Strona 1 z 4

Road to the Wimbledon

: 04-06-2011, 13:20
autor: kakaowy
Witajcie,

Mamy sezon ogórkowy, a na blogu pojawia się kakaowy :mrgreen: Zakładamy bloga :) , tematem przewodnim będzie tenis. Skupię się głównie na turniejach na kortach trawiastych, choć nie zabraknie komentarzy do French Open. Będę pisał przede wszystkim o turniejach mężczyzn, choć panie też się od czasu do czasu pojawią. Cel główny to dotrwać z wami do finału Wimbledonu i sprawić abyście się nie nudzili czytając mój dziennik. Zobaczymy czy starczy sił i motywacji do pracy. Z racji tego, że jestem oczywiście ciągle fanem NBA ,na blogu znajdziecie też kilka słów o finałowej rywalizacji, podsumowanie sezonu oraz komentarze do bieżących wydarzeń sportowych. Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia wkrótce :wink:

: 04-06-2011, 16:30
autor: kakaowy
Roland Garros 2011

Turniej kobiet

1 Runda - bez historii.

Wygrane faworytek, kilka niżej rozstawionych zawodniczek kiepsko przygotowanych do turnieju się z nim pożegnało, ale obyło się bez hiper sensacji. Szkoda, że odpadła Ana Ivanovic , w 2008 roku wygrała RG teraz tylko pierwsza runda. Łatwo jest wejść na szczyt trudno się na nim utrzymać. Piękna Serbka cieszyła oko nie tylko swoją grą, teraz chyba przegrywa mecze bardziej w głowie niż na korcie. Życzę jej powodzenia i mam nadzieje,że jeszcze powróci do dobrej gry.


Obrazek


2 Runda - Działo się spooro

Po 65 własnych błędach z turniejem żegna się turniejowa "2" czyli Kim Clijsters. O tym,że był to tylko i wyłącznie przypadek świadczyć może to,że 114 w rankingu Holednerka odpadła w kolejnej rundzie. Wygrywając zaledwie 2 gemy. Szkoda Belgijki, była po kontuzji, mało trenowała przed turniejem, ale to też chyba znak,że jeśli nie jest się odpowiednio przygotowanym to w jej wieku warto odpuścić turniej na rzecz kolejnego.

Obrazek

Aranxta Rus zaskoczona formą Kim

Zaimponowała mi natomiast młoda 17 letnia Carolina Garcia (Francja) , dotarła do półfinału juniorskiego Rolanda Garrosa a ciut wcześniej na korcie głównym stoczyła zacięty bój z Marią Sharapova. Tutaj nie było przypadku, Rosjanka pokazała charakter, ale młoda Garcia grała ciekawy tenis i za parę lat może sporo namieszać w seniorskich rozgrywkach.

Obrazek

Zdecydowanie na plus :plus:


Pozostałe rozstawione faworytki z mniejszymi lub większymi problemami trafiły do następnej rundy.

3 Runda

To przede wszystkim porażka turniejowej "1" czyli Caroliny Wozniacki. Po ponad 1h gry, doszło w sumie do sensacji gdyż Hantuchowa to nie ta sama Hantuchova którą pamiętamy jeszcze wcześniej, ale tego dnia Daniela grała jeden z najlepszych spotkań w tym sezonie i tylko szkoda,że pożegnała się z turniejem w następnej rundzie. Nie był to nawet mecz walki, pewna i nie zagrożona wygrana Słowaczki.

Obrazek

Z innych wydarzeń odpada Samanta Stosur pogromczyni to Gisela Dulko. Pamiętacie jak kiedyś ograla na Wimbledonie Szarapova ?? :) W tym dniu także miała swój dobry dzień i tylko szkoda, że jej forma jest taka nierówna. W pozostałych spotkaniach bez sensacji. Świetny mecz Agnieszki Radwańskiej i awans do kolejnej rudny.

