Strona 1 z 1

GIRO 2010

: 17-05-2010, 09:41
autor: qwerty
Giro 2010 - Stage 9 Kto wygra? A. Greipel 5,50 1/10
Giro 2010 - Stage 9 (1-3) A. Greipel 2,00 3/10

Chyba w końcu dzisiaj powinno dojść do finiszu sprinterskiego, bo jak na razie sprinterzy przegrali z najpierw wiatrem potem kraksami, a w samych Włoszech goniący dali ciała i ucieczka przyjechała kilka sekund przed całym peletonem. Greipel dotychczas nie błyszczał. Szło mu śmiało można powiedzieć słabo. Ale chyba czas najwyższy to zmienić. Dzisiejszy etap jest całkiem płaski, jednak ostatnie kilometry lekko unoszą się do góry co jest bardzo dużym plusem dla Niemca. On bardzo lubi takie końcówki bowiem jest "siłowym" zawodnikiem. Z wyścigu ubył jeden kandydat do zwycięstwa: Alessandro Petacchi. Dodatkową motywacją do wygrania dzisiaj dla Greipela jest zwycięstwo w wczorajszym pierwszym etapie wyścigu dookoła Kalifornii Marka Cavendisha. Jak wiadomo iskrzy na linii Greipel - Cavendish. i zazdrosny Niemiec dzisiaj na pewno będzie chciał się wykazać i pokazać że nie jest wcale gorszy. Reasumując jeśli nie dadzą odjechać ucieczce to fantastyczny zespół jak jest Columbia powinna pomóc Greipelowi w uzyskaniu bardzo dobrej pozycji na 9 etapie Giro.

: 25-05-2010, 00:47
autor: qwerty
:minus:

Giro 2010 - Stage 16
Pinotti, M - Scarponi, M - 2
Karpets, V - Petrov, E - 1
2,21 3/10

Echhhh miałem nie stawiać ale skończyły się Losty... Do NBA jeszcze trochę czasu, więc postanowiłem zajrzeć do oferty na jutrzejszy etap. Ten etap jest specyficzny, wyjątkowy. Giro wkroczyło w góry w sobotę już a przed kolarzami jeszcze parę etapów prawdy. Jednym z nich jest właśnie jutrzejsza czasówka. Niby tylko niecałe 13 kilometrów, jednak jakich. Etap wiedzie cały czas pod górkę. Jedynie pierwsze 2,5 km ma nachylenie możliwe do pokonania przez zwykłego człowieka. Około 3,5 %. Potem będzie już tylko gorzej i gorzej, a ostatni kilometr już na maksymalnym zmęczeniu będzie miał średnie nachylenie 13, a największe 24%. 13 kilometrów, które najlepsi kolarze będą jechać ponad 40 minut a Ci najgorsi pewnie ponad godzinę. Witamy w Dolomitach, na Plan De Corones "Kronplatz". Mam nadzieje że pogoda dopisze, że nie będzie deszczu, zimna no i brak porywistego wiatru. Wybrałem na ten etap 2 pary i mam nadzieje że żadna mnie nie zawiedzie. Najpierw ta wg mnie łatwiejsza. Scarponi radzi sobie bardzo dobrze w tegorocznej edycji Giro. W generalce co prawda zajmuje dopiero 8 miejsce, jednak jest to wina słabej czasówki zespołowej, kraks na pierwszych etapach w Holandii i tego dziwnego etapu, gdzie kolarze wyglądali bardziej jak umorusane w błocie dzieci niż prawdziwi zawodowcy. W górach na sobotnim i niedzielnym etapie radził sobie wyśmienicie. W obu zajął 3 miejsce, w niedziele przede wszystkim trzymał się długo cudownej dwójki Basso-Evans i ostatecznie był blisko tego drugiego. Postawa Pinottiego w tym giro jest dość niespodziewana. On zajmuje w generalce 12 miejsce. Jednak jest on raczej mało widocznym kolarzem, bardziej stara się jechać z kimś, co pewnie w wysokich górach też nie jest proste jednak jest wiele łatwiejsze niż jazda samemu. Obawiam się, że jak jutro przyjdzie mu walczyć już samemu z górą będzie miał niezwykle trudne zadanie by zająć dobre miejsce. W obu etapach sobotnim i niedzielnym Pinotti tracił po około 2 minut. 2 para to obaj zawodnicy Team Katusha. Karpets w generalce zajmuje 13 miejsce, jednak ma spore szanse na awansowanie do czołowej 10, bowiem przed nim są zawodnicy którzy jeszcze na górskich etapach potracą. Sobotnie i niedzielne góry Karpets pokonywał o niebo lepiej od Petrova. Ten drugi nie jest góralem. Na tegorocznym Giro zrobił już swoje - wygrał etap. Teraz powinien skupić się na pomaganiu swoim kolegom, m.in. właśnie Karpetsowi. Jest on bardzo dobrym czasowcem, jednak na pewno nie pod górę. Nie sądzę by walczył o coś na jutrzejszym etapie. W generalce jest bardzo daleko. Powinien raczej oszczędzać siły na następne etapy by pomagać swoim kolegom. Sądzę że ten dubel ma bardzo dużą szanse na wejście.

: 25-05-2010, 19:59
autor: qwerty
qwerty pisze:Giro 2010 - Stage 16
Pinotti, M - Scarponi, M - 2
Karpets, V - Petrov, E - 1 2,21 3/10
:minus: