Najlepsze bonusy bukmacherskie: Betfan, Betclic, Fortuna, Etoto, Totolotek, Lvbet
1. Betclic
500 PLN
cashback
2. Totolotek
20 pln
bez depozytu +1000 PLN
3. Betfan
Bez podatku!
+ dodatkowo do 3000 PLN
4. Fortuna
20 PLN
bez depozytu +1000 PLN
5. Etoto
20 PLN
bez depozytu +1040 PLN
Na terytorium Polski zaklady wzajemne moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie na urzadzanie zakladow wzajemnych. Udzial w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard zwiazany jest z ryzykiem.

Mistrzostwa Europy w Futsalu - Chorwacja 2012

Nasi eksperci typują rozgrywki futsalu. Wejdź i zapoznaj się z informacjami i analizami meczów futsalu.
Regulamin forum
Futsal

Futsal to taka piłka nożna dla ubogich. Mniejsze boisko, zadaszona hala, mniej piłkarzy, mniejsza piłka, ale… te same kursy. Mniej uwagi bukmacherów = większa szansa dla naszych ekspertów na wyższy yield.

Tylko u nas znajdziesz typy bukmacherskie na futsal na świecie oraz profesjonalne analizy spotkań futsalu. Wszystko za darmo.

Zapraszamy teraz do zapoznania się z poszczególnymi tematami w tym dziale. Przeczytaj terminarz futsalu, opisy odbytych spotkań oraz analizy i darmowe typy na futsal.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Mistrzostwa Europy w Futsalu - Chorwacja 2012

Post autor: Anderson89 » 31-01-2012, 23:50

Uczestnicy ME

Chorwacja - Gospodarz
Hiszpania - obrońcy tutułu
Azerbejdżan
Czechy
Portugalia
Rosja
Rumunia
Serbia
Słowenia

Turcja - Debiutant
Ukraina
Włochy


Sędziowie:
Marc Birkett - Anglia
Gerald Bauernfeind - Austria
Pascal Lemal - Belgia
Danijel Janosevic - Chorwacja
Petros Panayides - Cypr
Karel Henych - Czechy
Timo Onatsu - Finlandia
Fernando Gutiérrez Lumbreras - Hiszpania
Stephan Kammerer - Niemcy
Sebastian Stawicki - Polska
Eduardo Jose Fernandes Coelho - Portugalia
Ivan Shabanov - Rosja
Bogdan Sorescu - Rumunia
Borut Sivic - Słowenia
Gabor Kovacs - Węgry
Francesco Massini - Włochy

Podział Grup

Grupa A
Chorwacja
Rumunia
Czechy

Grupa B
Hiszpania
Słowenia
Ukraina

Grupa C
Włochy
Rosja
Turcja

Grupa D
Portugalia
Serbia
Azerbejdżan


ARENY MISTRZOSTW

Spaladium Arena
Ilość miejsc: 10 931

Obrazek


Arena Zagrzeb
Ilość miejsc: 15 024


Obrazek


FAZA PUCHAROWA ME

Obrazek
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 01-02-2012, 13:46

Włochy - Turcja
(-3.5) Włochy
Kurs 1.70

:sb:


Włochy - Turcja
Więcej niż 2.5 gola 1 połowa
Kurs 1.68

:tobet:


Dziś o godz. 17:15 w Splicie odbędzie się pierwszy mecz Grupy C gdzie Włosi zmierzą się z Turcją. Włosi to 7 krotny uczestnik ME oraz ME z 2003 i obok Hiszpanii i Portugali jeden z faworytów do zdobycia Mistrzostwa, zaś Turcy to debiutant ME. W eliminacjach w 2011 roku przeszli jak burza wygrywając po kolei z Łotwą 6:1, BiH 4:0, Słowenią 2:0, Polską 5:2, Bułgarią 10:1 oraz Rumunią 4:2. Co pokazuję że są silną drużyną i nie odpuszczają nikomu. Turcja miała dużo dłuższa drogę do udziału w ME, ponieważ jeszcze przechodzili pre eliminacje i długo by tu pisać z kim grali, ale powiem że pokonali m.in. Czarnogórę, Belgię czy Węgry ale także przegrali z Ukrainą 10:1. Faworytem są bez wątpienia Włosi gdyż oni zapewne od początku będą nadawali ton grupie C a potem w fazie pucharowej będą grać na maksą bo dla nich plan minimum to półfinał. W ekipie Italy są tacy znani zawodnicy jak bramkarz Stefano Mammarella grający w Montesilvano, obrońca Marcio Forte z Perugii, czy zawodnicy atakujący jak Luca Ippoliti z Lazio, Marco Torcivia z Acireale Calcio czy jeden z najlepszych strzelców squade azzurra Vampeta z Luparense Calcio. Turcy swoją kadrę mają opartą na zawodnikach mało znanych grający w swojej rodzimej lidze, lecz baczną uwagę należy zwrócić na obrońców Yasina Erdala i Aziza Sağlama, oraz atakujących Buraka Yıldırıma i Cihana Özcana, którzy w eliminacjach pokazali się z dobrej strony będąc zawodnikami napędzającymi ataki reprezentacji. Patrząc na wyniki, kadrę oraz grę myślę że Włosi spokojnie powinni dać radę Turkom jeśli ich nie znieważa, co raczej w ich przypadku nie powinno mieć miejsca. Mam takie przeczucie że w tym meczu padnie sporo bramek bo Italia ma silny atak a Turcy w obronie nie grają najlepiej co pokazali Ukraińcy, przecież zespół nie zbyt mocny w futsalu.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 01-02-2012, 16:45

Portugalia - Azerbejdżan
Typ 1 połowa Portugalia
Kurs 1.75

:sb:


Portugalia - Azerbejdżan
1 gol Portugalia
Kurs 1.50

:bwin-brak-polskiej-licencji!:


Pierwsze spotkanie w Grupie D o godz. 21:00 rozgrywane w Zagrzebie gdzie Portugalia zmierzy się z Azerbejdżanem. W eliminacjach Portugalia wygrała wszystkie swoje mecze i tak: 3:1 z Macedonią, 5:1 z Białorusią, 6:0 z Polską, 3:0 z Litwą, 6:0 z Francją i 5:1 ze Słowacją. Azerbejdżan na 6 meczy wygrali 4 mecz m.in. z Francją 4:2, i Macedonią 7:1 i przegrali 2 mecze m.in. z Hiszpanią 8:3. Faworytem są Portugalczycy, którzy mierzą w Mistrzostwo Europy na tym turnieju lecz Azerowie nie są takim słabym zespołem jak by ktoś mógł pomyśleć ponieważ w reprezentacji tego kraju gra 5 naturalizowanych Brazylijczykiem a i trener to Brazylijczyk Alesio Da Silva. Ekioa Azerbejdżanu składa się przeważnie z zawodników grających w zespole mistrza kraju Azar. Najlepszymi zawodnikami są obrońcy Serjão grający w Ukraińskim Uragan, Felipe z Azar który w el. strzelił 3 bramki i miał asystę, Rizvan Farzaliyev z Azar, Vitaliy Borisov z Azar (1 bramka, 2 asysty) oraz zawodnicy grający z przodu czyli Thiago z Azar oraz Alves z Azar. Portugalczycy zespół, który od jakiś 2 lat gra praktycznie tym samem składem, ewentualnie są zmiany kosmetyczne szczególnie na kontuzje. Podstawowy bramkarz to João Benedito ze Sportingu, w obronie Pedro Cary, Cardinal (2 bramki, asysta), Gonçalo (2 bramki, asysta), João Matos wszyscy ze Sportingu. Zawodnicy z przodu to: Joel Queirós (2 bramki, 4 asysty) z Freixieiro, Arnaldo Pereira (2 bramki), Ricardinho (2 bramki, asysta), Marinho (bramka) z Benfiki, Ricardo (asysta) z CSKA Moskwa. Mecz zapowiada się bardzo interesująco ponieważ Azerowie nie są to chłopcy do bicia. Portugalczycy od samego początku meczu będą musieli narzucić swój styl grania bo jeśli dadzą się rozkręcić przeciwnikowi mogą mieć z nimi problem. Dlatego najlepszym sposób na utemperowanie rywala jest strzelenie gola na początku meczu potem poprawienie kolejną bramką i będzie się spokojnie grało i mam nadzieje że Portugalczycy tak właśnie zagrają.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 01-02-2012, 18:43

Anderson89 pisze:Włochy - Turcja
(-3.5) Włochy
Kurs 1.70 :minus:
:sb:

Włochy - Turcja
Więcej niż 2.5 gola 1 połowa
Kurs 1.68 :minus:
:tobet:

Dziś o godz. 17:15 w Splicie odbędzie się pierwszy mecz Grupy C gdzie Włosi zmierzą się z Turcją. Włosi to 7 krotny uczestnik ME oraz ME z 2003 i obok Hiszpanii i Portugali jeden z faworytów do zdobycia Mistrzostwa, zaś Turcy to debiutant ME. W eliminacjach w 2011 roku przeszli jak burza wygrywając po kolei z Łotwą 6:1, BiH 4:0, Słowenią 2:0, Polską 5:2, Bułgarią 10:1 oraz Rumunią 4:2. Co pokazuję że są silną drużyną i nie odpuszczają nikomu. Turcja miała dużo dłuższa drogę do udziału w ME, ponieważ jeszcze przechodzili pre eliminacje i długo by tu pisać z kim grali, ale powiem że pokonali m.in. Czarnogórę, Belgię czy Węgry ale także przegrali z Ukrainą 10:1. Faworytem są bez wątpienia Włosi gdyż oni zapewne od początku będą nadawali ton grupie C a potem w fazie pucharowej będą grać na maksą bo dla nich plan minimum to półfinał. W ekipie Italy są tacy znani zawodnicy jak bramkarz Stefano Mammarella grający w Montesilvano, obrońca Marcio Forte z Perugii, czy zawodnicy atakujący jak Luca Ippoliti z Lazio, Marco Torcivia z Acireale Calcio czy jeden z najlepszych strzelców squade azzurra Vampeta z Luparense Calcio. Turcy swoją kadrę mają opartą na zawodnikach mało znanych grający w swojej rodzimej lidze, lecz baczną uwagę należy zwrócić na obrońców Yasina Erdala i Aziza Sağlama, oraz atakujących Buraka Yıldırıma i Cihana Özcana, którzy w eliminacjach pokazali się z dobrej strony będąc zawodnikami napędzającymi ataki reprezentacji. Patrząc na wyniki, kadrę oraz grę myślę że Włosi spokojnie powinni dać radę Turkom jeśli ich nie znieważa, co raczej w ich przypadku nie powinno mieć miejsca. Mam takie przeczucie że w tym meczu padnie sporo bramek bo Italia ma silny atak a Turcy w obronie nie grają najlepiej co pokazali Ukraińcy, przecież zespół nie zbyt mocny w futsalu.
Włochy - Turcja 3:1 (1:1) :minus:
Oby pierwsze koty za płoty :?
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 01-02-2012, 23:09

