Co w trawie piszczy ... vol.2

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mlekorient
#Weteran
#Weteran
Posty: 4190
Rejestracja: 26-10-2011, 12:50

Co w trawie piszczy ... vol.2

Post autor: mlekorient » 15-08-2018, 11:36

premier-league-620x400.jpg


„Zapinamy pasy ...”, już za nami pierwsza kolejka angielskiej ekstraklasy. Jak sam Nahorny powiedział, mundial pomógł przeżyć rozłąkę z najlepszymi ligami świata. Ostatni weekend był zadość uczynieniem dla sympatyków futbolu z wysp brytyjskich. Pierwsza kolejka bez niespodzianek i można było nieźle zarobić, ale po kolei.
Sezon rozpoczynaliśmy na Old Trafford gdzie niespełna 75 tyś kibiców oglądało zwycięstwo Czerwonych Diabłów. Trzeba jednak przyznać że styl nie powala, o ile widać np. brak Lukaku, czy po prostu zmęczenie okresem przygotowawczym, to oddawanie inicjatywy przeciwnikowi po strzeleniu gola nie wróży dobrze. Fajnie wyglądał Fred, choć jeszcze lekko zagubiony, to myślę że może ożywić linie pomocy. Szkoda Martiala uważam że ten gość mógłby odgrywać jedną z kluczowych ról w zespole. Wracając do piątkowego meczu, Vardy po raz kolejny pokazał że potrafi strzelać topowym drużyną. Trener Lisów zapewne żałuje że nie wystawił angielskiego snajpera od początku.
Sobota rozpoczęła się od pojedynku Srok z Kogutami. Przy okazji warto wspomnieć mały błąd buków którzy wystawili kurs w okolicach 2.00 na gości. Powód ? Jak to bywa na początku sezony ( a mieliśmy MŚ), trenerzy rotują składem. Pochettino swoich gwiazd nie odstawił i zgarnął 3 punkty. Ciekawą statystykę ma Harry Kane, otóż nie strzelił on jeszcze gola w sierpniu, oby w następnym meczy to zmienił bo mam go w Fantasy. Trzeba nadmienić że The Spurs są jedyną drużyną która nie przeprowadziła transferu. Czy brak nowych rywali w zespole wyjdzie na dobre? Przekonamy się. Newcastle ma problem o nazwie Rafa Benitez, hiszpan oczekiwał środków na transfery, których nie otrzymał. Do klubu przyszli tacy gracze jak Kennedy z Chelsea czy Rondon z West Brom, ale to tylko wypożyczenia. Sam Benitez mówi że nie wie czy zdoła utrzymać klub z taką kadrą. Konflikt na linii Manager – Zarząd trwa już jakiś czas i spekuluje się o odejściu Rafy.
Kolejny mecz na tapecie to mecz Liverpoolu, ciężko znaleźć lepszego rywala dla ekipy Guardioli niż The Reds Kloppa. Grają mega ofensywnie i miło dla oka, kadra szeroka i uzupełniona. Klasowy bramkarz i alternatywa dla Salaha w postaci Shaqiriego. Kontuzje to to co może ich zabić. W meczu z West Hamem mieli łatwe zadanie, grali z drużyna w trakcie budowy, Pellegrini sprowadził oddział zawodników , 8 czy 9, w tym Fabiański. Na efekty trzeba będzie poczekać, jednak klub wydał koło 90 mln ( jeżeli dobrze pamiętam) na zakupy tego lata, więc kredyt zaufania trener musi dostać. Jeżeli chodzi o sam mecz to Liverpool wyglądał jak Barca Pepa, wchodzili z piłką do bramki, skutecznie. Fabiański jak zwykle na swoim wysokim poziomie.
Ostatni mecz to mecz na szczycie pierwszej kolejki, Arsenal vs Man City. Wynik wszyscy znali przed pierwszym gwizdkiem, jednak ciekawość co wymyśli Emery dawała niewielkie szanse Arsenalowi. Boisko zweryfikowało i choć Arsenal miał okazje na strzelenie choć jednego gola to mecz zakończył się wynikiem 0-2. Styl gry Arsenalu to puki co to samo co za Wengera, czyli chaos. City gra to samo, choć miałem wrażenie że wolniej. Kupno Mahreza za taką kasę to chyba nie był strzał w 10.
W pozostałych spotkaniach raczej bez niespodzianek, Chelsea wygrała, jednak Morata to nie jest piłkarz na Premier League, tam trzeba biegać. Wolves to drużyna którą warto obserwować, bardzo ciekawie prowadzona a i zawodnicy mogą namieszać i wkrótce znaleźć się w jednym z topowych klubów. Everton zrobił świetny interes z Richarlisonem, jednak sam raczej za dużo nie zdziała.

