Post
autor: Anderson89 » 11-05-2012, 14:01
Słowacja - Włochy
Typ (-2.5) Włochy
Kurs 2.23 :pinna:
2.10 :betsson-brak-polskiej-licencji!:
Słowacja - Włochy
Poniżek 46.5 pkt
kurs 1.45
:bwin-brak-polskiej-licencji!:
Dziś o godz. 16:30 w grupie II rozstanie rozegrany ostatni mecz tej grupy w którym Włosi zmierzą się ze Słowacją. Włosi na razie wygrali oba mecze (5 pkt.) najpierw z Finlandią 3:2 (25:21 16:25, 30:28, 16:25, 16:14) a potem z Niemcami 3:0 (25:22, 25:21, 25:22). Słowacja zdobyła do tej pory tylko 3 pkt. po wygranej 3:1 z Finlandią (25:20, 25:16 ,21:25, 25:19), lecz przegrali z Niemcami 1:3 (29:31, 19:25, 25:21, 16:25).
Mecz o półfinał dla jednych i drugich, ponieważ Niemcy mają awans w kieszeni to zostaje walka o 1 miejsce dające walkę o IO. Włosi muszą zdobyć 1 pkt. czyli wygrać 2 sety by awansować dalej natomiast Słowacja musi wygrać 3:0 bądź 3:1. Faworytem są Włosi i nie ma co się dziwić to jedna z najlepszych ekip na świecie. Co prawda pierwszy mecz im zbytnio się nie udał, ponieważ grali falami, dobrze lub źle, dlatego się męczyli z przeciętną Finlandią wygrywając po długim boju dopiero w tie-breku na przewagi. Drugie spotkanie z Niemcami wyglądało już lepiej, choć rewelacji nie było, ponieważ potrafili zdobyć kilka punktów pod rząd by potem kilka punktów stracić, lecz w decydujących momentach wykazali swoją wyższość nad rywalami (w większość zadecydował M.Łasko, wspomagany przez Zaytseva oraz Feia) i końcówki setów należały do nich, dzięki czemu wygrali 3:0. Słowacy, od początku nie byli stawiani w roli faworyta do wyjścia z grupy, co się teraz potwierdza. Na inaugurację przegrali z Niemcami, którym problemów narobili w 2 secie. W następnym meczu wygrali z Finlandią 3:1 trochę nie spodziewanie, ale sprawiedliwie bo byli zespołem lepszym praktycznie w każdym elemencie. Świetnie zagrał młody Słowacki przyjmujący Peter Michalovic zdobywca 20pkt. wspierany przez doświadczonych Divisa (16 pkt.) oraz Ogurcaka (17 pkt). W tym pojedynku widzę jednego zwycięzcę czyli Włochów, którzy mają potencjał by, zagrać w finale a nawet wygrać ten turniej, ale łatwo nie będą mieli. Wczoraj udowodnili, swoją klasę ogrywając Niemców 3:0, którzy ograli Słowacje w takim samym stosunku. Jeśli od początku wyjdą tak samo zmobilizowani jak wczoraj, to Słowacja polegnie na placu boju, mimo że obawiam się tego Michalovica, który ma potencjał i na pewno nie jest rozszyfrowany do końca, lecz może być tak że wygrają 2 sety i Mauro Brerutto (trener Włochów)da szanse zmiennikom może być różnie. Osobiście liczę na to że nie będzie kalkulacji, tylko szybkie 3 sety i Włosi pójdą odpoczywać przed półfinałem.
Wierni i oddani Olsztyńscy chuligani
