ŹRÓDŁO; chelsea.plJuż jutro (we wtorek) zespół Valencii podejmować będzie na Estadio Mestalla klub ze stolicy Anglii- Chelsea Londyn. Mecz ten odbędzie się w ramach ¼ Ligi Mistrzów.
Obie jedenastki spotkały się po raz pierwszy w historii Ligi Mistrzów w ubiegłą środę. Wszyscy pamiętają piękną bramkę Davida Silvy, oraz długie podanie Ashley Cole'a do Drogby, który wykporzystując bład Canizaresa umieszczając piłkę głową w bramce. Mecz ten zakończył się rezultatem 1:1 i z tego powodu zarówno jedni i drudzy byli niezadowoleni, choć napewno w lepszych humorach wyjeżdżali podopieczni Quique Sancheza Floresa.
Samopoczucie zawodników obu jedenastek po ostatnim meczu ligowym przed tym spotkaniem jest zgoła odmienne. Valencia przegrała na wyjeździe z Athletic Bilbao 0:1, jednak w podstawowym składzie nie znalazły się takie gwiazdy jak: Canizares, Miguel, Ayala, Albelda, David Villa i Joaquin; ale w drugiej części Quique rzucił swoje perełki do ataku[Villa (45min), Joaquin (55min) i Miguel (71min)]. Mimo paru okazji do zdobycia bramki w tym poprzeczki Davida Villi, Nietoperzom nie udało się doprowadzić do zmiany rezultatu.
Chelsea natomiast, po ładnym meczu, pokonała Tottenham w derbach Londynu po przepięknym uderzeniu Carvalho z około 30 metrów. Tak więc, seria zwycięstw w lidze ekipy ze Stamford Bridge trwa. Choć skład jaki desygnował Flores na mecz ligowy wyraźnie pokazuje, iż LM dla Valenci jest w tym sezonie priorytetem.
Pomocnik Valencii, Emiliano Moretti, powiedział, że on i jego koledzy starają się skupić na meczu z Chelsea zapominając o porażce z Bilbao. Jego klubowy partner, Ayala zaznaczył również, że w rewanżu powinni zagrać ostrożnie, pomimo małej przewagi.
Ku zadowoleniu kibiców, Jose Mourinho podnosi wszystkich na duchu mówiąc, że nie ma powodu do paniki. Jest pewien, że jego podopiecznych stać na przejście do następnej fazy Ligi Mistrzów.
Ciekawostki:
- do składu Valencii prawdopodobnie powróci Fernando Morientes, jednak na razie jeszcze nie obiecuje, tak jak jego kolega z ataku, David Villa, że przyczyni się do dymisji Mourinho
- za wybryki po meczu z Interem Mediolan pauzują Marchena oraz Navarro
- razem ze swoimi kolegami z drużyny, Michael Essien pojechał na zgrupowanie przed meczem z Valencią i oświadczył, że jest gotów do gry
-Po raz ostatni angielska drużyna zwycięstwo w Walencji święciła nieco ponad 40 lat temu. Dokładnie 8 lutego 1967 roku w rozgrywkach o Puchar UEFA Leeds United pokonało Nietoperzy na wyjeździe 1:0 i tym samym wyeliminowało ekipę Los Ches.
Oto kadra obu zespołów:
Chelsea: Cech, Cudicini, Hilario, Ferreira, Geremi, Diarra, Terry, Carvalho, A. Cole, Ballack, Makelele, Lampard, Essien, Wright-Phillips, Drogba, Kalou, Shevchenko, Mikel, J Cole.
Valencia: Canizares, Mora, Butelle, Curro Torres, Miguel, Albiol, Moretti, Ayala, Del Horno, Nacho Insa, Albelda, Pallardó, Jorge López, Joaquín, Hugo Viana, Morientes, Angulo, Silva, Villa.
AUTOR: CypiS
