Typ 66
Polish Stars - Foreign Stars 1 @ 1,50
Buk: unibet-brak-polskiej-licencji!
Stawka: 7/10
Typ 67
Polish Stars - Foreign Stars
Który zespół wygra pierwszego seta?
1 @ 1,60
Buk: unibet-brak-polskiej-licencji!
Stawka: 2/10
Mecz gwiazd PlusLigi mężczyzn w siatkę
Spotkanie, które zostanie rozegrane już dzisiaj, oprócz siatkarskich emocji na najwyższym poziomie, zapewni także pomoc dla potrzebujących siatkarzy. Bo to właśnie taka jest inicjatywa meczu, który w Polsce rozgrywany będzie po raz pierwszy w historii. Cały dochód z tego spotkania zostanie przekazany zawodnikom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej. Dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej Polkomtel S.A, Dariusz Matuszak nie ukrywa: - "Będzie to wielkie święto najpopularniejszej dyscypliny sportowej w Polsce”, a uczestnicząc w nim „możemy jednocześnie udzielić wsparcia potrzebującym go sportowcom".
Składy drużyn na to spotkanie są nie do końca takie, jakich spodziewali się oddający głosy kibice. Tuż po ogłoszeniu dwunastek pojawiły się pierwsze zmiany. Dziś jednak wiemy już, którzy siatkarze zaprezentują się zgromadzonej w warszawskiej hali publiczności.
W drużynie reprezentantów Polski nie zabrakło olimpijczyków z Pekinu. Połowa składu wybranego przez Raula Lozano na sierpniowe Igrzyska Olimpijski w Pekinie zyskała uznanie również w oczach kibiców. I tak będziemy mogli oglądać: Pawła Zagumnego i Pawła Woickiego na rozegraniu, Mariusza Wlazłego w ataku, Łukasza Kadziewicza i Daniela Plińskiego na środku siatki oraz Marcina Wikę w przyjęciu. Stawkę uzupełniają „wielcy nieobecni” na Igrzyskach, czyli Dawid Murek, Michał Bąkiewicz i Robert Szczerbaniuk, oraz ci, którzy zdaniem kibiców siatkówki na miejsce w dwunastce zasłużyli swoją dobrą grą w lidze: Zbigniew Bartman, Paweł Papke i Paweł Zatorski. Ten ostatni o występie dowiedział się niespełna trzy dni temu. Miejsce kontuzjowanego Krzysztofa Ignaczaka (kolejny olimpijczyk w składzie wybieranym przez fanów) miał początkowo zająć Piotr Gacek. Niestety, popularny „Gato” w meczu tym, z powodów osobistych wystąpić nie może „Wielką dwójkę” zastąpi, więc młody, osiemnastoletni libero wicemistrzów Polski – Paweł Zatorski. Niezwykle perspektywiczny zawodnik, który już niedługo powinien zapukać do bram seniorskiej reprezentacji.
W ekipie najlepszych siatkarzy zagranicznych występujących w PlusLidze, nie mogło zabraknąć na rozegraniu „Michała Anioła z Bełchatowa”, czyli Miguela Angela Falaski. Jego zmiennikiem będzie Michał Masny, reprezentujący barwy ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle. Do dyspozycji na środku siatki będą mieli Fina, Kubańczyka i Ukraińca. Janne Heikkinen to „cwany lis”, jak określają go ludzie z siatkarskiego światka. Ihosvany Hernandez potrafi zaskoczyć niejednego przeciwnika, a Jurii Gladyr, to chyba najlepszy obcokrajowiec grający na pozycji środkowego bloku w naszym kraju. Jednak by Falasca, czy Masny mogli grać kombinacyjnie potrzebne będzie dokładne przyjęcie. O takowe zadba czwórka wybitnych specjalistów, najlepszych w PlusLidze. Stephane Antiga to uznana marka na siatkarskiej „giełdzie”, więc nikomu nie trzeba go przedstawiać. Podobnie jak Fin - Olli Kunnari, dysponuje stabilnym przyjęciem i mocnym, choć czasami technicznym atakiem. Trzecim przyjmującym będzie Terence Martin, który w tym sezonie zasilił ekipę z Kędzierzyna. Terence zastąpi kontuzjowanego Bojana Janica. Największym pechowcem jednak jest Guillaume Samica, który wczoraj, podczas meczu Jastrzębskiego Węgla w pucharze Challenge Cup doznał urazu dłoni. Najprawdopodobniej wykluczy go on zarówno z udziału w Meczu Gwiazd, jak i z gry na krajowym podwórku. Zastępcy Francuza możemy doszukiwać się w postaci Igora Yudina, jego klubowego kolegi. Z pomocną dłonią w kierunku przyjmujących podąży libero zagranicznej drużyny, czyli nie kto inny, jak Marco Samardzić. Marco, to jedyny obcokrajowiec na tej pozycji w naszej lidze, więc jego obecność w Meczu Gwiazd była przesądzona.
Za siatka.org
I kilka słów ode mnie. Siatkówka to taki fajny sport, w którym zlepienie drużyny z gwiazd nie wystarczy by osiągnąć sukces. Potrzeba ogromnego zgrania by zawodnicy Ci potrafili pokazać na boisku wszystkie swoje zalety. Dlatego dziś przewagę mają Polacy, których skład opiera się na reprezentacji Polski. Wszyscy oni znają się bardzo dobrze, grali ze sobą nie raz. Team "zagranicznych" na papierze wygląda dobrze, ale brakuje im zgrania, potrzeba sporo czasu by ta maszyna "zatrybiła". A czasu nie ma, więc już na stracie jest 1:0 dla Polaków. Takie mecze z góry "ustawione" są na emocje i kibiców, więc bardzo możliwe że zobaczymy dziś nawet 5 setów. Ale ja nie ryzykuje takiego rozwiązania,może puszczę za drobne.
Powodzenia, wysokich wygranych i ogromnych emocji 