Anderson89 pisze:Portugalia - Azerbejdżan
Typ 1 połowa Portugalia
Kurs 1.75 :plus:
:sb:

Portugalia - Azerbejdżan
1 gol Portugalia
Kurs 1.50
:bwin-brak-polskiej-licencji!: :plus:

Pierwsze spotkanie w Grupie D o godz. 21:00 rozgrywane w Zagrzebie gdzie Portugalia zmierzy się z Azerbejdżanem. W eliminacjach Portugalia wygrała wszystkie swoje mecze i tak: 3:1 z Macedonią, 5:1 z Białorusią, 6:0 z Polską, 3:0 z Litwą, 6:0 z Francją i 5:1 ze Słowacją. Azerbejdżan na 6 meczy wygrali 4 mecz m.in. z Francją 4:2, i Macedonią 7:1 i przegrali 2 mecze m.in. z Hiszpanią 8:3. Faworytem są Portugalczycy, którzy mierzą w Mistrzostwo Europy na tym turnieju lecz Azerowie nie są takim słabym zespołem jak by ktoś mógł pomyśleć ponieważ w reprezentacji tego kraju gra 5 naturalizowanych Brazylijczykiem a i trener to Brazylijczyk Alesio Da Silva. Ekioa Azerbejdżanu składa się przeważnie z zawodników grających w zespole mistrza kraju Azar. Najlepszymi zawodnikami są obrońcy Serjão grający w Ukraińskim Uragan, Felipe z Azar który w el. strzelił 3 bramki i miał asystę, Rizvan Farzaliyev z Azar, Vitaliy Borisov z Azar (1 bramka, 2 asysty) oraz zawodnicy grający z przodu czyli Thiago z Azar oraz Alves z Azar. Portugalczycy zespół, który od jakiś 2 lat gra praktycznie tym samem składem, ewentualnie są zmiany kosmetyczne szczególnie na kontuzje. Podstawowy bramkarz to João Benedito ze Sportingu, w obronie Pedro Cary, Cardinal (2 bramki, asysta), Gonçalo (2 bramki, asysta), João Matos wszyscy ze Sportingu. Zawodnicy z przodu to: Joel Queirós (2 bramki, 4 asysty) z Freixieiro, Arnaldo Pereira (2 bramki), Ricardinho (2 bramki, asysta), Marinho (bramka) z Benfiki, Ricardo (asysta) z CSKA Moskwa. Mecz zapowiada się bardzo interesująco ponieważ Azerowie nie są to chłopcy do bicia. Portugalczycy od samego początku meczu będą musieli narzucić swój styl grania bo jeśli dadzą się rozkręcić przeciwnikowi mogą mieć z nimi problem. Dlatego najlepszym sposób na utemperowanie rywala jest strzelenie gola na początku meczu potem poprawienie kolejną bramką i będzie się spokojnie grało i mam nadzieje że Portugalczycy tak właśnie zagrają.
Portugalia - Azerbejdżan (2:1) 4:1 :plus:
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 02-02-2012, 13:26

Czechy - Rumunia
Typ 1
Kurs 1.60

:bwin-brak-polskiej-licencji!:


Dziś 2 spotkanie w grupie A. O godz. 18:30 dojdzie w Splicie do spotkania Czechów z Rumunią.
Dla Czechów to pierwsze spotkanie ponieważ w pierwszej kolejce pauzowali. W eliminacjach wygrali 4:3 z Norwegią, 5:3 ze Słowacja oraz przegrali 1:0 z Rumunią. Dla mnie to faworyt tej grupy ponieważ jest to zespół który od lat gra w najważniejszych imprezach na świecie i jest to team dosyć ograny mający kilku dobrych zawodników. Pierwszym bramkarzem jest Jakub Zdánský z Czeskiego Chrudim. Z tyłu Roman Mareš (bramka i asysta w el.) i Michal Mareš (bramka) z Chrudim, David Frič (bramka) ze Słowackiego Slov-Matic. Z przodu Lukáš Rešetár (2 bramki) z Chrudim, Jan Janovský (2bramki) Jango Katowice, Michal Belej (2 bramki, 2 asysty) z FC Brno, Zdenĕk Sláma ze Słowackiego Slov-Matic. Rumunii grali już pierwsze spotkanie i przegrali je z gospodarzami Chorwacją 2:1 choć lepiej zaprezentowali się Rumunii ale tak to jest jak się nie wykorzystuje dogodnych sytuacji, szczególnie w pierwszej połowie mieli 2-3 sytuacji z których powinny paść bramki. Rumunii w el. przegrali 6:5 ze Słowacją, wygrali 3:1 z Norwegią i 1:0 z Czechami. Kadra oparta w większości na zawodnikach grających w rodzimej lidze i tak pierwszy bramkarz Vlad Iancu z Deva, w obronie Florin Ignat z Târgu Mureş, Gabriel Dobre z Węgierskiego Győr, Marian Șotărcă, Cosmin Gherman z Deva, w ataku Emil Răducu z Maltańskiego Excess Bidnija, Ion Al-Ioani (asysta z Chorwacją) z Węgierskiego Győr, Florin Matei, Răzvan Radu, Robert Lupu, Csoma Alpar (bramka z Chorwacją). Mecz o być albo nie być dla Rumunii i mecz o dużą stawkę także dla Czech. Rumunii zaprezentowali się moim zdaniem dobrze w meczu z gospodarzami i co najmniej remis im się należał, ale nie wykorzystali tego co powinni. Czesi do tego spotkania wyjdzie zmobilizowany bo wiedzą o co się kręci gra. Na pewno nie rzucą się do frontalnych ataków tylko spokojnie zaczną od gry pozycyjnej, to bardziej Rumunom będzie zależało na strzeleniu pierwszego gola i mogą się odkryć co Czechy mogą wykorzystać. Jeśli chodzi o grę taktyczną i techniczną to tutaj przewaga naszych południowych sąsiadów, gdyż naprawdę potrafią bardzo dobrze "operować" piłką i nie na darmo bronią 3 miejsce ME z 2010 roku. W eliminacjach Czesi odpuścili Rumunom ostatni mecz bo mieli awans w kieszeni to zagrali bardziej rezerwowym składem gdzie trener próbował różnych rozwiązań taktycznych a Rumuni walczyli o niego do końca. Dziś pora na rewanż w wykonaniu Czechów, którzy tutaj nie pofolgują od początku zagrają w pełni zmobilizowani i skoncentrowani i powinni to spotkanie wygrać.
Ostatnio zmieniony 03-02-2012, 01:17 przez Anderson89, łącznie zmieniany 1 raz.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 02-02-2012, 16:07

Słowenia - Ukraina
Typ 2
Kurs 1.50

:bwin-brak-polskiej-licencji!: :tobet:


Dziś o 20:30 w Zagrzebiu odbędzie się 2 spotkanie grupy B gdzie Słowenia zagra z Ukrainą. Słoweńcy pierwszy mecz przegrała 4:2 z faworytem Mistrzostw Hiszpanią a Ukrainą pauzowała. Słoweńcy w el. do ME rozegrali 3 mecz z których dwa wygrali 5:1 z BiH oraz 4:3 z Łotwą a przegrali tylko z Włochami 2:0. Zespół oparty na zawodnikach z rodzimej ligi. W bramce grają Aljoša Mohorič z Puntar bądź Damir Puškar z Litija, z tyłu Igor Osredkar, Alen Fetič z Litija, Benjamin Melink z Puntara, z przodu Rok Mordej (bramka z Hiszpanią) Primož Zorč, Damir Pertič z Litija, Rajko Uršič, Kristjan Čujec z Puntar, Rok Grzelj (asysta) z KMN Gorica. Ukraina w eliminacjach wygrała wszystkie 3 mecze: 4:3 z Belgią, z Turcją 12:2, 4:1 z Węgrami. Zawodnicy w zespole Ukraincy to zawodnicy z ligi Ukraińskiej w bramce Yevhen Ivanyak (asysta w el.) z InterKrAZ w obronie, Valeriy Zamyatin (asysta), Denys Ovsyannikov (4 bramki, asysta) z Energy, piwot Dmytro Sorokin z Shakhtara, w ataku Valeriy Legchanov (3 bramki, 3 asysty) z Energy, Yevgen Rogachov (4 bramki) Dmitriy Klochko z Shakhtara oraz Serhiy Cheporniuk (4 bramki, 4 asysty) InterKrAZ. Faworytem i to zdecydowanym jest ekipa Ukrainy która jako jedna z 3 zespołów obok Hiszpanii i Włoch grała we wszystkich 8 ME. Natomiast Słowenia gra po raz 3 na ME wcześniejsze występy w 2003 i 2010 roku zakończyła na fazie grupowej i pewnie tym razem tak samo się zakończy. Ukraina to 2 krotny wice mistrz Europy z 2001 i 2003 roku a poprzednie ME zakończyła na ćwierćfinale przegrywając w karnych 4:2 (3:3 w reg. czasie gry) z Azerbejdżanem. Zespół naszych wschodnich sąsiadów to może być czarny koń mistrzostw ponieważ ma bardzo ciekawych zawodników gdzie rutyna miesza się z młodością co pokazali w eliminacjach wychodząc dosyć wyrównanej grupy na 1 miejscu. Tylko nie mogą oni zlekceważyć Słoweńców ponieważ w Hiszpanami zagrali bardzo ambitnie tylko ze Hiszpanie się z nimi bawili bo w 15 min strzelił Hiszpanie gola, zaczęli się bawić i Słoweńcy wyskoczyli z kontrą i zrobiło się 1:1. PotemHiszpanie znów podkręcili tempo i w kilka minut było 4:1 by potem trener Hiszpanów José Venancio López pomieszał składem mając mecz pod kontrolą i Słoweńcy strzelili jeszcze jednego gola i na tym się skończyło. Myślę ze ekipa trenera Gennadii Lisenchuk od samego początku, narzuci swój styl grania, nie pozwoli na zbyt wiele przeciwnikowi strzeli 2-3 bramki i na spokoju będą grać do końca, tylko bez lekceważenia przeciwnika bo kontry mają dobrze wypracowane Słoweńcy i mogą z tego coś strzelić, ale Ukraina nie powinna stracić dziś punktów.
Ostatnio zmieniony 03-02-2012, 01:17 przez Anderson89, łącznie zmieniany 1 raz.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 02-02-2012, 22:25

