chelsea po pierwszym kiepskim wyjazdowym meczu z Wigan (ola strzelili dopiero w doliczonym czasie) bedzie chciało jak najlepiej zaprezentować się przed własną publicznościa. Myśle,że nie bez znaczenia w meczu z Wigan było to,że obilizacja przed tym meczem nie należała do najwiekszych. Każdy z piłkarzy pamiętał,że to oni sa mistrzami a ich przeciwnicy to tylko benjaminek. Mam nadzieje,że inaczej będzie w meczu z Arsenalem,który liczy się w walce o mistrzostwo dużo bardziej niż Wigan:). W ostatnim sezonie miedzy tymi drużynami padał dwu krotnie remis 0-0 i 2-2. W zeszłym sezonie Chelsea nie doznało żadnej porażki a zremisowało 5 razy.
Arsenal w poprzedniej kolejsce odniósł pewne zwycięstwo 2-0 nad Newcastle (w zeszłym sezonie 14 miejsce na mecie rozgrywek) teraz czeka ich pierwszy mecz wyjazdowy. Już mecz o tarcze dobroczynności lub wspólnoty (jak kto woli
jeśli ma ktos jakies informacje niech się dzieli!! ja stawiam w tym meczy na Chelsea!!