4 Runda

To mnóstwo 3 setówek, dla wielu zawodniczek próba sił i charakterów. Odpada turniejowa "3" czyli Vera Zvonareva i żeby nie było, nie był to katastrofalny mecz Very ,lecz na prawdę popis Anastasia Pavlyuchenkova (45 wygrających akcji)

Obrazek

Nas polaków przede wszystkim interesowała konfrontacja Agnieszki Radwańskiej z Maria Sharpaova. Szerzej o występie Polaków jeszcze napiszę, ale w skrócie to wydaje mi się ,że Agnieszka ma kompleks Rosjanki, po tylu rozegranych z nią spotkań i tylko jednym zwycięstwie wyglądała jakby bała się zwyciężyć, a szkoda bo grała na prawdę dobrze i z taką grą myślę ,że ograłaby większość zawodniczek startujących w 4 rundzie.

Obrazek

Ćwierćfinały

Tutaj dopiero wspominamy o zwyciężczyni turnieju czyli o Chince Na Li (pisałem to przed finałem :P) Wygrywała do tej pory bez większych kłopotów , a w ćwierćfinale ograła do tej pory bardzo efektownie grającą Victorie Azarenke nie dając jej w zasadzie żadnych większych szans na zwycięstwo. Zgasiła ją totalnie, Victoria była w zasadzie bezradna.

Obrazek

Marion Bartoli która do tej pory grała same 3 setówki , ograła "Swiete" Kuznetsova w dwóch długich i wyrównanych setach i to był w zasadzie najlepszy mecz jaki zagrała.

Obrazek

Finalistka turnieju Schiavone grała bardzo zacięty i prawie 3h mecz z Pavlyuchenkova
, ale oglądając fragmenty tego meczu, zapamiętam go głównie,z dwóch rzeczy po pierwszej był to mecz błędów, a po drugie Rosjanka przegrała wygrany mecz. Włoszka jak i kibice mogli być zaskoczeni obrotem spraw.

Obrazek

Maria napotkała opór tylko w części drugiego seta i pewnie zmierza do półfinału pokonując nie taką brzydką Niemkę Petkovic ;) (kurs na zwycięstwo Marii w całym turnieju po tym meczu wynosił 2.10)

Obrazek

Półfinały


Na Li w brzydkim meczu pięknie ogrywa Sharpaova. Mecz kończy się podwójnym błędem Marii (w całym meczu 10) . Mało spektakularnych akcji, Maria była za słabym przeciwnikiem dla Chinki stąd brak emocji. Mimo,że Rosjanka po zmianie trenera gra coraz lepiej, to patrząc na cały turniej nie miała jakiegoś wybitnego spotkania, a styl w jakim przegrała przypomina jej poczynania z poprzednich lat.

Obrazek

Drugi półfinał okazał się zdecydowanie bardziej emocjonujący. Mnogość pięknych akcji, długie wymiany, niekonwencjonalne zagrania po obu stronach. Wygrana i dominacja Schiavone w najważniejszych momentach dała Włoszce zasłużony awans do finału. Bartoli miała momenty i tylko momenty w których wydawało się,że powalczyć o zwycięstwo. W najtrudniejszych momentach dawała się przełamać , a końcówka to popis gry Włoszki.

Obrazek

Finał


W finale obejrzeliśmy dość zaskakujący mecz, pierwszy set i początek drugiego to zupełnie inna Francesca niż w poprzednich spotkaniach. Mało wygranych piłek, mecz pod dyktando Chinki. Całkowite zasłużone prowadzenie nie zagrożona postawa Na Li. Tylko momentami mogliśmy obejrzeć jakieś zagrania, które dawały jej zwycięstwa z poprzednich rund i tylko wtedy Na Li miała problemy, ale nic nie wróżyło zmiany sytuacji. Bardzo szybka Chinka , była prawie zawsze na czas. Może nie grała super pięknego tenisa, ale grała skutecznie. Nagle come back Włoszki , gorsza gra Chinki i niesiona dopingiem publiczności Schiavione dogania Chinkę i ze stanu 2:4 wychodzi na prowadzenie 5:4. Gra się wyrównuje i Li Na ma ciut więcej szczęścia i wygrywa swoje gemy. O Tie-breaku zadecydowała pierwsza piłka, którą po bardzo dobrej wymianie wygrała Chinka i zakończyła Tie-break wynikiem 7:0