Anderson89 pisze:Czechy - Rumunia
Typ 1
Kurs 1.60 :minus:
:bwin-brak-polskiej-licencji!:

Dziś 2 spotkanie w grupie A. O godz. 18:30 dojdzie w Splicie do spotkania Czechów z Rumunią.
Dla Czechów to pierwsze spotkanie ponieważ w pierwszej kolejce pauzowali. W eliminacjach wygrali 4:3 z Norwegią, 5:3 ze Słowacja oraz przegrali 1:0 z Rumunią. Dla mnie to faworyt tej grupy ponieważ jest to zespół który od lat gra w najważniejszych imprezach na świecie i jest to team dosyć ograny mający kilku dobrych zawodników. Pierwszym bramkarzem jest Jakub Zdánský z Czeskiego Chrudim. Z tyłu Roman Mareš (bramka i asysta w el.) i Michal Mareš (bramka) z Chrudim, David Frič (bramka) ze Słowackiego Slov-Matic. Z przodu Lukáš Rešetár (2 bramki) z Chrudim, Jan Janovský (2bramki) Jango Katowice, Michal Belej (2 bramki, 2 asysty) z FC Brno, Zdenĕk Sláma ze Słowackiego Slov-Matic. Rumunii grali już pierwsze spotkanie i przegrali je z gospodarzami Chorwacją 2:1 choć lepiej zaprezentowali się Rumunii ale tak to jest jak się nie wykorzystuje dogodnych sytuacji, szczególnie w pierwszej połowie mieli 2-3 sytuacji z których powinny paść bramki. Rumunii w el. przegrali 6:5 ze Słowacją, wygrali 3:1 z Norwegią i 1:0 z Czechami. Kadra oparta w większości na zawodnikach grających w rodzimej lidze i tak pierwszy bramkarz Vlad Iancu z Deva, w obronie Florin Ignat z Târgu Mureş, Gabriel Dobre z Węgierskiego Győr, Marian Șotărcă, Cosmin Gherman z Deva, w ataku Emil Răducu z Maltańskiego Excess Bidnija, Ion Al-Ioani (asysta z Chorwacją) z Węgierskiego Győr, Florin Matei, Răzvan Radu, Robert Lupu, Csoma Alpar (bramka z Chorwacją). Mecz o być albo nie być dla Rumunii i mecz o dużą stawkę także dla Czech. Rumunii zaprezentowali się moim zdaniem dobrze w meczu z gospodarzami i co najmniej remis im się należał, ale nie wykorzystali tego co powinni. Czesi do tego spotkania wyjdzie zmobilizowany bo wiedzą o co się kręci gra. Na pewno nie rzucą się do frontalnych ataków tylko spokojnie zaczną od gry pozycyjnej, to bardziej Rumunom będzie zależało na strzeleniu pierwszego gola i mogą się odkryć co Czechy mogą wykorzystać. Jeśli chodzi o grę taktyczną i techniczną to tutaj przewaga naszych południowych sąsiadów, gdyż naprawdę potrafią bardzo dobrze "operować" piłką i nie na darmo bronią 3 miejsce ME z 2010 roku. W eliminacjach Czesi odpuścili Rumunom ostatni mecz bo mieli awans w kieszeni to zagrali bardziej rezerwowym składem gdzie trener próbował różnych rozwiązań taktycznych a Rumuni walczyli o niego do końca. Dziś pora na rewanż w wykonaniu Czechów, którzy tutaj nie pofolgują od początku zagrają w pełni zmobilizowani i skoncentrowani i powinni to spotkanie wygrać.
Czechy - Rumunia 1:3 (1:1) :minus:
Anderson89 pisze:Słowenia - Ukraina
Typ 2
Kurs 1.50 :plus:
:bwin-brak-polskiej-licencji!: :tobet:

Dziś o 20:30 w Zagrzebiu odbędzie się 2 spotkanie grupy B gdzie Słowenia zagra z Ukrainą. Słoweńcy pierwszy mecz przegrała 4:2 z faworytem Mistrzostw Hiszpanią a Ukrainą pauzowała. Słoweńcy w el. do ME rozegrali 3 mecz z których dwa wygrali 5:1 z BiH oraz 4:3 z Łotwą a przegrali tylko z Włochami 2:0. Zespół oparty na zawodnikach z rodzimej ligi. W bramce grają Aljoša Mohorič z Puntar bądź Damir Puškar z Litija, z tyłu Igor Osredkar, Alen Fetič z Litija, Benjamin Melink z Puntara, z przodu Rok Mordej (bramka z Hiszpanią) Primož Zorč, Damir Pertič z Litija, Rajko Uršič, Kristjan Čujec z Puntar, Rok Grzelj (asysta) z KMN Gorica. Ukraina w eliminacjach wygrała wszystkie 3 mecze: 4:3 z Belgią, z Turcją 12:2, 4:1 z Węgrami. Zawodnicy w zespole Ukraincy to zawodnicy z ligi Ukraińskiej w bramce Yevhen Ivanyak (asysta w el.) z InterKrAZ w obronie, Valeriy Zamyatin (asysta), Denys Ovsyannikov (4 bramki, asysta) z Energy, piwot Dmytro Sorokin z Shakhtara, w ataku Valeriy Legchanov (3 bramki, 3 asysty) z Energy, Yevgen Rogachov (4 bramki) Dmitriy Klochko z Shakhtara oraz Serhiy Cheporniuk (4 bramki, 4 asysty) InterKrAZ. Faworytem i to zdecydowanym jest ekipa Ukrainy która jako jedna z 3 zespołów obok Hiszpanii i Włoch grała we wszystkich 8 ME. Natomiast Słowenia gra po raz 3 na ME wcześniejsze występy w 2003 i 2010 roku zakończyła na fazie grupowej i pewnie tym razem tak samo się zakończy. Ukraina to 2 krotny wice mistrz Europy z 2001 i 2003 roku a poprzednie ME zakończyła na ćwierćfinale przegrywając w karnych 4:2 (3:3 w reg. czasie gry) z Azerbejdżanem. Zespół naszych wschodnich sąsiadów to może być czarny koń mistrzostw ponieważ ma bardzo ciekawych zawodników gdzie rutyna miesza się z młodością co pokazali w eliminacjach wychodząc dosyć wyrównanej grupy na 1 miejscu. Tylko nie mogą oni zlekceważyć Słoweńców ponieważ w Hiszpanami zagrali bardzo ambitnie tylko ze Hiszpanie się z nimi bawili bo w 15 min strzelił Hiszpanie gola, zaczęli się bawić i Słoweńcy wyskoczyli z kontrą i zrobiło się 1:1. PotemHiszpanie znów podkręcili tempo i w kilka minut było 4:1 by potem trener Hiszpanów José Venancio López pomieszał składem mając mecz pod kontrolą i Słoweńcy strzelili jeszcze jednego gola i na tym się skończyło. Myślę ze ekipa trenera Gennadii Lisenchuk od samego początku, narzuci swój styl grania, nie pozwoli na zbyt wiele przeciwnikowi strzeli 2-3 bramki i na spokoju będą grać do końca, tylko bez lekceważenia przeciwnika bo kontry mają dobrze wypracowane Słoweńcy i mogą z tego coś strzelić, ale Ukraina nie powinna stracić dziś punktów.
Słowenia - Ukraina 3:6 (0:4) :plus:
Ostatnio zmieniony 03-02-2012, 01:16 przez Anderson89, łącznie zmieniany 1 raz.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 03-02-2012, 00:56

Turcja - Rosja
(-2.5) Rosja
Kurs 1.50

:sb:


Już w Piątek o godz. 18:30 w Splicie odbędzie się 2 spotkanie grupy C gdzie naprzeciwko sobie staną reprezentacji Turcji i Rosji. Rosjanie to obok Włochów i Hiszpanii jedyny zespół grający jak do tej pory we wszystkich ME (a nie Ukraina jak pisałem w analizie wyżej - moja pomyłka) i jako jeden z 3 zespołów (razem z Hiszpanią i Włochami) zdobywca ME z 1999 roku . W eliminacjach wygrali wszystkie 3 mecze z Finlandią 5:1, Serbią 3:0 i 2:0 z Holandią. Zespół oparty na zawodnikach w większości doświadczonych (tylko 2 zawodników poniżej 25 roku życia) grający w lidze Rosyjskiej jednej z najmocniejszej w Europie i na Świecie. W bramce Sergei Zuev z Ekaterinburga, z tyłu Dmitri Prudnikov (3 bramki w el.) z Ekaterinburg, Pula (1 bramka i asysta), Konstantin Maevski (asysta) z Dinamo Moskwa a z przodu Sergei Abramov z Ekaterinburga, Cirilo (4 bramki) i Aleksandr Fukin z Dinamo Moskwa. Turcy w pierwszym meczu zagrali powiem szczerze bardzo słabo. Bramkę na 1:0 zdobyli szczęśliwie gdyż obrońca Włoch się pośliznął co wykorzystał to zawodnik Turecki. Potem kontrole nad meczem przejęli Włosi, którzy przewyższali taktycznie i technicznie przeciwnika o 2 klasy, tylko nie potrafili wykorzystać tego, nie mieli trochę szczęścia bo trafili 3 razy w słupek oraz dobrze bronił Turecki bramkarz który swój zespół uchronił przed wysoką porażką i tylko dlatego się skończyło 3:1 dla Włoch. Rosjanie to czołówka Europejska która co Mistrzostwa bije się o najwyższe laury i tutaj będą się "bić" z Włochami o pierwsze miejsce. Tutaj nie mam wątpliwości że Rosjanie to zespół dużo lepszy od swojego rywala i wygrają to spotkanie, tylko oby mieli więcej szczęścia i potrafili wykorzystać sytuację które się nadarzą do strzelenia goli. Jeśli tak się stanie to tutaj HC powinno się spokojnie pokryć.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 03-02-2012, 21:20

Anderson89 pisze:Turcja - Rosja
(-2.5) Rosja
Kurs 1.50 :plus:
:sb:

Już w Piątek o godz. 18:30 w Splicie odbędzie się 2 spotkanie grupy C gdzie naprzeciwko sobie staną reprezentacji Turcji i Rosji. Rosjanie to obok Włochów i Hiszpanii jedyny zespół grający jak do tej pory we wszystkich ME (a nie Ukraina jak pisałem w analizie wyżej - moja pomyłka) i jako jeden z 3 zespołów (razem z Hiszpanią i Włochami) zdobywca ME z 1999 roku . W eliminacjach wygrali wszystkie 3 mecze z Finlandią 5:1, Serbią 3:0 i 2:0 z Holandią. Zespół oparty na zawodnikach w większości doświadczonych (tylko 2 zawodników poniżej 25 roku życia) grający w lidze Rosyjskiej jednej z najmocniejszej w Europie i na Świecie. W bramce Sergei Zuev z Ekaterinburga, z tyłu Dmitri Prudnikov (3 bramki w el.) z Ekaterinburg, Pula (1 bramka i asysta), Konstantin Maevski (asysta) z Dinamo Moskwa a z przodu Sergei Abramov z Ekaterinburga, Cirilo (4 bramki) i Aleksandr Fukin z Dinamo Moskwa. Turcy w pierwszym meczu zagrali powiem szczerze bardzo słabo. Bramkę na 1:0 zdobyli szczęśliwie gdyż obrońca Włoch się pośliznął co wykorzystał to zawodnik Turecki. Potem kontrole nad meczem przejęli Włosi, którzy przewyższali taktycznie i technicznie przeciwnika o 2 klasy, tylko nie potrafili wykorzystać tego, nie mieli trochę szczęścia bo trafili 3 razy w słupek oraz dobrze bronił Turecki bramkarz który swój zespół uchronił przed wysoką porażką i tylko dlatego się skończyło 3:1 dla Włoch. Rosjanie to czołówka Europejska która co Mistrzostwa bije się o najwyższe laury i tutaj będą się "bić" z Włochami o pierwsze miejsce. Tutaj nie mam wątpliwości że Rosjanie to zespół dużo lepszy od swojego rywala i wygrają to spotkanie, tylko oby mieli więcej szczęścia i potrafili wykorzystać sytuację które się nadarzą do strzelenia goli. Jeśli tak się stanie to tutaj HC powinno się spokojnie pokryć.
Turcja - Rosja 0:5 :plus:
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 03-02-2012, 23:08

Ukraina - Hiszpania
Która drużyna strzeli pierwszego gola? Hiszpania
Kurs 1.50

:bwin-brak-polskiej-licencji!:


W Sobotę o godz. 14:00 w Zagrzebiu odbędzie się 3 mecz w grupie B i zarazem ostatni a zagrają w nim ekipy Hiszpanii i Ukrainy. Hiszpanie ze Słowenią wygrali 4:2 a bramki strzelali Torras dwie, Miguelín i Aicardo po jednej. Ukraina zaś wygrała z tym samym rywalem 6:3 a bramki strzelali Legchanov trzy, Pavlenko, Zhurba i Klochko po jednej. Kilka słów o tam tych spotkaniach. To Hiszpanie wyszli można powiedzieć 2-gą czwórką w pierwszym swym meczu i od początku kontrolowali mecz, i w 15min strzelili gola. Potem pofolgowali co rywale wykorzystali i przed przerwą doprowadzili do wyrównania. Po przerwie Hiszpania narzuciła swój styl grania, zdobyła 3 bramki po kolei od 25min do 30min i było pozamiatane, pojawili się rezerwowi i oni też kontrolowali mecz, lecz nadziali się na kontrę i stracili głupio drugą bramkę ale już wtedy było po meczu. Ukraina ze Słowenią od początku wyszła pierwszym składem grała mądrze, nie dała rywalowi pograć i do przerwy było 4:0. Po przerwie trafili na 5:0 i się rozluźnili, trener Gennadii Lisenchuk szachował składem, co rywale wykorzystali trafiając bramkę (sam. Legchanova) następnie Ukraina dołożyła 6 bramkę i było po meczu ale Słowenia się nie poddawała i strzeliła 2 kolejne bramki. Zdecydowanym faworytem tego meczu są Hiszpanie, zespół broniący tytułu mistrza Europy który nie przegrał w Europie od 2005 roku, jedynie co to ostatnio udało się Portugalii z nimi zremisować na mało znaczącym turnieju. Ukraina to bardzo solidny zespół co pokazał w ostatnim meczu, który może liczyć się w walce o półfinał tych Mistrzostw. Hiszpanie zapewne od samego początku narzucą swój styl grania, z którego są znani, a ich rywala będą próbować grać z kontry gdyż, taktycznie i technicznie tak dobrym zespołem nie są. Hiszpanie wiedzą że Ukraina to groźny rywal, więc będą chcieli strzelić pierwsi gola, a potem kolejnego i ustawić sobie mecz. Lecz nie zapomnijmy że Ukraina mimo że nawet jeśli straci bramkę to nie odpuści i będzie walczyła, czyli może być to jeden z ciekawszych meczy na Euro jak do tej pory i mam nadzieję że się nie zawiodę.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 04-02-2012, 20:30

Anderson89 pisze:Ukraina - Hiszpania
Która drużyna strzeli pierwszego gola? Hiszpania
Kurs 1.50 :plus:
:bwin-brak-polskiej-licencji!:

W Sobotę o godz. 14:00 w Zagrzebiu odbędzie się 3 mecz w grupie B i zarazem ostatni a zagrają w nim ekipy Hiszpanii i Ukrainy. Hiszpanie ze Słowenią wygrali 4:2 a bramki strzelali Torras dwie, Miguelín i Aicardo po jednej. Ukraina zaś wygrała z tym samym rywalem 6:3 a bramki strzelali Legchanov trzy, Pavlenko, Zhurba i Klochko po jednej. Kilka słów o tam tych spotkaniach. To Hiszpanie wyszli można powiedzieć 2-gą czwórką w pierwszym swym meczu i od początku kontrolowali mecz, i w 15min strzelili gola. Potem pofolgowali co rywale wykorzystali i przed przerwą doprowadzili do wyrównania. Po przerwie Hiszpania narzuciła swój styl grania, zdobyła 3 bramki po kolei od 25min do 30min i było pozamiatane, pojawili się rezerwowi i oni też kontrolowali mecz, lecz nadziali się na kontrę i stracili głupio drugą bramkę ale już wtedy było po meczu. Ukraina ze Słowenią od początku wyszła pierwszym składem grała mądrze, nie dała rywalowi pograć i do przerwy było 4:0. Po przerwie trafili na 5:0 i się rozluźnili, trener Gennadii Lisenchuk szachował składem, co rywale wykorzystali trafiając bramkę (sam. Legchanova) następnie Ukraina dołożyła 6 bramkę i było po meczu ale Słowenia się nie poddawała i strzeliła 2 kolejne bramki. Zdecydowanym faworytem tego meczu są Hiszpanie, zespół broniący tytułu mistrza Europy który nie przegrał w Europie od 2005 roku, jedynie co to ostatnio udało się Portugalii z nimi zremisować na mało znaczącym turnieju. Ukraina to bardzo solidny zespół co pokazał w ostatnim meczu, który może liczyć się w walce o półfinał tych Mistrzostw. Hiszpanie zapewne od samego początku narzucą swój styl grania, z którego są znani, a ich rywala będą próbować grać z kontry gdyż, taktycznie i technicznie tak dobrym zespołem nie są. Hiszpanie wiedzą że Ukraina to groźny rywal, więc będą chcieli strzelić pierwsi gola, a potem kolejnego i ustawić sobie mecz. Lecz nie zapomnijmy że Ukraina mimo że nawet jeśli straci bramkę to nie odpuści i będzie walczyła, czyli może być to jeden z ciekawszych meczy na Euro jak do tej pory i mam nadzieję że się nie zawiodę.
Ukraina - Hiszpania 1:4 (0:4) (1 bramka 3:19' Borja) :plus:
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 05-02-2012, 11:33

Serbia - Portugalia
Która drużyna strzeli pierwszego gola? Portugalia
Kurs 1.57

:bwin-brak-polskiej-licencji!:


Serbia - Portugalia
Typ 2
Kurs 1.45

:betsson-brak-polskiej-licencji!:


Dziś o godz. 14:30 odbędzie się ostatnie spotkanie w Grupie D w którym Serbia zmierzy się z Portugalią. Swoje pierwsze pojedynki oba zespoły zagrały z Azerbejdżanem, bo jak wiemy tutaj są grupy 3 zespołowe. Portugalia wygrała 4:1 prowadząc do przerwy 2:1. Cały mecz mieli praktycznie pod kontrolą, tylko przy stanie 2:0 w pierwszej połowie, oddali trochę pola co Azerbejdżan wykorzystał strzelając bramkę. Od tej chwili do końca połowy i potem w drugiej części gry mieli mecz pod pełną kontrolą i zasłużenie wygrali. Spotkanie Azerów na tym turnieju, tym razem z Serbami było dużo bardziej ciekawsze i emocjonujące. Na początku Azerowie prowadzili 2:0, następnie remis 2:2 i czerwona karta dla bramkarza Azerbejdżanu w 8 min (za 2 żółte) za faule po za polem karnym. W 10min Serb Rajcevic nie strzelił karnego. Od tego momentu bramki padały jak szalone a wynik zmieniał się na korzyść to jednej drużyny to drugiej. W 39min był wynik 9:7 dla Serbów, to Azerowie wycofali bramkarza i wstawili 5 zawodnika do grania i zdobyli bramkę zmniejszający porażkę, a strzelcem okazał się Bojović, który sam sobie wbił bramkę. Lecz niestety nie zdążyli wyrównać Azerowie i pożegnali się z turniejem. Dzisiejsze spotkanie, rozgrywane jest o pierwsze miejsce w grupie bo oba zespoły mają awans do ćwierćfinałów zapewniony. Portugalia w tym spotkaniu jest faworytem z tego względu, ze są zespołem po prostu lepszym pod każdym względem od Serbów. Można było to także zauważyć po pierwszych meczach, gdzie grając z Azerami mieli mecz praktycznie pod kontrolą przez cały mecz a Serbowie się męczyli, gdzie spotkanie nie było tak jednostronne. Portugalczycy zapewne od początku narzucą swój styl grania, a Serbowie będą czekać na kontry, których aż tak dobrze nie mają wypracowanych. Jeśli dużo słabszy rywal niż Portugalia potrafił strzelić pierwszy bramkę to oni też strzelą i wygrają całe spotkanie.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 05-02-2012, 18:26

Anderson89 pisze:Serbia - Portugalia
Która drużyna strzeli pierwszego gola? Portugalia
Kurs 1.57 :plus:
:bwin-brak-polskiej-licencji!:

Serbia - Portugalia
Typ 2
Kurs 1.45 :plus:
:betsson-brak-polskiej-licencji!:

Dziś o godz. 14:30 odbędzie się ostatnie spotkanie w Grupie D w którym Serbia zmierzy się z Portugalią. Swoje pierwsze pojedynki oba zespoły zagrały z Azerbejdżanem, bo jak wiemy tutaj są grupy 3 zespołowe. Portugalia wygrała 4:1 prowadząc do przerwy 2:1. Cały mecz mieli praktycznie pod kontrolą, tylko przy stanie 2:0 w pierwszej połowie, oddali trochę pola co Azerbejdżan wykorzystał strzelając bramkę. Od tej chwili do końca połowy i potem w drugiej części gry mieli mecz pod pełną kontrolą i zasłużenie wygrali. Spotkanie Azerów na tym turnieju, tym razem z Serbami było dużo bardziej ciekawsze i emocjonujące. Na początku Azerowie prowadzili 2:0, następnie remis 2:2 i czerwona karta dla bramkarza Azerbejdżanu w 8 min (za 2 żółte) za faule po za polem karnym. W 10min Serb Rajcevic nie strzelił karnego. Od tego momentu bramki padały jak szalone a wynik zmieniał się na korzyść to jednej drużyny to drugiej. W 39min był wynik 9:7 dla Serbów, to Azerowie wycofali bramkarza i wstawili 5 zawodnika do grania i zdobyli bramkę zmniejszający porażkę, a strzelcem okazał się Bojović, który sam sobie wbił bramkę. Lecz niestety nie zdążyli wyrównać Azerowie i pożegnali się z turniejem. Dzisiejsze spotkanie, rozgrywane jest o pierwsze miejsce w grupie bo oba zespoły mają awans do ćwierćfinałów zapewniony. Portugalia w tym spotkaniu jest faworytem z tego względu, ze są zespołem po prostu lepszym pod każdym względem od Serbów. Można było to także zauważyć po pierwszych meczach, gdzie grając z Azerami mieli mecz praktycznie pod kontrolą przez cały mecz a Serbowie się męczyli, gdzie spotkanie nie było tak jednostronne. Portugalczycy zapewne od początku narzucą swój styl grania, a Serbowie będą czekać na kontry, których aż tak dobrze nie mają wypracowanych. Jeśli dużo słabszy rywal niż Portugalia potrafił strzelić pierwszy bramkę to oni też strzelą i wygrają całe spotkanie.
Serbia - Portugalia 1:2 (1 bramka Arnaldo Pereira 21:14 Portugalia) :plus:
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 06-02-2012, 17:12

Rumunia - Hiszpania
Która drużyna strzeli pierwszego gola? Hiszpania
Kurs 1.36

:bwin-brak-polskiej-licencji!:


Rumunia - Hiszpania
Więcej niż 2.5 gola 1 połowa
Kurs 1.727

:sb:


Dziś o godz. 18:30 w Zagrzebiu odbędzie się ćwierćfinał ME w futsalu a zmierzą się w nim 2 zespół Grupy A Rumunia oraz 1 zespół grupy B Hiszpania. Rumunii w grupie wygrali 3:1 z Czechami oraz przegrali 2:1 z Chorwacją natomiast Hiszpania wygrała 4:2 ze Słowenią i 4:1 z Ukrainą. Dla Rumunii sam awans do ćwierćfinałów jest już dużym osiągnięciem, gdyż pokonanie Czechów może budzić podziw, ale nasi południowi sąsiedzi bardzo słabo się zaprezentowali i nie ma czego żałować że już ich w Chorwacji nie ma. Hiszpanie wygrali oba spotkania planowo i grają dalej, szczególnie nie męcząc się w obu spotkaniach. Dziś nie trzeba mówić kto jest faworytem i kto ten mecz wygra, kwestia jest tylko, w jakim składzie wyjdą i ile będą chcieli wygrać. Wiadomo narzucą swój styl grania i będą grać atakiem pozycyjnym a Rumuni będą liczyć na kontry. Nie sądzę by tutaj zwojowali zbyt dużo w tym spotkaniu. Hiszpanie mając takie gwiazdy jak Miguelín, Rafael Usín, Torras, Aicardo czy Borja są po za zasięgiem rywala. Sądzę że na początku strzelą ze 2 gole Hiszpanie, i spokojnie będą kontrolować mecz i nie popełnią tego błędu co ze Słowenią że po pierwszej bramce się rozluźnią i dadzą pograć rywalowi, raczej zagrają jak z Ukrainą strzelając jej 4 bramki w pierwszej połowie mają mecz wygrany gdzie w drugiej części zagrali zawodnicy drugiego planu, kontrolując mecz, bez większego wysiłku. Tak czy inaczej nie ma możliwości by Hiszpanie nie strzelili pierwsi gola i nie awansowali dalej, a do tego w pierwszej połowie powinni strzelić co najmniej 3 bramki i drugą połowę grać spokojniej.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 06-02-2012, 18:31

Chorwacja - Ukraina
Typ 2
Kurs 2.30

:betsson-brak-polskiej-licencji!:


Godz. 21:00 w Spilicie zostanie rozegrany 2-gi ćwierćfinał ME w futsalu gdzie zwycięzcy grupy A i zarazem gospodarz Chorwacja podejmie drugi zespół grupy B Ukrainę. Chorwaci oba mecze wygrali najpierw 2:1 z Rumunią a następnie 5:4 Czechów. Ukraina zaś wygrała pierwszy mecz ze Słowenią 6:3 i przegrała z Hiszpanią 4:1. Chorwaci zadziwiająco dobrze zagrali w pierwszych meczach, a duża zasługa w tym Mato Stankovicią który jest coachem Chorwacji od 2010 roku i od tego czasu zrobili duże postępy. Pierwszym meczu co prawda byli gorsi od Rumunów pod względem, posiadania piłki ale wykorzystali to co mieli do strzelenia, szczęścia trochę także mieli i dzięki temu wygrali. Z Czechami zaprezentowali się lepiej, ale to dlatego że Czesi nie trafili z formą nic a nic na ME do tego, znów szczęście było po ich stronie i wygrali 2-gi mecz i wygrali grupę. Ukraina wygrała pierwszy mecz bardzo spokojnie prowadząc już 5:0, zmienili ustawienie, trenowali pewne elementy gry i przez to stracili 3 bramki, ale nie miały one najmniejszego znaczenia. Z Hiszpanami, nie mieli praktycznie nic do powiedzenia. Pierwszą połowę przegrali 4:0 choć nie musieli tak wysoko, gdyby wykorzystali 2 sytuacje. Po przerwie Hiszpania, nie podkręcała tempa gry, grali więcej zawodnicy, przeważnie siedzący na ławce i nasi sąsiedzi to wykorzystali strzelając bramkę i nie tracąc żadnej. Spotkanie to grane jest o wielką stawkę czyli o półfinał i oba zespoły zagrają na pewno na maksa. Bardziej podoba mi się gra Ukrainy, która dla mnie od początku była czarnym koniem tych Mistrzostw. Chorwacja mimo 2-ówch wygranych nie zachwyca, choć posępny zrobiła. Jeśli żółto-niebiescy narzucą swój styl grania jak miało to miejsce ze Słowenią, powinni sobie poradzić z Chorwatami, którym limit szczęście mam nadzieję żę się wyczerpał i nawet kibice (nie zbyt kulturalnie się zachowujący) im nie pomogą i to sąsiedzi z wschodu będą się cieszyli z awansu do 1/2 finału a ja razem z nimi.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 06-02-2012, 22:38

Anderson89 pisze:Rumunia - Hiszpania
Która drużyna strzeli pierwszego gola? Hiszpania
Kurs 1.36 :plus:
:bwin-brak-polskiej-licencji!:

Rumunia - Hiszpania
Więcej niż 2.5 gola 1 połowa
Kurs 1.727 :plus:
:sb:

Dziś o godz. 18:30 w Zagrzebiu odbędzie się ćwierćfinał ME w futsalu a zmierzą się w nim 2 zespół Grupy A Rumunia oraz 1 zespół grupy B Hiszpania. Rumunii w grupie wygrali 3:1 z Czechami oraz przegrali 2:1 z Chorwacją natomiast Hiszpania wygrała 4:2 ze Słowenią i 4:1 z Ukrainą. Dla Rumunii sam awans do ćwierćfinałów jest już dużym osiągnięciem, gdyż pokonanie Czechów może budzić podziw, ale nasi południowi sąsiedzi bardzo słabo się zaprezentowali i nie ma czego żałować że już ich w Chorwacji nie ma. Hiszpanie wygrali oba spotkania planowo i grają dalej, szczególnie nie męcząc się w obu spotkaniach. Dziś nie trzeba mówić kto jest faworytem i kto ten mecz wygra, kwestia jest tylko, w jakim składzie wyjdą i ile będą chcieli wygrać. Wiadomo narzucą swój styl grania i będą grać atakiem pozycyjnym a Rumuni będą liczyć na kontry. Nie sądzę by tutaj zwojowali zbyt dużo w tym spotkaniu. Hiszpanie mając takie gwiazdy jak Miguelín, Rafael Usín, Torras, Aicardo czy Borja są po za zasięgiem rywala. Sądzę że na początku strzelą ze 2 gole Hiszpanie, i spokojnie będą kontrolować mecz i nie popełnią tego błędu co ze Słowenią że po pierwszej bramce się rozluźnią i dadzą pograć rywalowi, raczej zagrają jak z Ukrainą strzelając jej 4 bramki w pierwszej połowie mają mecz wygrany gdzie w drugiej części zagrali zawodnicy drugiego planu, kontrolując mecz, bez większego wysiłku. Tak czy inaczej nie ma możliwości by Hiszpanie nie strzelili pierwsi gola i nie awansowali dalej, a do tego w pierwszej połowie powinni strzelić co najmniej 3 bramki i drugą połowę grać spokojniej.
Rumunia - Hiszpania (2:4) 3:8 :plus:
Anderson89 pisze:Chorwacja - Ukraina
Typ 2
Kurs 2.30 :minus:
:betsson-brak-polskiej-licencji!:

Godz. 21:00 w Spilicie zostanie rozegrany 2-gi ćwierćfinał ME w futsalu gdzie zwycięzcy grupy A i zarazem gospodarz Chorwacja podejmie drugi zespół grupy B Ukrainę. Chorwaci oba mecze wygrali najpierw 2:1 z Rumunią a następnie 5:4 Czechów. Ukraina zaś wygrała pierwszy mecz ze Słowenią 6:3 i przegrała z Hiszpanią 4:1. Chorwaci zadziwiająco dobrze zagrali w pierwszych meczach, a duża zasługa w tym Mato Stankovicią który jest coachem Chorwacji od 2010 roku i od tego czasu zrobili duże postępy. Pierwszym meczu co prawda byli gorsi od Rumunów pod względem, posiadania piłki ale wykorzystali to co mieli do strzelenia, szczęścia trochę także mieli i dzięki temu wygrali. Z Czechami zaprezentowali się lepiej, ale to dlatego że Czesi nie trafili z formą nic a nic na ME do tego, znów szczęście było po ich stronie i wygrali 2-gi mecz i wygrali grupę. Ukraina wygrała pierwszy mecz bardzo spokojnie prowadząc już 5:0, zmienili ustawienie, trenowali pewne elementy gry i przez to stracili 3 bramki, ale nie miały one najmniejszego znaczenia. Z Hiszpanami, nie mieli praktycznie nic do powiedzenia. Pierwszą połowę przegrali 4:0 choć nie musieli tak wysoko, gdyby wykorzystali 2 sytuacje. Po przerwie Hiszpania, nie podkręcała tempa gry, grali więcej zawodnicy, przeważnie siedzący na ławce i nasi sąsiedzi to wykorzystali strzelając bramkę i nie tracąc żadnej. Spotkanie to grane jest o wielką stawkę czyli o półfinał i oba zespoły zagrają na pewno na maksa. Bardziej podoba mi się gra Ukrainy, która dla mnie od początku była czarnym koniem tych Mistrzostw. Chorwacja mimo 2-ówch wygranych nie zachwyca, choć posępny zrobiła. Jeśli żółto-niebiescy narzucą swój styl grania jak miało to miejsce ze Słowenią, powinni sobie poradzić z Chorwatami, którym limit szczęście mam nadzieję żę się wyczerpał i nawet kibice (nie zbyt kulturalnie się zachowujący) im nie pomogą i to sąsiedzi z wschodu będą się cieszyli z awansu do 1/2 finału a ja razem z nimi.
Chorwacja - Ukraina 1:1 (1:0) :minus:
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 07-02-2012, 11:31

Rosja - Serbia
Która drużyna strzeli pierwszego gola? Rosja
Kurs 1.50

:bwin-brak-polskiej-licencji!:


Rosja - Serbia
Rezultat po 1. połowie? Rosja
Kurs 1.70

:sb:


Dziś o godz. 18:30 w Splicie odbędzie się 3 ćwierćfinał ME w futsalu gdzie zwycięzca grupy C Rosja zmierzy się z 2 zespołem grupy D Serbią. Rosjanie w swojej grupie wygrali pewnie 5:0 z Turcją i zremisowali 2:2 z Włochami, natomiast Serbia przegrała z 2:1 z Portugalią i wygrała 9:8 z Azerbejdżanem. Rosjanie w obu spotkaniach pokazali się z dobrej strony. Pokonali pewnie Turcję, nie dając jej najmniejszych szans ani przez chwile kontrolując mecz. Z Włochami byli także lepsi moim zdaniem, a bramki stracili po dobrych składnych akcjach rywala i po błędach w ustawieniu w obronie. Serbowie z Azerbejdżanem zagrali tzw. "wesoły futsal" czyli nie liczyła się obroną, tylko ataki na bramkę przeciwnika i zdobywanie bramek, a że Azerowie to też nie ułomki więc mecz był pełen emocji do końca. Z Portugalią zagrali już inaczej i znacznie lepiej. Pierwszą połowę zremisowali 0:0, choć co prawda przewagę mieli Portugalczycy ale nie potrafili tego udokumentować gole. Druga połowa to praktycznie gra pod dyktando Portugali która zdobywa na początku połowy bramkę, i atakowała nadal ale w 31 min dostali kontrą i stracili bramkę, sami sobie strzelając. Od tego momentu już praktyczne nie chodzili z połowy Serbów którzy się bronili jak potrafili ale w 37min stracili bramkę i szanse na dobry wynik bo Portugalia się nie cofnęła i zasłużenie wygrała to spotkanie. Zdecydowaniem ładniejszą piłkę gra Rosja, potrafiąca narzucić swój styl grania zespołom słabszym do których zalicza się Serbia ale i także z mocniejszymi potrafią grać swoje. Posiadają kilku fajnych zawodników, którym warto się przyjrzeć, chodzi mi o naturalizowanych Brazylijczyków Pulę i Cirilo(1 bramka), potrafiący robić różnice na boisku, do tego bramkarz Gustavo grający narazie wręcz rewelacyjnie a także kapitan Sergeev(1 bramka), Maevski (3 bramki) oraz Fukin (2 bramki). Serbowie aż tak dobrych zawodników nie mają jedyną uwagę muszą zwrócić na Vidana Bojovića strzelca 4 bramek oraz Mladena Kocića strzelca 2 bramek, bo to zawodnicy, którzy nakręcają grę swojej reprezentacji. Sam awans Serbii do ćwierćfinałów z mocnej grupy w jakiej grali, jest dla nich wielkim sukcesem. Zapewne, wyjdą na parkiet, z wolą wygranej i awansu dalej, chcąc sprawić niespodziankę jak wczoraj Chorwacja, lecz osobiście nie sądzę by byli wstanie dorównać silnej Rosji, która gra znacznie lepiej jak narazie od Portugali i dziś pokona rywala dosyć pewnie i będzie kolejnym półfinalistą ME.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 07-02-2012, 20:27

Anderson89 pisze:Rosja - Serbia
Która drużyna strzeli pierwszego gola? Rosja
Kurs 1.50 :minus:
:bwin-brak-polskiej-licencji!:

Rosja - Serbia
Rezultat po 1. połowie? Rosja
Kurs 1.70 :minus:
:sb:

Dziś o godz. 18:30 w Splicie odbędzie się 3 ćwierćfinał ME w futsalu gdzie zwycięzca grupy C Rosja zmierzy się z 2 zespołem grupy D Serbią. Rosjanie w swojej grupie wygrali pewnie 5:0 z Turcją i zremisowali 2:2 z Włochami, natomiast Serbia przegrała z 2:1 z Portugalią i wygrała 9:8 z Azerbejdżanem. Rosjanie w obu spotkaniach pokazali się z dobrej strony. Pokonali pewnie Turcję, nie dając jej najmniejszych szans ani przez chwile kontrolując mecz. Z Włochami byli także lepsi moim zdaniem, a bramki stracili po dobrych składnych akcjach rywala i po błędach w ustawieniu w obronie. Serbowie z Azerbejdżanem zagrali tzw. "wesoły futsal" czyli nie liczyła się obroną, tylko ataki na bramkę przeciwnika i zdobywanie bramek, a że Azerowie to też nie ułomki więc mecz był pełen emocji do końca. Z Portugalią zagrali już inaczej i znacznie lepiej. Pierwszą połowę zremisowali 0:0, choć co prawda przewagę mieli Portugalczycy ale nie potrafili tego udokumentować gole. Druga połowa to praktycznie gra pod dyktando Portugali która zdobywa na początku połowy bramkę, i atakowała nadal ale w 31 min dostali kontrą i stracili bramkę, sami sobie strzelając. Od tego momentu już praktyczne nie chodzili z połowy Serbów którzy się bronili jak potrafili ale w 37min stracili bramkę i szanse na dobry wynik bo Portugalia się nie cofnęła i zasłużenie wygrała to spotkanie. Zdecydowaniem ładniejszą piłkę gra Rosja, potrafiąca narzucić swój styl grania zespołom słabszym do których zalicza się Serbia ale i także z mocniejszymi potrafią grać swoje. Posiadają kilku fajnych zawodników, którym warto się przyjrzeć, chodzi mi o naturalizowanych Brazylijczyków Pulę i Cirilo(1 bramka), potrafiący robić różnice na boisku, do tego bramkarz Gustavo grający narazie wręcz rewelacyjnie a także kapitan Sergeev(1 bramka), Maevski (3 bramki) oraz Fukin (2 bramki). Serbowie aż tak dobrych zawodników nie mają jedyną uwagę muszą zwrócić na Vidana Bojovića strzelca 4 bramek oraz Mladena Kocića strzelca 2 bramek, bo to zawodnicy, którzy nakręcają grę swojej reprezentacji. Sam awans Serbii do ćwierćfinałów z mocnej grupy w jakiej grali, jest dla nich wielkim sukcesem. Zapewne, wyjdą na parkiet, z wolą wygranej i awansu dalej, chcąc sprawić niespodziankę jak wczoraj Chorwacja, lecz osobiście nie sądzę by byli wstanie dorównać silnej Rosji, która gra znacznie lepiej jak narazie od Portugali i dziś pokona rywala dosyć pewnie i będzie kolejnym półfinalistą ME.
Rosja - Serbia 2:1 (0:0) :minus:
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 09-02-2012, 14:21

Chorwacja - Rosja
Typ 2
Kurs 1.50

:betclic:


Chorwacja - Rosja
Która drużyna strzeli pierwszego gola? Rosja
Kurs 1.62

:bwin-brak-polskiej-licencji!:


Chorwacja - Rosja
Mniej niż 5.5 bramki
Kurs 1.55

:unibet-brak-polskiej-licencji!:


Dziś o godz. 18:30 w Zagrzebiu odbędzie się pierwszy półfinał ME w futsalu gdzie gospodarze Chorwacja zmierzy się z Rosją. Chorwaci w drodze do 1/2 finału pokonali w ćwierćfinale Ukrainę po karnych 3:1 bo w regulaminowym czasie był wynik 1:1 a w dogrywce także nie padły żadne bramki. Co do gry Chorwacji, nie zaskoczyli mnie niczym w meczu z Ukrainą od samego początku bronili się, dając grać rywalowi. W pierwszej połowie wyszli na prowadzenie bo bramkę zdobyli trochę szczęśliwie ponieważ, po dobrze wyprowadzonej kontrze bramkę samobójczą zdobył Denys Ovsyannikov. Od tego momentu znów kompletna obroną, próba kontr oraz wybijania piłki w auty w pierwszej części. W drugiej połowie obraz nie uległ zmianie, Ukraina grała swoje, a Chorwacja się broniła ale do czasu, ponieważ żółto-niebiescy zdobyli bramkę. Po bramce, atak trwał w dobre, lecz trafiali w słupki, poprzeczki w bramkarza ale 2 bramki nie zdobyli, a gospodarze nawet nie mieli za dogodnych sytuacji do strzelenia bramki. Dogrywka wyglądała podobnie wiec nastały karne, które lepiej wykorzystywali gospodarze wygrywając je dosyć pewnie 3:1 a bohaterem został ich bramkarz Ivo Jukić, który obronił 3 karne. Rosja w 1/4 finału pokonała 2:1 Serbię po bramkach Puli i Aleksandra Fukina. Krótko rzecz ujmując mecz bardzo podobny do wcześniej opisywanego. Serbia się broniła a Rosja atakowała. Serbowie wyszli nie spodziewanie na prowadzenie na początku 2-giej połowy wykorzystując błąd obrońców, gdzie wyszli dwa na jeden z bramkarze i pewnie zakończyli tą akcje bramką. Od tego momentu praktycznie gra toczyła się na połowie Serbii do strzelenia bramki przez Pule. Potem gra się wyrównała, a ok. 3min przed końcem spotkania Serbia zmieniła bramkarze i zagrali 5-tką w polu ale z tego nic nie wynikło i Rosjanie zasłużenie awansowali.
W dzisiejszym spotkaniu nie przewiduje innego scenariusza jak ataki od początku Rosjan i nastawienie się na kontry Chorwacji. Rosjanie to zespół dużo lepszy od gospodarzy, co udowodnił nie raz na tym turnieju, pokazując duże umiejętności techniczne, ale i taktycznie wyglądają przyzwoicie czego nie można powiedzieć o Chorwacji. Rosjanie zapewne wyciągnęli wnioski z ćwierćfinału, jak należy zagrać z przeciwnikiem, który się broni i jakich błędów należy się ustrzec. Chorwaci są w najlepszej czwórce, ponieważ dobrze się bronili i potrafili wykorzystać błędy rywali. Dziś zagrają z najmocniejszym rywalem jak do tej pory i sądzę że ich marzenia o finale się zakończą, gdyż to Rosjanie zasługują na finału i pokażą że półfinał to nie są za wysokie progi jak dla nich a festiwalu bramek przy obronie "Częstochowy" gospodarzy to jakoś sobie nie wyobrażam.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 09-02-2012, 21:02

Anderson89 pisze:Chorwacja - Rosja
Typ 2
Kurs 1.50 :plus:
:betclic:

Chorwacja - Rosja
Która drużyna strzeli pierwszego gola? Rosja
Kurs 1.62 :plus:
:bwin-brak-polskiej-licencji!:

Chorwacja - Rosja
Mniej niż 5.5 bramki
Kurs 1.55 :minus: :?
:unibet-brak-polskiej-licencji!:

Dziś o godz. 18:30 w Zagrzebiu odbędzie się pierwszy półfinał ME w futsalu gdzie gospodarze Chorwacja zmierzy się z Rosją. Chorwaci w drodze do 1/2 finału pokonali w ćwierćfinale Ukrainę po karnych 3:1 bo w regulaminowym czasie był wynik 1:1 a w dogrywce także nie padły żadne bramki. Co do gry Chorwacji, nie zaskoczyli mnie niczym w meczu z Ukrainą od samego początku bronili się, dając grać rywalowi. W pierwszej połowie wyszli na prowadzenie bo bramkę zdobyli trochę szczęśliwie ponieważ, po dobrze wyprowadzonej kontrze bramkę samobójczą zdobył Denys Ovsyannikov. Od tego momentu znów kompletna obroną, próba kontr oraz wybijania piłki w auty w pierwszej części. W drugiej połowie obraz nie uległ zmianie, Ukraina grała swoje, a Chorwacja się broniła ale do czasu, ponieważ żółto-niebiescy zdobyli bramkę. Po bramce, atak trwał w dobre, lecz trafiali w słupki, poprzeczki w bramkarza ale 2 bramki nie zdobyli, a gospodarze nawet nie mieli za dogodnych sytuacji do strzelenia bramki. Dogrywka wyglądała podobnie wiec nastały karne, które lepiej wykorzystywali gospodarze wygrywając je dosyć pewnie 3:1 a bohaterem został ich bramkarz Ivo Jukić, który obronił 3 karne. Rosja w 1/4 finału pokonała 2:1 Serbię po bramkach Puli i Aleksandra Fukina. Krótko rzecz ujmując mecz bardzo podobny do wcześniej opisywanego. Serbia się broniła a Rosja atakowała. Serbowie wyszli nie spodziewanie na prowadzenie na początku 2-giej połowy wykorzystując błąd obrońców, gdzie wyszli dwa na jeden z bramkarze i pewnie zakończyli tą akcje bramką. Od tego momentu praktycznie gra toczyła się na połowie Serbii do strzelenia bramki przez Pule. Potem gra się wyrównała, a ok. 3min przed końcem spotkania Serbia zmieniła bramkarze i zagrali 5-tką w polu ale z tego nic nie wynikło i Rosjanie zasłużenie awansowali.
W dzisiejszym spotkaniu nie przewiduje innego scenariusza jak ataki od początku Rosjan i nastawienie się na kontry Chorwacji. Rosjanie to zespół dużo lepszy od gospodarzy, co udowodnił nie raz na tym turnieju, pokazując duże umiejętności techniczne, ale i taktycznie wyglądają przyzwoicie czego nie można powiedzieć o Chorwacji. Rosjanie zapewne wyciągnęli wnioski z ćwierćfinału, jak należy zagrać z przeciwnikiem, który się broni i jakich błędów należy się ustrzec. Chorwaci są w najlepszej czwórce, ponieważ dobrze się bronili i potrafili wykorzystać błędy rywali. Dziś zagrają z najmocniejszym rywalem jak do tej pory i sądzę że ich marzenia o finale się zakończą, gdyż to Rosjanie zasługują na finału i pokażą że półfinał to nie są za wysokie progi jak dla nich a festiwalu bramek przy obronie "Częstochowy" gospodarzy to jakoś sobie nie wyobrażam.
Chorwacja - Rosja 2:4 (0:4) (1 bramka 35 sek. Dmitri Prudnikov)
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 10-02-2012, 23:56

Chorwacja - Włochy
Typ (-1.5) Włochy
Kurs 1.90

:pinna:


Chorwacja - Włochy
Która drużyna strzeli pierwszego gola? Włochy
Kurs 1.50

:bwin-brak-polskiej-licencji!:


W sobotę 11 lutego w Zagrzebiu o godz. 18:30 odbędzie się mecz o 3 miejsce ME w futsalu gdzie gospodarze Chorwaci zmierzą się w Włochami.
Chorwacja w drodze o walkę o medal ME wygrała w grupie z Rumunią 2:1 i Czechami 5:4. W ćwierćfinale wyeliminowała Ukrainę po karnych 3:1 gdzie w regulaminowym czasie gry oraz dogrywce było 1:1 oraz przegrali 4:2 z Rosją w półfinale. Włosi w grupie wygrali 3:1 z Turcją i zremisowali z Rosją 2:2, w ćwierćfinale wygrali 3:1 z Portugalią a w półfinale przegrali 1:0 z broniącą tytułu Mistrza Europy Hiszpanią.
Od początku Mistrzostw gra Chorwacji mnie nie zachwycała. Z Rumunią wygra ledwo ledwo, dzięki szczęściu oraz słabej dyspozycji strzeleckiej rywala. Z Czechami zagrali lepiej, ale Czesi w tym turnieju nie pokazali nic po prostu nie trafili z formą. Z Ukrainą cały mecz to praktycznie obrona i nastawienie się na kontry bo nasi wschodni rywale byli zespołem lepiej poukładanym taktycznie. Wyszła im 1 kontra, strzelili bramkę i potem tylko wykopywanie piłki, nawet po stracie bramki grali tak samo by dowieźć wynik najpierw do dogrywki potem do karnych, które egzekwowali lepiej jak rywal, również dobrze spisywał się ich bramkarz i trafili do 1/2 finału, gdzie okazali się dużo gorsi od Rosjan, którzy do przerwy prowadzili 4:0 strzelając pierwszą bramkę w 35sek. spotkania. Po przerwie kontrolowali mecz, oddając pole rywalowi co Chorwacja to wykorzystała strzelając 2 bramki, przy których duży udział miał bramkarz Zbornej Gustavo. To i tak nic im nie dało i marzenie o finale prysło jak bańka. Włosi grają zdecydowanie lepiej na tym turnieju i należy im się medal tych Mistrzostw. W Turcją zagrali bardzo dobrze i pewnie wygrywając co prawda tylko 3:1 ze względu na słabą dyspozycję strzelecką, ale także od wyższej porażki Turków uchronił ich bramkarz oraz Mecz z Rosją to, była prawdziwa "bitwa" akcja za akcją, strzał za strzałem i bramka za bramkę i uważam że remis był sprawiedliwym wynikiem. Następnie Włochy zagrali jak do tej pory swoje dwa najlepsze spotkania, oraz były to najlepsze spotkania tego turnieju. Najpierw, bardzo piękny, czysty mecz ćwierćfinałowy z małą ilością przerw w meczu, w którym w pierwszej połowie lepsza była Portugalia, ale do przerwy wynik na tablicy pokazywał remis 0:0. W drugiej części trochę lepszą drużyną byli Włosi, którzy narzucili swój styl zdobywając minutę po rozpoczęciu 2-giej części bramkę a pechowym zdobywcą był kapitan reprezentacji Portugalii Arnaldo Pereira. Następnie kilka minut potem to Portugalia zdobyła piękną bramkę autorstwa Ricardinho. Od tego momentu to Włosi dyktowali przez większą część warunki spotkaniu, zdobywając najpierw bramkę autorstwa Saada Assisa, a następnie Portugalią wycofała bramkarza ok. 5 min przed końcem, zamykając rywala na swojej połowie, chcąc wyrównać, ale niestety stracili piłkę a bramkę do pustej bramki skierował Alessandro Patias. W półfinale Włosi zagrali jak równy z równym z Hiszpanami przegrywając z nimi tylko 1:0. Co prawda mogli przegrać znacznie wyżej gdyby nie najlepszy bramkarz tego turnieju a może i na świecie Stefano Mammarella, który obronił ponad 10 strzały w nie prawdopodbny sposób, ale mogli i wygrać bo mieli kilka sytuacji do strzelenia gola.
Co do spotkania o 3 miejsce to faworytem są Włosi, którzy są zespołem dużo lepszym niż Chorwacja. Zapewne od początku będą atakować i dla nich priorytetem będzie strzelenia jak najszybciej gola i ustawienie sobie rywala, który będzie się bronił i czekał na kontry i błędy rywala. Najlepiej to zrobić jak Rosjanie i wtedy Chorwacja spróbuje ruszyć, poprawić bramką na dwa ewentualnie na trzy i będzie po meczu. Życzę z całego serca Włochom by zdobyli brązowy medal bo im się po prostu należy, a Chorwaci szczerze ani sportowo, ani organizacyjnie a tym bardziej kibicowsko, nie pasują nawet do najlepszej czwórki kontynentu.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 12-02-2012, 12:54

