Analizy by mql1985
- mql1985
- -#blogermiesiaca

- Posty: 5125
- Rejestracja: 21-05-2012, 01:08
13.05.2015, 20:45
Real Madryt - Juventus Turyn
Typ - over 5,5 żółtych kartek w meczu
Kurs - 1,55
6/10
rivalo-brak-polskiej-licencji!
W pierwszym meczu obu drużyn pokazanych zostało 7 żółtych kartoników, w tym 6 w drugiej połowie. Czy dziś może być inaczej? Wprowadzony przez UEFA przepis, który anulował wszystkie żółte kartki po ćwierćfinałach, daje możliwość ostrzejszego grania również tym zawodnikom, którzy w pierwszym spotkaniu obejrzeli żółtko. Dopiero bowiem czerwień powoduje brak uczestnictwa w finale.
Nie wydaje mi się, aby Juve położyło się przez Królewskimi. Zwłaszcza że w 2003 i w 2005 roku wyrzucili Real za burtę turnieju Mistrzów. A to oznacza dużo walki i - mam nadzieję - dużo kartek.
- mql1985
- -#blogermiesiaca

- Posty: 5125
- Rejestracja: 21-05-2012, 01:08
14.05.2015, 2:00
Santos Laguna - Tigres
Typ - over 2,5 gola
kurs - 2,0
4/10
rivalo-brak-polskiej-licencji!
W meksykańskim Torreón rozpoczyna się dzisiaj faza Play Off drugiej części sezonu, Clausury. Gospodarze podejmą zespół z Monterrey, z którym grali już wielokrotnie w meksykańskich rozgrywkach. Ostatni ligowy mecz rozegrany został w marcu - padł wtedy remis 2-2. Pod koniec ubiegłego roku w półfinale pucharu Meksyku górą byli piłkarze Santos Laguny, którzy pokonali Tygrysów 4-2.
Ostatnie 10 pojedynków między tymi drużynami zakończyło się siedmioma overami, a w ośmiu obie drużyny strzeliły gola. 5 z tych spotkań odbyło się w Torreón, gdzie Santos wygrał trzykrotnie, a dwukrotnie padał bramkowy remis.
W 2015 roku gospodarze na swoim terenie radzą sobie świetnie - na 12 rozegranych tam spotkań ulegli tylko w dwóch, a w 8 padł over 2,5.
Statystyka Tigres na wyjazdach nie jest aż tak imponująca, ale jednak z czterech ostatnich spotkań wygrali trzy. 5 na 12 spotkań zakończyło się overami, w tym 3 ostatnie wyjazdowe zwycięstwa.
Santos na początku listopada ubiegłego roku wygrał puchar Meksyku i teraz ma szansę powalczyć o mistrzostwo. Tigres gra dalej w Copa Libertadores, ale ponieważ nie zna jeszcze ćwierćfinałowego rywala, musi skupić się na rodzimej lidze i uzyskać dobry rezultat przed rewanżem u siebie.
- mql1985
- -#blogermiesiaca

- Posty: 5125
- Rejestracja: 21-05-2012, 01:08
20.05.2015, 3:00
Emelec - Tigres
Typ - over 1,5 gola
Kurs - 1,45
6/10
rivalo-brak-polskiej-licencji!
5 dni po przegranym rewanżowym spotkaniu w CL z kolumbijskim Atl.Nacional zespół gospodarzy podejmie w Guayaquil meksykański Tigres.
Emelec ostatni przegrany mecz na swoim boisku zanotował w listopadzie ubiegłego roku. W 2015 roku rozegrali u siebie 12 spotkań (1 towarzyskie, 4 Copa Libertadores i 7 ligowych), notując bilans 9-3-0 (bramki 25-5). Wszystkie rozegrane na własnym stadionie 4 mecze Copa Lib. zakończyły się overem 1,5 gola.
