Strona 1 z 1

Lekkoatletyka - Diamond League

: 30-05-2012, 22:36
autor: lucekksz
Jutro zawody z cyklu Diamond League w Rzymie:

Valerie Adams - Nadzeya Ostapchuk (pchnięcie kulą) 1 1,46
Mistrzyni Świata z Osaki, Berlina i Daegu, Mistrzyni Olimpijska z Pekinu kontra, no właśnie.. Ostapchuk żadnego wielkiego mistrzostwa na swoim koncie nie ma, bo na drodze zawsze staje Valerie Adams. Od kilku dobrych lat nowozelandka jest najlepszą zawodniczką w pchnięciu kulą. W tym sezonie wystąpiła trzy razy i prowadzi na listach światowych. Ostapchuk ma rezultat gorszy jedynie o 14 centymetrów, ale! Białorusinka nie potrafi mierzyć się z Adams. Kiedy tylko Valerie występuje na mityngu to Ostapchuk traci moc i rzuca poniżej oczekiwań. Nie wiem od czego to zależy. Może ją tak paraliżuje starcie z nowozelandką? O ile się nie mylę to w 2011 roku ani raz nie wygrała z nią w bezpośrednim starciu. Jutro liczę, że nie będzie przełamania, a sama Adams rzuci daleko, może około 21 metrów.
buk: :unibet-brak-polskiej-licencji!:

Pamela Jelimo - Maria Savinova (800 m) 1 1,35
Można już powiedzieć, że Jelimo powróciła do swojej wysokiej formy z roku 2008 kiedy zrobiła swoją życiówkę równą 1:54:01. Później było już tylko gorzej, bo w 2009 1:59:49, w 2010 2:01:52, a w 2011 roku 2:09:12 ! Jak widać miała wielkie problemy. W tym sezonie zaczęła rewelacyjnie od rezultatu 1:56:94 w Doha. Później jeszcze występ w Ostrawie i kolejne pewne zwycięstwo z czasem 1:58:49. W pokonanym polu zostawiła mistrzynię świata z Berlina Caster Semenye. Teraz pora na pojedynek z aktualną mistrzynią świata z Daegu. Rosjanka jeszcze w tym sezonie nie startowała, ale nie spodziewam się fajerwerków. To typ zawodniczki, która przygotowuje się na te jedne jedyne, najważniejsze zawody w roku. Jelimo rewelacyjnie weszła w sezon i jutro będzie kolejne pewne zwycięstwo.
buk: :unibet-brak-polskiej-licencji!:

Dimitrios Chondrokoukis - Mutaz Essa Barshim (skok wzwyż) 1 1,55
Grek to niespodzianka tegorocznych halowych mistrzostw świata w Stambule, gdzie zdobył tytuł. Jednak ten chłopak zaczyna potwierdzać, że to nie był przypadek. Pewnie wygrał pierwsze zawody z cyklu Diamentowej Ligi w Doha wynikiem 2,32. Do wysokości 2.30 włącznie nie miał ani jednej zrzutki! W pokonanym polu pozostał między innymi Jesse Williams. Artur Partyka chwalił tego Greka o trudnym nazwisku i wróżył mu świetlaną przyszłość, bo ma bardzo dobrą technikę. Z drugiej strony mamy młodego gniewnego, Katarczyka Barshima. Przed nim też wspaniała przyszłość, bo już teraz skacze wysoko. Jednak dzisiaj skłaniam się ku Grekowi, ponieważ Barshim wraca po kontuzji pleców, której nabawił się w lutym. Podopieczny Stanisława Szczyrby nie wystartował nawet przed własną publicznością w Doha. Wiadomo jak to jest z powrotami po kontuzjach, nie zawsze jest wesoło. Chondrokoukis jest w gazie i jutro jeszcze powinien być wyżej od Katarczyka.
buk: :unibet-brak-polskiej-licencji!:

