Dyskusja o żużlu w roku 2013

Z nami obstawianie meczy będzie łatwiejsze. Bukmacherzy typy ekspertów poparte analizami na żużla. Żużel jest coraz popularniejszy dlatego warto zapoznać się z typami bukmacherskimi żużla.
Regulamin forum
Żużel

Żużel są to wyścigi motocyklowe na torach zbliżonych kształtem do owalu, jedna z dyscyplin sportu motorowego. Dyscyplina ta staje się coraz popularniejsza, a i Polacy odnoszą w niej coraz to większe sukcesy. Wystarcz wspomnieć nazwisko Tomasz Gollob.

Tylko u nas znajdziesz typy bukmacherskie na żużel na świecie oraz profesjonalne analizy spotkań żużla. Wszystko za darmo.

Zapraszamy teraz do zapoznania się z poszczególnymi tematami w tym dziale. Przeczytaj terminarz wydarzeń żużlowych, opisy odbytych spotkań oraz analizy i darmowe typy na żużel.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
LoraKinho
Posty: 803
Rejestracja: 28-11-2010, 18:28

Post autor: LoraKinho » 15-01-2013, 15:47

I jak tam Panowie od czarnego sportu, składy już znane. Kogo upatrujecie w faworytach rozgrywek? Toruń? Częstochowa? Zielona Góra? czy może jakaś niespodzianka?

Awatar użytkownika
DonnyDonowitz
-#VIP
-#VIP
Posty: 3963
Rejestracja: 07-03-2008, 19:45

Post autor: DonnyDonowitz » 04-02-2013, 18:55

Do takiego poważnego otwarcia sezonu tj. GP Nowej Zelandii zostało 46 dni z małym hakiem. Liga ruszy w kwietniu, więc będzie jeszcze czas coś więcej napisać, zwłaszcza iż marzec będzie obfitował w sparingi, więc sprawa będzie nieco jaśniejsza. W takim razie jak może wyglądać rywalizacja o prymat na globie w nadchodzącym sezonie? Na pewno jest to jeden z najciekawiej zapowiadających się cykli. Z poprzedniego roku zostali najlepsi, a i chyba najlepsi doszli. No owszem może brakować np. Grigorija Łaguty, Michaela Jepsena Jensena, czy też Macieja Janowskiego, ale przecież jest tylko piętnaście miejsc. Nie powinno być aż tak widocznego podziału, jak w sezonie 2012, kiedy to Peter Ljung, Bjarne Pedersen, Chris Harris i Hans Andersen wyraźnie odstawali od reszty - no nie ta liga po prostu.

Spore zmiany zaszły też w kalendarzu. Wraca Bydgoszcz, czyli królestwo Tomka Golloba. Wraca też łotewsko-rosyjskie Daugavpils - ciekawe kto tam dostanie dzikusa? Maksim Bogdanow? Czy może jednak Grisza, za stare zasługi i obecną klasę sportową? Wraca też Krsko, więc Matej Zagar będzie miał okazję zaprezentować się przed własną publicznością, dodajmy iż na bardzo kameralnym obiekcie. No i zapowiada się też prawdziwy hit w Sztokholmie, bo wpuszczą ich na nowo wybudowaną Friends Arenę, więc jeżeli frekwencja dopisze, to będzie to runda co najmniej na poziomie Cardiff, jeżeli chodzi o całą otoczkę. Z drugiej strony żegnamy zasłużone Vojens, Malillę i Leszno, które już wielokrotnie gościły najlepszych żużlowców globu. Zwłaszcza te dwie pierwsze miejscowości (?) wpisały się trwale w coroczny kalendarz. Do tego jeszcze Pavlicowie nie zorganizują rundy na swoim torze w Gorican. Czy to zmiany na plus? Zobaczymy. Osobiście cieszy mnie powrót GP na Łotwę, bo tor jest całkiem fajny, a i zainteresowanie odpowiednie. To by było na tyle, jeżeli chodzi o kwestie ogólne - teraz pokrótce opiszę mój pogląd na poszczególnych rajderów.


#1 Chris Holder (AUS)

Wejść na szczyt to jedno, ale utrzymać się na nim, to jeszcze większe wyzwanie. Zwłaszcza jak się sezon kończy kontuzją, która pewnie pozostawi jakiś ślad w przygotowaniu do sezonu, więc nie spodziewałbym się fajerwerków ze strony Australijczyka, od samego początku sezonu. Do tego przed rokiem kapitalnie funkcjonował mu sprzęt, a z tym to różnie bywa. Do tego silna tegoroczna stawka i wydaje mi się, że będzie mu strasznie ciężko włączyć się do walki o medale. Chociaż Cardiff, to pewnie znowu zdominuje - może nie tak jak w tym roku, ale tamtejszy tor leży jego rumakom jak żaden inny. Do tego jeszcze ze dwa, może trzy, większe wyskoki, ale wątpię w stabilizację formy na odpowiednio wysokim poziomie. Myślę, że będzie musiał walczyć o utrzymanie w ósemce.


#2 Nicki Pedersen (DEN)

Nicki był zabójczo skuteczny, ale taki on już jest - perfekcjonista do bólu, chociaż finezji za grosz. Wielokrotny Mistrz Świata, najlepszy w ligach, jeszcze młody, uznana marka - kasa na sprzęt będzie odpowiednia, więc naturalną koleją rzeczy jest widzieć w nim pretendenta do tytułu. Mimo wszystko, jeżeli znowu ktoś wyskoczy tak jak Chrispy ostatnio, to powinien obejść się smakiem. No jak dla mnie jest rzemieślnikiem - zajebistym profesjonalistom, ale cholera brak mu tego pierwiastka geniuszu, jaki mają np. Gollob, czy Ward. W przeszłości potrafił zdominować cykl, ale wynikało to w dużej mierze z przewagi technologicznej. Jak dla mnie zgarnie jakiś medal, ale długo będzie siedział na kole przyszłemu mistrzowi świata.


#3 Greg Hancock (USA)

Herbie zadziwił wszystkich zgarniając tytuł po tylu latach, ale nadal nie myśli ustępować i przed rokiem pokazał młokosom, że stary może i jest, ale jeszcze jary. Siły pewnie jeszcze ma, skoro nie myśli o rezygnacji, więc jeżeli tylko motorki będą hulać, to ten cwany lis już je odpowiednio wykorzysta. Jednak nie spodziewałbym się aż takiej petardy jak w 2011, kiedy to rozbił rywali w pył. Coś tam pewnie wygra, albo nawet nie raz, ale tytuły i medale zdobywa się równą jazdą - pozdrowienia dla Marka Lorama - a po sympatycznym Amerykaninie nie spodziewam się aż takiej regularności, no cholera ten wiek kiedyś musi wyjść. Wydaje mi się, że zaliczy parę wtop, coś jak przypadek naszego Tomka i w efekcie zabraknie mu punktów, aby pokusić się o atak na pudło.


#4 Tomasz Gollob (POL)


Dla Tomka miniony rok był marny, chociaż i tak uplasował się dość wysoko w generalce. Lata lecą, więc można chyba mówić, że jest to już ostatni dzwonek, aby coś wielkiego zrobić w tym sporcie. Postanowił odejść z Gorzowa do Torunia. Bejmów brakować nie będzie, bo odpowiedni kontrakt u odpowiedniej osoby podpisał. Tor na Motoarenie mu wybitnie pasuje i w przeciwieństwie do tego gorzowskiego nie jest to antyżużel - no może trochę, ale bynajmniej nie jest niebezpieczny. Nie mniej jednak kontrowersji co niemiara, więc presja będzie, zwłaszcza iż za czapkę śliwek jeździł nie będzie, ale co za tym idzie - dodatkowy bodziec, motywacja. Tak więc, jeżeli tylko poukłada sprawy sprzętowe, to znowu będzie brylował. Moim zdaniem nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i powalczy o ten kolejny tytuł, a z jakim efektem, to się okaże. Myślę, że medal jak najbardziej będzie w zasięgu. Wszak rozpoczął w Auckland kapitalnie, ale potem się zacięło. W Malilli jednak pokazał, że ten stary dobry Tomek, to jeszcze nie historia, a w Toruniu jeszcze później potwierdził klasę. Jak czytam, że Gollob się skończył, bo na tym - nie bójmy się tego powiedzieć - gównie w Gorzowie miał do dupy średnią, to tylko mi się śmiać chce.


