MŚ w Daegu w lekkoatletyce
-
dżejdżej10
- Posty: 1169
- Rejestracja: 25-02-2011, 20:50
MŚ w Daegu w lekkoatletyce
- Anderson89
- -#VIP

- Posty: 15461
- Rejestracja: 20-11-2008, 15:43
Typ 1
Kurs 1.45
:unibet-brak-polskiej-licencji!:
Dziś półfinały kobiet na 400m na dystansie płaskim. I taki korenspondecyjny pojedynek między Amerynakami A.Felix wczoraj biegła w pierwszym biegu eliminacyjnym i zajeła drugie miejsce z czasem 51.45sek zaś S.Ross biegła w piątym biegu i wygrała z czasem 51.37sek. Ktoś pomyśli czemu na Felix przecież miała słabszy czas. A na dlatego że jest faworytką na tym dystansie chyba nr1 oraz oglądałem wszystkie 5 biegów i zaprezentowała sie najlepiej ze wszystkich zawodniczek w tych eliminacjach. Niby czemu przecież nie ma najlepszego czasu?Tak to prawda...ale prowadzac przez 350m ostatnią 50m odpuściła sobie i dobiegła do mety truchtem bo wiedziała że ma pewny awans i przez co zaoszczędziła sily. Ross także pobiegła swobodnie ale już nie tak jak Felix i myślę że do finału wejdzie ale nie pokona bezpośrednio Allyson.
- Anderson89
- -#VIP

- Posty: 15461
- Rejestracja: 20-11-2008, 15:43
Żaneta Glanc top 3? Tak
Kurs 3.25
:bwin-brak-polskiej-licencji!:
Dziś ok godz. 11:20 rozpocznię się bardzo interesujący z naszego polskiego punktu widzenia finał kobiet w rzucie dyskiem w którym wystąpi Żaneta Glanc. Wczoraj eliminacjach rzuciła 63.44 w 2-giej próbie co dało jej 4 miejsce. Dalej od niej rzucały tylko Niemka Nadine Muller65.54 w pierwszej próbie, Kubanka Yarelys Barrios w pierwszej próbie 63.80 oraz Chinka Yanfeng Li 64.44 w drugiej próbie. Powiem tak Niemka jak dla mnie jest po za zasiegiem Polki nie tylko spoglądając na wczorajszy rzut ale także ze względu na formę jaką prezentuje od jakiegoś czasu. Lecz Chinka i Kubanka myślę że są w zasiegu naszej zawodniczki i jeżeli od początku podejdzie skoncentowana i od pierwszego rzutu wejdzie w dobry rytm rzutu oraz poruszania się w kole to naprawdę widzę tutaj spore szanse na medal i oby tylko nie spaliła się psychicznie
-
dżejdżej10
- Posty: 1169
- Rejestracja: 25-02-2011, 20:50
Thompson, R - Lemaitre, C; Blake, Y - Carter, N
2,17 1,5j
Dix, W - Lemaitre, C
2,00 1,5j
Skok w dal pań zapowiada się też emocjonująco. Co zaskakujące w eliminacjach odpadła Rosjanka Zaysteva mająca bardzo dobre wyniki w tym sezonie, jest za to Klishna i to ona miała zdobyć medal, i myślę że go zdobędzie. Mimo że jest młoda niezbyt doświadczona, ma za to wielką moc w nogach. Czasem są kłopoty z rozbiegiem, ale jak dzisiaj to ogarnęła od razu to jutro też to zrobi. W eliminacjach męczyła się bardzo faworytka Reese, która nie awansowałaby przez błąd sędziego!! Po dwóch próbach była po za dwudziestką, musiała skoczyć co najmniej 6,50. Skoczyła bardzo daleko bo 6,79 ale początkowo sędzia uniósł czerwoną flagę, jako próbę spaloną. Na szczęście dla Britney zmienił decyzję i słusznie ,bo trafiła w belkę dobrze. Myslę że podrażniona tym faktem Amerykanka zdobędzie jutro medal. Co ciekawe bardzo dobry wynik osiągnęła inna Rosjanka