Post
autor: dżejdżej10 » 24-11-2011, 13:55
Biegi narciarskie - sprint klasykiem
Astrid Jacobsen - Justyna Kowalczyk
Kowalczyk 1,65
:tobet:
5j
Jak dla mnie typ dnia! Buki za bardzo mają w głowie występ Polki w stylu dowolnym na 10km, nie był zbytnio powalający bo Justyna zajęła 10 miejsce. Nie ma jednak nad czym ubolewać bo po pierwsze, to nie jest technika Justynki, po drugie nigdy nie miała dobrego początku sezonu, a po trzecie następnego dnia pokazała klasę. Dzień później odbyły się drużynowe sprinty klasykiem, czyli ulubionym stylem Kowalczyk. Polka była rewelacyjna, wśród zawodniczek biegnących na pierwszej i drugiej zmianie nie było szybszej. Jacobsen która zajęła 12 miejsce w biegu na 10km, tutaj pobiegła nieźle, ale do naszej Justynki straciła aż 15sekund! Norweżki wydają się być świetnie przygotowane do sezonu, ale Astrid właśnie nie wypada póki co zbyt rewelacyjnie. Sprint to jest chyba jednak jej ulubiona konkurencja, ale mimo to była w klasyfikacji sprintu zeszłego roku za Justyną. Jeśli nie będzie żadnych wypadków, czuję że Polka zakończy na podium.
Biegi narciarskie - sprint klasykiem
Kikkan Randall - Celine Brun-Lie
Randall 1,55
:betsafe-brak-polskiej-licencji!:
4j
Kikkan właściwie to specjalizuje się w sprintach, to źródło większości zdobywanych przez nią punktów. W zeszłym roku była bardzo wysoko w klasyfikacji sprintu bo 3! Przegrała jedynie z Follis i Majdic które w tym roku nie występują, więc? Widzę w niej kandydatkę do podium w jutrzejszych zawodach, szczególnie że pokazała że jest w wybornej formie nie tylko w sprincie. Doświadczona Amerykanka zajęła 8 miejsce w biegu na 10km! To nie lada wyczyn, bo z po za Norweżek wyżej była tylko Szwedka Kalla. Na dodatek był to bieg techniką klasyczną, tą gorszą dla Kikkan. Następnego dnia zrobiła swoje, ale biegła bez większej ochoty bo strata USA była ogromna. Brun-Lie teoretycznie wygrała z nią o sekundy, ale ona miała cel. Mogły Norweżki powalczyć o podium. Dzień wcześniej była dopiero 42. W sprincie w zeszłym roku była tylko raz na podium, w Libercu gdzie nie startowała Justynka, a Bjoergen pechowo upadła i nie awansowała do finału. Miała więc sporo szczęścia, dla mnie jutro większe szanse ma Amerykanka, bardziej doświadczona, utytułowana i w formie.
Biegi narciarskie - sprint klasykiem
Marthe Kristoffersen - Vibeke Skofterud
Skofterud 1,60
:betsafe-brak-polskiej-licencji!:
3j
Wszystko Norweżki są w formie, co pokazały pierwsze starty. W tej parze więcej jednak skłania mnie ku Vibeke. Po pierwsze Skofterud jest bardziej doświadczona, Kristoffersen dopiero jednak zaczyna przygodę z biegami na poważnie. W sprintach jednak te wybiegane lata odgrywją sporą rolę, trzeba umiejętnie się ustawiać, nie dać się przepchnąć czy zastawić. To jest po stronie Skofterud, także i ostatni weekend zdecydowanie należał do niej. Do tej pory nie odnosiła większych sukcesów, ale ten sezon będzie chyba przełomowy. W sztafecie Skofterud była mocnym punktem w swojej ekipie i była stylem klasycznym druga, tuż za Justyną Kowalczyk. Kristoffersen lepszy ma styl dowolny, tam jednak byłą tłem dla innych zawodniczek. Pobiegła po prostu średnio, forma to to co mi mówi że lepsza będzie Vibeke.