Tigres takich dobrych statystyk już nie ma. Na wyjazdach piłkarze z Meksyku rozegrali w tym roku 13 spotkań, notując bilans 5-4-4 (bramki 17-16). Ale w tej części roku pozostała im tylko walka w Copa Libertadores, gdyż 3 dni temu przegrali w play offach dwumecz z Santos Laguną. Dlatego na pewno na dzisiejszy pojedynek wyjdą bardzo zmobilizowani. Zwłaszcza że w rozgrywanym turnieju nie przegrali jeszcze ani jednego spotkania - w grupie wygrali 4, a zremisowali 2, natomiast w fazie pucharowej zanotowali wyjazdową wygraną i remis u siebie z boliwijskim Sucre. W sumie z 4 wyjazdowych spotkań w tej edycji CL wygrali 3, a 1 zremisowali. Mało tego... po 4 meczach w grupie byli już pewni awansu, a i tak grali do końca fair i wyrzucili z turnieju peruwiański Juan Aurich kosztem dużo silniejszego argentyńskiego River Plate.
Największa broń gospodarzy? Wydaje się być nią ubiegłoroczny król strzelców ligi Ekwadoru, 24-letni Miler Bolaños, który w pierwszej części obecnego sezonu z 10 bramkami prowadzi z dwoma innych zawodnikami klasyfikację najbardziej bramkostrzelnych zawodników ligi. A warto pamiętać, że Emelec obok ekwadorskiej Barcelony ma najwięcej strzelonych bramek w lidze. Tyle że Barcelona SC rozegrała do tej pory 18 spotkań, a Emelec o 2 mniej...
No i przede wszystkim Emelec gra do końca. Często zdobywają bramki w ostatnich kwadransach obu części spotkania, a determinacją i walką są w stanie rozstrzygnąć nawet najtrudniejszy mecz na swoją korzyść.
A Tigres? W pierwszej części sezonu ligowego, mimo zajęcia 1. miejsca przed play offami, był dopiero na 8. miejscu w klasyfikacji bramek strzelonych przez drużyny. Nawet przedostatni Leon strzelił o 4 bramki więcej niż lider tabeli. I choć w Copa Libertadores szło dobrze, to na pewno nie jest dobry prognostyk. Sądzę jednak, że kursy w okolicach 4,00 na tak dobrze grającą w turnieju drużynę, są chyba jednak nieco zawyżone. Dzisiaj jest szansa udowodnić, że ekipa z Meksyku potrafi grać na wyjazdach. I wygrywać... A pomóc w tym na pewno mogą Brazylijczyk Sobis czy... Ekwadorczyk Guerron.
- mql1985
- -#blogermiesiaca

- Posty: 5125
- Rejestracja: 21-05-2012, 01:08
Typ - obie drużyny strzelą
Kurs - 1,75
5/10
rivalo-brak-polskiej-licencji!
Trzecia kolejka w brazylijskiej Serie B. W jednym z dzisiejszych pojedynków zmierzą się drużyny z Mogi Mirim i São Luís. Gospodarze po dwóch spotkaniach zamykają ligową tabelę z zerowym kontem. Co prawda w obu meczach strzelili po bramce, ale stracili ich w sumie 6. Goście natomiast plasują się na 3. pozycji z pięcioma bramkami strzelonymi i jedną straconą.
W tym roku gospodarze na własnym terenie nie strzelili bramki tylko w jednym spotkaniu - w pierwszym meczu tego roku, z Santosem. Choć trzeba przyznać, że w dwóch ostatnich meczach na swoim boisku (nota bene przegranych), bramkę strzelali dopiero pod koniec spotkania (87 i 88 minuta). Ostatnich 20 spotkań na własnym terenie to okres ponad roku. Ekipa Mogi Mirim nie strzeliła bramki tylko trzykrotnie - mecze te zakończyły się bezbramkowymi remisami. Niemniej jednak 85% meczów ze strzeloną bramką daje nam dość sporo szansy, że dzisiaj gospodarze strzelą przynajmniej jednego gola.
A goście? Rok 2015 to 6 spotkań rozegranych na wyjazdach. To 6 spotkań, w których Sampaio Correa strzelało minimum jednego gola rywalom. To wreszcie 5 spotkań, w których Sampaio Correa traciło bramkę... Ostatnie 20 spotkań wyjazdowych Sampaio Correa to 16 meczy, w których strzelali oni bramkę rywalom. Krótkie przeliczenie i wychodzi nam 80% szans na to, że goście również strzelą dzisiaj bramkę. Zwłaszcza, że w pierwszych dwóch meczach Serie B tego sezonu również ją strzelili.
