Po pierwszej porażce w obecnej edycji Ligi Mistrzów – 1:3 z Arsenalem – Bayern musi natychmiast wrócić na zwycięską ścieżkę, jeśli chce zapewnić sobie bezpośredni awans do 1/8 finału. Allianz Arena wydaje się idealnym miejscem na odbudowanie pewności siebie, zwłaszcza że monachijczycy są tu niepokonani w fazie grupowej od ponad dekady. We wtorkowy wieczór zmierzą się ze Sportingiem Lizbona, a statystyki i historia tego pojedynku mówią jasno: Bayern ponownie będzie zdecydowanym faworytem. Bayern musi szybko się podnieść po porażce z Arsenalem Porażka z Arsenalem była dla monachijczyków bolesnym sygnałem ostrzegawczym, jednak wciąż mają oni wszystko w swoich rękach. Kluczowe będzie odbudowanie pewności siebie, a Allianz Arena przez lata udowadniała, że stanowi idealne miejsce na powrót do formy.
Bayern pozostaje tutaj niepokonany w fazie grupowej i ligowej Champions League od grudnia 2013 roku. Seria aż 36 meczów bez porażki (34 zwycięstwa, dwa remisy) pokazuje, jak trudnym terenem jest stadion mistrzów Niemiec.
W związku z tym mamy dla Was ciekawy zakład na ten pojedynek. Nie zwlekaj i postaw swój zakład już dziś! 
Zwycięstwo Bayernu Kurs 1.21
Zagraj już teraz Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć
podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać
kod promocyjny BETFAN –
SPORTBETFAN. 
Od 8 do 14 grudnia trwa specjalny ranking dla nowych graczy BETFAN! Do wygrania między innymi iPhone 17 PRO, czy PS5 PRO.
Co najważniejsze, ranking łączy się z ofertą powitalną BETFAN oraz innymi akcjami dla nowych graczy.
Sporting Lizbona – rywal, który zwykle ma pod górę Statystyki historyczne przemawiają zdecydowanie na korzyść Bayernu. We wtorek dojdzie do piątego pojedynku obu zespołów.
W czterech poprzednich monachijczycy nie przegrali ani razu – trzy zwycięstwa i jeden remis mówią same za siebie. Najbardziej pamiętne są mecze z 2009 roku, gdy Bayern rozbił Sporting 12:1 w dwumeczu, co do dziś pozostaje największym zwycięstwem w fazie pucharowej Champions League. Bilans przeciwko portugalskim drużynom daje Bayernowi przewagę Pojedyncze mecze to jedno, ale szerszy obraz jest równie wymowny. Bayern nigdy nie przegrał u siebie z portugalskim klubem w europejskich pucharach –
w 13 spotkaniach zanotował aż 11 zwycięstw i dwa remisy. Sporting natomiast ma jeden z najgorszych bilansów wyjazdowych przeciwko drużynom z Bundesligi: tylko jedna wygrana w 17 meczach, dwa remisy i aż 14 porażek. Allianz Arena to jedno z najmniej gościnnych miejsc dla ekip z Portugalii. Harry Kane – czas na przełamanie na własnym stadionie Harry Kane błyskawicznie wpasował się w styl gry Bayernu i został jednym z najskuteczniejszych zawodników Ligi Mistrzów.
Od transferu do Monachium strzelił 24 gole w 30 meczach Champions League, co daje mu status najgroźniejszego napastnika tych rozgrywek obok Kyliana Mbappé. Choć Anglik nie trafił do siatki w dwóch ostatnich meczach, powrót na Allianz Arena zapowiada się jako idealna okazja na przełamanie. W domowych meczach Bayernu ma imponujący bilans 16 bramek w 15 spotkaniach. Lennart Karl – 17-letnia sensacja znów napisze historię? Jednym z najjaśniejszych punktów obecnego sezonu jest młodziutki Lennart Karl. Nastolatek wpisał się na listę strzelców w dwóch pierwszych meczach w wyjściowym składzie Ligi Mistrzów
, czym pobił rekord jako najmłodszy zawodnik, który tego dokonał. Jeśli trafi także przeciwko Sportingowi, zostanie najmłodszym piłkarzem w historii Champions League, który zdobywał bramki w trzech kolejnych występach. Bayern wraca na Allianz Arena, by odzyskać kontrolę We wtorek monachijczycy nie tylko walczą o trzy punkty, ale także o spokój w szatni, równowagę psychiczną i potwierdzenie dominacji na własnym stadionie. Sporting Lizbona będzie próbował przełamać fatalne statystyki, lecz Bayern ma ku temu wszelkie argumenty – od historii pojedynków, przez formę liderów, aż po magię Allianz Areny.
Wszystko wskazuje na to, że to właśnie tutaj mistrzowie Niemiec wrócą na zwycięską ścieżkę.