Moje prognozy na sezon są takie: City i Liverpool powalczą o majstra United, Spurs i Chelsea powalczą o 3 miejsce ( jeśli Sarri wygrzebie choć pół napastnika z dwójki Giroud/Morata), czwarte miejsce chyba nie muszę mówić.

Warto wspomnieć o zapleczu Premier League, w Championship przypomniał o sobie Marcelo Bielsa, a w swoich szeregach ma Mateusza Klicha, który strzelił już dwa gole na początku sezonu. Klub z hrabstwa Yorkshire marzy o powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej i w tym ma pomóc jeden z najlepszych szkoleniowców. W drużynie Bielsy jest jeszcze jeden polski akcent, a mianowicie Barry Douglas znany z występów w Lechu Poznań.
Awans do Premier League to również zadanie kilka innych drużyn, myślę że obok Leeds to Middlesbrough jest najpoważniejszym kandydatem do awansu, choć jest to drużyna pokroju Derby, czyli co sezon są blisko, ale czegoś jednak brakuje, może kasy? Oczywiście Aston Villa czy Swansea również są w tym gronie, ale czasami drużyna zamiast walczyć o awans po spadku, walczy o utrzymanie. Przykład ? Sunderland, tak dziś grają w League One. Ruch Chorzów i dużo innych. Tak to już jest w jednej chwili jesteś na fali, a za chwile toniesz.

Zapraszam do dyskusji... .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
mlekorient
#Weteran
#Weteran
Posty: 4190
Rejestracja: 26-10-2011, 12:50

Re: Co w trawie piszczy ... vol.2

Post autor: mlekorient » 16-08-2018, 12:27

https://www.facebook.com/bymlekorient/

Witam oto link do profilu na FB gdzie będą publikowane kolejny wypociny, jeśli chcesz pomoc w budowaniu zasiegu zapraszam do polubienia.

Awatar użytkownika
ANZELMO
Posty: 5315
Rejestracja: 14-10-2009, 06:49

Re: Co w trawie piszczy ... vol.2

Post autor: ANZELMO » 16-08-2018, 13:05

masz ode mnie bracie i powodzonka
ANZELMO

Awatar użytkownika
mlekorient
#Weteran
#Weteran
Posty: 4190
Rejestracja: 26-10-2011, 12:50

Re: Co w trawie piszczy ... vol.2

Post autor: mlekorient » 16-08-2018, 13:50

Dzieki!!!