Obie ekipy spotkały się ze sobą w 2002 roku, wtedy to Mogi Mirim wygrali 3-0. Dzisiaj oczywiście nie ma to znaczenia. Teraz znaczenie ma tylko to, że obie drużyny potrafią strzelać gole nawet najtrudniejszych rywalom i dzisiaj jest kolejna szansa, aby to potwierdzić.
W Brazylii dzisiaj około 20 stopni i bez deszczu. Idealne warunki do biegania, walki i strzelania bramek
- mql1985
- -#blogermiesiaca

- Posty: 5125
- Rejestracja: 21-05-2012, 01:08
24.05.2015, 12:30
Alejandro Falla - Roger Federer
Typ - over 27,5 gema
Kurs - 1,80
4/10
rivalo-brak-polskiej-licencji!
Rozpoczyna się kolejny wielkoszlemowy turniej tego sezonu a wraz z nim idzie szansa na zarobienie dobrych pieniędzy
Najpierw coś o drugim z typów, w który najmniej chyba dzisiaj wierzę. Obaj zawodnicy grali ze sobą 9 razy, a mecze przeciwko sobie rozgrywają od 11 lat. Kiedy w 2004 roku pierwszy raz spotkali się na kortach Wimbledonu, Szwajcar zmiażdżył Kolumbijczyka, wygrywając z nim 6-1/6-2/6-0. Kiedy spotkali się po 6 latach, również w Londynie, Federer pokonał rywala 6-0 dopiero w piątym secie. A było to spotkanie 1. rundy... Zresztą Roger musiał się przed tym spotkaniem czuć wyjątkowo pewnie, skoro kilkanaście dni wcześniej pokonał Fallę w niemieckim Halle 6-1/6-2. Możliwości Kolumbijczyka są więc duże. A to że forma skacze jak wściekły pies, to już druga strona medalu
Z tych dziewięciu rozegranych spotkań były takie, które kończyły się dwoma gemami dla Kolumbijczyka, a były i takie, które były bardzo męczące dla faworyta każdego z nich - Federera. W Paryżu obaj zawodnicy spotkali się dwukrotnie. W 2006 roku Falla ugrał 8 gemów, w 2010 już 12. Dwa tygodnie po drugim Garrosie w Halle przegrał gładko, aby po kolejnych kilkunastu dniach napsuć krwi Federerowi na Wimbledonie. To tak naprawdę wtedy zaczął walczyć z Rogerem. W 2012 roku na Olimpiadzie również przegrał z Rogerem, ale po raz kolejny urwał mu seta. Kiedy w ubiegłym roku po raz ostatni spotkali się w niemieckim Halle, wydawało się, że powtórzy się scenariusz sprzed 4 lat. A tymczasem Federer męczył się i męczył, aby wygrać to spotkanie 2-0, ale po dwóch tie-breakach... Z drugiej strony trudno się dziwić poziomowi tego spotkania - był to w końcu finał. Nota bene jedyny finał zawodów ATP Alejandro w ubiegłym sezonie (dołożył do tego jeszcze 2 zwycięstwa w Challengerach).
Ostatnie turnieje Rolanda Garrosa to totalna porażka dla Kolumbijczyka. W 2014 poległ w trzech setach. W 2013 - skreczował. W 2012 roku ugrał tylko jednego seta. Co łączy te turnieje? Nie musiał się w nich kwalifikować... Ostatni French Open, w którym wystąpił w kwalifikacjach, rozegrał w 2011 roku. We wszystkich spotkaniach kwalifikacyjnych przegrał po jednym secie, a mimo tego dotarł później do 4. rundy, gdzie rozegrał 5-setowy bój z Juanem Ignacio Chelą, który przegrał.
