Post
autor: lucekksz » 05-02-2011, 13:04
Evensen - Loitzl (1 seria) 1 1,12
Tutaj po prostu nie ma innej możliwości. Loitzl lotnikiem nie jest, Evensen lotnikiem jest. Skaczą zaraz po sobie, więc będą mieli podobne warunki. Norweg pierwszy trening wygrał, w drugim był na trzecim miejscu, a kwalifikacje zakończył na drugim miejscu. Jeśli nie spali się psychicznie może zakończyć dzisiejsze zawody nawet na podium.
Ammann - Morgenstern 1 1,45
Wydaje mi się, że Ammann w tym momencie ma stabilniejszą formę. Czwarte i pierwsze miejsce na treningach, daleki lot na 212,5 metra z 23. belki w kwalifikacjach. Morgenstern dwa razy dziewiąty na treningach w podobnych warunkach jak Ammann, bo skaczą zaraz po sobie. W kwalifikacjach lot na 201,5 metra też z 23. belki. Simon jest dzisiaj faworytem całych zawodów i wydaje mi się, że nie zawiedzie.
Koch - Schlierenzauer 1 1,50
Dwóch lotników. Martin minimalnie lepiej prezentował się na treningach, a w kwalifikacjach nie wystartował. Koch niedawno wygrał swoje pierwsze zawody w Pucharze Świata na mamuciej skoczni w Harrachovie. Nie od dziś wiadomo, że on uwielbia latać. Gregor powraca powoli do swojej najlepszej dyspozycji, jednak na razie tylko widać to w treningach i kwalifikacjach. W zawodach już nie jest taki skuteczny. Wczoraj w kwalifikacjach po locie na 200,5 metra, miał niepewne lądowanie. Po skoku było widać grymas bólu na twarzy i trzymał się za swoje niedawno jeszcze kontuzjowane kolano. Nie wiem jak to się przełoży na dzisiejsze zawody, ale to jest dodatkowy handicap.
Małysz - Kofler 1 1,45
Kofler nie jest jakimś wybitnym lotnikiem, a ostatnio również przydarzyła mu się mała obniżka formy. Już nie jest taki skuteczny jak na początku sezonu. Małysz w treningach 7. i 4., a w kwalifikacjach oddał piękny skok na 212,5 metra przy lekko niekorzystnym wietrze. Kofler w treningach był 14. i 8., a w kwalifikacjach skoczył też daleko, bo 210 metrów jednak w prawie bezwietrznych warunkach. Żeby tylko Małysz nie spalił się w drugim skoku, co mu się przydarza niestety coraz częściej i wtedy o typ będę spokojny.
Stoch - Freund 2 1,78
Co mnie skusiło na taki typ? Owszem, Stoch prezentuje się wyśmienicie w ostatnim czasie, jednak on nie lubi za bardzo skoczni mamucich. Na treningach miejsca 33. i 16., w kwalifikacjach skok na 187,5 metra. Nie przekroczył w ten weekend jeszcze granicy 190 metrów. Freund przed własną publicznością. Na treningach miejsca 7. i 6. a skakał w warunkach gorszych niż Stoch. Jedynie w kwalifikacjach za bardzo mu nie wyszedł skok, bo lądował na 182,5 metrze. Miał dodanych 2 punkty więcej niż Stoch za wiatr i skoczył 5 metrów bliżej. W zawodach liczą się dwa skoki i myślę, że Freund prędzej wypali w jednej z prób powyżej 200 metrów niż Stoch.