#5 Emil Sayfutdinov (RUS)

Wielki talent ze Wschodu. Pamiętam jego pierwsze GP - w Pradze. Ledwo wślizgnął się do półfinałów, potem chyba trochę zlekceważony przez rywali, ale nie stawka go nie przytłoczyła i pomknął jak po swoje, po wygraną i moje $. Od tamtego czasu trochę wody w Wiśle upłynęło, ale do brązowego medalu z debiutanckiego sezonu się nie zbliżył. Od tamtej pory nie wygrał żadnej rundy GP - wtedy udało mu się to trzykrotnie. Niestety w 2010 roku dwa porządne dzwony i sezon praktycznie w dupę. Potem wprowadzili mu nowe tłumiki, które raczej mu nie pomogły, bo przecież wielokrotnie zarzucano mu, że jeździ na granicy ryzyka, że przejeżdża o centymetry za tylnym kołem rywala... Mówiło się, że ten chłopak na pewno wywalczy kiedyś mistrzostwo, o ile tylko nie pogrążą go kontuzje. Rok 2011 był w jego wykonaniu raczej rozczarowujący, jeżeli weźmiemy pod uwagę możliwości, ale i tak załapał się do czołowej ósemki. Z kolei w 2012 jeździł równo i może brakowało mu trochę do najlepszych, ale sezon odjechał cało i myślę, że teraz pora na kolejny krok do przodu. Przeprowadzka z Bydgoszczy pod Jasną Górę powinna mu w tym celu pomóc. Moim zdaniem będzie to jego sezon i to właśnie Rosjanina typowałbym jako przyszłego Mistrza i będę trzymał kciuki za to, bo facet jak mało kto potrafi raczyć kibiców widowiskową jazdą.


#6 Antonio Lindbaeck (SWE)

Zawodnik po przejściach, bo już zdążył zakończyć i wznowić karierę, ale niewątpliwie ciekawa postać. Miał wymarzony początek w Auckland, chociaż wyszedł trochę brak doświadczenia, ale potem się zacięło. Niby nieźle jechał, ale brakowało powera, do tego w pewnym momencie zaliczył nieprzyjemną kraksę. Kiedy wydawało się już, że nie odegra większej roli w cyklu, to zmienił silniki i to było to. Obok Holdera najlepszy zawodnik drugiej połówki sezonu, z dwiema wygranymi na koncie, więc nie sposób go lekceważyć. Fajnie balansuje na motocyklu i potrafi się ścigać, ale czy pół sezonu na takim poziomie, to nie za mało? Wydaje mi się, że będzie go stać na wyrwanie komuś medalu i wygranie ze dwóch imprez, ale raczej będzie ktoś lepszy. Należy jeszcze zauważyć, że takiego kontraktu w lidze polskiej jeszcze nie miał, więc będzie miał co włożyć w sprzęt, więc jeżeli tylko dołoży do tego ciężką pracę, to będzie czarnym koniem tegorocznego cyklu.


#7 Fredrik Lindgren (SWE)

W lidze częściej dawał dupy, niż świetnie punktował, ale w światowym czempionacie, to jednak był inny zawodnik. Udało mu się wygrać swój pierwszy turniej - na Ullevi, ale nadal jest to bardzo nierówny zawodnik. Nie ma bata, że nie zaliczy jakiejś sporej wtopy gdzieś, a do tego w jednym zawodach potrafi dwa razy kapitalnie objechać trzech rywali, a potem zgasnąć. Jeżeli nagle nie stanie się regularniejszy, to będzie balansował gdzieś na granicy ósemki, bo poziom w tym roku na pewno wzrośnie i każdy punkt będzie trzeba mocniej szarpać. Poza tym nie widzę u niego aż takiego potencjału, aby jeszcze mógł pokazać coś więcej.


#8 Andreas Jonsson (SWE)

Adrenalina miał być następcą wielkiego Tony Rickardssona, ale nie spełnił pokładanych nadziei. Dwa lata temu wywalczył wicemistrzostwo świata, ale miał ogromnego pecha, bo taki jeden pan zza wielkiej wody był poza zasięgiem. Wtedy nie sposób było nie zauważyć, że ma fantastycznie przygotowane motorki - co ciekawe nie od samego początku zaczął cisnąć konkretnie w GP, jakoś nie mógł przełożyć świetnej dyspozycji ligowej. No ale dzisiaj coś działa, a jutro nie i ten rok był już zdecydowanie gorszy i brutalnie sprowadził go na ziemię, bo zarówno Fredka jak Anton byli trochę lepsi, a formalnie rzecz biorąc, to zmagania zakończył dopiero na dziewiątym miejscu. Nie mniej jednak nadal jest to zawodnik z wysokiej półki i z takim doświadczeniem w elicie, to tanio skóry nie sprzeda i raczej tak drugiego słabego sezonu nie zaliczy. Nie mówię, że powtórzy sukces z 2011 roku, ale powinien się mało wiele spokojnie utrzymać w ósemce i przy odrobinie szczęścia z jeden turniej wygrać, bo co jak co, ale od takiego Lindgrena, to jest chyba jednak trochę lepszy.


#9 Martin Vaculik (SVK)

Vacul miał w tym roku sporo okazji do startów, jako iż najpierw wyleciał Jarek z powodu kontuzji, a potem Bjerre. Debiut przypadł na gorzowski turniej, gdzie odniósł imponujące zwycięstwo, inkasując dwadzieścia oczek. Komentatorzy skysports rozpływali się nad nim w zachwytach: "Slovak sensation". Niektórzy mogliby powiedzieć, że eee udało się, ale nic z tych rzeczy, bo potem potwierdził swoją klasę, notując dobre występy w Terenzano i Toruniu. Miał trochę problemów ze zdrowiem w międzyczasie, ale już wszystko chyba jest OK. Na co będzie go stać? Trudno powiedzieć. Jak dla mnie spora zagadka. Z tego co mówił, to pewnym problemem była nieznajomość torów - stąd słabsze występy w Cardiff czy Malilli. Wtedy roku dostał szansę i jeździł na luzie - teraz jednak będzie w trochę innym położeniu i presja będzie pewnie większa. Możliwości na pewno ma, ale z tego grona tylko Darcy Ward ma mniej odjechanych rund GP, a reszta przynajmniej raz jeździła jako stały uczestnik cyklu. Mimo to Słowak powinien walczyć i w pojedynczych zawodach dochodzić do finału, a który będzie na koniec? Myślę, że uplasuje się tuż za czołową ósemką.


#10 Jarosław Hampel (POL)

Tutaj kolejna zagwozdka. Jarek miniony sezon może spisać na straty, po tym jak poszli z Bjerre w bandę na Parken. Pod koniec niby wrócił, ale był cieniem samego siebie. Zimę pewnie solidnie przepracuje, będą podwójnie zmotywowanym, ale czy będzie w stanie wrócić do takiej formy, jaką miał sięgając po brązowy czy srebrny medal MŚ? Myślę, że sporo pracy jeszcze przed nim i taka przerwa będzie jednak jakoś rzutowała na tegoroczne zmagania. Stawiam, że w tym sezonie jeszcze trochę będzie mu brakować do najlepszych, albo przynajmniej miną tak ze trzy miesiące aż się rozkręci. Pisałbym mu tak jak Vaculowi miejsce tuż za pierwszą ósemką.


#11 Krzysztof Kasprzak (POL)


Hmmm tutaj mam spore obawy. Krzysiu niby trochę odżył, ale ten obraz jest nieco przekłamany. Tak czy siak wygrał GP Challenge i nie można powiedzieć, że sobie nie zasłużył. Jednakże średnią w Polsce wyśrubował sobie na tym specyficznym gorzowskim torze, a na wyjazdach już tak różowo nie było. W Cardiff niby ładnie się spisał, ale akurat trafił z silnikiem, a rund jest dwanaście. Także generalnie jestem na nie i może nie pojedzie tak słabo jak poprzednio, ale będę w autentycznym szoku, jeżeli zmieści się do dziesiątki. Stawiałbym raczej, że z Woffindenem będzie walczył o jakże zaszczytne miano ostatniego. Może jestem trochę brutalny, ale sorry - nie widzę argumentów.


#12 Matej Zagar (SLO)

Słoweniec już dwukrotnie miał szansę sprawdzić się w dłuższym okresie czasu, jak to jest rywalizować z najlepszymi. Nic szczególnego nie zwojował, ale było to dawno dawno temu, bo lata 2006 i 2007. Szmat czasu. Nie do końca wiem czego się po nim spodziewać, ale nie wydaje mi się, aby miał powtórzyć wynik ze swojego pierwszego sezonu w cyklu, kiedy to był siódmy. Niby trudno się do czegoś przyczepić, ale z drugiej strony odnoszę wrażenie, że to jednak nie jest to ten najwyższy poziom. Owszem lepszy od takiego Ljunga, ale zagwarantowanie sobie miejsca na przyszłoroczny cykl, to będzie dla niego sporym wyzwaniem. Powinien się gdzieś koło dziesiątego miejsca zakręcić, ale raczej niżej jak wyżej.