Ostatnie spotkania między oboma panami pokazały, że potrafią ze sobą walczyć na w miarę równym poziomie. Mam nadzieję, że pokażą to w 1. rundzie rozgrywek. Falla co prawda przegrał swój ostatni mecz w kwalifikacjach, ale jako lucky looser przeszedł dalej. Dzięki temu zagra dziś z prawdziwym mistrzem. Mistrzem, który ciągle w tym sezonie pokazuje, że jeszcze może coś osiągnąć. Ale Roger nie młodnieje. Jest o 2 lata starszy od Kolumbijczyka i to także może mieć znaczenie na korcie.
Falla jest tenisistą leworęcznym, podczas gdy Roger praworęcznym. W swoim poprzednim spotkaniu na trawie obaj zaserwowali taką samą liczbę asów, a Kolumbijczyk miał lepszy % trafionego pierwszego serwisu.
Nie mogę powiedzieć, że Falla szaleje z formą. W końcu tez nie młodnieje... Ale widzę po jego spotkaniach, że potrafi wyciągać wnioski z błędów, tak jak np. na początku tego sezonu z turnieju w Auckland. Wierzę, że spotkania z Federerem czegoś go nauczyły. Wierzę, że dzisiaj to pokaże
- mql1985
- -#blogermiesiaca

- Posty: 5125
- Rejestracja: 21-05-2012, 01:08
25.05.2015, 11:00
Samuel Groth - Pablo Cuevas
Typ - under 32,5 gema
Kurs - 1,90
4/10
rivalo-brak-polskiej-licencji!
Ciąg dalszy pierwszej rundy zmagań na kortach Rolanda Garrosa. W jednym z jutrzejszych spotkań zmierzą się Australijczyk Samuel Groth i Urugwajczyk Pablo Cuevas. Rozpocznę od tego pierwszego.
27-letni Australijczyk powinien mieć fizyczną przewagę nad Urugwajczykiem. Mierzy bowiem 194 cm przy 180 cm Cuevasa, jest od Urugwajczyka o 2 lata młodszy, teoretycznie więc powinien poradzić sobie z rywalem. Jednak Groth na nawierzchni ziemnej zagrał w karierze tylko 73 spotkania, z których wygrał 41. Najwięcej spotkań w jednym roku na mączce Australijczyk zagrał 8 lat temu (22 mecze), a najlepszą skuteczność miał w 2012 (75% - 6 wygranych na 8 spotkań). Przez dwa ostatnie lata zagrał... 5 spotkań na nawierzchni ziemnej. W tym sezonie dołożył 6, co daje mu imponującą ilość 11 spotkań przez 2,5 sezonu
Pablo w swojej karierze zagrał w sumie 600 spotkań. Z tego na nawierzchni ziemnej aż 496! Przez 2013, 2014 i początek 2015 roku rozegrał na mączce 94 pojedynki. To ciut więcej niż 11 Grotha. Nie tylko to jest na plus. Groth grał w mało znaczących turniejach, dwukrotnie startował w Paryżu, ale nie przeszedł nawet kwalifikacji. A Cuevas mierzył się z najlepszymi - Nadal, Dimitrov czy Federer. I z tymi najlepszymi walczył na równym poziomie, a nawet wygrywał. W tym sezonie zwyciężył w Sao Paolo, w Rio de Janeiro odpadł w ćwierćfinale z Nadalem, w Stambule zagrał w finale z Rogerem Federerm, z którym przegrał 6-3/7-6(11)...
Ubiegły sezon dla Urugwajczyka to 46 wygranych z 57 rozegranych na nawierzchni ziemnej spotkań. 6 wygranych turniejów i w siódmym finał to wynik, który pokazuje skalę tego, co dokonuje Cuevas na kortach ziemnych. Tommy Robredo, Fabio Fognini, Andreas Seppi, Fernando Verdasco, Jeremy Chardy, Martin Klizan - to tylko niektórzy zawodnicy, których Pablo pokonał w dwóch setach w różnych turniejach rozgrywanych na mączce. Paryża co prawda nie zawojował. W 1. rundzie wygrał gładko. W drugiej stanął mu na drodze Fernando Verdasco - 5-setowy pojedynek wygrał Hiszpan, którego później Urugwajczyk pokonał w szwedzkim Bastad.
