona Kielce 37 34-48
14 Cracovia Kraków 29 37-47
---
15 Arka Gdynia 28 22-43
16 Polonia Bytom 27 29-45
Ten sezon był pod każdym względem najgorszy. Mistrz najgorszy od lat, właściwie nie mistrz, a najlepsza drużyna z całego pakietu oferm. 8 porażek i 5 remisów, tragedia. Dalej też kiepsko - Śląsk i Jagiellonia nie wróżą sukcesów w pucharach, a i dla Legii to najgorszy sezon od lat - 11 porażek.
Wisła zapowiada wzmocnienia - i miejmy nadzieje, że ich dokona, bo w aktualnym składzie pucharów nie zwojuje. Gdyby jednak udało się podtrzymać holenderskie wzmocnienia i zakupić 3-5 dobrych grajków, to możemy mieć szansę.
Do Śląska ma wejść Tauron, co w połączeniu z Solorzem (jak w końcu znajdzie czas) także mogłoby przynieść sukcesy. Obawiam się, że skończy się na ściągnięciu średnich piłkarzy z naszej ligi, starych, znanych, ale średnich i skończy się łomotem od strażaków.
Jagiellonia już raz pokazała, że potrafi. Rok temu wstydu nam nie przyniosła, a była blisko sukcesu. Tylko że... tylko że to już nie jest ta Jagiellonia - ta obecna dostanie wpierdol od każdego. Zmieni coś? Na razie podobnie jak Śląsk i Legia nie ma 100% pewności kto będzie trenerem.
No i ta nieszczęsna Legia. Niby plus, bo jest doświadczenie, są pieniądze, ale forma momentami była tragiczna. Potrzebne są duże zmiany, drogie zmiany oby się udało. Zaczynają najpóźniej, więc mają szanse.
Z ligi spada Polonia Bytom i Arka. Obie drużyny przez drugą rundę miały tyle okazji żeby się utrzymać, że im się należy. Swoją drogą 1 punkt, tyle brakło Arce. Patrzcie ile razy mogła go zdobyć: (tylko przykłady)
z Wisła 0:0 do 90. minuty;
z Lechią 2:1 w 97. minucie;
jeszcze więcej razy Cracovia mogła ten punkt stracić, ale... nie straciła. Cóż taki jest sport, decydują sekundy, przypadek, moment.
O innych zespołach szerzej napiszę niedługo, planuję obszerne podsumowanie sezonu patrząc ze strony każdej z drużyn. Już niedługo. |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Nie Cze 05, 2011 18:16
|
|
Polska (A) - Argentyna (u zamknięte)
Trwa mecz Polski z Argentyną. Miałem wpisu dokonać po spotkaniu, zrobić jakieś analizy czy komentarze, ale uznałem, że to bez sensu. Mecz jest nudny, drużyny popełniają błąd za błędem, obie dotychczasowe bramki były prezentami. Komentatorzy mówią, że mecz jest wyrównany - nie prawda, Argentyna jest lepsza. Dominują nad nami technicznie i szybkościowo, a nawet ambicją. Przegrywamy każdy pojedynek, a coś nam wychodzi tylko i wyłącznie po błędach rywali.
Na razie u nas najlepszy jest Grosicki - stara się, walczy i coś mu wychodzi. Nie mamy ataku w ogóle, a pomocników mam yza słabych by grac jak Barcelona.
Przed meczem, jak zwykle, było pełno dyskusji nie na temat. Dziennikarze zarzucili Smudzie, że to nie pierwsza Argentyna, nie druga, ani nawet trzecia. Trener odparł, że nie znają się na futbolu. Prawda jest oczywiście taka, że tej kadrze daleko do Argentyny, ale nie znaczy to, że jest to słaby zespół. CV tych grajków jest niezłe, a do tego nad nami dominują. Szczerze mówiąc jest to jedyna Argentyna, z która możemy wygrać - jak nam będzie sprzyjać szczęście, a punkty do rankingu się przydadzą.
O śmieszności kadry rywali świadczy fakt, że powołany został zawodnik Legii - chyba tylko po to by wiedzieć gdzie po dziwki zadzwonić. Szczęśliwie reszta kadry nie jest aż taka słaba.
Następny mecz za trzy dni z Francją. Im się na pewno nie będzie chciało grać, trzy mecze w tak krótkim czasie i to z Polską?! Gwiazdki chcą już na urlop.
Oba spotkania mamy szansę wygrać, a kursy były i są zachęcające. 3.5 na dzisiejszy mecz i 3.3 na mecz z Francją na pewno prezentują spore value. |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Pon Cze 06, 2011 12:19
|
|
Szczęsny: gdyby grał Messi...
... to by się trochę pokory przydało. Jak można wyskoczyć z takim zdaniem, że nie ważne czy grałby Messi i tak byśmy wygrali. Graliśmy padakę (chwilami był nieźle przy stanie 1:1, ale za mało). Zaczyna się, więc cyrk pod tytułem "ograliśmy Argentynę, ogramy każdego" - oby zaraz nie było lania od Francji.