Na Li - Francesca Schiavone 6:4 7:6

Obrazek

Z przebiegu całego turnieju wygrała najlepsza zawodniczka, grająca najrówniej i najpewniej, oto droga Chinki do finału:

Półfinały Na Li - Sharapova, Maria 6:4, 7:5
Ćwierćfinały Na Li - Azarenka, Victoria 7:5, 6:2
4 runda Na Li - Kvitova, Petra 2:6, 6:1, 6:3
3 runda Na Li - Cirstea, Sorana 6:2, 6:2
2 runda Na Li - Soler Espinosa, Silvia 6:4, 7:5
1 runda Na Li - Zahlavova Strycova, Barbora 6:3, 6:7, 6:3


Średnio lubię kobiece turnieje, ten nie był jakiś wyjątkowy, czasami się człowiek mógł wynudzić, czasem było ciekawiej. Brakowało trochę dramaturgi w końcowej fazie turnieju i meczu który byłby wizytówką tego roku. To,że bez walki odpada Clijsters i Wozniacki nie oznacza ,że były emocje, ale takie już są te kobiece turnieje, nieprzewidywalne i czasem nudnawe :roll:. Ale z drugiej strony gdyby cały czas dominowały siostry Williams to by była dopiero nuda. W tym roku zasłużenie wygrywa Na Li (pierwsza wygrana w Wielkim Szlemie) i to na pewno każdy zapamięta. Dzisiaj emocje były przez ostatnie 30 min , mam nadzieję, że jutro nie będzie padać jak zapowiadają i będziemy mogli obejrzeć ciekawe widowisko :)

: 04-06-2011, 18:11
autor: Makc
Nigdy nie interesowałem się tenisem, ale ze względu na sezon ogórkowy w piłce nożnej zacząłem trochę obstawiać na Roland Garros. Jak już stawiałem to obejrzałem kilka spotkań. I muszę powiedzieć, że zaczęło mi się podobać! Nie zdawałem sobie sprawy jak zniuansowane i trzymające w napięciu mogą być rozgrywki. Jak będę miał czas to na pewno będę śledził Wimbledon, a i będę zaglądał na tego bloga :wink:

: 04-06-2011, 20:56
autor: disturbedkuba
A Jutro panowie w Finale RG :)
Kogo typujesz kakaowy?? :)
Jutro znowu będzie ciekawie...zawsze było ciekawie w pojedynku tych dwóch zawodników...
Jak dla mnie jutro Federer powinien ograć Hiszpana. Szwajcar grał bardzo dobre z Novakiem, widać było u niego świeżość po takim słabszym okresie. A Nadal trochę pasywnie grał z Murrayem.

Sory za spam :P

: 05-06-2011, 11:36
autor: kakaowy
disturbedkuba pisze:Sory za spam :P
tu żaden post dotyczący sportu nie jest spamem :P

Myślę, że z Nadala zeszła presja po tym jak odpadł Djokovic. Federer grał dobrze, ale Nole nie postawił tego dnia jakiś super extra warunków. Nadal w ciągu turnieju grał momentami słabo , momentami "normalnie" . Dzisiaj kolejny pojedynek z Federerem. Myślę,że Fedex urwie seta, może dwa ,ale Rafa dorzuci tytuł do kolekcji :)

: 05-06-2011, 21:21
autor: kakaowy
Obrazek


Pojedynek dwóch gigantów generalnie nie zawiódł :) Nie był to może najpiękniejszy mecz obu zawodników, mieli spotkania lepsze i gorsze, ale nie żałowałem tych prawie 4h samej gry :).