Widziałem już różne niespodzianki. W końcu o zwycięstwie decyduje dyspozycja dnia, dyspozycja ostatnich tygodni i czas rozegranych turniejów. Ale czy tenisista, który w maju dwukrotnie zagroził Federerowi, grając z nim tie-breaki, może przegrać seta z takim zawodnikiem, jak Groth? Mam nadzieję, że nie będzie to jedna z niespodzianek w stylu Kukushkin - Sela...
- mql1985
- -#blogermiesiaca

- Posty: 5125
- Rejestracja: 21-05-2012, 01:08
27.05.2015, 11:00
S.Wawrinka - D.Lajovic
Typ - Lajovic +2,5 seta
Kurs - 2,10
3/10
rivalo-brak-polskiej-licencji!
Do zagrania tego typu zainspirował mnie ubiegłoroczny pojedynek obu zawodników w Pucharze Davisa i kurs na over 3,5 seta (~2,60 w ). Celowo jednak gram HA, bo Wawinka może być też nieobliczalny w drugą stronę i wtopić tak jak w poprzedniej edycji paryskiego turnieju (choć wtedy akurat seta ugrał). Wracając jednak do owego wspomnianego meczu Pucharu Davisa... Zwycięstwo 3:0 Wawrinki bylo wtedy niemal pewne - przecież kilka dni wcześniej wygrał Australian Open, odprawiając z kwitkiem Novaka Djokovicia, Tomasa Berdycha i Rafaela Nadala. A tu nagle trafia się mu zawodnik, który w pierwszym secie dwukrotnie go przełamuje, drugiego seta wygrywa, a w czwartym walczy jak równy z równym i przegrywa dopiero w tie-breaku...
Serb jest takim zawodnikiem, który właściwie nie ma nic do stracenia. Może tylko zyskać. Najwięcej spotkań tenisowych rozegrał właśnie na nawierzchni ziemnej, podobnie jak Szwajcar. Nie ma co porównywać klas obu zawodników, ale Dusan jest na pewno tenisistą, który może zagrozić.
Pierwszy raz w Paryżu wystąpił w 2012 roku, ale przegrał pierwsze spotkanie kwalifikacyjne. Rok później było już lepiej, ale w finałowym spotkaniu o wejście do 1. rundy turnieju również poległ. W ubiegłym sezonie już nie musiał się kwalifikować. Rozpoczął od razu od 1. rundy, w której pokonał w trzech setach rówieśnika z Argentyny, Federico Delbonisa, co było sporą niespodzianką. Później równie gładko ograł Jurgena Zoppa, który wywalczył awans na skutek kontuzji Tommy'ego Haas. Trzecia runda to pojedynek z Jackiem Sockiem, w którym obronił 6 break-pointów, przełamał rywala pięciokrotnie (przy tylko jednej stracie swojego podania) i całe spotkanie zakończył również w trzech setach. Turniej zakończył porażką z późniejszym mistrzem, Rafaelem Nadalem, który pozwolił mu wygrać tylko 4 gemy. Mimo wszystko po tym turnieju został w pamięci obraz jego gry i to, że radzi sobie z trudnymi przeciwnikami.
Ten sezon nie jest może jakiś rewelacyjny, niemniej jednak udało mu się pokonać m.in. Pablo Andujara, Fernando Verdasco, rozgrywającego świetny sezon Thanasiego Kokkinakisa czy Jacka Socka. Wydaje mi się, że set z Wawrinką jest w zasięgu jego... rakiety.
Dlaczego?
Ano dlatego, że swój najlepszy French Open Wawrinka rozegrał... w 2003 jako junior. Zwyciężył wtedy cały turniej. A w zawodowym tenisie jego najlepszy rezultat to jeden ćwierćfinał. A właściwie poza rokiem 2010, kiedy do 4. rundy dotarł bez straty seta, w każdym z turniejów w pierwszej lub drugiej rundzie (w jednym tylko w trzeciej) tracił minimum seta. I to wcale nie z zawodnikami z najwyższej półki... Od ubiegłego sezonu i zwycięstwie w Monte Carlo Szwajcar tracił seta w pierwszej lub drugiej rundzie każdego turnieju rozgrywanego na nawierzchni ziemnej. Liczę, że tutaj będzie identycznie!