Szczęsny już z Messim grał w tym sezonie puścił 2 gole. Prawda jest taka, że jakby tu zagrał pierwszy skład Argentyny i miałby o co walczyć, to łomot byłby nieziemski.
Czarno widzę przygotowania do EURO, zawsze Smudę lubiłem i wierzę, że coś wskóra, ale na razie wygląda to tragicznie. Rywale z dupy (to bardziej wina PZPNu), nasi mimo słabych rywali grają z dupy, lecimy w rankingu (wczoraj był wyjątek), stadiony z dupy, drogi z dupy itp.
Cieszy natomiast niezła, chwilowa transferowa ofensywa polskich klubów:
Polonia - Sultes, Je, Sikorski; Wojciechowski nie oszczędza.
Wisła - Chavez, Iliew
Lech - Tonew
Czekamy czym błysną Legia, Jagiellonia i Śląsk. |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
kakaowy


Pomógł: 25 razy Dołączył: 04 Lis 2006 Posty: 3120
|
Wysłany: Wto Cze 07, 2011 00:00
|
|
| Wahi napisał/a: | | Rywale z dupy (to bardziej wina PZPNu), |
trudno się nie zgodzić, dostajemy Argentynę (U dwadzieścia kilka), przed meczem wiadomo,że jeśli wygramy to nikt nic sobie z tego nie będzie robił, a jak przegramy to spadnie kolejne tsunami. Wojtek trochę przesadził, ale chyba wszyscy widzą,że nie warto krytykować w żaden sposób Smudy bo można skończyć jak Boruc czy Żewłakow. Gdyby przyjechał pierwszy skład Argentyny, byłby łomot, ale też byłaby inna motywacja zawodników, pełny stadion, godzina wieczorna. Pewnie byśmy przegrali, ale dzięki takiemu sparingowi dowiedzielibyśmy się co tak na prawdę teraz jesteśmy warci. No i mecz stałby na lepszym poziomie.
| Wahi napisał/a: | | Następny mecz za trzy dni z Francją. Im się na pewno nie będzie chciało grać, trzy mecze w tak krótkim czasie i to z Polską?! Gwiazdki chcą już na urlop. |
To się okaże, dzisiaj Ukraina poległa, boję się,ze nawet grając od niechcenia gwiazdki albo zmiennicy walną nam szybko jedną czy dwie bramki i Polacy ze spuszczonymi głowami potruchtają do szatni Poza tym tam jest taka kadra,że kto by nie wyszedł to jest faworytem. Powiem Ci ,że też lubię Smude, zawsze będę kibicował naszej reprezentacji ale...
| Wahi napisał/a: | | ale na razie wygląda to tragicznie. |
nic dodać nic ująć. Pozdrawiam |
|
|
| Poziom: 43 HP |
 |
 |
 |
 |
15% |
923/6154 |
|
|
|
|
 |
Szamonnn
`Juve Per Sempre


Pomógł: 187 razy Wiek: 19 Dołączył: 31 Maj 2008 Posty: 5643 Skąd: Z kredensu ..
|
Wysłany: Wto Cze 07, 2011 14:49
|
|
| Wahi napisał/a: | | Szczęsny już z Messim grał w tym sezonie puścił 2 gole |
Jeżeli się nie myle, to wtedy w bramce Arsenalu grał Almunia( Szczęsny wybił? palec i dostał zmiane przy stanie jeszcze 0:0 )
Co do reszty- wygraliśmy z Argentyną, ale z Argentyną totalnie, ale to totalnie rezerwową. Powinniśmy ich roznieść mniej więcej tak, jak Nigeryjczycy dni wcześniej. Rywal pozwalał na bardzo dużo, błędy indywidualne, mase strat i niedokładnych podań a my oczywiście po jak najmniejszej linii oporu- gratuluje. Czasami atakowaliśmy aż! 3 zawodnikami, rezerwową Argentyne...
z Francją będą bęcki |
_________________ "Są momenty, że człowiek jest szczęśliwy. Ma w dupie brak pracy, nieopłacone rachunki. Wystarczy zobaczyć, jak Alex podaje do Quagliarelli, który strzela na 3-0. Do ciasnej nędzy, są takie momenty. Takie, jak dzisiaj."
~deszczowy, Juve - Napoli 3:0
 |
|
|
| Poziom: 53 HP |
 |
 |
 |
 |
38% |
4341/11426 |
|
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Wto Cze 07, 2011 16:22
|
|
| Szamonnn napisał/a: | Jeżeli się nie myle, to wtedy w bramce Arsenalu grał Almunia( Szczęsny wybił? palec i dostał zmiane przy stanie jeszcze 0:0 )
|
Osz... faktycznie, pamieć już nie ta co kiedyś
Dzięki za zwrócenie uwagi.