#13 Niels Kristian Iversen (DEN)


PUK jechał chyba w zeszłym roku życiówkę. W ligach trzepał wszystkich niemiłosiernie i był pewnym punktem swojej ekipy w DPŚ. Szkoda tylko, że nie dostał szansy w którejś z duńskich rund GP, bo należała mu się jak psu micha. Nieważne. Teraz cały rok startów przed nim i co? Śmierdzi mi casusem Kołodzieja, Kasprzaka itd., chociaż pewnie aż takiego dramatu nie będzie, bo już trochę kółek za Ole Olsena wykręcił, ale niczym się wtedy nie wyróżnił. Kolejna z kluczowych zagadek nadchodzącego sezonu, chociaż ta kluczowość, to bardziej jeżeli chodzi o ligę i Stal Gorzów. Krótko mówiąc nie wierzę, że chociażby w 90% powtórzy poprzedni sezon, gdzie de facto nie miał aż tak poważnego testu jak chociażby Vaculik w tych paru turniejach. Należy pamiętać, że liga, to jednak coś trochę innego. Powinien być pod kreską, a jak bardzo, to nie powiem, bo może być bardzo różnie. W jego przypadku można tęsknić za brakiem jednodniowych finałów MŚ, a przynajmniej brakiem takiego jednorocznego systemu eliminacji. Dycha i wyżej.


#14 Tai Woffinden (GBR)

Chyba jedyna nadzieja brytyjskiego speedwaya. Scott i Bomber swoje szanse mieli, i cóż... pewnego poziomu nie przeskoczyli. Tajski talent ma, ale to nie wszystko. Do tego potrzeba pracy i kasy, aby mieć na czym jeździć. Sporym ciosem dla niego był śmierć ojca, który mu bardzo pomagał. Do tego liczne kontuzje i tak jakby stanął nieco w miejscu. Tak jak Kasprzak ścigał się przez rok w GP i efekt był równie opłakany. Nie mniej jednak jaja ma i może osiągnąć więcej jak starsi koledzy z reprezentacji. Tylko czy to znowu nie jest za wcześnie? Na pewno okazja dobra, bo Bomber jechał dno, a Scotty niekoniecznie się palił do zastępstwa, więc alternatywy nie było - szkoda byłoby nie skorzystać, ale odnoszę wrażenie, że przydałby mu się taki jeden solidny sezon przejechany w naszej ekstralidze i to najlepiej bez większych kontuzji. W chwili obecnej mam spore wątpliwości czy będzie w stanie podołać wyzwaniu. Nie powinien odwalić takiej padaki jak ostatni Bomber, albo kiedyś Scotty, ale stawka jest jaka jest i trudno plasować go gdzieś indziej, jak pod koniec tabeli. Jednakże powinien pokazać w pojedynczych biegach kawał dobrego speedwaya, a czasem może wjechać do jakiegoś finału.


#15 Darcy Ward (AUS)

Cudowne dziecko, no geniusz, ale strasznie niesforny. Jeżeli tylko się ogarnie, to przy braku pecha materiał na wielokrotnego mistrza świata. Tylko cholernie dużo pracy przed nim, jeżeli chodzi o te sprawy. Bo talent ma naprawdę wielki, do tego jeździ niezwykle inteligentnie. Ten rok niby przeciętny, ale należy pamiętać, że przed DPŚ przypałętała się kontuzja ręki i miała spory wpływ na jego formę. Potem pod koniec roku jeszcze mała przygoda w barze i obraz sezonu jest jaki jest. Spodziewam się, że uda mu się coś wygrać i da sporo radości swoją jazdą, ale na ile ta efektowność będzie efektywna? Czy będzie w stanie regularnie kolekcjonować punkty? Sporo torów będzie dla niego nowych, gdzie niekoniecznie muszą mu pasować. Strzelam, że pokaże się parę razy z dobrej strony, ale będzie musiał liczyć na dzikusa na następny sezon, które oczywiście dostanie od ręki, bo taki rajder w GP jest potrzebny.




Moja fantazyjna tabela:

1. Emil Sayfutdinov
2. Tomasz Gollob
3. Nicki Pedersen

4. Antonio Lindbaeck
5. Andreas Jonsson
6. Greg Hancock
7. Chris Holder

8. Fredrik Lindgren
9. Jarosław Hampel
10. Martin Vaculik
11. Darcy Ward

12. Matej Zagar
13. Niels Kristian Iversen

14. Tai Woffinden
15. Krzysztof Kasprzak


No ale tak mi tylko podpowiada intuicja, a bukmacherzy powinni cenić zawodników do tytułu w trochę innej kolejności, ale i tak jak zobaczyłem kursy i jak dwaj główni fav Holder z Wardem, to aż się za głowę chwyciłem. :lol:

:unibet-brak-polskiej-licencji!: :unibet-brak-polskiej-licencji!: :unibet-brak-polskiej-licencji!: :unibet-brak-polskiej-licencji!: :unibet-brak-polskiej-licencji!:
Obrazek
:unibet-brak-polskiej-licencji!: :unibet-brak-polskiej-licencji!: :unibet-brak-polskiej-licencji!: :unibet-brak-polskiej-licencji!: :unibet-brak-polskiej-licencji!:

:wh: :wh: :wh: :wh: :wh:
Obrazek
:wh: :wh: :wh: :wh: :wh:

:betsson-brak-polskiej-licencji!: :betsson-brak-polskiej-licencji!: :betsson-brak-polskiej-licencji!: :betsson-brak-polskiej-licencji!: :betsson-brak-polskiej-licencji!:
Obrazek
:betsson-brak-polskiej-licencji!: :betsson-brak-polskiej-licencji!: :betsson-brak-polskiej-licencji!: :betsson-brak-polskiej-licencji!: :betsson-brak-polskiej-licencji!:

:marathon: :marathon: :marathon: :marathon: :marathon:
Obrazek
:marathon: :marathon: :marathon: :marathon: :marathon:

Awatar użytkownika
DonnyDonowitz
-#VIP
-#VIP
Posty: 3963
Rejestracja: 07-03-2008, 19:45

Post autor: DonnyDonowitz » 05-02-2013, 13:42

Obrazek

Czy to oznacza, że Sullivan pójdzie w ślady Crumpa i również w tajemniczy sposób zakończy karierę? Wszak głosy takie było słychać, już od połowy sezonu - jakieś problemy z urzędem skarbowym, kontrakty dające możliwość obcięcia paru procent wynagrodzenia po sezonie, a teraz jeszcze te nieszczęsne ubezpieczenia od tego sezonu. Do tego człowiek co raz starszy, kasa się zgadza, więc może nie warto już kusić losu? Tak czy siak byłoby to sporym osłabieniem dla Apatora, bo na swoim torze był mega skuteczny, a w Zielonej Górze mimo bólu pokazał jak się walczy i dosłownie na ostatnich metrach wydarł brązowy medal atakiem na Jonssona. Byłby to też wielce symboliczny moment, bo przed jednym sezon zrezygnowaliby Crumpie i Sulli, czyli dwaj wielcy z Antypodów, a ich miejsce na dobre zajmą Młode Strzelby. Piszę zajmą, bo to już nie ulega wątpliwości. Chrispy już zdobył tytuł, a Dersi ma wszelkie ku temu predyspozycje. Obaj będą się w tym roku ścigać w cyklu, z które Sullivan zrezygnował parę ładnych lat temu, bo nie bardzo się to wszystko kalkulowało, więc w Toruniu mają się naprawdę czego obawiać. Chyba, że to tylko taki trochę teatrzyk pod publikę, a już są z tym pogodzeni? Kto wie. W którejś wypowiedzi jeden z ich przedstawicieli powiedział mniej więcej tyle, że: "Ryan nie od wszystkich odbiera telefony" - ciekawe od kogo odbiera, a od kogo nie. :wink:

http://www.youtube.com/watch?v=TF6D6bkSUxo


Na koniec bonusik....




























Taka mała zagadka: skąd pochodzą te kursy?