Ricardo Sa Pinto, nowy szkoleniowiec Legii Warszawa, wokół której dzieje się bardzo dużo w ostatnich dniach. Zanim jednak przejdę do portugalczyka, trzeba opisać sytuacje w klubie. O ile transfery w ostatnich dwóch okienkach uważam za dobre, ponieważ nie wydano fortuny na piłkarzy, a są to zawodnicy którzy powinni nadać Legii odpowiedni poziom. Więc w czym problem ? Może w tym, że sprowadzał ich Jozak, a dziś po raptem pół roku, trenują pod okiem czwartego już szkoleniowca. W poprzednim tekście napisałem o Pellegrinim, że skoro klub sprowadza pół zespołu nowego, to trzeba dać trenerowi czas na zgranie itp. Skoro już zdecyduje się na trenera bez doświadczenia i pozwalam mu sprowadzić dużą liczbę graczy, to muszę dać mu czas, muszę mu zaufać i pozwolić na potknięcia. Piszę o wielu transferach bo nie wierze że Carlitos i Kante wpadli w krąg zainteresowania w ostatnich dniach przed podpisaniem umów. Legia przyglądała się im już przynajmniej od przybycia Jozaka.. Kolejne problem to starzy gracze, Radovic jest za stary, Hama już się wypalił i raczej już w Legii nie zabłyśnie. Po co zostali w klubie skoro przyszli dwaj snajperzy? Rado co akcja zwalnia zamiast przyspieszać, a w klubie już czekają na Niezgodę, który już wraca do treningów. I dochodzimy do momentu gdzie dziś w kadrze na mecz jest 3 środkowych obrońców, Pazdan (bez formy i chyba ochoty na grę dalej w Legii), Żyro ( młodziak) i Wieteska ( na ten moment chyba najpewniejszy punkt). Wykartkowany Astiz i kontuzja Remy'ego to kolejny cios w warszawski klub. Jędzy nie będzie. Do tego Vesovic wciąż zawieszony, jest w obwodzie Hlousek, ale chyba więcej pomaga kolegą na skrzydle. Forma napastników również nie powala, jedynie Arkadio daje rade, tylko ile razy uda mu się uratować zespół przed utratą gola.
Przed dzisiejszym meczem Sa Pinto ma więcej problemów, niż mogło by się wydawać. Poza stylem, który doprowadza kibiców do maksymalnego wkurwienia, zostaje jeszcze ustawić jakoś tych piłkarzy. Plus jest taki, że Sa Pinto gra ustawieniem 4-3-3 i mam nadzieje, że już dziś zobaczymy to ustawienie. Jest ono uniwersalne i w defensywie przechodzi w 4-5-1, czyli ustawienie Legii z poprzednich sezonów. Swoją drogą dziwi mnie ta moda na 3-5-2, czy 3-4-2-1, moim zdaniem niewiele klubów ma kadrę która pozwala grać tym ustawieniem, no i oczywiście czas.
Ustawieniem jednak meczu nie wygra, musi dotrzeć do głów piłkarzy, inaczej dupa blada.
Jako kibic Legii oczywiście chciałbym awansu do LE, ale najważniejsze dla klubu jest uspokojenie sytuacji w i wokół klubu. Do tego potrzeba gościa który to wszystko ułoży i będzie pilnował, czy będzie to Sa Pinto, czas pokaże.
Prezes Mioduski na razie nie pomaga, zamiast zająć się klubem bawi się w przepychanki słowne ze Stanowskim. Co Legii nie pomaga a pismakowi tylko wyświetleń przybywa, bo o ile na początku historii „Weszło” byłem zajarany jego twórczością, teraz jednak dostrzegam że jest zwykłą pijawką która tylko czeka kiedy ktoś się potknię i zaczyna ucztę. Szkoda że jak zostają zadane trudne pytania w jego stronę, nie potrafi odpowiedzieć na nie, tylko milczy ( „Weszło” pisało o A. Woźniaku, który jest w sztabie Brzęczka na kadrę, i o jego przeszłości z ustawianiem meczu, jednak nie ma problemu z Michniewiczem w kadrze u20, podobno rodzina). Na koniec nie ujmując Ćwiąkale i kilku innym, nasze dziennikarstwo prezentuje jeszcze niższy poziom niż piłkarze.
Wracając do Legii i Sa, mam nadzieję zobaczyć dziś wieczorem Legię która walczy, Legie która gryzie trawę, Legie która nie ma zawodników a WOJOWNIKÓW.


https://www.facebook.com/bymlekorient/

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach hazardowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach hazardowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium polski zaklady wzajemne moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie na urzadzanie zakladow wzajemnych. Zawieranie zakladow u bukmacherow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow na zawieranie zakladow wzajemnych jest zabronione i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.Polityka prywatnosci