Przy okazji chciałem podziękować wszystkim za głosy oddane na mnie na najlepszy dziennik maja - wygrałem zarówno wśród użytkowników jak i wśród VIPów, z czego jestem niezmiernie dumny. Obiecuję zachować poziom w czerwcu. |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Pią Cze 10, 2011 17:51
|
|
fHrancja
Przegraliśmy 0:1. Cóż jedni powiedzą, że graliśmy świetnie, byliśmy lepsi i co najmniej remis był w naszym zasięgu. Tak między innymi mówi Smuda. Drudzy powiedzą, że przypadkiem jest, że przegraliśmy tylko 1:0.
Ja powiem tak. Ataki naszej kadry wyglądają coraz lepiej, zaczynają nam wychodzić jakieś akcje ofensywne, skrzydłem, nawet strzały z daleka. Gol wczoraj mógł paść, brakło szczęścia. Błaszczykowski, to już nie ta forma, ale przemawia za nim zgranie z Piszczkiem i Lewym. Szkoda, że Lewy głową nie umie grać. Wczoraj brakło wykończenia, ale ofensywa idzie w dobrą stronę.
Co z tego skoro obrona to porażka! Szczęsny, jedyny sensowny punkt, broni przyzwoicie, ale on nie obroni wszystkiego (podniety komentatorów to duża przesada, coś ala Kotorowski, piłka się turla, a oni orgazm). Oprócz bramkarza leżymy w obronie. Jedno podanie mija naszą obronę, a często nawet i pomoc. Francuzi robią z nami co chcą w ataku, a był to rezerwowy skład Francji... Jodłowiec - proszę Cię nie graj.
Pamiętajmy, że drużyny na EURO będą jednak dużo bardziej zmotywowane niż teraz, w sparingach. Chociaż Francja nie wyglądała źle, no i była dużo lepsza.
Konkluzja? Gola jakiegoś strzelimy, ale stracimy więcej - zmiany, zmiany, zmiany w defensywie! (Jest też opcja, że stracimy 2 gole w 20 minut i już nam się odechce gry i nawet atak siądzie).
ps. nikt m bloga nie przykleił |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 13:18
|
|
Formuła 1
Wczorajszy wyścig, czterogodzinny wyścig, formuły jeden był jednym z trzech najlepszych i najciekawszych jakie przyszło mi w życiu zobaczyć. Co je łączyło, co było elementem wspólnym? Warunki pogodowe, zawsze deszcz dodawał emocji, niektórym pomagał, niektórym przeszkadzał.
Powiecie, że jestem okropny bo deszcz, to od razu zagrożenie życia. Gówno prawda - wypadki zdarzają się także w pełnym słońcu, w pięknej pogodzie. Wyścig musi by ciekawy, za to płacą kibice - a oni, kierowcy podejmując się tej pracy zgadzają się na ryzyko.
Jak wygląda tradycyjny wyścig? 1-2 pitstopy, mało emocji, mało wyprzedzania, po prostu nuda. Jeszcze niedawno zabronili tankowania (zupełnie nie rozumiem tej decyzji) i taktyczne mózgi mogą głowić się już tylko jakie opony zakładać, a to bez ciekawej pogody jest dosyć... proste.
Co różniło wczorajszy wyścig? Wszystko. Spadł deszcz, utrudnił warunki, było znacznie więcej pitstopów (chyba wszyscy minimum 4 razy), kilka samochodów bezpieczeństwa, 1 czerwona flaga, a mimo to sporo wyprzedzania, sporo małych incydentów przy wyprzedzaniu, po prostu aż chciało się oglądać.
No i ten rewelacyjny Buttom, który pomimo 6 stopów i karze wygrał wyścig - rewelacja.
A jakie są pozostałe dwa wyścigi z mojego TOP3? Domyślcie się, powiem tylko że po jednym mistrzem świata został Alonso, a po drugim Hamilton. |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Pią Sie 19, 2011 20:59
|
|
gdzie też ten dziennik mi spadł, na drugą stronę. Taki wstyd, taki wstyd. Zaraz postaramy się to naprawić |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Kicza
Pride of the North


Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 239 razy Dołączył: 19 Sie 2007 Posty: 5424 Skąd: Old Trafford
|
Wysłany: Pią Sie 19, 2011 22:48
|
|
Przy okazji chciałbym przypomnieć, że za baardzo niedługi czas nasza akcja nagradzania najlepszych dziennikowców/dziennikarzy zostanie wznowiona
I tak by uchylić rąbek tajemnicy, zasady promowania zostaną nieco zmienione
Heja, z fartem |
_________________ Pride of the North
Nie musicie nas szanować - wystarczy, że się nas boicie.. MUFC
 |
|
|
| Poziom: 53 HP |
 |
 |
 |
 |
31% |
3542/11426 |
|
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Pon Sie 22, 2011 20:51
|
|
T-cośtam Ekstraklasa
Mamy za sobą cztery kolejki, można coś powiedzieć, coś napisać, coś ocenić. Teoretycznie oczywiście.