Obrazek

Awatar użytkownika
DonnyDonowitz
-#VIP
-#VIP
Posty: 3963
Rejestracja: 07-03-2008, 19:45

Post autor: DonnyDonowitz » 05-02-2013, 19:01

Obrazek

Awatar użytkownika
DonnyDonowitz
-#VIP
-#VIP
Posty: 3963
Rejestracja: 07-03-2008, 19:45

Post autor: DonnyDonowitz » 25-02-2013, 00:16

Obrazek

No i powoli pojawiają się pierwsze kursy na tytuł DMP 2013 :!:

Kogo bukmacherzy nie doceniają Twoim zdaniem, a może kogoś zbytnio faworyzują :?:

Zapraszam do dyskusji, w oczekiwaniu na ofertę innych firm. :wink:



:arrow: SKŁADY DRUŻYN

Awatar użytkownika
stanior
Posty: 536
Rejestracja: 02-02-2013, 22:36

Post autor: stanior » 25-02-2013, 01:01

Moim zdanie nie docenione zostało gniezno , wiadomo beniaminek ale patrząc na skład moim zdanie są przy odrobinie szczęście powalczyć o 4 miejsce zapewniające play-offy.
Zagar , Lindbaeck , B.Pedersen + doświadczeni polacy Ułamek i Świderski nie jednej drużynie napsują krwi :D. Jeśli chodzi o czołową trójki to w pełni się zgadzam . Toruń , Zielona Góra i Włókniarz składowo wyglądają imponująco , szczególnie Częstochowa która okazała się czarnym koniem okienka sprowadzając Emila , MŚJ Jepsena Jensena i zawsze czującego Częstochowski owal Ryśka Holte. Pewniakiem do spadku jest Wrocław , drużyna Piotra Barona złożona z "odpadków" nie jest w stanie dotrzymać kroku innym ekipom.

Sezon zapowiada się najciekawiej od lat :)


Come On Włókniarz :rumba: :rumba:
WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA

Awatar użytkownika
DonnyDonowitz
-#VIP
-#VIP
Posty: 3963
Rejestracja: 07-03-2008, 19:45

Post autor: DonnyDonowitz » 25-02-2013, 02:08

Toruń

Jak na obecny regulamin, to można powiedzieć, że w Grodzie Kopernika mają dream team. U siebie będą mega mega mocni. Ryan tam jest zabójczo skuteczny, a Tomek... no to jego ulubiony tor, a biorą pod uwagę perfekcyjne podejście - będzie rzeź. Do tego jeszcze Mistrz Świata - Holder i jeden z dwójki Ward/Miedziak, a możliwe iż jakieś wyjazdy odpadną Ryanowi. Tak czy siak tutaj może być kwas, zwłaszcza iż Miedziak wygląda najgorzej z tej czwórki, ale jest miejscowy... Do tego na zmianę jeden Pulczas i dwie dziury w postaci Brzozowskiego i Przedpełskiego. Nie mniej jednak na Motoarenie będzie niezła jatka, a i na każdym innym twardym torze będą kozaczyć. Tak więc powinni roznieść w pył rundę zasadniczą, ale to będzie tylko pół sukcesu. Potem dwa dwumecze i tam się dopiero wszystko rozstrzygnie. Tylko kto ich może zatrzymać? Oto jest pytanie...


Zielona Góra


Tutaj była ładna spinka i koniec końców szarpnęli się na Jarka, ale musieli pożegnać Saszkę, oraz Ryśka, którzy przeca sporo punktów przywieźli. Tak więc nie rozpatrywałbym tego w kategoriach jakiegoś wielkiego wzmocnienia. Raczej alokacja punktów - teraz będzie trójka liderów i Duzers. Tylko czy Patryk będzie w stanie powtórzyć taki sezon, mając w pamięci ciężki wypadek w Gorzowie, gdzie sytuacja była naprawdę krytyczna? Jarek pewnie poniżej pewnego poziomu nie zejdzie, ale jednak taka przerwa musi się trochę odbić - było to zresztą widać w ostatnich rundach GP. Kluczem będzie postawa Davidssona i Jabłońskiego, bo obaj coś niby potrafią jechać i te parę punktów zawsze się przyda. Teraz będą mieli trochę łatwiej, bo będzie pewne miejsce w składzie, ale i tak nie widzę ich na wyjazdach, oraz w spotkaniach o większym ciężarze gatunkowym. Jest jeszcze Adamczewski za Strzelca, ale zbawieniem nie będzie. Na rezerwie Mikkel B. Jensen, ale jego KSM pasuje jak pięść do nosa. Powinni się bić o play-offy, ale nie faworyzowałbym ich aż tak bardzo.


Częstochowa

No i tutaj podnieta totalna, ale w sumie nie ma co się dziwić, bo ostatnio co sezon prawie byli już jedną nogą w pierwszej lidze - no ostatnio było trochę lżej. Nie mniej jednak aż tak bym się nie emocjonował. Został kozak Grisza, doszedł równy kozak Emil i będzie kapitalna para na 15. wyścig i z taktycznej będzie miał kto pojechać. Przyszedł jeszcze utalentowany i pracowity MJJ, oraz powrócił Holtański. O ile aktualny IMŚJ powinien być tutaj trzecim solidnym punktem i stawiać to w ciemno, to co do Ryśka mam wątpliwości. Na tych nowych tłumikach za bardzo nie może się odnaleźć, do tego te nadgarstki i sporo lat na karku - u siebie jeszcze pewnie pociągnie. No i ten piąty, bohater - Szombierski. No ja wiem, że ma minimalny KSM i pasuje do koncepcji, ale Balon zrobił mu przysługę chyba. Przecież on jest słaby, nie bez przyczyny Mirek i Zengi mieli ponad 2x więcej spotkań odjechanych, a brak konkurenta do składu chyba mu nie pomoże. O ile u siebie jeszcze coś może zwojować, to na wyjazdach nie widzę go absolutnie. Ot pierwszoligowiec i tyle. Juniorka niby wzmocniona, bo przyszedł Strzelec, który się tam nieźle czuje, a i Czaja jest całkiem niezły, to jednak nadal jest to średnia półka. O ile u siebie dojdą do ładu z przygotowaniem toru, to będą walczyć o play-off, ale nie wiem skąd ten optymizm i stawianie w pierwszym rzędzie. Na rezerwie młodszy Jabłoński, więc szału nie ma. Mogę się zgodzić, że warto będzie oglądać mecze z pod Jasnej Góry, ale złamanego grosza bym na nich nie postawił.


Leszno

Tutaj trochę szok, bo odszedł Jarek, co jest sporym ciosem. Do tego jeszcze Pavlic i Batchelor, którzy byli uważani za swoich. No ale life goes on jak to mawiają... Bjerre i Lindgren, to przecież klasowi rajderzy i jak się ogarną, to kto wie. No ale pytanie czy się ogarną? Fredrik fajnie w GP, ale we Wrocku było baaardzo w kratkę. Z kolei Kenio rekonwalescent, a i na tłumiki w przeszłości narzekał, więc nie oczekiwałbym tego "dawnego" Krasnala, co buńczucznie marzył o tytule MŚ. No ale są bracia Pawliccy, Baliński, Musielak, a dopełnieniem składu został Zengi. Tak więc postawiono na wyrównany zespół, ale o ile na Smoku może się to sprawdzić, to na wyjazdach będzie ciężko. No bo kto ma pociągnąć? Takim pewniakiem chyba jedynie Przemek jest, ale są pewne granice. Na rezerwie Michelsen, ale nie ma on za bardzo doświadczenia w starciach z najlepszymi. Na Smoku mogą być mocni, ale coś tam na pewno wtopią, a z wyjazdów będzie ciężko cokolwiek przywieźć, ale taki wyrównany skład i mocna juniorka pozwalają myśleć, że mogą jakąś niespodziankę sprawić. Warto dodać, że to bardzo młody skład. Trudno jednoznacznie stwierdzić jaki los ich czeka. Mogą walczyć o play-off, ale równie dobrze mogą do końca bronić się przed spadkiem.


Tarnów

Musieli pozbyć się Grega, ale została i tak mocna czwórka, zwłaszcza na Mościcach. Koldi, Vacul, Maciek i Leon spokojnie mogą robić po dyszce tam, ale bez Grega już takim postrachem w kraju nie będą. W jego miejsce Artiom, który delikatnie mówiąc nie spełniał oczekiwać w Polonii, ale akurat w Tarnowie, na tym długim i twardym torze, to przy Cieślaka pomocy może czasem odpalić i te min. 1.7 śmiem twierdzić będzie tam woził. Do tego Gomólski powinien się trochę lepiej prezentować. No ale z drugiej strony Maciek na seniorze będzie miał trochę trudniej, a i Martinowi dojdzie GP, więc różnie to może być. Mimo wszystko powinni być mocni u siebie, zebrać trochę bonusów i gdzieś zgarnąć pełną pulę, więc w efekcie widzę ich w czwórce. Tak mi mój nos podpowiada, chociaż z drugiej strony mogą się tam nie znaleźć. Bynajmniej nie grozi im walka o utrzymanie - zbyt pewni będą na swoim torze.


