Już w najbliższą środę(jutro) początek trzeciego w tym sezonie wyścigu zaliczanego do World Touru. W tym roku już było trochę wyścigów kolarskich, lecz tylko dwa z nich jest najwyższej kategorii. Pierwszy z nich to rozgrywany w styczniu Tour Down Under, a drugi właśnie trwający Paris-Nice. Dla mnie osobiście prawdziwe ściganie w tym roku zaczyna się właśnie od Paris-Nice i Tirreno-Adriatico. Tym pierwszym wyścigiem nigdy jakoś szczególnie się nie interesowałem i w tym roku poza sprawdzaniem wyników nie zamierzam tego zmieniać, a główną tego przyczyną jest przyjęta formuła(brak czasówki i finiszów pod górę). Skorzystało na tym właśnie Tirreno- Adriatico, gdyż wielu czołowych zawodników przyjechało właśnie do Włoch kosztem Paris-Nice.
Tegoroczna edycja "Wyścigu dwóch mórz" składa się z 7 etapów. Kibice nie mogą narzekać, gdyż podczas tego tygodnia każdy znajdzie coś dla siebie. Będziemy oglądać jazdę drużynową na czas, czasówkę indywidualną, rywalizację sprinterów z większego peletony czy też finiszowe podjazdy.
PROFILE ETAPÓW(typy niżej)
Etap I - Jazda drużynowa na czas
Donoratico - San Vincenzo: 18,5 km
Etap II
San Vincenzo - Cascina: 166 km
Etap III
Cascina - Arezzo: 210 km
Ostatnie kilometry:

Etap IV
Indicatore (Arezzo) - Cittareale (Selva Rotonda): 244 km
Ostatnie kilometry:

Etap V
Amatrice - Guardiagrele: 192 km
Ostatnie kilometry:

Etap VI
Bucchianico - Porto Sant'Elpidio: 189 km
Etap VII - Jazda indywidualna na czas
San Benedetto del Tronto: 9,1 km

Wygra: Michał Kwiatkowski
Kurs: 3.50 :sb:
3j
Już od kilku dni czekałem na ofertę i kurs na Michała. Liczyłem na taki w granicach 5.00, ale trzeba brać to co jest bo na bet365-brak-polskiej-licencji! już spadł na 3.25. Kwiatkowski jest najlepszym kolarzem początku sezonu. W zimie poprawił zarówno jazdę na czas jak i jazdę w górach czyli elementy, które dają sukces własnie w takich wyścigach jak ten. Przed rokiem "Kwiatek" ukończył Tirreno-Adriatico na bardzo dobrym 4 miejscu, a jak wiemy teraz jest jeszcze "mocniejszy". Rok temu wyniki Polaka do tego wyścigu wyglądały następująco: Tour de San Luis- 12, Volta ao Algarve - 2. W tym roku starty w Argentynie zastąpił klasykami w Hiszpani z których jeden wygrał. Lepiej pojechał portugalski Volta ao Algarve, który wygrał, a czasówkę pojechał lepiej nawet od Martina, z którym przegrał w ubiegłym roku. Dodatkowo wystartował bezpośrednio przed Tirreno- Adriatico we włoskim klasyku Strade Bianche, który wygrał. Oto tegoroczne wyniki: Trofeo Palma- 98, Trofeo Ses Salines- 7, Trofeo Serra de Tramuntana- 1, Trofeo Platja de Muro- 12, Volta ao Algarve- 1(dwa wygrane etapy), Strade Bianche- 1.
A tu jeszcze wypowiedź Sylwka Szmyda o "Kwiatku": Michał jest najlepszym kolarzem początku tegorocznego sezonu. Nie tylko ilość zwycięstw mam na myśli ale sposób w jaki wygrywa w każdym terenie. Ciężko nawet powiedzieć, że „walczy na wyścigach” bo to raczej ktoś czasem stara się z nim nawiązać walkę. W tym momencie jest faworytem do wygrania Tirreno, Sanremo i wszystkich innych klasyków tej wiosny. Dobrze że wygrywa w biało czerwonej koszuli, całkiem inne kibicowanie.