Na początek terminarz, który mnie bardzo zdenerwował. Wszystkie mecze na żywo... po co, po co wciskanie tego jednego spotkania w poniedziałek. Jak ktoś bardzo chciał, to sobie poradził i obejrzał powtórkę. Teraz w poniedziałek jest grany, z zasady, najnudniejszy mecz kolejki. Strasznie psuje to jakiekolwiek granie w pucharach, w środę itp. Podsumowania itp, to miało być w niedzielę. Jedenastka kolejki jest wybierana w niedzielę - super. Wybierzmy jedenastkę sezonu już teraz.
Przed momentem skończył się ten ostatni mecz, ten własnie niepotrzebny, poniedziałkowy, przez który muszę te słowa pisać dziś, a nie wczoraj. ŁKS zdobył pierwszy punkt, chociaż ciągle nie zdobył bramki. Ten punkcik wynikał bardziej z partactwa Lechii w tym sezonie, niż z dobrej gry ŁKSu.
Zapowiada się kolejny sezon, gdzie do utrzymania wystarczy bardzo mała ilość punktów. ŁKS ma bilans 0-11, 1 punkt po czterech kolejkach, a właściwie nie odstaje od bardzo kiepsko grających: Cracovii, Lechii, GKSu, czy Podbeskidzia.
Z kolei bardzo pozytywnie zaskoczył mnie Widzew. Fakt, że kibicuję tej drużynie na pewno wpływa w jakiś sposób na moją opinię, ale nie spodziewałem się takiego startu. Uważałem, że z tym trenerem będzie wpierdol za wpierdolem i czasem remis i że szybko go zmienimy, a odejście Michniewicza uważałem za wielki błąd (dalej uważam, pokazuje w Jagiellonii co potrafi). Ale mimo to Widzew jest jedną z niewielu niepokonanych drużyn, ma na koncie trzy remisy i jedno zwycięstwo. I co ważne, w każdym spotkaniu powinien wygrać! O ile Wisła odpuściła, o tyle reszta - to byli trudni rywale, a mogło być 12 pkt. To by dopiero było. Dosyć dobrze zaczęła też Korona, porównując do zeszłego sezonu... zaczęła w sumie rewelacyjnie, a cieszy także wysoka forma Ślaska, który gra na dwóch frontach.
W czołówce znowu będzie ciasno. Wisła wiadomo - odpuszcza, ma prawo. Inteligentniejsi kibice gotowi są oddać mistrzostwo za awans do LM, głupsi... zawsze będą głupsi. Legia zaczęła ładnie, ale wyłożyła się ze Śląskiem. Polonia podobnie, tylko że wpadka z Widzewem - kto tam jest napastnikiem, jak można mierzyć w mistrzostwo z Sikorskim... Lech błyszczy formą, Rudnevs (czy jak mu tam) miażdży strzelców. Gdyby nie pechowy gol Pawłowskigo, byłyby 4 zwycięstwa i bilans 12:0, a przypomnę że Lech ma bardzo ciekawy, wyjazdowy początek sezonu. Jagiellonia z Michniewiczem wraca do gry, Franek jest nieśmiertelny i pewnie znowu powalczą o puchary i strzelców. Chociaż po tegorocznych pucharach życzę im max... 4. miejsca.
Puchary właśnie. Gdyby nie Jaga, to mielibyśmy rewelacyjny sezon. Legia, Śląsk i Wisła tym razem pokonują nie tylko gorszych rywali (co ostatnio było cudem), ale także lepszych. W grze są ciągle trzy drużyny, na 100% będzie jedna, a ja wierzę że Wisła i Legia maj szansę na awans. Śląsk jak na brak doświadczenia zrobił więcej niż powinien, a o Jadze lepiej nie mówić.
Na koniec transfery, które chyba po raz pierwszy klubom wyszły. Zwykle sprowadzaliśmy śmieci, czasem wychodziła perełka, ale tak w 5%, a teraz? Rzućmy okiem na najważniejsze:
- Ljuboja, Legia
- Biton, Wisła
- Voskamp, Śląsk
- Tonev, Lech
- Benson, Lechia
- i nawet taki Okachi w Widzewie.
Wszyscy Ci piłkarze wnieśli coś ciekawego do gry (Tonev mam nadzieje dopiero wniesie). Jeśli do tego dodamy, że Polonia ma zamiar zaprezentować jakiś mega transfer, to wyjdzie na to że cała czołówka się wzmocniła. (może osłabić się już nie dało?). Szkoda, że jedyni Polacy, sensowni którzy zmieniali kluby to dziadkowie (Żewłakow, Kosowski, Baszczyński itp.) Gdzie młodzi polscy grajkowie?