Bydgoszcz


Tutaj stracono Emila, ale przyszedł Greg, więc niewielka strata, zwłaszcza iż Greg lubi tamtejszy owal. Buczek miał świetny sezon i ciekawe czy czasem mu się lekka zniżka formy nie przytrafi? Może jednak zrobi jeszcze krok do przodu? Wypożyczono Łoktajewa, który pod koniec sezonu szalał, ale o ile jest to wielki talent i walczak, to niekoniecznie musi regularnie i wysoko punktować, nawet bym powiedział, że może mieć z tym problem. Biorąc pod uwagę, że piątkę uzupełniają Kościecha i Andersen, to już można mieć jakieś wątpliwości. No ale plusem jest dość dobra para juniorska, która przynajmniej w Bydgoszczy powinna wozić sporo punktów. Tylko widzę tutaj jeszcze jeden ewentualny problem. Mianowicie przygotowanie toru. Takiemu Łagucie ten przyczepny tor nie pasował i był zachwycony, jak pewnego razu było trochę twardziej. Mam wrażenie, że Gregowi, Saszy i zwłaszcza Hansowi bardziej odpowiadałaby nieco twardsza opcja. Ewentualnym strażakiem ma być młodszy Szczepaniak, ale nie specjalnie może wnieść coś więcej. Myślę, że czołowa czwórka im jednak nie grozi, chociaż tutaj pewnie KIMBO się nie zgodzi. No ale lider w osobie Grega i dobra juniorka, pozwalają mieć uprawnioną nadzieję na utrzymanie.


Rzeszów


Tutaj się trochę zdziwiłem, bo nie doceniają ich moim skromnym zdaniem. Za Crumpa przyszedł Nicki i jest to zmiana mocno in plus. Jason to już nie był ten dawny mistrz. Wystarczy porównać średnie, aby zobaczyć iż Duńczyk jest o klasę lepszy. Taki lider to skarb. Do tego kolejny sezon w Rzeszy zaliczą Walasek i Okoń. Greg dobry ligowiec i dwójeczka z hakiem powinna być izi. No a Okoń może trochę słabiej, zwłaszcza na wyjazdach, ale u siebie, jak się spasuje, to komplet przeca potrafi trzasnąć. Ciekawe jak się spisze Jura, ale w końcowym rozrachunku powinien być lepszy od Kilokarpiego. Zabraknie też Kuciapy i tutaj wracaj lokalny matador - Lampart. Kolejna "ofiara" regulaminu. Za juniora coś tam jednak woził - kupa sprzętu zero talentu - tak więc na tym lotnisku jak potrenuje, to może po parę oczek dorzucać. No i warto zwrócić uwagę na Sówkę, który się rozwinął i powinien cenne oczka dorzucać. Myślę, że mają niezłą siłę uderzenia i wreszcie Pani 1.5k ma szansę na medal. Może i oczekiwano Tomka, czy też Jarka i wtedy ten piąty byłby sensowniejszy - czy też zamiast Jury byłby ktoś lepszy, ale Nicki to przecież maszynka do zdobywania punktów. W razie "w" na rezerwie Andersson, więc za takiego Jurę czy Okonia jako zastępstwo może czasem ujść. Zwłaszcza iż ma jakiś tam potencjał.


Gorzów

Tutaj widzę ciemność. Iversen i Kasprzak awansowali do GP. PUK sezon życia i jak zrobi 90% tego, to będę zaskoczony. Poza tym obaj przede wszystkim cisnęli niemiłosiernie na swoim owalu, bo wyjazdy Duńczyka aż takie świetne nie były, a Kasprzaka... no Blondyna mocno zaciemnił obraz zwyżką formy w końcówce sezonu i świetną dyspozycją na tej gorzowskiej glince. Do tego dochodzi jeszcze Nermark, który młody nie jest, były mecze iż brakowało mu pary w rękach, ale pewnie i tak pojedzie całkiem solidnie. No ale dalej, to szału ni ma. Gapa/Sundstroem, to uj wie co to będzie - raczej przeciętnie, a Gomóła/Jankes/Hlib, to już w ogóle - druga liga. Jest jeszcze Zmarzlik, ale nie można przesadzać z oczekiwaniami w jego przypadku. Niech jeszcze tylko ktoś tam przypilnuje te ichniejsze prace rolne, to na południu województwa będą chodzić rozradowani, nawet jeżeli Falubaz znów obejdzie się smakiem medalu.


Gniezno


Ciężki jest los beniaminka, bo ledwo awansował po kolejnym szturmie, a tu trzy zespoły lecą. Nikt nie załamał jednak rąk i zrobiono kawał dobrej roboty. Utrzymano Lindbaecka i Pedersena, którzy powinni robić solidne punkty. Bjarne w Tarnowie robił ~1.70, więc teraz bez GP, jeżeli dobrze wejdzie w sezon powinien ten poziom ogarnąć. Natomiast Anton ma najwyższy kontrakt w życiu, więc jeżeli będzie miał dobre fury, a pokazał w drugiej połowie sezonu w GP, co potrafi robić, jak ma konkretne szafy pod dupą, to można chyba oczekiwać wyniku ok. 2.0. Przyszedł Zagar i tutaj cudów się nie spodziewam, ale nie powinien poniżej pewnego poziomu zejść. Za to sporo obiecuję sobie po Ułamku, który przede wszystkim w Gnieźnie powinien być mocnym punktem. Do tego na piątego dokoptowany Świderski i o ile w Gdańsku bluzgano na niego, to przepracowany pełen okres przygotowawczy powinien sprawić, że będzie bliżej mu do formy prezentowanej we Wrocku. Juniorka to Fajfer i Lisiecki - ktoś może powiedzieć, że słaba para, ale chłopaki już trochę jeżdżą, więc jeżeli będzie dobry sprzęt, to swoje zrobią. Warto zwrócić też uwagę na rezerwę. Watt może nie najmłodszy, ale jaja jeszcze ma i coś tam potrafi jechać. No i niechciany w Polonii Adamczak - błysnął w Łodzi, a tor w Gnieźnie należy do jego ulubionych. Nie powiem, że liczę tu na nie wiadomo jakie cuda, bo celem oczywiście jest tylko utrzymanie, ale mamy ciekawy skład, z pewnym potencjałem i jak wszystko zatrybi, to kto wie czy któremuś z faworytów nie utrzemy nosa. Nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale będzie to dość doświadczony zespół, bo aż czterech zawodników było wielokrotnymi stałymi uczestnikami cyklu GP. Tak więc jeżeli obędzie się bez dymów z torem i będzie mało wiele naszym atutem, to tacy zawodnicy będą potrafili z tego skorzystać.

Wrocław


Tutaj kiepska sprawa, bo wegetowali sobie parę ostatnich lat i teraz ten nowy regulamin, to trochę jak egzekucja. Kasa się nie przelewa, trzy ekipy lecą, to nie szarżowano. Przedłużono kontrakty z tymi, którzy wyrazili na to chęć i potem pozbierano "odpady". Juniorka najsłabsza w lidze chyba, do tego zapchajdziura Suchecki i na nic tu parę niezłych występów w Wybrzeżu - nie jest to zawodnik na ekstraligę. Jędrzejak, Woffinden i Batchelor - ta trójka wygląda całkiem obiecująco, ale czy to wystarczy na zwycięstwa u siebie? Bo nie wiem czy taki betoniarz Ljung sobie tam poradzi, chociaż jest jeszcze Klindt, który zaskoczył wszystkich i nieźle sobie radził, ale potem przyszła kontuzja i byłoby na tyle. Co by nie pisać, to lecą z ligi i nie widzę nadziei.


P.S.
Nie będę robił żadnych prowizorycznych tabelek, bo składy są tak wyrównane, jest tyle ekip, że o kant dupy można rozbić wszystkie takie rozważania. Zarysuję jedynie taki podział: trochę przed szeregiem - o krok w przodzie Toruń, potem cała falanga, a za nią tuż tuż Bydzia z Gorzowem na plecach i na szarym końcu Wrocek. Cała reszta wyjdzie w praniu. Kto trafi z formą/sprzętem. Kogo będą omijać kontuzje, ulewy i defekty. No zajebisty sezon będzie, a już po różnicach w kursach, u tych kilku bukmacherów, widać iż na razie to trochę wróżenie z fusów i pierwsze poważne - lecz nie ostateczne - sądy będzie można wydać pewnie gdzieś w okolicach czerwca. No ale po drodze będziemy starać się punktować wszelkie błędy bukmacherów.

Awatar użytkownika
Anderson89
-#VIP
-#VIP
Posty: 15461
Rejestracja: 20-11-2008, 15:43

Post autor: Anderson89 » 26-02-2013, 15:04

1. Unibax Toruń
Ekipa najmocniejsza i tego nie poważymy. 3 Australijczyków Holder, Sullivan, Ward to już jest coś. T. Gollob i jego jeden z ulubionych torów czyli ten Toruński, na którym nie raz pokazał klasę, Miedziński i bracia Pulczyńscy to kolejna siła potrafiąca nazbierać wiele punktów. Aaa i młody Oskar Gollob chłopak o nie przeciętnych umiejętnościach, a i myślę że bracia Łukasz i Paweł Przedpełscy jeśli dostaną szansę to mogą coś wyjeździć.