- mql1985
- -#blogermiesiaca

- Posty: 5125
- Rejestracja: 21-05-2012, 01:08
1#
tenis - Wimbledon
3.07.2015, 13:15
M.Baghdatis - D.Goffin
Typ - over 3,5 seta
Kurs - 1,50
3/10
rivalo-brak-polskiej-licencji!
Cypryjczyk nie jest faworytem bukmacherów... Trochę dziwne, bo wygrywał z Belgiem wszystkie spotkania na twardych kortach, na których ma porównywalną z nim skuteczność. Na trawie zaś "zabójca o twarzy dziecka" jest w sumie dość cienki, a jednak za jego zwycięstwo dostaniemy jutro znacznie mniej niż za win Cypryjczyka. Czemu? Pewnie dlatego, że Baghdatis rozegrał na tym turnieju już 9 setów, podczas gdy Belg tylko 6...
24-latek z Belgii oba pojedynki wygrał gładko, nie licząc może pierwszych setów, w których rozgrywał tie-breaki. Z drugiej strony trzeba przyznać, że nie mierzył się z asami, więc i sety krótkie. Baghdatis ograł w pierwszej rundzie mocnego Amerykanina Donalda Younga, W drugiej rozegrał 5 setów z kwalifikantem z Australii, który jednak dobrze radzi sobie na nawierzchni trawiastej a w poprzednim spotkaniu bez żadnych problemów pokonał Tommy'ego Robredo.
Ponieważ Baghdatis ma patent na wygrywanie z Belgiem, powinien wygrać chociażby jednego seta na nawierzchni, na której grać lubi. Goffin zaś nie był aż tak zmęczony po drugiej rundzie i na pewno postawi twarde warunki na korcie. Kiedy obaj panowie mierzyli się na początku tego sezonu na kortach w Melbourne, Baghdatis stracił jednego seta, choć pozostałe wygrał nadspodziewanie łatwo. A wcześniej również rozgrywał 5-setowy pojedynek... Cypryjczyk nie ma problemów z graniem długich pojedynków, dlatego liczę tutaj na co najmniej 4 sety.
- mql1985
- -#blogermiesiaca

- Posty: 5125
- Rejestracja: 21-05-2012, 01:08
tenis - Wimbledon
4.07.2015, 18:00
G.Monfils - G.Simon
Typ - over 3,5 seta
Kurs - 1,45
8/10
rivalo-brak-polskiej-licencji!
Bez wątpienia jedno z najciekawszych spotkań dzisiejszego dnia na Wimbledonie. Delikatnym faworytem jest chyba Simon, bo prezentuje lepszą technikę. Monfils to showman, który lubi i potrafi grać widowiskowo, ale gra bardzo nieregularnie. I choć na trawie ma ciut lepsze statystyki od swojego dzisiejszego rywala, to wydaje mi się, że przegra. Ale z pewnością zobaczymy dużo walki i sporo emocji. Mało prawdopodobne jest również, że mecz zakończy się po 3 setach. Grali bowiem sześciokrotnie i tylko jedno spotkanie zakończyło się bez straty seta przez jednego z zawodników. Kiedy 2 lata temu spotkali się na kortach w Melbourne, lepszy okazał się Simon, ale pokonał rodaka dopiero po 5 setach i prawie 5 godzinach gry...