Zaczęło się dziwnie, Federer miał pierwszy set na talerzu i mając stan 5:2 i piłkę setową przegrał wszystkie kolejne gemy w tym secie. Zaimponował mi w III secie gdzie doprowadził do remisu i wygrał seta, ale na tym się niestety/stety skończyło . Rafa grał najlepszy mecz na tym turnieju. Dominował i wielokrotnie pokazywał,że na "mączce" Roger nie ma czego szukać. Po tym co dzisiaj zobaczyłem zaryzykowałbym stwierdzenie,że Federer nigdy nie pokona Rafy na Roland Garros. Szwajcar nie grał źle, jego najlepszy mecz miał miejsce w piątek z Djokoviciem. Można gdybać co by było gdyby Rafa grał z Nole, ale grał z Fedexem i okazał się po ludzku lepszy. Szkoda mi Rogera, bo gdyby wyczyścić mu z pamięci wszystkie dotychczasowe spotkania z Hiszpanem to dziś wygrałby na pewno pierwszego seta, a dalej nie wiadomo jakby się potoczyło. Psychika w sporcie decyduje o wielu rzeczach, dziś po raz kolejny odporniejszy był Rafa choć oboje są bez wątpienia wielcy, wspaniali i w swoim fachu doskonali. Mamy okazję oglądać tenisistów o których pojedynkach będziemy opowiadać swoim wnukom, bo na pewno przejdą do historii :wink: .

Rafael Nadal - Roger Federer 7:5 7:6 5:7 6:1


Obrazek


Jutro podsumowanie turnieju mężczyzn, a w ciągu h pojawią się typy i parę słów do dzisiejszego finału NBA.

: 05-06-2011, 22:01
autor: kakaowy
Dallas Mavericks - Miami Heat mecz nr. 3

Dwa pierwsze mecze nie rozczarowały. W obu zaważyła końcówka i indywidualności (czyli to co za m.in co kochamy NBA :wink: ) Nie będę się wiele rozpisywał o tym co było , na to przyjdzie czas, chwila o tym co będzie. 3 mecze w Texasie i zakładam po jednym zwycięstwie każdej z drużyn iii bonusowe zwycięstwo dla kogoś kto wzniesie się ponad wszystkimi. Dzisiaj ważny mecz znowu zaważy końcówka. Są indywidualności , będą emocje . LeBron to taki kapitan dzisiaj woli odegrać niż rzucać, bierze ciężar gry na siebie, zaś DWade to gwiazda, szybki jak błyskawica i to on dzisiaj tak jak ostatnio (36 pkt II mecz) zdobywać będzie po swoich rajdach pkt.

Obrazek


#1
Ile punktów zdobędzie Dwyane Wade (Miami)?

Więcej niż 24.5 1.85

:bwin-brak-polskiej-licencji!:

5/10

#2

Suma punktów.

Poniżej 190.5 1.74

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

3/10

#3

Ile wyniesie przewaga zwycięzcy?

Poniżej 10.5 1.45

:bwin-brak-polskiej-licencji!:

4/10


Za dużo punktów się nie spodziewam. Za duża stawka. Wynik jak najbardziej otwarty i dziś nie odważę się typować zwycięzcy. Przewaga zwycięzcy jak do tej pory raczej nie wielka. Mecz o 02:00 :) Grajcie najlepiej jak umiecie :grin:

: 06-06-2011, 04:03
autor: kakaowy
Dallas Mavericks - Miami Heat 86:88

kakaowy pisze: #1
Ile punktów zdobędzie Dwyane Wade (Miami)?

Więcej niż 24.5 1.85 :plus:

:bwin-brak-polskiej-licencji!:

5/10

#2

Suma punktów.

Poniżej 190.5 1.74 :plus:

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

3/10

#3

Ile wyniesie przewaga zwycięzcy?