2.Stelmet Falubaz Zielona Góra
Mają dwóch liderów. Doświadczonego Szweda Andreas Jonsson oraz Jarosława Hampela, który po kotnuzji z meczu na mecz pod koniec sezonu spisywał się coraz lepiej. Teraz jak doszedł do sprawności, objeździł się na, nabrał znów pewności będzie pewnym punktem. Stary wyga Piotr Protasiewicz, zawsze swoje zrobi i swoje przywiezie. Młody zdolny nasz junior Patryk Dudek i wg mnie jego sezon prawdy, jak utrzyma ten poziom co w zeszłym roku i dołoży coś powyżej to będzie o nim bardzo głośno za 1 - 2 w GP. Duńczyk Mikkel B. Jensen to kolejny mocny punkt w talii Stelmetu. Dobry szybki zdecydowany, ale zobaczymy czy to potwierdzi w tym sezonie. A reszta? Szwed Jonas Davidsson to nie sądze by był silny punkt. Może Kamil Adamczewski, który we Wrześniu 2012 został wicemistrzem MIMP w Bydgoszczy.

3. Włókniarz Częstochowa
Tutaj metamorfoza i silna ekipa na sezon 2013. Przyszedł b. lider P.Bydgoszcz rosjanin Emil Sajfutinow, którego namówił Grigorij Łaguta. W Czewie również zobaczymy IMSJ Dunczyka Michael Jepsen Jensen, dla którego może okazać się ten sezon przełomowy, bo musi udowodnić że jest w stanie równo jeździć więcej niż tylko 1 sezon. Na pewno swoje wyjeździe Rune Holta i M.Jabłoński. No i A.Strzelec liczę, że pokaże coś więcej niż w zeszłym sezonie, gdzie jeździł bardzo nie równo.

4. Unia Tarnów
J. Kołodziej, Słowak M. Vaculik, M. Jankowski, Duńczyk L. Madese, Rosjanin A. Łaguta i ew. K. Gomólski. Nawet nie zła paczka, ale wg mnie tylko na swoim torze, mogą się okazać mocni, bo co jak co ale u siebie trza punktować. Na wyjazdach może być różnie szczególnie gdzie 1 bądź 2 nie będzie mogło wystąpić z powodu kontuzji, bo dalsze szeregi i juniorzy ich zespołu nie rzucają na kolana.

5.Unia Leszno
Posiada w swoich szeregach 6-7 zawodników o wyrównanych umiejętnościach, lecz bez lidera, no ew. może nim zostać Szwed Fredrik Lindgren.Wiadomo dobrze mieć lidera, który podpowie, pomoże, krzyknie. Reszta tj. Dunczyk Kenneth Bjerre, Przemysław i Piotr Pawliccy, Damian Baliński, Grzegorz Zengota i Tobiasz Musielak to zawodnicy, którzy u siebie mogą być groźni, ale wyjazdy :?: tutaj będzie ciężko strasznie. Wg mnie walka do końca o play-off.

6. Polonia Bydgoszcz
Team bliski mojemu sercu. Odszedł Emil i to jest wielka starta bo on naprawdę sporo punktów przywoził. Za Emila przybył Amerykanin Greg Hancock, który ma być liderem zespołu i na to liczę. Obok Grega ważnym puntem powinien być Krzysztof Buczkowski znający tor w Bydgoszczy bardzo dobrze i u siebie powinien punktować swobodnie. Ukrainiec Łoktajew i R. Kościecha też już trochę jeżdżą w Polonii tor znają dobrze, czyli punkty muszą zdobywać a na wyjazdach też potrafią zaskoczyć. Duńczyk Hans Andersen wielka nie wiadoma. Chłopak o dosyć sporych możliwościach ale do tej pory nie spełniony. Wszyscy w Bydzi są zadowoleni z tego transferu mówiąc, że właściwy zawodnik do właściwego toru. Zobaczymy. No i młodzież Szymon Woźniak i Mikołaj Curyło w zeszłym sezonie nie zawiedli. Co mieli zdobyć to zdobyli a czasami więcej. Ten sezon pokaże czy ich kariera idzie w odpowiednią stronę.

7. Stal Gorzów
W Gorzowie zebrała się ciekawa mieszanka doświadczenia z młodością. Duńczyk Niels Kristian Iversen, Szwed Daniel Nermark, Krzysztof Kasprzak (pod warunkiem że pojedzie jak 2-gą cześć sezonu), Tomasz Gapiński to zawodnicy już doświadczeni, będący koniem napędowym Stali (no może po za Gapiniakiem). Młodzi gniewni to przede wszystkim nasz zdolny junior B. Zmarzlik oraz Szwed Linus Sundstroem oraz A. Cyfer, Ł. Janowski, Adrian Gomólski i może jeszcze Łukasz Cyran.

8. Lechma Start Gniezno
Beniaminek zaraz po awansie, zaczął budowanie składu, tak by spokojnie się utrzymać. Skład wygląda solidnie: Słoweniec Matej Zagar przybył ze Stali Gorzów , Australiczjyk Davey Watt, z Wybrzeża Piotr Świderski. W Gnieźnie zostali Szwed Antonio Lindbäck, Duńczyk Bjarne Pedersen, Sebastian Ułamek oraz przede wszystkim juniorzy bracia Oskar i Maciej Fajer. Ten skład i ta drużyna ma szanse na utrzymanie i play-off ale na obecną chwilę nic więcej.

9. PGE Marma Rzeszów
W Rzeszowie trochę ciężki sezon się zapowiada, a czemu? Bo skład taki ni owaki. Lider Doświadczony Duńczyk Nicki Pedersen, za nim jedną długość Grzegorz Walasek, za Walaskiem, Rafał Okoniewski i Chorwat Jurica Pavlic i... dosyć daleko nic,nic nic i Łukasz Sówka, który jest w stanie sprawić nie jedną niespodziankę. Za jego plecami Szwed Dennis Andersson, który wg. mnie szału w lidze nie zrobi, no i Dawid Lampart, okrzyknięty swego czasu nadzieją naszego speedwaya, a tu niestety nie wypał.

10. Betard Sparta Wrocław
Kandydat nr 1 do spadku. Niby mają takich znanych i doświadczonych zawodników, ale którzy ostatnimi czasu szału nie jeżdżą. Mam tu na myśli Jędrzejaka, Brytyjczyka Tai Woffinden, Szweda Peter Ljung, Troy Batchelor. Jeszcze Duńczyk były MSJ U19 z 2007r który stanął w rozwoju Nicolai Klindt, Zbigniew Suchecki i Łukasz Bojarski. Z takim składem, to oni nie mają co za bardzo szukać w ekstralidze, nawet na swoim torze, bo jak przyjedzie taki Unibax czy Stelmet to oni nawet we Wrocławiu nie dygnął
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani :P :D

Awatar użytkownika
DonnyDonowitz
-#VIP
-#VIP
Posty: 3963
Rejestracja: 07-03-2008, 19:45

Post autor: DonnyDonowitz » 02-03-2013, 01:46

:betsafe-brak-polskiej-licencji!: :betsafe-brak-polskiej-licencji!: :betsafe-brak-polskiej-licencji!: :betsafe-brak-polskiej-licencji!: :betsafe-brak-polskiej-licencji!:
Obrazek
:betsson-brak-polskiej-licencji!: :betsson-brak-polskiej-licencji!: :betsson-brak-polskiej-licencji!: :betsson-brak-polskiej-licencji!: :betsson-brak-polskiej-licencji!:

Awatar użytkownika
DonnyDonowitz
-#VIP
-#VIP
Posty: 3963
Rejestracja: 07-03-2008, 19:45

Post autor: DonnyDonowitz » 09-03-2013, 23:44

Sporo buków już wystawiło kursy na DMP 2013, więc poniżej taka na oko "uśredniona" tabelka. Czyje szanse przeceniają, kogo nie docenili? Jak sądzicie?


