1 etap: Drużynowa czasówka 17 km, teraz płaski. Drużynówki to przede wszystkim duży prestiż dla ekip kolarski, bo każde chce wygrać, czy też zaprezentować się jak najlepiej. I o ile w 3 tygodniowym wyścigu różnica na takim etapie nie będzie znacząca, to w przypadku np. T-A uzyskanie powiedzmy 20 sekund może być bardzo cenne.
Columbia - Coldeportes v AG2R - La Mondiale - 2 1,66 4/10
Columbia to przede wszystkim nie jest zespół z kolarskiej "ligi mistrzów"
Team Garmin-Barracuda v Team Radioshack-Nissan - 1 1,66 3/10
Garminowcom zawsze cholernie zależy na czasówkach i będą do niej dobrze przygotowani. Mają dobrych czasowców, których stać na mocne zmiany takich jak: Milar, Rasmusen, Talansky, do tego Farrar, który jak to w zwyczaju pewnie będzie mocno cisnął na początku etapu, a potem odpadnie. Shacki są wymieszane z 2 zespołów, a więc na początku sezonu może być im cięzko o komunikację. Ich atut to Cancellara, będący w bardzo dobrej formie na początku sezonu, reszta zagadka Popo, Horner starzy, wątpię by w marcu byli w formie.
Liquigas-Cannondale v Greenedge Cycling Team - 1 1,80 4/10
przede wszystkim Liq jedzie na własnym terenie, więc będzie im potwornie zależeć, skład mają dość przeciętny, chociaż Maciek Bodnar, Enzo Nibali czy Daniel Oss są w stanie dać dobrą szybką zmianę. Greenedge to nowy zespół, mają kolarzy silnych na pewno będzie brakowało im zgrania i wspólnych treningów i to raczej przeszkodzi im w dobrym wyniku.