Kucherenko - 6,67. Jej jednak nikt nie faworyzuje do medalu, powinna odegrać drugoplanową rolę. Mało startowała w tym roku, przeciwnie do Jimoh która startowała we wszystkich mityngach diamentowej ligi i to z dobrym skutkiem. Ona skoczyła 6,68 ale już w pierwszej próbie. W tym roku w ogóle lepiej skakała i to nie jednokrotnie. Zapisała się z wynikami 6,88 dwa razy i raz z 6,87, gdzie Rosjanki rekord w tym sezonie to 6,86, ale uzyskany w Rosji. Caroline Kluft Szwedka, przerzuciła się już tylko na skok w dal po kontuzji i nie wiedzie jej się za dobrze. Nie ma dalekich skoków, medali etc.. Mimo wszystko jest solidną zawodniczką i spokojnie skacze 6,75. Dziś awansowała z 6,60 uzyskanym w pierwszej próbie. Sensacją była Łotyszka Radevica która zakwalifikowała się z wynikiem 6,59. Gdzie w tym roku nie przekorczyła jeszcze 6,60. Moim zdaniem będzie jedna z ostatnich w finale. Bardzo daleko skoczyła Mironchyk-Ivanova, ale wątpię by udało jej się to jutro powtórzyć. Stąd typy:
Kucherenko, O - Jimoh, F
2,30 2j
Klüft, C - Radevica, I; Klishina, D - Mironchyk-Ivanova, N
2,17 3j
Rzut dyskiem pań według mnie będzie bardzo łątwy do przewidzenia. Yarelis Barrios nie jest w optymalnej formie, stać ją na podium ale na pewno nie by zdobyć złoto. O to będą się być Muller i Yafeng Li. Większe szanse daję Chince ale nie tym się zajmę, Nadine uzyskała na dzień dobry wynik ponad 65 metrowy. Jest bardzo mocna. Po za tym jest długo długo nic, i Żaneta Glanc. Polka ma zyciową formę, wygrała uniwersjadę z 63,99. Tutaj rzuciła 63,44 i stać ją na metr więcej. Grasu to już nie te lata i nie ta moc, rzuca poniżej 60m nie odegra tutaj znaczącej roli stąd ten kurs na Polkę miodzio. Piszczalinkowa nie radzi sobie tak dobrze w tym roku i nie rzuca nawet 63m, co z łatwością przychodzi Thurmond Trafton.
Muller, N - Barrios, Y
1,75 6j
Brown Trafton, S - Pishchalnikova, D
1,75 4j
No i w połączeniu dwóch dyscyplin
Glanc, Z - Grasu, N; Reese, B TOP3
1,82 6,5j
- Anderson89
- -#VIP

- Posty: 15461
- Rejestracja: 20-11-2008, 15:43
Felix, Allyson 50.36 - 3 czas - Richards-Ross, Sanya 50.66 - 8 czasAnderson89 pisze:Felix, Allyson - Richards-Ross, Sanya
Typ 1
Kurs 1.45![]()
:unibet-brak-polskiej-licencji!:
Dziś półfinały kobiet na 400m na dystansie płaskim. I taki korenspondecyjny pojedynek między Amerynakami A.Felix wczoraj biegła w pierwszym biegu eliminacyjnym i zajeła drugie miejsce z czasem 51.45sek zaś S.Ross biegła w piątym biegu i wygrała z czasem 51.37sek. Ktoś pomyśli czemu na Felix przecież miała słabszy czas. A na dlatego że jest faworytką na tym dystansie chyba nr1 oraz oglądałem wszystkie 5 biegów i zaprezentowała sie najlepiej ze wszystkich zawodniczek w tych eliminacjach. Niby czemu przecież nie ma najlepszego czasu?Tak to prawda...ale prowadzac przez 350m ostatnią 50m odpuściła sobie i dobiegła do mety truchtem bo wiedziała że ma pewny awans i przez co zaoszczędziła sily. Ross także pobiegła swobodnie ale już nie tak jak Felix i myślę że do finału wejdzie ale nie pokona bezpośrednio Allyson.