Anderson89 pisze:Chorwacja - Włochy
Typ (-1.5) Włochy
Kurs 1.90 :plus:
:pinna:

Chorwacja - Włochy
Która drużyna strzeli pierwszego gola? Włochy
Kurs 1.50 :plus:
:bwin-brak-polskiej-licencji!:

W sobotę 11 lutego w Zagrzebiu o godz. 18:30 odbędzie się mecz o 3 miejsce ME w futsalu gdzie gospodarze Chorwaci zmierzą się w Włochami.
Chorwacja w drodze o walkę o medal ME wygrała w grupie z Rumunią 2:1 i Czechami 5:4. W ćwierćfinale wyeliminowała Ukrainę po karnych 3:1 gdzie w regulaminowym czasie gry oraz dogrywce było 1:1 oraz przegrali 4:2 z Rosją w półfinale. Włosi w grupie wygrali 3:1 z Turcją i zremisowali z Rosją 2:2, w ćwierćfinale wygrali 3:1 z Portugalią a w półfinale przegrali 1:0 z broniącą tytułu Mistrza Europy Hiszpanią.
Od początku Mistrzostw gra Chorwacji mnie nie zachwycała. Z Rumunią wygra ledwo ledwo, dzięki szczęściu oraz słabej dyspozycji strzeleckiej rywala. Z Czechami zagrali lepiej, ale Czesi w tym turnieju nie pokazali nic po prostu nie trafili z formą. Z Ukrainą cały mecz to praktycznie obrona i nastawienie się na kontry bo nasi wschodni rywale byli zespołem lepiej poukładanym taktycznie. Wyszła im 1 kontra, strzelili bramkę i potem tylko wykopywanie piłki, nawet po stracie bramki grali tak samo by dowieźć wynik najpierw do dogrywki potem do karnych, które egzekwowali lepiej jak rywal, również dobrze spisywał się ich bramkarz i trafili do 1/2 finału, gdzie okazali się dużo gorsi od Rosjan, którzy do przerwy prowadzili 4:0 strzelając pierwszą bramkę w 35sek. spotkania. Po przerwie kontrolowali mecz, oddając pole rywalowi co Chorwacja to wykorzystała strzelając 2 bramki, przy których duży udział miał bramkarz Zbornej Gustavo. To i tak nic im nie dało i marzenie o finale prysło jak bańka. Włosi grają zdecydowanie lepiej na tym turnieju i należy im się medal tych Mistrzostw. W Turcją zagrali bardzo dobrze i pewnie wygrywając co prawda tylko 3:1 ze względu na słabą dyspozycję strzelecką, ale także od wyższej porażki Turków uchronił ich bramkarz oraz Mecz z Rosją to, była prawdziwa "bitwa" akcja za akcją, strzał za strzałem i bramka za bramkę i uważam że remis był sprawiedliwym wynikiem. Następnie Włochy zagrali jak do tej pory swoje dwa najlepsze spotkania, oraz były to najlepsze spotkania tego turnieju. Najpierw, bardzo piękny, czysty mecz ćwierćfinałowy z małą ilością przerw w meczu, w którym w pierwszej połowie lepsza była Portugalia, ale do przerwy wynik na tablicy pokazywał remis 0:0. W drugiej części trochę lepszą drużyną byli Włosi, którzy narzucili swój styl zdobywając minutę po rozpoczęciu 2-giej części bramkę a pechowym zdobywcą był kapitan reprezentacji Portugalii Arnaldo Pereira. Następnie kilka minut potem to Portugalia zdobyła piękną bramkę autorstwa Ricardinho. Od tego momentu to Włosi dyktowali przez większą część warunki spotkaniu, zdobywając najpierw bramkę autorstwa Saada Assisa, a następnie Portugalią wycofała bramkarza ok. 5 min przed końcem, zamykając rywala na swojej połowie, chcąc wyrównać, ale niestety stracili piłkę a bramkę do pustej bramki skierował Alessandro Patias. W półfinale Włosi zagrali jak równy z równym z Hiszpanami przegrywając z nimi tylko 1:0. Co prawda mogli przegrać znacznie wyżej gdyby nie najlepszy bramkarz tego turnieju a może i na świecie Stefano Mammarella, który obronił ponad 10 strzały w nie prawdopodbny sposób, ale mogli i wygrać bo mieli kilka sytuacji do strzelenia gola.
Co do spotkania o 3 miejsce to faworytem są Włosi, którzy są zespołem dużo lepszym niż Chorwacja. Zapewne od początku będą atakować i dla nich priorytetem będzie strzelenia jak najszybciej gola i ustawienie sobie rywala, który będzie się bronił i czekał na kontry i błędy rywala. Najlepiej to zrobić jak Rosjanie i wtedy Chorwacja spróbuje ruszyć, poprawić bramką na dwa ewentualnie na trzy i będzie po meczu. Życzę z całego serca Włochom by zdobyli brązowy medal bo im się po prostu należy, a Chorwaci szczerze ani sportowo, ani organizacyjnie a tym bardziej kibicowsko, nie pasują nawet do najlepszej czwórki kontynentu.
Chorwacja - Włochy 1:3 (0:2) :plus:
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
Anderson89
#LEGENDA
Posty: 14696
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 13-02-2012, 13:03

ALL STARS ME – ZASTOSOWAŁEM USTAWIENIE 1-2-2

PIERWSZA PIĄTKA
BRAMKARZ:
Stefano Mammarella (Włochy) – podstawowy bramkarz Squad azzura. Zajmują 3 miejsce w Europie to wielka zasługa tego bramkarza, który bronił, pewnie, bez żadnej wpadki, dobrze dyrygował poczynaniami kolegów z pola, do tego zdobył bramkę w meczu o 3 miejsce z Chorwacją.
OBROŃCY:
Torres (Hiszpania)– najlepszy obrońca tych mistrzostw, z dwóch względów. Po pierwsze trzymał w ryzach całe „tyły” Hiszpanów, grając zawsze fair. Po drugie w 5 meczach strzelił 5 goli i zaliczył asystę.
Pula (Rosja) – Naturalizowany zawodnik rodem z Brazylii. Który dobrze radził sobie w obronie, a dzięki wyśmienitej technice bardzo szybko przedostawał się pod bramkę rywali inicjując kontrę. Dołożył do tego dołożył 3 bramki (1 w finale dająca prowadzenie) oraz 2 asysty.
NAPASTNICY:
Ricardinho (Portugalia) - wielki zawodnik z wielkimi umiejętnościami,. Który pokazał je w tych mistrzostwach. Nie duży, ale szybki i zwinny, dobrze grający lewą i prawą nogą, strzelił w 3 meczach 2 bramki i zaliczył 2 asysty. Tylko przez to że grali i przegrali w ćwierćfinale z dobrze dysponowanymi Włochami nie mógł powalczyć o medale.
Aicardo (Hiszpania) – młody i już jak zdolny Hiszpański napastnik. Grający czy tyłem czy przodem do bramki zawsze groźny dla obrońców rywali. W wieku 23 lat zdobywca 4 bramek na ME budzi podziw.

REZERWOWI:
BRAMKARZ:
Luis Amado (Hiszpania)– bardzo pewny punkt ME. Mający może nie zbyt wiele pracy w ciągu meczu jak Mamarella, ale zawsze skoncentrowany i bezbłędny.
OBROŃCY:
Valeriy Legchanov (Ukraina) – najlepszy zawodnik naszych wschodnich sąsiadów, grający poprawnie w obronie i groźny w ataku, strzelając 3 bramki w mistrzostwach.
Konstantin Maevski (Rosja) – żelazny rezerwowy Zbornej. Zawsze jak Rosjanie przegrywali to miał za zadanie, wykryć najgroźniejszego zawodnika rywali, chwile potem szybko przenieść się pod bramkę rywala, tworząc przewagę. Robił to bardzo skutecznie, szczególnie grając z przodu, bo zdobył w 4 meczach 3 bramki i zaliczył 2 asysty.
NAPASTNICY:
Aleksandr Fukin (Rosja) – podstawowy zawodnik Rosja. Niezbyt wysoki zawodnik, ale dobrze trzymający się na nogach, szybki, potrafiący wygrywać pojedynki 1 na 1 z rywalem, i potrafiący grać obiema nogami, co na tym turnieju zauważyłem było to rzadkością, 3 bramki i asysta, uważam żę nie złe to statystyki.
Dario Marinović (Chorwacja) – jeden jedyny zawodnik gospodarzy ,który mi zaimponował. Mimo młodego wieku, już sporo potrafi. Dużo biega, próbuje brać ciężar grania na siebie i ma „nosa” do strzelani bramki, wiedząc gdzie piłka w każdej chwili może spaść. Jeżeli będzie się rozwijał to może być jednym z najlepszy graczy w Europie jak i na świecie bo mając 21 lat i strzelając 5 bramek na ME jest to nie lada wyczny.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

smietana208
Posty: 200
Rejestracja: 01-07-2011, 21:14

Post autor: smietana208 » 13-02-2012, 14:36

Bardzo dobrze wybrałeś, ja chciałbym wyróżnić szczególnie Torrasa, który dla mnie był zdecydowanie MVP Euro. Kapitalnie łączył zadanie w obronie z atakiem, strzela asystował. Lider z krwi i kości w Hiszpanii.
Olbrzymi plus również dla Dario Marinovicia, dla mnie objawienie turnieju, grał kapitalnie i poprowadził gospodarzy do historycznego 4 miejsca. Myślę, że wpadł w oko wysłannikom kilku europejskim potentatom. Świetna technika i panowanie nad piłka, do tego dobry strzał. Wielka kariera przed tym 21-latkiem. W ogóle cała Chorwacja może spokojnie być w TOP 8 świata, mają kilku dobrych graczy, młodych-perspektywicznych.
Mnie Euro nie zawiodła, z ciekawością oglądałem spotkania na wysokim poziomie, swoją klasę pokazali Hiszpanie, Rosjanie i Włosi. Na pewno zawiedli Portugalczycy, którzy wracają bez medalu i Azerbejdżan, na który po cichu liczyłem. Na plus również gra Rumunów i Ukraińców.

Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach hazardowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach hazardowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium polski zaklady wzajemne moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie na urzadzanie zakladow wzajemnych. Zawieranie zakladow u bukmacherow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow na zawieranie zakladow wzajemnych jest zabronione i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.Polityka prywatnosci