Piotr Małachowski - Gerd Kanter (rzut dyskiem) 1 1,35
Tutaj krótko. Piotrek po prostu dużo lepiej zaczął sezon i nie jest to przypadek, bo jego tegoroczne rezultaty to: 68.94, 67.53 i 67.37. Estończyk jak na razie: 66.32 i 65.57. Różnicę widać gołym okiem. Oczywiście bardziej utytułowany jest Kanter i ma dużo lepszą życiówkę, ale tutaj liczy się to co jest tu i teraz. Małachowski jak na razie przegrywa tylko ze swoim największym rywalem Hartingiem, a od reszty jest po prostu lepszy na tym etapie sezonu.
buk: :bwin-brak-polskiej-licencji!:

Genzebe Dibaba - Arigawe Abeba (1500 m) 1 1,35
Genzebe to dużo lepsza zawodniczka. Ostatnio w Doha obie ustanowiły swoje życiówki. Dibaba 3:57:77, a Abeba 3:59:23. Oglądałem ten bieg i Genzebe kotrolowała go od początku do końca. Na finiszu nie dała szans swojej rywalce i bez problemu zostawiła ją z tyłu. Młodsza z Etiopek ma większe umiejętności i większy potencjał dlatego stawiam na nią.
buk: :bwin-brak-polskiej-licencji!:

Jak na razie to tyle, jutro może jeszcze znajdę jakieś fajne typy.

Zapraszam do podawania typów osoby, które zajmują się lekkoatletyką na forum ;)

: 31-05-2012, 12:38
autor: lucekksz
Marcin Lewandowski - Andreas Bube (800 m) 1 1,35
Marcin to jedna z naszych nadziei na medal olimpijski w Londynie. Obaj panowie spotkali się ze sobą w Szanghaju i tam lepszy okazał się Duńczyk, który był czwarty, a Polak ósmy. Widziałem ten bieg i muszę powiedzieć, że Marcin rozegrał go źle taktycznie. Trzymał się z tyłu stawki, później został zablokowany, nawet jakieś potknięcie się przydarzyło. Uznaję ten występ jako wypadek przy pracy. Andreas Bube w tym roku ustanowił swoją życiówkę 1:44:99. Lewandowski z palcem w.. nosie biega grubo poniżej 1:45. Już w tym sezonie po feralnych zawodach w Szanghaju pobiegł w Hengelo i tam osiągnął czas 1:44:34. Duńczyk nie powinien być wielkim rywalem dla Polaka.
buk: :tobet:

Melaine Walker - Lashinda Demus (400 m ppł) 1 1,40
Jamajka jak na razie dwa występy i dwa zwycięstwa. Szczególnie dobrze zaprezentowała się w Doha, gdzie uzyskała czas 54.62, a za plecami zostawiła między innymi swoją rodaczkę Kaliese Spencer. Lashinda Demus wystartowała raz no i właśnie.. występ był tragiczny. Zajęła szóste miejsce z czasem aż 57.43. To do Amerykanki niepodobne. Nie mogę nigdzie znaleźć tego biegu z Ostravy, może ona się gdzieś tam potknęła(?) Mimo wszystko i tak skłaniam się tutaj ku Walker, ponieważ dobrze weszła w sezon i pewnie wygrała swoje dwa biegi, mając jeszcze zapas sił. Już osiągnęła dobry czas, a stać ją na jeszcze lepszy. Jeśli bieg Demus z Ostravy był bez żadnych przygód to tym bardziej trzeba grać na Jamajkę.
buk: :tobet:

Barbora Spotakova - Christina Obergfoll (rzut oszczepem) 1 1,35
Czeszka bardzo dobrze weszła w sezon. Najpierw zajęła drugie miejsce w Doha, przegrywając jedynie z Abakumova wynikiem 66.17, a później zdecydowanie wygrała w Ostravie rezultatem 67.78 co jest najlepszym wynikiem na tegorocznych listach światowych. W Ostravie aż trzy jej próby lądowały poza granicę 66 metrów. Niemka jak na razie dwa występy i wyniki słabe jak na nią, bo tylko 64.59 i 63.91. Zdecydowanie widać różnicę w prezentowanej formie na początku sezonu.
buk: :tobet:

Shelly-Ann Fraser - Sherone Simpson (100 m) 1 1,25
Fraser to zdecydowanie lepsza biegaczka. Mistrzyni świata z Berlina i mistrzyni olimpijska z Pekinu. W 2009 roku została zawieszona w prawach zawodniczki aż do roku 2011. Shelly-Ann chce w tym roku obronić tytuł Olimpijski. Jak na razie na dystansie 100 metrów zaprezentowała się raz i zajęła trzecie miejsce w biegu w Doha z czasem 11.00 sekund za Allyson Felix i Veronica Campbell-Brown. Wydaje się, że Sherone Simpson ma już największe sukcesy za sobą. W 2006 zapowiadała się na gwiazdę, ale nic z tego nie wyszło. Simpson też brała udział w biegu w Doha i była ostatnia z czasem 11.22. Nie powinno być tutaj niespodzianki.
buk: :bwin-brak-polskiej-licencji!:

Shelly-Ann Fraser - Kerron Stewart (100 m) 1 1,65
W tym pojedynku również stawiam na Fraser. Kerron Stewart prezentuje dobrą, równą postawę. Od 2008 roku co sezon schodzi poniżej 11 sekund. Jednak takie dobre biegi sdarzają jej się właśnie raz, czy dwa razy na sezon. W Doha tak jak już wspomniałem Fraser była trzecia z rezultatem 11 sekund. Stewart również uczestniczyła w tym biegu i była przedostatnia z czasem 11.16. Dla mnie lepsza jest Shelly-Ann i jak staną ze sobą bark w bark to myślę, że to dzisiaj potwierdzi.
buk: :bwin-brak-polskiej-licencji!:


To by było na tyle z mojej strony. Powodzenia! ;)

: 31-05-2012, 21:17
autor: lucekksz
Valerie Adams - Nadzeya Ostapchuk (pchnięcie kulą) 1 1,46 :plus:
Valerie Adams 21.03 - Nadzeya Ostapchuk 19.58

Pamela Jelimo - Maria Savinova (800 m) 1 1,35 :plus:
Pamela Jelimo 1:58:33 - Maria Savinova 1:58:56

Dimitrios Chondrokoukis - Mutaz Essa Barshim (skok wzwyż) 1 1,55 :plus:
Dimitrios Chondrokoukis 2.28 - Mutaz Essa Barshim 2.25

Piotr Małachowski - Gerd Kanter (rzut dyskiem) 1 1,35 :minus:
Piotr Małachowski 64.96 - Gerd Kanter 65.36

Genzebe Dibaba - Arigawe Abeba (1500 m) 1 1,35 :minus:
Genzebe Dibaba 4:00:85 - Abeba Arigawe 3:56:54

Marcin Lewandowski - Andreas Bube (800 m) 1 1,35 :plus:
Marcin Lewandowski 1:44:64 - Andreas Bube 1:45:81

Melaine Walker - Lashinda Demus (400 m ppł) 1 1,40 :minus:
Melaine Walker 56.26 - Lashinda Demus 54.80

Barbora Spotakova - Christina Obergfoll (rzut oszczepem) 1 1,35 :plus:
Barbora Spotakova 68.65 - Christina Obergfoll 62.60

Shelly-Ann Fraser - Sherone Simpson (100 m) 1 1,25 :plus:
Shelly-Ann Fraser 11.06 - Sherone Simpson 11.28

Shelly-Ann Fraser - Kerron Stewart (100 m) 1 1,65 :plus:
Shelly-Ann Fraser 11.06 - Kerron Stewart 11.10