Poniżej 10.5 1.45 :plus:

:bwin-brak-polskiej-licencji!:

4/10
Emocje były do ostatnich sekund. Mecz trochę podobny do poprzedniego, Heat uzyskali znaczną przewagę zaś Dallas gonili i dogonili.Choć inaczej rozłożyło się to w czasie. Zaważyły ostatnie minuty i tym razem Nowitzki (34 pkt) nie wykorzystał dwóch ostatnich sytuacji. Dla mnie beznadziejny LBJ , szacunek dla Bosha za rzut na wagę zwycięstwa (miał gorsze i lepsze momenty w czasie gry) no i pełen zachwyt nad DWade'm. Aż zmieniłem awatar, bo na prawdę Dwayne grał dzisiaj perfekcyjne, trafił też ważne punkty pod koniec, łącznie 29 pkt i 11 zbiórek. LeBron w końcówce nie miał totalnie pomysłu na grę, oddawał piłkę do Wada albo psuł wielokrotnie akcje. Tyle dobrze ,że dograł do Bosha rzut na wagę zwycięstwa. Stan 2:1 dla Heat. Następny mecz zapowiada się równie ciekawie. Po 3 meczach dla mnie MVP jest DWade. Wierzę ciągle w Mavs, czekam na mecz w którym nie będą musieli tak drastycznie gonić wyniku i to Heat będą pod ścianą. Może będzie to mecz numer 4. Póki co kciuk w górę dla tego pana :yes:

Obrazek

: 06-06-2011, 11:30
autor: kakaowy
Kimiko Date Krumm - Sabine Lisicki

Japonka rocznik 1970 :o , startuje już coraz rzadziej wygrywa jeszcze rzadziej, meczu na trawie to nie wygrała od paru lat. Niemka w zeszłym roku kontuzjowana . 20 tygodni nie grała, opuściła turnieje na clay'u i na trawie stąd obecny ranging. W 2009 sprawiła kilka sensacji w Wimbledonie. W tym roku już kilka razy błysnęła formą, w RG dobry mecz z Vera Dushevina. Raczej pewna wygrana Lisickiej.


Robin Haase - Alexandr Dolgopolov


Dolgopolova już wszyscy w tym roku poznali m.in w Australian Open gdzie błysnął swoim talentem. Zawodnik, który najlepiej czuję się na szybkich kortach, choć na mączce parę razy także błysnął .Dobry serwis, gra przy siatce, jeśli będzie miał dobre losowanie to zamiesza na Wimbledonie. Hasse zapowiadał się kiedyś świetnie, wysoki , z niezłym serwisem. W juniorskich wielkich szlemach sporo mieszał. W dorosłym tenisie nie jest już tak kolorowo. Wygrane w chelnegerach, gra raczej na stabilnym poziomie, na trawie poprawny, ale nie wybitny. Ukrainiec forma zwyżkowa, już 22 w rankingu, przyda się dobra rozgrzewka przed Wimbledonem i zagranie kilka spotkań, tym bardziej ,że w Halle nie ma jakieś super silnej stawki zawodników. Po walce wygrywa Dolgopolov.

#4

Sabine Lisicki @ 1.36
Alexandr Dolgopolov @ 1.50


AKO 2.04

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

4/10

#5

Sabine Lisicki 2-0 @ 2.00

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

5/10

: 06-06-2011, 19:47
autor: kakaowy
Kimiko Date Krumm - Sabine Lisicki 4:6 6:7

Robin Haase - Alexandr Dolgopolov 7:6 4:6 4:6

kakaowy pisze:#4

Sabine Lisicki @ 1.36 :dobrze:
Alexandr Dolgopolov @ 1.50 :dobrze:

AKO 2.04 :plus:

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

4/10

#5

Sabine Lisicki 2-0 @ 2.00 :plus:

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

5/10

: 07-06-2011, 18:22
autor: kakaowy
Dallas Mavericks - Miami Heat mecz nr. 4

Dziś najtrudniej wytypować zwycięzce... Chciałoby się żeby wygrali Mavs i ten finał trwał jak najdłużej, ale w głowie ma się te przewagi jakie uzyskiwali w meczach 2 i 3 . Oczywiście Mavs ich doganiali, ale co będzie jak ich dziś nie dogonią ?? Ja mam nadzieję na lepszy mecz Mavs (może to oni uzyskają znaczną przewagę i Heat będą ich gonić) . Sądzę ,ze zobaczymy lepszych Mavericks niż poprzednio, ale nie zdziwi mnie kolejna wygrana Heat.(bo są po prostu zajebiści) Obejrzymy w nocy, tymczasem typy.

Kidd jest już stary i coraz mniej widzi na parkiecie, było to widać w ostatnim meczu. Barea to wariat i to nie jego seria, wpierdziela się do rozgrywania,a tylko od czasu do czasu jest z tego pożytek. Miami grają bardzo agresywnie i mają dużo lepszą statystykę przechwytów w tych finałach. Lepsi Mavs byli tylko w pierwszym meczu, zaś w dwóch kolejnych zdecydowanie więcej przechwytów po stronie Heat. Dziś powinno być podobnie.

#6

Która drużyna wykona więcej przechwytów?

Miami Heat -0.5 @ 1.75

:bwin-brak-polskiej-licencji!:

5/10

: 08-06-2011, 06:50
autor: kakaowy
Dallas Mavericks - Miami Heat 86:83
kakaowy pisze:#6

Która drużyna wykona więcej przechwytów?

Miami Heat -0.5 @ 1.75 :plus:

:bwin-brak-polskiej-licencji!:

5/10
Meczu niestety nie dałem rady obejrzeć, ale z tego co mogłem już zaobserwować był bardzo wyrównany . W Mavs odciążony został trochę Dirk, ale i tak w decydujących momentach to on zdobywał najważniejsze pkt. Nieciekawy LeBron, genialny Wade, ale stan 2:2.
Jeśli chodzi o przechwyty jeden więcej po stronie Heat :wink:

: 08-06-2011, 10:13
autor: kakaowy
Dzisiaj Treble;)

Milos Raonic - Tobias Kamke


Raonic jest w następnej rundzie. Serwis, świetna gra przy siatce. Przeciwnik nijaki, widziałem go w akcji , słabo returnuje, serwis przeciętny . Na szybkich kortach Milos jest trudny do zatrzymania.

Viktor Troicki - Igor Andreev

Dwa inne światy, Igor sezon beznadziejny, Victor sezon świetny. Troicki dobry serwis, dobrze gra mu się na szybkich nawierzchniach. Andreev typowy zawodnik na mączkę , w poprzedniej rundzie ograł drugiego typowo mączkowego zawodnika jakim jest Starace. Troicki waleczny, ma za sobą dobry występ w RG, dziś nie powinien zawieść.


Ilija Bozoljac - David Nalbandian


Dla Ilija na pewno duże wyzwanie będzie podwójnie zmotywowany. David dłuugo nie grał i nie jest jeszcze w pełni rozegrany. Oboje świetny serwis. Przełamania raczej bardzo rzadko będą miały miejsce. Wyniki powinni się kręcić koło tie-breaków.

#7

Milos Raonic @ 1.14
Viktor Troicki @ 1.28
Ilija Bozoljac (+4.5) @ 1.57

AKO 2.30

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

5/10

: 08-06-2011, 20:16
autor: kakaowy
Milos Raonic - Tobias Kamke 7:6 6:3

Viktor Troicki - Igor Andreev 6:3 6:1

Ilija Bozoljac - David Nalbandian 4:6 4:6
kakaowy pisze:#7

Milos Raonic @ 1.14 :dobrze:
Viktor Troicki @ 1.28 :dobrze:
Ilija Bozoljac (+4.5) @ 1.57 :dobrze:

AKO 2.30 :plus:

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

5/10

: 08-06-2011, 20:23
autor: kakaowy
Urugwaj - Holandia 0-0 HT

Do przerwy 0-0 , ale są akcję , jest gra praktycznie cały czas do przodu, była bramka, ale ze spalonego. Składy w miarę, nie ma hiper rezerw. Myślę, że 0-0 się nie zakończy.

