Do końca sezonu zasadniczego w Dominet Bank Ekstralidze zostały cztery kolejki. Prokom ma punkt przewagi nad Turowem, ale w Zgorzelcu sopocianie przegrali aż 54:74. Jeśli powinie im się noga na własnym parkiecie, liderem zostanie Turów, który na dodatek w trzech ostatnich kolejkach ma łatwiejsze mecze.
- Chcemy zagrać twardo, fizycznie. Rywale mają jeden z najlepszych szybkich ataków w Europie i dobrze grających wysokich. Musimy to wyeliminować - mówi Łukasz Koszarek, rozgrywający Turowa. - Owszem, Turów ma dobrą obronę, ale w Eurolidze potykaliśmy się z zespołami, które bronią jeszcze lepiej. Nasz potencjał ofensywny jest na tyle duży, że przy dobrej grze powinniśmy przełamać zgorzelecki mur - twierdzi Eugeniusz Kijewski, trener Prokomu.
W tym meczu zobaczymy napewno kawał dobrej koszykówki