WIDZEW ŁÓDŹ -:- KORONA KIELCE
W jedynym niedzielnym meczu XIV kolejki Orange Ekstraklasy Widzew podejmował będzie przy al. Piłsudskiego wcielidera, Korone Kielce. Zespół gospodarzy okupuje 13 pozycję. Ostatnią, która zapewnia bezpieczne utrzymanie w I lidze. Nic więc dziwnego, że głównym celem Łodzian na ten sezon jest spokojne utrzymanie. W ostatniej kolejce łódzki klub gościł w Wodzisławiu, gdzie pomimo dużej przewagi, nie zdołał pokonać Zagłebia Sosnowiec. Widzew rozegrał dobry mecz jednak brakowało im skutecznego wykończenia akcji. Goście z Kielc grają w obecnym sezonie stosunkowo dobrze. Wygrali 9 spotkań i pozwala im to na zajmowanie drugiego miejsca. W ostatnich spotkaniach, Korona jednak obniżyła nieco loty. Blamaż w Grodzisku, wczesniej wymęczona wygrana z Zagłębiem. Kolpolter jest drużyną tracącą dużo goli. Na swoim koncie mają już 15 bramek "w plecy". Pomimo słabszej postawy w niektórych z ostatnich spotkań, Korona jednak wystąpi w roli faworyta.
Pauzują:
Widzew: Wojcech Jamruż
Korona: Hermes, Bednarek, Celeban, Bonin, Sobolewski, Gajtkowski, Robaki.
OSTATNIE MECZE:
Korona Kielce:
Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski 4-0 Korona Kielce
Korona Kielce 3-2 Górnik Zabrze
Zagłębie Sosnowiec 2-3 Korona Kielce
Korona Kielce 2-0 Cracovia
Widzew Łódź:
Zagłębie Sosnowiec 0-0 Widzew Łódź
Widzew Łódź 1-0 Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski
Polonia Bytom 1-1 Widzew Łódź
Widzew Łódź 0-0 Łódzki KS
Widąc, że Kolporter traci dużo bramek ale z drugiej strony Widzew nie grzeszy nadmierną skutecznością. Odwrotnie patrząc Korona czasami lubi postrzelać, lecz Widzew traci mało goli.
PODSUMOWANIE:
Korona będzie miała kłopot ze skompletowaniem lini obrony. Dużo graczy w tym spotkaniu będzie pauzować. "Złoto- krwiści" myśląc o grze w pucharach, nie mogą jednak tracić punktów ze słabszymi zespołami. Z drugiej strony teren przy al. Piłsudskiego jest bardzo trudny, gra się tam przeciw Widzewiakom bardzo ciężko, o czym przekonał się Groclin.
Kursy (bwin-brak-polskiej-licencji!):
Widzew: 2,75
remis: 3,10
Korona: 2,40
Mój typ: x2 (1,35 pln)
vs