#8

Powyżej 1.5 @ 2.20


:bet365-brak-polskiej-licencji!:

3/10

: 08-06-2011, 21:30
autor: kakaowy
Urugwaj - Holandia 1:1
#8

Powyżej 1.5 @ 2.20 :plus:

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

3/10

: 09-06-2011, 09:55
autor: kakaowy
Akcja 2 + 1 :)

Philipp Kohlschreiber - Alexandr Dolgopolov

O Ukraińcu sporo już powiedziałem, w ostatnim meczu większość rzeczy potwierdził. Grał dobry tenis i mimo porażki w TB pierwszego seta o wynik byłem spokojny. Kohlschreiber będzie straszył serwisem i tylko serwisem. W poprzedniej rundzie męczył się z innym Niemcem 3 sety, sporo nie wykorzystanych breaków, sporo własnych strat i nie wymuszonych błędów. Powalczy, ale dzisiaj lepszy Dolgopolov.

Sabine Lisicki - Tamira Paszek

Rzadko gram kobiety, ale Lisicka ma coś co mnie przekonuje. Czyli powtarzalny i stabilny serwis, który dostarcza sporo pkt. Tamira po dwóch 3 setówkach, być może dzisiaj będzie trzecia. Paszek gra bardzo nie równo, ma sporo przestoi. Sabine na razie gra swój tenis i liczę, że dziś ponownie znajdzie receptę na rywalkę.

Kevin Anderson - Andy Roddick

Dwóch zawodników, którzy mają atomowe serwisy. Oboje serwują dużo asów i zdobywają multum pkt dzięki serwisowi, nie ma ch*ja we wsi, żeby nie było tie-breaka :twisted:

#9

Alexandr Dolgopolov @ 1.66
Sabine Lisicki @ 1.57

AKO 2.61

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

5/10


#10

Kevin Anderson - Andy Roddick

Tie Break w 1. secie ? TAK @ 2.75

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

4/10

: 09-06-2011, 15:10
autor: kakaowy
kakaowy pisze:#9

Alexandr Dolgopolov @ 1.66 :zle:
Sabine Lisicki @ 1.57 :dobrze:

AKO 2.61 :minus:

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

5/10


#10

Kevin Anderson - Andy Roddick

Tie Break w 1. secie ? TAK @ 2.75 :minus:

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

4/10

: 09-06-2011, 16:45
autor: disturbedkuba
Ja też się dziś całkowicie zawiodłem na Ukraińcu...Może gdyby nie kłopot z kolanem w tym TB no to może oglądalibyśmy go trochę dłużej...Za dużo błędów dziś Dolgo.
Ten wynik Roddicka też małe zaskoczenie. W poprzedniej rundzie z Lopezem musiał się bardziej napracować i stracił nawet set. Przychodzi Kevin i tylko po 4 gemy w secie? :(

: 09-06-2011, 17:04
autor: kakaowy
Roddick skubany potrafi grać z tymi wielkoludami, nie raz grał z Isnerem czy Karloviciem i potrafi odpowiednio kręcić. Anderson za łatwo poradził sobie z Ivo wczoraj i to mnie też zmyliło. Dzisiaj za drewniany, a bałem się bo w pierwszym gemie w którym serwował Andy , Anderson miał szanse na breaka, a potem już wiadomo :)

TB na trawie to trochę loteria :) Szkoda Dolgo tym bardziej ,że na początku drugiego seta miał okres dobrej gry i skusił mnie do postawienia na niego na live :D niestety...

Jedynie Lisicki wykonała swój plan.

