GP Wielkiej Brytanii 2011
10 lipca - 14:00
Tor: Silverstone
Okrążenie toru z Lewisem Hamiltonem
- Silverstone to jeden z moich ulubionych torów. Ogólnie jest to bardzo szybki tor. Pamiętam gdy testowałem tutaj bolid F1 po raz pierwszy. Zdołałem przejechać sekcję "Copse" na pełnym gazie, czym zaskoczyłem sam siebie! - opisuje swoje wrażenia Hamilton.
- W pierwszym sektorze toru aż do sekcji "Stowe" w ogóle się nie hamuje. Oznacza to że jedzie się pełnym gazem przez zakręt numer jeden, następnie przez sekcję "Maggots" oraz "Becketts". W zakręcie numer pięć delikatnie odpuszczamy gaz jadąc tam 290 km/h. To bardzo wymagający moment dla karku kierowcy - mówi brytyjski kierowca.
- Nastepnie wszystko zależy od wyjścia z zakrętu numer pięć i sześć. Trzeba uzyskać odpowiednią prędkość na prostej. Następna jest sekcja "Club", dość zdradliwa. To, jak wyjdziesz z zakrętu numer osiem zależy z jaką prędkością wejdziesz w zakręty dziewięć i dziesięć. Przy dojeździe do zakrętu numer dziewięć odpuszczamy pedał gazu i delikatnie skręcamy, a następnie wciskamy gaz do dechy wykorzystując całą szerokość toru. Aby dobrze przejechać przez ten fragment należy wykorzystać całą szerokość drogi - zdradza Hamilton.
- "Abbey" jest bardzo przyjemną częścią toru. Jest to zwykła szykana, która prowadzi do sekcji "Bridge" - jednej z najsławniejszych na torze. W tym miejscu jedziemy pełnym gazem i zmagamy się z bardzo dużymi przeciążeniami w zakręcie numer trzynaście. Dość łatwo jest jechać tam w maksymalną prędkością, jednak sztuką jest wyjechać z zakrętu w dobrym miejscu toru na dojeździe do kolejnego lewego zakrętu - "Priory". To kolejny trudny zakręt na Silverstone. Jedziemy pod górę nie widząc zakrętu, więc trudno jest zobaczyć w którym momencie należy hamować.
- W tym zakręcie bolid jest czasami delikatnie niestabilny, przez co nigdy nie wiadomo jak szeroko się z niego wyjedzie. W rezultacie można jechać nieco wolniej niż należałoby to zrobić. W tym miejscu decyduje się walka o pole position - jeśli obierze się właściwy tor jazdy, jest duża szansa na startowanie z pierwszego pola startowego. Na koniec dojeżdżamy do zakrętów piętnaście i szesnaście. Są dość łatwe i prowadzą do prostej start/meta. - kończy swój opis kierowca "srebrnej strzały".
Wyniki sobotnich kwalifikacji:
1. M. Webber
2. S. Vettel
3. F. Alonso
4. F. Massa
5. J. Button
6. P. di Resta
7. P. Maldonado
8. K. Kobayashi
9. N. Rosberg
10. L. Hamilton
11. A. Sutil
12. S. Perez
13. M. Schumacher
14. W. Pietrow
15. R. Barrichello
16. N. Heidfeld
17. H. Kovalainen
18. J. Alguersuari
19. S. Buemi
20. T. Glock
21. J. Trulli
22. J. d'Ambrosio
23. V. Liuzzi
24. D. Ricciardo