Cóż powodzenia jutro i w czwartek w pucharach. Trzy zespoły w grupach, to byłby cud i realna szansa na 2+3 niedługo. |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Wto Sie 23, 2011 20:30
|
|
| no to jedziemy! |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Czw Sie 25, 2011 20:27
|
|
| w końcu mecz polskiej drużyny jaki kocham. Emocjonujący, zacięty i zakończony awansem! Brawo, obejrzymy jeszcze przynajmniej 12 spotkań w tym roku i 2+3 jest naprawdę blisko! |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Nie Sie 28, 2011 16:30
|
|
Ja Wam już mogę powiedzieć jak będzie wyglądać liga za 23 kolejki
O puchary będzie walczyć 11 zespołów. O uniknięcie spadku 3 (Cracovia, ŁKS i Podbeskidzie). A pozostałe dwie (Bełchatów i Zagłębie) o nic
Ole Widzew |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Nie Sty 22, 2012 14:11
|
|
o.O
Wow, ale mi się zakurzył ten dziennik. Wszędzie pełno pajęczyn, a ja nie lubię pająków... W życiu bym nie pomyślał, że spadłem aż tak nisko, na trzecią stronę, a ostatnio cieszyłem się z... awansu Wisły i Legii do fazy grupowej Ligi Europejskiej. Śmiech na sali. Nie będę przytaczał archiwalnych zdarzeń, bo sensu większego to nie ma. Mimo wszystko gratuluje Wiśle i Legii za awans, będzie co oglądać na wiosnę i w sumie są realne szanse na awans (podobne z tymi jakie Lech miał rok temu - gdyby nie poprzeczka w ostatniej minucie).
A tak w ogóle - powiedzcie mi skąd telewizja polska bierze komentatorów? Już pominę tych najbardziej znanych jak Szpakowski, którzy mało wiedzą, ale doświadczeniem cośtam nadrabiają. Ale takie skoki narciarskie (partner) czy biegi narciarskie (ta Pani tam). Przecież, do jasnej cholery za przeproszeniem, oni nie znają zasad! Ta kobieta w ogóle gada jakieś głupoty, co tylko potwierdza, że płeć ta na komentatorów sportu się zbytnio nie nadaje. A wczoraj jak słuchałem komentarza skoków, to gdy tylko prowadzący powie na pewno będzie, to nigdy nie był, a jak powiedział na pewno nie, to akurat był. Beznadzieja. Więcej od nich wiem, mimo że to nie są moje ulubione sporty. A im za to płacą... Az się boję jak to wygląda w sportach, których nie oglądam.
Piłkarze ręczni tymczasem jak zwykle z dramaturgią. Szkoda, że wczoraj w te trzy ostatnie sekundy nie rzucili jeszcze gola, bo Szwecja by poszła się utopić chyba. Oby był medal.
Ogólnie wpis miał być o marketingu bukmacherów, a się zrobił sportowym z racji zakurzenia dziennika. Ale słowo o marketingu wspomnę i tak. Co jakiś czas zerkam na strony różnych bukmacherów i przeglądam ciekawe bonusy, w sumie dosyć często z racji PTH. W każdym razie kliknąłem dziś na BAHu w link o Porsche 911 by sprawdzić ile zostało uczestników. I co? I zostało 213. Głowy nie dam, ale wydaje mi się, że ostatnio także było 213 osób. W każdym razie po ogłoszeniu tego konkursu sporo ludzi mówiło, że on się tej firmie nie opłaca. Ja natomiast twierdziłem, że on się nigdy... nei skończy. Ot idealny marketing. Sprawdźmy na czym dziś stoimy.
Porsche - wartość 100 000 euro.
Dotychczasowa ilość dni - 1422 dni (chyba, mogłem się o kilka pomylić).
Uczestników - 213 (66 z Polski).
Minimalne zakłady - 1zł dla Polski, 1 euro dla zagranicznych
Minimalna wartość zakładów na dziś: 1 034 505 zł. Słownie ponad milion złotych.
I co opłaca się?
A suma ta jest większa bo:
- zaczynało dużo, duuuużo więcej osób.
- nikt normalny nie gra codziennie minimalnych zakładów jak już gra.
Dalej twierdze, że ten konkurs się nigdy nie skończy. Ot maszynka do robienia pieniędzy. |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2012 17:42
|
|
Apoel - Lyon
Dzisiejszy mecz zachęcił mnie do zapoznania się z typami, czego już jakiś czas nie robiłem. Spotkanie typowo bez faworyta - Francuzi są klubem o większej renomie, z lepszej ligi, wygrali pierwsze spotkanie, nie stracili u siebie gola, w ostatnich latach zwykle przechodzili fazę 1/8 finału Ligi Mistrzów, ale... są w kryzysie 7. miejsce w lidze z aż 15 punktami straty do lidera? Ostatnie ligowe zwycięstwo sześć spotkań temu! Z roku na rok dawny cosezonowy mistrz Francji się stacza, w tym sezonie całkiem możliwy jest brak udziału w Lidze Mistrzów za rok. Z drugiej strony mamy najlepszy zespół cypryjski - aktualnie też nie lider tabeli, ale jedyny który w tym sezonie w pucharach robi furorę, który wygrał ostatnie dwa mecze, który u siebie radzi sobie fenomenalnie, wygrywa porywany kibicami i do którego składu wraca Trickovski strzelec 6 goli w lidze w tym sezonie.
