FC Copenhagen – Club Brugge
19:00 # UEFA Europa League
FCK i Club Brugge walczą za plecami Torino o awans do fazy play-off Lig. Do tej pierwsze trzy wzajemnie spotkania trzech pierwszych zespołów w grupie kończyły się prawie zawsze (wyjątek to mecz HJK - Club Brugge 0:3) strzeleniem 2-uch lub mniej bramek. Dzisiaj FCK zagra w domu, ale pytanie jest, jak wielki to atut? Patrząc na wyniki FCK w rodzimej Superlidze to w ośmiu ostatnich meczach ligowych to tylko jeden z ich udziałem zakończył się co najmniej trzema strzelonymi bramkami. Ståle Solbakken zbudował drużynę w której dominuje głównie gra defensywna. I widać to nie tylko w meczach wyjazdowych, ale i u siebie (na swoim stadionie ostatnio FCK zremisowała z Sonderjyske 1:1 i pokonała Randers 1:0). Z napastników Nicolai Jorgensen mało strzela bramek, a Andreas Cornelius jest "cieniem samego siebie" z przed wyjazdu do Cardiff. Dwaj pomocnicy Christian Poulsen i Bashkim Kadrii nie zagrają z powodu urazów.
Goście z pewnością przyjadą do Danii, aby ugrać co najmniej punkt (tym bardziej, że niedawno z HJK wygrali na terenie Skandynawii). Skład na dzisiaj prawie najsilniejszy (nie zagra jedynie kontuzjowany obrońca Bjorn Engels).
Oba zespoły spotkały się za nieco ponad dwa lata temu w Parken w ramach rozgrywek Champions League i ten mecz zakończył się bezbramkowym remisem. W Brugii 14 dni temu także był remis (1:1) i dzisiaj w końcowej fazie rozgrywek grupowych raczej żaden z zespołów nie pójdzie na otwartą grę.
Kurs co prawda "nie powala na kolana", ale większą stawką można spróbować pograć
Typ: under 2.5
Kurs: 1.72 :expekt-brak-polskiej-licencji!:
Stawka: 5/10
FT 0:0 