22.02.15 MAR Monfils G. (Fra) Simon G. (Fra) 1 : 2
19.01.13 AUS Simon G. (Fra) Monfils G. (Fra) 3 : 2
28.09.12 BAN Simon G. (Fra) Monfils G. (Fra) 2 : 0
04.02.12 MON Monfils G. (Fra) Simon G. (Fra) 2 : 1
22.07.11 HAM Monfils G. (Fra) Simon G. (Fra) 1 : 2
26.01.09 AUS Monfils G. (Fra) Simon G. (Fra) 1 : 2 (krecz Simona po wygraniu trzeciego seta)
Co ciekawe w rozegranych w sumie 18 setach, tylko dwukrotnie oglądaliśmy tie-break. Inną ciekawostką jest to, że aż 5 z tych 18 setów zakończyło się maksymalnie 7 gemami... Dziś liczę na emocje i wyrównane spotkanie
- mql1985
- -#blogermiesiaca

- Posty: 5125
- Rejestracja: 21-05-2012, 01:08
tenis - Wimbledon
8.07.2015, 12:30
G.Simon - R.Federer
G.Simon +2,5 seta
2,00
rivalo-brak-polskiej-licencji!
2/10
Zastanawiałem się, czy Roger może przegrać ten ćwierćfinał. Wydaje się, że nie. Przecież w tym sezonie jeszcze na trawie nie przegrał. Wątpię, że nagle coś się stanie w tym spotkaniu... ale...
Pojedynki z Francuzem zawsze należą do bardzo trudnych dla Szwajcara. Walczyli ze sobą siedmiokrotnie, przy czym nigdy na trawie. W 2008 dwa razy zwyciężył Simon. Później wygrywał już tylko Federer. I o ile na turniejach ATP nie tracił seta, to dwukrotnie na turniejach wielkoszlemowych obaj tenisiści musieli rozegrać pięciosetówki:
2011 - Australian Open - Federer wygrał 6-2/6-3/4-6/4-6/6-3 (wygrywał 2-0...)
2013 - French Open - Federer wygrał 6-1/4-6/2-6/6-2/6-3
Ostatnie spotkanie, jakie rozegrali przeciwko sobie, odbyło się w ubiegłym roku w Szanghaju. W finale tego turnieju Federer pokonał Simona 2-0, ale po dwóch tie-breakach (do 6 i do 2). Czy Simon może więc wygrać seta? Z pewnością tak.
Gilles już osiągnął najlepszy wynik na Wimbledonie. Nigdy wcześniej bowiem nie dotarł do ćwierćfinału. W dodatku trafił na zawodnika, który w całej karierze rozegrał 165 pojedynków na trawie - w tym 145 wygranych. Tymczasem Francuz zwyciężył 38 z 63 rozegranych. Różnica jest widoczna gołym okiem. Ale skoro Groth, grając konsekwentnie, potrafił urwać seta takiemu mistrzowi jak Federer, to Simon nie może tego powtórzyć? Simon wygrał seta z takim gigantem jak Kevin Anderson, jest więc szansa na to, że dobrze zagra z Rogerem.
- mql1985
- -#blogermiesiaca

- Posty: 5125
- Rejestracja: 21-05-2012, 01:08
piłka nożna - Gold Cup
14.07.2015, 1:00
Haiti - Honduras
over 8,5 rzutów rożnych
1,85
rivalo-brak-polskiej-licencji!
5/10
Ostatni mecz w grupie, a Haiti i Honduras są obecnie na dwóch ostatnich miejscach. Hondurasowi może nawet remis wystarczyć do awansu, ale musi liczyć na odpowiedni układ w innych tabelach. Zwycięstwo gwarantuje awans którejkolwiek z ekip. Dlatego wydaje się, że obie reprezentacje będą dzisiaj atakować od pierwszej do ostatniej minuty. A to gwarantuje sporo sytuacji podbramkowych i - mam nadzieję - sporo rzutów rożnych.
Linia 8,5 jest właściwie do pobicia przez sam Honduras, którego piłkarze grają niezwykle ofensywnie i który w lipcowych meczach zaskakuje ilością zdobywanych kornerów:
11.07 (z Panamą) - 8 rzutów rożnych
8.07 (z USA) - 9 rzutów rożnych
2.07 (z Meksykiem) - 10 rzutów rożnych
Również Haiti pokazało, że może ustrzelić kilka kornerów:
11.07 (z USA) - 3 rzuty rożne
8.07 (z Panamą) - 4 rzuty rożne
Jeśli zespoły - w co wątpię - wyjdą z nastawieniem defensywnym i będą za wszelką cenę bronić się przed stratą bramki, z rożnymi może być krucho. Poprzednie pojedynki potwierdzają jednak, że i Honduras i Haiti nie tylko się bronią, ale również atakują i często znajdują się pod polem karnym swoich rywali. 9 rożnych powinno być formalnością.