Zrobiła się jakaś nagonka na Apoel, wszyscy stawiają na Apoel, Apoel easy wygra. Nie, nie zgodzę się (nawiązując do piosenki). Spotkanie będzie bardzo wyrównane i sporo zależy od przypadku. Gospodarze są mądrym zespołem, który potrafi należycie zabezpieczyć tyły, nie przestraszyć si lepszego rywala i zdobyć bramkę. Ale i goście mogą strzelić gola, a wtedy do awansu gospodarzom potrzeba aż 3.
Szansy upatrywałbym w kursach. Moim zdaniem spotkanie będzie wyrównane i po niskim kursie bym się nie odważył zagrać, ale... 5,45 na awans gospodarzy? Tyle daje Betsson i za tyle zagrałem. Jest to dla mnie zdecydowane EV+, kursy te nie powinny przekroczyć czwórki. W końcu awans można wywalczyć nawet skromnym 1:0. A w karnych zwykle wygrywają gospodarze ^^.
Podsumowując:
Apoel - Lyon
awans: 1
kurs: 5,45
stawka: 6/10
A z innych dziedzin? Po pierwsze od kiedy Sportingbet pobiera 5zł za wpłatę kwoty mniejszej niż 1200 zł przez skrill? Dziś stracili przez to mój zakład, bo poszedłem do Betssona, który do tego dał mi wyższy kurs! Dodatkowe wpłaty = beeeee.
Po drugie minuta ciszy dla Włodzimierza Smolarka. Niesamowite jak życie szybko płynie, niesamowite że już czas na te pokolenie, niesamowite. Zawsze Twoje gole w moim sercu. |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
disturbedkuba


Pomógł: 101 razy Dołączył: 25 Gru 2010 Posty: 2319

|
Wysłany: Sro Mar 07, 2012 20:22
|
|
Nie ma sensu dłużej czekać. Kursy na i nie tylko są wysokie na awans gospodarzy. Zagram za drobne z Tobą. Choćby dla emocji Powodzenia! |
_________________ Ave Tenis! |
|
|
| Poziom: 39 HP |
 |
 |
 |
 |
44% |
2057/4676 |
|
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2012 22:36
|
|
Farciarze
No niestety w jednym z dzisiejszych spotkań wynik wypaczyło szczęście.
Barcelona może i była częściej przy piłce, ale grała zdecydowanie gorzej. Goście w pierwszej połowie mieli wiele sytuacji i tylko pech sprawił, że się skończyło jak skończyło. Gdyby Bayerowi coś wpadło z tych setek okazji, mecz by się odwrócił, Barcelona załamała i awans byłby sprawą otwartą. A tak? Gole Barcelony to jakieś żarty, Messi wali na oślep i szczęśliwie to wpada, przy 3 golach spalony... Tak naprawdę mogło spokojnie być 0:3. Jak się strzela gole pokazał Bayer, to jest gol, a nie te szmatki co Barca robiła szczęśliwe. Szkoda, że tak się to potoczyło, bo spotkanie było wyrównane, z małą przewagą Niemców.
A Apoel? Spotkania jeszcze nie oglądałem, studio zobaczę za chwilę, ale szybko strzelili gola czym odrobili stan dwumeczu. Będzie dogrywka - czyli typ na gospodarzy wszedł, ja poszedłem bardziej ryzykownie i ciągle czekam
A! Dla wszystkich co nie skojarzyli, to pierwsze to był żart. Bardziej starałem się udowodnić, że dużo osób nie czyta całych postów lub czyta je bez zrozumienia. No zobaczymy.
Tak na prawdę Barcelonę się cudownie ogląda. Piłkarze, którzy się nie boją dostać piłki, którzy nie myślą "tylko nie podawaj do mnie", oni o prostu wiedzą co z piłką zrobić. Podają tam gdzie kibice by nie zamarzyli, nie mają straconych piłek. Ile fauli Barcelony widzieliście? Trzy? Cztery? A brutalnych? Zero! Oni się po prostu cieszą grą i mam nadzieję, że będą pierwsza drużyną, która dwa razy z rzędu wygra Ligę Mistrzów.
A w lidze? No cóż czasami im się pewnie nie chce, a do tego Real wyrasta na hm... może nie godnego konkurenta, ale jest najbliżej by ich dogonić. W bezpośrednich meczach ciągle w dupę, ale w tabeli lepiej grał ze słabeuszami.
