Serena Williams - Agnieszka Radwanska
Agnieszka Radwanska
Suma podwójnych błędów
Over 1.5 @ 1.87
3/10
% pierwszego serwisu Agnieszki przez cały turniej oscyluje wokół 60%. Niestety wiemy doskonale jak wygląda drugie podanie Agi. Nie licząc meczu z Genią Bouchard, Isia drugim podaniem wygrywała punkty na następującej skuteczności :
33% z McHale, 30% z Puig, Freidsman 46% i Suarez-Navarro 35%. Do tego w każdym meczu oprócz pojedynku z młodą Niemrą popełniała 1 podwójny błąd. Do tej pory ryzyka nie musiała podejmować przez to iż rywalki nie dysponowały aż tak mocnym uderzeniem jak Serena. Oczyma wyobraźni już teraz widzimy jak Amerykanka będzie niemiłosiernie uderzać po każdym słabszym podaniu Polki.
Wypisałem sobie poprzednie double faults popełniane przez Age w ostatnich "świeższych" meczach czyli lata 2012-2013 kolejno: 1,5,4,3,1,5. Obie "1" na turnieju mistrzyń, hala to jednak bardziej równe warunki do serwisu niż gra na powietrzu. Kto widział ćwierćfinały ten wie jak słońce po jednej ze stron płatało figle.
Jednak wspomnę też o tym meczu z finału Hopman Cup. Wiadomo jak ten turniej wygląda są mecze gdzie jest więcej zabawy niż tenisa. Serena z pewnością nie była przygotowana na 100% i nie dawała z siebie 100%, ale aspekt psychologiczny czyli zwycięstwo Agi może jej tylko pomóc
Z tamtego meczu statsy agi:
63% First Serve
7 Aces
6 Double Faults
I tylko dwa przegrane swoje podania.
Zmierzam oczywiście do tego, że Aga musi podjąć ryzyko. Nie ma nic do stracenia i nie ma nic do bronienia. Jej serwis patrząc na poprzednie oficjalne pojedynki jest przede wszystkim technicznie lepszy niż w tych latach 2012/2013 dzięki temu wierze, że łatwiej będzie jej podjąć to ryzyko. Dodatkowo, Polka będzie też więcej biegać, więc z upływem czasu dojdzie do tego zmęczenie.
W ćwierćfinale podobne ryzyko podejmowała Maria Sharapova. Szczególnie w I secie co pomagało jej w kilku trudnych momentach choć finalnie przyniosło 7/17 i 6 podwójnych błędów. Jednakże cały I set był dośc zaciety 40-37 w pkt dla Amerykanki. W drugim Bambo dużo mniej psuła i liczbę popełnionych błędów podzieliła przez 4 i po herbacie.
Jeśli chodzi o sam mecz to czy Aga nawiąże walkę czy nie to w głównej mierze zależeć będzie od dyspozycji Sereny. Z Marią do momentu 4-4 Amerykanka nie grała nic wielkiego, na przemian winnery i proste błędy nawet nie wynikające z podjętego ryzyka. Potem 2 gemy głośnej walki i mocnych wymian. Wtedy to Williams się nakręciła i rozkręciła. Set się kończy Bambo bierze medicala, coś tam z nią pogadali wzięła gryza jakiegoś batonika? nie wiem. W każdym razie po powrocie na kort zrobiło się 5-0... Byle nie podzieliła losu szczypiornistów i nawiązała choć częściowo walkę.
Dodatkowo można spróbować wykorzystać pomyłkę :betano-brak-polskiej-licencji!: i liczyć, że nie zauważą
Agnieszka Radwanska
Suma gemów
Under 12.5 @ 1.87