- mql1985
- -#blogermiesiaca

- Posty: 5125
- Rejestracja: 21-05-2012, 01:08
tenis - turniej w Umag
20.07.2015, 20:00
F.Fognini - J.Vesely
over 21,5 gema
1,75
rivalo-brak-polskiej-licencji!
5/10
W 1/16 chorwackiego turnieju zapowiada się ciekawe spotkanie włosko - czeskie. Panowie spotkali się tylko raz, ale było to stosunkowo niedawno - w lutym w Rio de Janeiro. Wtedy skończyło się trzema setami. Jak będzie dziś?
Fognini nie gra dobrze w tym sezonie. A może nie tyle nie gra dobrze, co przeplata świetne spotkania bardzo słabymi. Z 15 turniejów, które Włoch w tym sezonie rozpoczął, tylko w 3 osiągnął ćwierćfinał, a tylko w jednym dotarł do finału. To zdecydowanie za mało jak na tenisistę znajdującego się na 32. pozycji w rankingu. Dodatkowo w ostatnim czasie gra bardzo mało - od przegranej 2. rundy French Open wystąpił zaledwie w dwóch spotkaniach na Wimbledonie. To prawie 2 miesiące bez turniejów - czy to może wpłynąć na jego grę? Być może... W Umag zwykle sobie radził bez problemów w pierwszych rundach, ale przed chorwackim turniejem grał więcej niż w tym roku.
Jiri rozpoczął w tym sezonie 19 turniejów. Już drugi - w nowozelandzkim Auckland - zakończył zwycięstwem, choć zaczynał go od drugiej rundy kwalifikacji. W całym turnieju stracił tylko jednego seta (z Ernestsem Gulbisem), a grał m.in. z Thomazem Belluccim, Donaldem Youngiem, Kevinem Andersonem i w finale z Adrianem Mannarino. Później jednak nastąpiło pasmo porażek, bo przegrał kolejnych 7 spotkań w sześciu kolejnych turniejach i meczu Pucharu Davisa. Nadeszły jednak terminy turniejów na ziemi i zaczęła się lepsza gra. W Bukareszcie dotarł do finału. W Paryżu walczył z Leonardo Mayerem, ale przegrał w 5 setach. Chwilę później wygrał challenger w Prostejov.
Na trawie nie odniósł sukcesów, ale jego ambitna gra mogła się podobać. Brakło tylko trochę doświadczenia i szczęścia - w Nottingham oraz na londyńskim Wimbledonie.
Teraz rozpoczyna kolejny turniej na ziemi i - podobnie jak w Rio de Janeiro - przeciwnikiem w 1. rundzie od razu będzie Fabio Fognini. W ubiegłym roku chorwacki turniej zakończył się dla Czecha w 1. rundzie, po przegranej w trzech setach w Pere Ribą - hiszpańskim zawodnikiem z trzeciej setki rankingu ATP. Zresztą podobnie było sezon wcześniej. Dzisiaj kolejny, trzeci już, początek w Umag, ale rywal najbardziej wymagający.
Co przemawia za długim spotkaniem?
- serwis obu graczy - obaj serwują bardzo dobrze, Włoch jest praworęczny, a Czech leworęczny, co sprzyja małej ilości przełamań
- doświadczenie Włocha i młody wiek Czecha (22 lata)
- jedyne bezpośrednie spotkanie zagrali pół roku temu, a zakończyło się ono na 3 setach i 27 gemach
- ulubiona nawierzchnia Włocha, na której i Vesely osiągał sukcesy
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach hazardowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach hazardowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.
Na terytorium polski zaklady wzajemne moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie na urzadzanie zakladow wzajemnych. Zawieranie zakladow u bukmacherow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow na zawieranie zakladow wzajemnych jest zabronione i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.Polityka prywatnosci