James Ward - Sam Querrey

Druga "nadzieja" brytyjskiego tenisa gra dzisiaj z kolejnym "wielkoludem" . Kpie trochę ze słowa nadzieja bo ta nadzieja ma już 24 lata :P . Ward ograł nie byle kogo bo Wawrinke. Querrey męczył się z dziadkiem Schuettlerem. Obaj mają dobry serwis. James przy wsparciu publiczności powinien powalczyć, tym bardziej, że Sam nie jest wybitnie sprawny. To powinien być pojedynek podobny do tego między Roddickiem a Andersonem i myślę,że Sam zbyt często nie będzie miał okazji do przełamania.

#11

James Ward (+4.5) 1.61


:bet365-brak-polskiej-licencji!:

4/10

: 09-06-2011, 22:24
autor: kakaowy
Ward walczy walczy i dokończy jutro :) , postawił Amerykańcowi trudne warunki w drugim secie. Publika też pomaga, ale braki widać :) no ale dokończenie jutro, miejmy nadzieje,że nie spocznie na laurach :)

Dallas Mavericks - Miami Heat mecz nr. 5

Nie ma bata,żebym dzisiaj nie oglądał :D. Ciężko coś dzisiaj pisać sensowego, co by coś wniosło do dyskusji, jedyne co dzisiaj mi chodzi po głowie to to,że ... DWade Bosh i wkurwiony LeBron dzisiaj zrobią sajgon. Niestety tak czuję. Mavs będą musieli wznieść się na Himalaje aby pokonać Heat, czy to dla nich nie za wysoko ?? Początek o 03:00 :)

Obrazek

#12

Miami Heat @ 1.90

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

4/10

: 10-06-2011, 05:01
autor: kakaowy
Dallas Mavericks - Miami Heat 112:103
kakaowy pisze:#12

Miami Heat @ 1.90 :minus:

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

4/10
No i był sajgon tyle,że z drugiej strony :D , co za mecz. Znowu co za mecz. Na prawdę kto nie oglądał niech żałuje. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie i to wszystko przy ponad 50% skuteczności. Emejzing :uklon: . Dallas w końcówce , ba w całym meczu grało powyżej wszelkich ziemskich ograniczników :). Barea , Terry , Kidd swoim trójkami wybili Miami z głowy wygraną do tego Dirk 10/10 osobistych . Dzisiaj chyba tylko east all star team miałby szanse pokonać Mavs. Dallas - Miami stan 3:2

Obrazek

Terry rzutem za 3 w końcówce przekreślił szanse Heat na zwycięstwo. Krył go (chyba) właśnie LeBron, który grał dobrze, ciężko mu coś dzisiaj zarzucić , no ale to nie jest poziom jak choćby u Nowiztkiego, przez co m.in to Mavs zwyciężyli.

: 10-06-2011, 14:36
autor: kakaowy
James Ward - Sam Querrey 3:6 6:3 6:4
kakaowy pisze:#11

James Ward (+4.5) 1.61 :plus:

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

4/10
:rumba: :rumba: :rumba:

James pokazał klasę :)

: 12-06-2011, 23:18
autor: kakaowy
Miami Heat - Dallas Mavericks mecz nr. 6

Nie no kurde nie wiem, z jednej strony chciałbym żeby był mecz nr. 7. Z drugiej Heat ostatnio grali prawdziwą padake w końcówce i ciężko stwierdzić co stanie się dziś. Mija już północ a ja dalej nie wiem co postawić. Obejrzałem statystyki poprzednich spotkań i wychodzi mi,że sporo pkt padło w pierwszej połowie dlatego zagram dziś;

#13

1. połowa Miami Heat - Dallas Mavericks

Powyżej 94.5 1.90

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

3/10

: 13-06-2011, 02:20
autor: kakaowy
Miami Heat - Dallas Mavericks 51:53 HT
kakaowy pisze:#13

1. połowa Miami Heat - Dallas Mavericks

Powyżej 94.5 1.90 :plus:

:bet365-brak-polskiej-licencji!:

3/10