Sędziemu aż się nie chciało doliczać nic. 2 gole w meczu - 4 minuty doliczone, 7 goli - 2 minuty.
PS. Tello, to chyba tylko w jeden sposób umie strzelać xD |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Anderson89
Stomil Olsztyn


Zaproszone osoby: 10
Pomógł: 81 razy Wiek: 23 Dołączył: 20 Lis 2008 Posty: 9225 Skąd: Jeziorany
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2012 22:49
|
|
| Wahi napisał/a: | | PS. Tello, to chyba tylko w jeden sposób umie strzelać xD |
Dokładnie, tak czytelny był jak książka już przy drugiej bramce i kolejnym strzele co wybronił Leno |
_________________ Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani
 |
|
|
| Poziom: 63 HP |
 |
 |
 |
 |
71% |
13987/19700 |
|
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2012 23:26
|
|
| Wahi napisał/a: | Szansy upatrywałbym w kursach. Moim zdaniem spotkanie będzie wyrównane i po niskim kursie bym się nie odważył zagrać, ale... 5,45 na awans gospodarzy? Tyle daje Betsson i za tyle zagrałem. Jest to dla mnie zdecydowane EV+, kursy te nie powinny przekroczyć czwórki. W końcu awans można wywalczyć nawet skromnym 1:0. A w karnych zwykle wygrywają gospodarze ^^.
Podsumowując:
Apoel - Lyon
awans: 1
kurs: 5,45
stawka: 6/10 |
no i gra |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
disturbedkuba


Pomógł: 101 razy Dołączył: 25 Gru 2010 Posty: 2319

|
Wysłany: Sro Mar 07, 2012 23:39
|
|
Heh, a już chciałem Ci wygarnąć Wahi za ten pierwszy akapit Trzeba to przełożyć na inny dzień, bo tym typem mnie rozłożyłeś....Szacun |
_________________ Ave Tenis! |
|
|
| Poziom: 39 HP |
 |
 |
 |
 |
44% |
2057/4676 |
|
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2012 19:36
|
|
21. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
Wczorajsze spotkania Ligi Mistrzów natchnęły mnie na powrót do typowania Ekstraklasy rodzimej, mojej ulubionej, najbardziej nieprzewidywalnej, a zarazem najbardziej zyskownej. Wybrałem sobie chyba najgorszy moment, bo w żadnym spotkaniu nadchodzącej kolejki nie da się wskazać wyraźnego faworyta, ale po kolei.
Tu miał być długi wpis o analizie Ekstraklasy, o tym że jedyny faworyt bukmacherów to Polonia, która dla mnie nie jest w ogóle faworytem. Miał być opis czterech meczy, dwóch najpewniejszych spotkań i wybranie niespodzianki oraz pewniaka. Ale na razie z braku wcześniej czasu tylko typki:
ŁKS - Cracovia 1 2,4 (NIESPODZIANKA)
Wisła - Lech 1 2,2
Górnik - Lechia 1 2,1
Podbeskidzie - Legia 2 2,2 (PEWNIAK)
Miałem też napisać, że widzę gola Saganowskiego i nie widzę undera w pierwszym meczu, ale teraz mecz trwa więc brzmi to idiotycznie. No cóż może ktoś mi uwierzy Mam nadzieje, że ŁKS dowiezie mimo kartki czerwonej.
A jutro to samo miało być o Europie. Ale znowu z braku czasu typy:
Real wygra 2 golami lub więcej 1,95 (PEWNIAK)
Ajax (-1) - Waalwijk 1 1,6
VFL - Bayer 2 2,4
Ankaragucu - Fenerbace obie strzelą 3,5 (NIESPODZIANKA)
niespodzianka już gra niestety, ale gospodarze jeszcze nie strzelili, a to na ich bramkę jest większa niespodzianka, więc ciągle wierze! |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Wahi
Jose Maria


Pomógł: 6 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Gru 2009 Posty: 359 Skąd: Piekary Slaskie
|
Wysłany: Wto Mar 13, 2012 16:01
|
|
Ekstraklasa sierotek
No cóż, typy w zeszły weekend nie najlepiej wyszły. Głównie winię za to brak czasu, miała być ładna analiza, spostrzeżenia, a skończyło się, że szybko z listy rzeczy, które zagrałem, wybrałem po cztery typki. Nie najlepsze jak się okazało, no ale też nie najgorsze.
Polska liga bije kolejny rekord, zapowiada się sezon z najgorszym zarówno mistrzem, najgorszymi pucharowiczami i najgorszymi spadkowiczami w historii. Śląsk miał walczyć o mistrzostwo, a jedyne, co dotychczas zdołał osiągnąć, to to, że liga będzie ciekawsza. Dogonił go cały peleton, każdy komu się tylko chciało. Najkorzystniej na tym wszystkim wyszła Legia, która na wiosnę zagrała 3 słabe, z 4 spotkań, a jest liderem z przewagą trzech punktów. Jeśli ten zespół nie zdobędzie w tym sezonie mistrzostwa, to śmiało mogę napisać - frajerzy.