1. Toruń - 32%
2. Zielona Góra - 29%

3. Częstochowa - 14%
4. Leszno - 11%


5. Tarnów - 6%

6. Gorzów - 3%
7. Bydgoszcz - 2.5%
8. Rzeszów - 2%

9. Gniezno - 0.5%

10. Wrocław 0%

Awatar użytkownika
DonnyDonowitz
-#VIP
-#VIP
Posty: 3963
Rejestracja: 07-03-2008, 19:45

Post autor: DonnyDonowitz » 15-03-2013, 19:39

Plan transmisji telewizyjnych na platformie NC+ w pierwszych czterech kolejkach ENEA Ekstraligi:

1 runda: 1 kwietnia (poniedziałek)

Dospel CKM Włókniarz Częstochowa - Stelmet Falubaz Zielona Góra g. 16.00 live tv
Unibax Toruń - Unia Tarnów g. 18.30 live tv

PGE Marma Rzeszów - składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz g. 16.00 rez. tv
Stal Gorzów - FOGO Unia Leszno g. 18.30 rez. tv
Lechma Start Gniezno - Betard Sparta Wrocław g. 16.00

2 runda: 7 kwietnia (niedziela)
Unia Tarnów - Dospel CKM Włókniarz Częstochowa g. 16.00 live tv
FOGO Unia Leszno - Unibax Toruń g. 18.30 live tv

Betard Sparta Wrocław - Stal Gorzów g. 16.00 rez. tv
składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz - Lechma Start Gniezno g. 18.30 rez. tv

3 runda: 14 kwietnia (niedziela)
Lechma Start Gniezno - Stelmet Falubaz Zielona Góra g. 16.00 live tv
Stal Gorzów - PGE Marma Rzeszów g. 18.30 live tv

Dospel CKM Włókniarz Częstochowa - składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz g. 16.00 rez. tv
Unia Tarnów - FOGO Unia Leszno g. 18.30 rez. tv
Unibax Toruń - Betard Sparta Wrocław g. TBA

4 runda: 21 kwietnia (niedziela)

Betard Sparta Wrocław - Unia Tarnów g. 16.00 live tv
PGE Marma Rzeszów - Dospel CKM Włókniarz Częstochowa g. 18.30 live tv

Stelmet Falubaz Zielona Góra - składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz g. 16.00 rez. tv
Unibax Toruń - Stal Gorzów g. 18.30 rez. tv
FOGO Unia Leszno - Lechma Start Gniezno g. TBA

Skróty:
live tv – mecz transmitowany na żywo
rez. tv – telewizyjny mecz rezerwowy
TBA – godzina meczu będzie podana w terminie późniejszym

Godziny podane przy meczach dotyczą rozpoczęcia pierwszego wyścigu.

Informacja o antenach transmisyjnych zostanie podana po konferencji prasowej NC+, która odbędzie w dniu 21.03.2013.

ELit Mistrz
Posty: 456
Rejestracja: 26-02-2013, 16:05

Post autor: ELit Mistrz » 17-03-2013, 12:51

Powiem krótko. Don Camillo69, ogromne brawa za dotychczasowe informacje. Widać, że w sprawie żuzla wiesz bardzo dużo i cię to pasjonuje. Mysle ,ze też tu włoże z czasem swoją cegielkę. Jak widać jest kilka drużyn, które moga powalczyć o pudło, ale sezon zweryfikuje niektóre postacie. Dopasowanie sprzętu również. Niestety aura nie pomaga żuzlowcom w przygotowaniach jak widać. Tak więc coraz więcej niewiadomych bo i czasu mniej do rozpoczęcia sezonu, a tu nawet info ze sparingów prawie zero. Napewno najwięcej informacji przekaże wam z Częstochowy bo i tu mieszkam , kibicuje i jestem blisko drużyny. Osobiście nie mogę doczekać się na oficjaly debiut Maxyma Drabika. Uwierzcie mi ,że to będzie prawdziwa petarda. widziałem go w ostatnim meczu ligowym 2012 ,kiedy w przerwach pomiedzy biegami jechał z innymi mlodymi. Panowie to po prostu poezja żużla. Pół okrązenia przewagi nad innymi młodymi to dla niego norma jak chleb z masłem. Ten chłopak ma sylwetkę ojca (Sławomira Drabika) i kręci czasy takie ,że głowa boli. Kiedy nabierze dosiadczenia nowa perła juniorska w Częstochowie bedzie na 200% Oby uniknął kontuzji!!!
Logika typowania sposobem na sukces!

ELit Mistrz
Posty: 456
Rejestracja: 26-02-2013, 16:05

Post autor: ELit Mistrz » 17-03-2013, 12:59

Co o możliwości przełożenia spotkań ze względu na warunki atmosferyczne mówią przepisy? Regulamin Drużynowych Mistrzostw Polski przewiduje, że mecz ze względu na złe warunki atmosferyczne może zostać przełożony, jeżeli spełnionych zostanie łącznie pięć warunków:

1. jeżeli prognoza dla miasta, w którym mecz ma być rozgrywany, publikowana w portalu ICM o godzinie 12.00 na dzień przed datą meczu przewiduje ciągłe opady atmosferyczne na poziomie co najmniej 0,2 mm, trwające od godziny 18.00 dzień przed datą meczu do dwóch godzin przed godziną rozpoczęcia meczu, gospodarz meczu może złożyć do SE wniosek o odwołanie meczu.
2. wniosek, o którym mowa w punkcie 1 musi być złożony najpóźniej do godziny 12.00 dnia poprzedzającego termin meczu.
3. wniosek musi być wysłany także do klubu gościa meczu, który do godziny 13.00 dnia poprzedzającego termin meczu musi wyrazić zgodę lub sprzeciw odwołania meczu
4. jeżeli klub gościa wyrazi zgodę na przełożenie meczu, to obie strony ustalają nową datę rozegrania meczu zgodną z przepisami artykułu 727 Regulaminu
5. jeżeli kluby do godzin 14.00 dnia poprzedzającego termin meczu poinformują SE o uzgodnionej nowej dacie meczu, SE wyda decyzję o odwołaniu meczu najpóźniej do godziny 15.00 dnia poprzedzającego termin meczu.

Te przepisy odnoszą się jednak do możliwości przełożenia spotkania przez kluby. Speedway Ekstraliga jako podmiot zarządzający rozgrywkami ma możliwość odgórnego przełożenia pierwszej kolejki. Czy zamierza to robić? - Dla nas w tym momencie nie ma tematu przełożenia pierwszej kolejki. Każdego roku mamy ten sam problem i jest on rozwiązywany. Kluby znają przepisy i wiedzą, na jakich warunkach mogą przełożyć mecze. My nie zamierzamy przekładać z automatu pierwszej kolejki - powiedział prezes Speedway Ekstraligi Wojciech Stępniewski.

info: Sportowe fakty
Logika typowania sposobem na sukces!

Awatar użytkownika
DonnyDonowitz
-#VIP
-#VIP
Posty: 3963
Rejestracja: 07-03-2008, 19:45

Post autor: DonnyDonowitz » 17-03-2013, 19:14

Aktualna prognoza pogody

Jak widać sytuacja nie wygląda za różowo. Na razie pojeżdżono jedynie w czterech ośrodkach tj. Toruniu, Gorzowie, Lesznie i Gnieźnie. Przy czym chyba tylko w Toruniu były bardzo dobre warunki. Tory w miarę możliwości zostały przygotowane, więc parę słonecznych dni i byłoby OK. Nie mniej jednak wygląda na to, że zima nie zamierza odpuszczać i mróz będzie trzymał przynajmniej do ostatniego tygodnia marca, więc może być bardzo mało czasu. Następnej nocy przewidziane są spore opady śniegu, co dodatkowo nie ułatwi sytuacji. Jakąś nadzieją mogą być dwa cieplejsze dni w nadchodzącym tygodniu tj. środa i czwartek - może jakiś sparing dojdzie do skutku, ale i tak będzie problem z doprowadzeniem toru do stanu używalności. Dzisiaj zawodnicy zawijają się do Auckland, a reszta w miarę możliwości szuka słońca na południu Europy - Gorican i Krsko. Na pewno nic nie stanie na przeszkodzie w rozegraniu GP Nowej Zelandii, ale patrząc na nasze podwórko... trudno być optymistą. Mimo wszystko prognozy mają to do siebie, że na tydzień do przodu się dość słabo sprawdzają, więc pozostaje tylko cierpliwie czekać. Z drugiej strony problemy z pogodą i rozbieżności w ocenie sił poszczególnych ekip przez bukmacherów, sprawiają iż pierwsze dwie/trzy kolejki mogą być bardzo ciekawe i trochę zaskakujące.

Awatar użytkownika
Tompek
Posty: 619
Rejestracja: 02-08-2006, 09:53

Post autor: Tompek » 18-03-2013, 16:53

Jeśli te prognozy się sprawdzą, to marnie widzę tą kolejkę w Lany Poniedziałek, przynajmniej jeśli chodzi o nasz tor. Dodając fakt, że w tym "profesjonalnie zarządzanym klubie" nikt nie myśli, żeby zgarnąć śnieg, który zalega od piątku na torze, to o przygotowanie owalu na 1 kwietnia będzie bardzo ciężko, nie mówiąc już o jakichkolwiek treningach na nim. Oczywiście sparingi z Tarnowem zaplanowane na 21 i 22 marca zostały już odwołane. Zobaczymy jak to się potoczy. Może w innych miastach kluby wyrobią się z przygotowaniem do pierwszej kolejki. W Rzeszowie się na to nie zanosi.