Bo kto tak naprawdę im zagraża? Śląsk? Ruch? Polonia? Korona? Śląsk na wiosnę gra jak zupełnie inna drużyna, wpierdol z kim się da, roztrwonienie przewagi w kilka sekund, jak tak dalej pójdzie to zamiesza się w walkę o utrzymanie. Ruch ciągle zaskakuje i jest niespodziewanie wysoko, ale czy ktoś naprawdę wierzy, że ta drużyna może powalczyć o mistrza? Polonia punktuje nawet nieźle, ale co chwile zdarza jej się wpierdol. No i Korona, najlepszy zespół wiosny. Nikt nie wie jakim cudem zdobyli tyle punktów, ale zdobyli. I tak naprawdę, to oni są największym zagrożeniem Legii, największym ale małym.
Przyszły sezon w pucharach zapowiada się okropnie. Ruch, Korona? Nawet Śląsk, to nie są drużyny eksportowe. Będzie soczysty wpierdol od byle kogo. Jedynie po Polonii mogę mieć nadzieję, że na puchary kogoś kupi Pan Wojciechowski. Tylko czy te puchary będą. Oby z pucharu polski awansował ktoś sensowny.
Niżej? Niżej mamy Wisłę i Lecha, na równi z Widzewem i Podbeskidziem. Brzmi komicznie prawda? Dalej Górnik, GKS i Jagiellonia. Drużyny, które teoretycznie walczą o utrzymanie. Grają mega słabo, zdobywają mizerne punkty, a utrzymanie mają zapewnione tylko dlatego, że niżej są jeszcze większe ofermy - Cracovia, Lechia, ŁKS i Zagłębie.
Do koca dziewięć kolejek, tak naprawdę wygranie dwóch spotkań z rzędu gwarantuję walkę o puchary. Żenada. |
_________________ ----------
Bo zycie to gra |
|
|
|
 |
Jacekmikolow
Kibic Ruchu Chorzów

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 29 Paź 2008 Posty: 981 Skąd: Mikołów
|
Wysłany: Wto Mar 13, 2012 16:52
|
|
| Wahi napisał/a: | | Bo kto tak naprawdę im zagraża? Śląsk? Ruch? Polonia? Korona? | Zaraz sie odezwą kibice Wisły , i Lecha-więc uważaj | Wahi napisał/a: | | No i Korona, najlepszy zespół wiosny. Nikt nie wie jakim cudem zdobyli tyle punktów, ale zdobyli. I tak naprawdę, to oni są największym zagrożeniem Legii, największym ale małym. | Mylisz się,Moim zdaniem nie załapią sie nawet do pucharów.I jako kibic pytam - | Wahi napisał/a: | | Ruch ciągle zaskakuje i jest niespodziewanie wysoko, ale czy ktoś naprawdę wierzy, że ta drużyna może powalczyć o mistrza? | Tak,ja wierzę , i rzesza kibiców która im kibicuje Ruch może nie ma wielkich inwidualności "chociaż tej Legii to piech strzelił 2 gole-Ale ma zgrany kolektyw-W Grupie siła .Moim zdaniem sezon skonczy się tak
1-2 Legia Albo Ruch
3 miejsce tutaj ktoś spoza obecnej piątki Wisła,Lech i jednak Polonia.Mimo ze aktualnie w tej piatce jest |
_________________
 |
|
|
| Poziom: 27 HP |
 |
 |
 |
 |
7% |
125/1795 |
|
|
|
|
 |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Powered by phpBB & Przemo Template Code by Morswin
| Strona wygenerowana w 0.42 sekundy. Zapytań do SQL: 10 |
Pewne typy meczy, typy sportowe
Na naszym forum znajdziesz: typy bukmacherskie | darmowe typy | typy meczy | typy sportowe | pewne typy | darmowe fixy | typy bukmacher | piłka nożna typy | koszykówka typy | skoki | fiksy | typy typy hokejowe Analizujemy takie dyscypliny jak: piłka nożna | hokej | koszykówka | nba | nhl | piłka ręczna | tenis | siatkówka | formula 1 | skoki narciarskie | piłkarska ruletka | baseball | liga angielska | liga niemiecka | liga polska | liga włoska | liga hiszpańska | liga typerów | bundesliga | liga francuska | liga turecka | liga portugalska | liga grecka | ekstraklasa | premiership | liga holenderska czy też liga szkocka.
Znajdziesz tu również informacje o:bwin | gamebookers | expekt.com | bet365 | unibet.com | betsson | betfair | betclick | poker | sportingbet.pl | bet-at-home | bet 365
|