Awatar użytkownika
DonnyDonowitz
-#VIP
-#VIP
Posty: 3963
Rejestracja: 07-03-2008, 19:45

Post autor: DonnyDonowitz » 18-03-2013, 21:06

Niby wg innych prognoz od mniej więcej wtorku przed świętami ma być trochę cieplej, słoneczniej, a 1.04 ma być już wiosennie bardzo - wyraźnie ponad dziesięć stopni. Na razie to wróżenie z fusów - za tydzień będziemy mądrzejsi.

Za to ciekawie się dzieje w Toruniu, bo czas płynie, a Sullivan nadal nie potwierdzony. Sprawa niby błaha, bo świstek z federacji australijskiej, ale bez wątpienia podłoże jest dużo poważniejsze. Pierwsze głosy o możliwym zakończeniu startów pojawiały się już pod koniec minionego sezonu - były traktowane trochę z przymrużeniem oka, ale teraz, wobec niejasnych deklaracji działaczy z Torunia i przeciąganiu się sprawy, staje się to bardzo realne. Mimo to i tak mają tam fajny skład, więc aż tak bardzo by to układu sił nie zmieniło.

Remi1
Posty: 420
Rejestracja: 03-01-2012, 15:46

Post autor: Remi1 » 19-03-2013, 07:51

W sprawie Sullivana sprawa jest juz jasna, wydał oświadczenie o zakończeniu kariery, dla zainteresowanych podaję link do Gazety Pomorskiej:
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ar ... /130319184

No cóż, spieprzył nam początek sezonu...

Remi1
Posty: 420
Rejestracja: 03-01-2012, 15:46

Post autor: Remi1 » 19-03-2013, 14:48

Pojawiło sie w końcy stanowisko klubu w sprawie Ryana

"Prezes Unibaksu Toruń - Mateusz Kurzawski powiedział, że klub zrobił wszystko, aby Ryan Sullivan jeździł nadal w Toruniu. Co więcej, Australijczyk ma ważny kontrakt z Unibaksem i działacze nadal mają nadzieję, że decyzja kapitana "Aniołów" o zakończeniu kariery nie jest ostateczna.

Toruńscy działacze nie załamują rąk i muszą sobie poradzić w nowej sytuacji. - Czekaliśmy do końca myśląc, że Ryan Sullivan dośle to słynne start permission i będzie jeździł w naszym klubie w najbliższym sezonie. Stało się inaczej. W tym momencie mamy jednego zawodnika mniej, doświadczonego zawodnika i kapitana. Będziemy musieli poradzić sobie w tym składzie bez Ryana Sullivana, choć ciągle mamy nadzieję, że mówimy o kontuzji i Ryan ostatecznie zmieni zdanie - powiedział Mateusz Kurzawski.

Zdaniem prezesa Unibaksu Toruń klub zrobił wszystko, aby Ryan Sullivan startował nadal w Grodzie Kopernika. - Przekładaliśmy terminy z Ekstraligą, aby te dokumenty zostały wreszcie przesłane. W każdym momencie chcieliśmy mu pomóc. Wszystkie konflikty zostały zażegnane 15 lutego podczas spotkania. Rozeszliśmy się w dobrych nastrojach, ustaliliśmy wszystkie szczegóły i czekaliśmy tylko na dokumenty do 10 marca. W rozmowach uczestniczył także m. in. Sławomir Kryjom. Otrzymaliśmy tylko część dokumentów za wyjątkiem start permission. My byliśmy jedynie pośrednikiem między Ekstraligą a zawodnikiem - stwierdził sternik toruńskiego klubu.

Mateusz Kurzawski zapowiada, że działacze będą chcieli szybko skontaktować się z Sullivanem. - Docierały do nas sprzeczne informacje od zawodnika. Z jednej strony ciągle mówił, że dośle dokumenty, a gdzieś indziej słychać było o bólu ręki. Wiele razy go informowaliśmy, że jeśli ma problem z ręką, to jesteśmy w stanie zapewnić mu lekarzy na miejscu na koszt klubu. Czekaliśmy więc do końca, by zawodnik określił się jednoznacznie. Oczywiście skontaktujemy się z Sullivanem i wyjaśnimy wszystkie aspekty tej sprawy - powiedział prezes "Aniołów"."

ELit Mistrz
Posty: 456
Rejestracja: 26-02-2013, 16:05

Post autor: ELit Mistrz » 25-03-2013, 17:51

MAMY JUŻ KURSY NA EKSTRALIGE 2013 expekt-brak-polskiej-licencji!
Zwycięzca


Pn 2013-04-01
Pol. E-Liga Żużla
14:00 2013 Pol. Ekstraliga (Inc Play Offs)
Zwycięzca

Unibax Torun 2.50
Falubaz Zielona Gora 2.75
Unia Leszno 7.00
Wlokniarz Czestochowa 8.00
Tarnow 11.00
Stal Gorzow 41.00
Polonia Bydgoszcz 41.00
Marma Rzeszow 51.00
Start Gniezno 201.00
Betard Wroclaw 301.00
***************************
Zwycięzca
So 2013-07-13 Żużel - Mistrzostwa Świata

19:00 2013 Speedway World Cup
Zwycięzca

Poland 2.50
Denmark 2.75
Sweden 6.50
Australia 7.00
Russia 15.00
Great Britain 101.00
Czech Republic 201.00
Logika typowania sposobem na sukces!

Awatar użytkownika
DonnyDonowitz
-#VIP
-#VIP
Posty: 3963
Rejestracja: 07-03-2008, 19:45

Post autor: DonnyDonowitz » 26-03-2013, 01:24

Nie wierzyłbym w nic, co mówi ten Prezio z Torunia. Jak chodziły wcześniej słuchy, że Ryan może zakończyć karierę po tamtym sezonie, to coś musiało być na rzeczy. Z kontuzją był w stanie jechać w meczu o trzecie miejsce, a tutaj po takim czasie definitywnie stwierdza, że nie da rady? Do tego pięciu dobrych zawodników na cztery miejsca w drużynie? Mijający okres, to czas sprzedaży karnetów, więc przeciąganie decyzji w sumie nie powinno dziwić i potem takie przedstawienie sprawy, że chcieliśmy dobrze, ale no to nie od nas zależy. Może i się mylę, ale logicznie rzecz biorąc tak by to wyglądało. Zwłaszcza iż samo przyjście Golloba budziło skrajne emocje, a co by było gdyby w tym samym momencie oznajmiono odejście Ryana? Byłaby to jakaś wizerunkowa ujma, zwłaszcza w kontekście wypowiedzi o "nie zabieraniu miejsca wychowankowi" tj. że Tomek nie chciałby jeździć kosztem Miedziaka. Szkoda trochę, bo pewna epoka w żużlu się kończy - odszedł Crump, teraz Ryan, ale życie nie znosi próżni i tytuł zdobył Holder, a teraz walczyć dzielnie będzie jeszcze Ward. W Toruniu smutek, a cieszą się pewnie w Zielonej Górze. Co z tego wyniknie, to się okaże. Na razie problemem jest przedłużająca się zima, chociaż akurat dzisiaj było czuć jakiś "powiew wiosny", a jutro mają być treningu w paru ośrodkach. Dzisiaj trenowano na zmrożonym grudziądzkim owalu. Pierwsza kolejka odwołana, ale jeżeli pogoda dopisze, to w najbliższym czasie ryk motorów nie powinien cichnąć, a inauguracja nastąpi tydzień później.

ELit Mistrz
Posty: 456
Rejestracja: 26-02-2013, 16:05

Post autor: ELit Mistrz » 19-05-2013, 14:57

Moje propozycje:

Emil Sajfutdinov -1 Grigorij Laguta +1 1 1,60
stawka 800,00 EWK 1280,00

Sebastian Ulamek - Antonio Lindback 2 2.10

Rafal Okoniewski +1.5 Grzegorz Walasek -1.5 2 1.85

Niels K. Iversen -2.5 - Jaroslaw Hampel +2.5 2 2,05

Fredrik Lindgren - Kenneth Bjerre 1 1.85

Maciej Janowski - Artem Laguta 2 1.90
Logika typowania sposobem na sukces!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach hazardowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach hazardowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium polski zaklady wzajemne moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie na urzadzanie zakladow wzajemnych. Zawieranie zakladow u bukmacherow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow na zawieranie zakladow wzajemnych jest zabronione i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.Polityka prywatnosci