63.91 - 4 miejsceAnderson89 pisze:Rzut dyskiem kobiet
Żaneta Glanc top 3? Tak
Kurs 3.25
:bwin-brak-polskiej-licencji!:
Dziś ok godz. 11:20 rozpocznię się bardzo interesujący z naszego polskiego punktu widzenia finał kobiet w rzucie dyskiem w którym wystąpi Żaneta Glanc. Wczoraj eliminacjach rzuciła 63.44 w 2-giej próbie co dało jej 4 miejsce. Dalej od niej rzucały tylko Niemka Nadine Muller65.54 w pierwszej próbie, Kubanka Yarelys Barrios w pierwszej próbie 63.80 oraz Chinka Yanfeng Li 64.44 w drugiej próbie. Powiem tak Niemka jak dla mnie jest po za zasiegiem Polki nie tylko spoglądając na wczorajszy rzut ale także ze względu na formę jaką prezentuje od jakiegoś czasu. Lecz Chinka i Kubanka myślę że są w zasiegu naszej zawodniczki i jeżeli od początku podejdzie skoncentowana i od pierwszego rzutu wejdzie w dobry rytm rzutu oraz poruszania się w kole to naprawdę widzę tutaj spore szanse na medal i oby tylko nie spaliła się psychicznie
dobry występ...ale szkoda że nie ma medalu
-
dżejdżej10
- Posty: 1169
- Rejestracja: 25-02-2011, 20:50
Oczywiście hitem dnia będzie bieg na 100m z udziałem Bolta. Już jutro finał i bardzo żałuję że nie będę mógł go oglądaćMam chociaż nadzieję że uda mi się poprawnie wytypować przebieg finału. Wydaje mi się że pewniakiem do złota jest Bolt, widać było na jakim luzie dziś pobiegł. Na drugie miejsce szykuję Yohana Blake który przy bardzo niekorzystnym wietrze osiągnął niezłe 10,12 co było drugim wynikiem. Oprócz nich będą się liczyć Carter, Frater iii.. Lemaitre! Francuz wydaje mi się bardzo szybki, na wielkim luzie wygrał swój bieg. Kto mu ma zagrozić? Stary Chambers czy Collins, nie te lata panowie! Dix? Nie wydaje mi się, przecież on bdb pobiegł tylko w USA. Więcej kandydatów ja tutaj nie widzę, mam wielką nadzieję że Francuz znajdzie się na podium. Moje typki to
Thompson, R - Lemaitre, C; Blake, Y - Carter, N
2,17 1,5j![]()
Dix, W - Lemaitre, C
2,00 1,5j![]()
Skok w dal pań zapowiada się też emocjonująco. Co zaskakujące w eliminacjach odpadła Rosjanka Zaysteva mająca bardzo dobre wyniki w tym sezonie, jest za to Klishna i to ona miała zdobyć medal, i myślę że go zdobędzie. Mimo że jest młoda niezbyt doświadczona, ma za to wielką moc w nogach. Czasem są kłopoty z rozbiegiem, ale jak dzisiaj to ogarnęła od razu to jutro też to zrobi. W eliminacjach męczyła się bardzo faworytka Reese, która nie awansowałaby przez błąd sędziego!! Po dwóch próbach była po za dwudziestką, musiała skoczyć co najmniej 6,50. Skoczyła bardzo daleko bo 6,79 ale początkowo sędzia uniósł czerwoną flagę, jako próbę spaloną. Na szczęście dla Britney zmienił decyzję i słusznie ,bo trafiła w belkę dobrze. Myslę że podrażniona tym faktem Amerykanka zdobędzie jutro medal. Co ciekawe bardzo dobry wynik osiągnęła inna Rosjanka Kucherenko - 6,67. Jej jednak nikt nie faworyzuje do medalu, powinna odegrać drugoplanową rolę. Mało startowała w tym roku, przeciwnie do Jimoh która startowała we wszystkich mityngach diamentowej ligi i to z dobrym skutkiem. Ona skoczyła 6,68 ale już w pierwszej próbie. W tym roku w ogóle lepiej skakała i to nie jednokrotnie. Zapisała się z wynikami 6,88 dwa razy i raz z 6,87, gdzie Rosjanki rekord w tym sezonie to 6,86, ale uzyskany w Rosji. Caroline Kluft Szwedka, przerzuciła się już tylko na skok w dal po kontuzji i nie wiedzie jej się za dobrze. Nie ma dalekich skoków, medali etc.. Mimo wszystko jest solidną zawodniczką i spokojnie skacze 6,75. Dziś awansowała z 6,60 uzyskanym w pierwszej próbie. Sensacją była Łotyszka Radevica która zakwalifikowała się z wynikiem 6,59. Gdzie w tym roku nie przekorczyła jeszcze 6,60. Moim zdaniem będzie jedna z ostatnich w finale. Bardzo daleko skoczyła Mironchyk-Ivanova, ale wątpię by udało jej się to jutro powtórzyć. Stąd typy:
Kucherenko, O - Jimoh, F
2,30 2j![]()
Klüft, C - Radevica, I; Klishina, D - Mironchyk-Ivanova, N
2,17 3j![]()
Rzut dyskiem pań według mnie będzie bardzo łątwy do przewidzenia. Yarelis Barrios nie jest w optymalnej formie, stać ją na podium ale na pewno nie by zdobyć złoto. O to będą się być Muller i Yafeng Li. Większe szanse daję Chince ale nie tym się zajmę, Nadine uzyskała na dzień dobry wynik ponad 65 metrowy. Jest bardzo mocna. Po za tym jest długo długo nic, i Żaneta Glanc. Polka ma zyciową formę, wygrała uniwersjadę z 63,99. Tutaj rzuciła 63,44 i stać ją na metr więcej. Grasu to już nie te lata i nie ta moc, rzuca poniżej 60m nie odegra tutaj znaczącej roli stąd ten kurs na Polkę miodzio. Piszczalinkowa nie radzi sobie tak dobrze w tym roku i nie rzuca nawet 63m, co z łatwością przychodzi Thurmond Trafton.
Muller, N - Barrios, Y
1,75 6j![]()
Brown Trafton, S - Pishchalnikova, D
1,75 4j![]()
No i w połączeniu dwóch dyscyplin
Glanc, Z - Grasu, N; Reese, B TOP3
1,82 6,5j![]()
- lucekksz
- Posty: 3265
- Rejestracja: 09-07-2006, 12:29
Paweł co prawda pobił w tym roku rekord Polski wynikiem 5,91, ale nie liczyłbym na powtórkę takiego rezultatu. To jeszcze młody, niedoświadczony zawodnik na arenie międzynarodowej. Pierwszy raz występuje na Mistrzostwach Świata. Już same kwalifikacje do konkursu ledwo przeszedł, mając trzy zrzutki na 5,60. Romain Mesnil to doświadczony Francuz, wicemistrz świata z Berlina. Jego najlepszy wynik w tym sezonie nie powala, bo to jedynie 5,73, ale same kwalifikacje do turnieju głównego przeszedł bez problemu. Zaliczone 5,50 i 5,65 w pierwszych próbach. Jeśli powtórzyłyby się wyniki z kwalifikacji to już można zapisać plus, bo Wojciechowski nie poradził sobie nawet z wysokością 5,60, a Mesnil pokonał 5,65 w pierwszej próbie.
Valerie Adams - pozostałe 1 1,25
Nowozelandka wymiata w tym sezonie i nie tylko w tym. Jest to mistrzyni świata z Osaki, mistrzyni olimpijska z Pekinu i ponownie mistrzyni świata z Berlina. Zaszkodzić jej może jedynie Ostapchuk, jednak Białorusinka nie potrafi z nią wygrywać. Dobre wyniki w tym sezonie uzyskiwała tylko wtedy jak nie było w danym konkursie Adams.
AKO: 1,96
stawka: 6/10
buk: :tobet:
Renaud Lavillenie - pozostali 2 2,30
Mam jakieś przeczucie, że ktoś mu zagrozi w uzyskaniu tytułu. Może sam Renaud nie wytrzyma psychicznie zawodów, co mu się czasami zdarza.
stawka: 2/10
buk: :unibet-brak-polskiej-licencji!:
Allyson Felix - Sanya Richards 1 1,15
Allyson to jedna z faworytek do końcowego zwycięstwa. Gram to głównie dlatego, że Richards jeszcze nie odnalazła swojej formy sprzed kontuzji. Już w półfinale miała pewien problem, bo nie wywalczyła bezpośredniego awansu, tylko dostała się "z czasem". Allyson jest dużo mocniejsza na ten moment.
Amantle Montsho - Anastasiya Kapachinskaya 1 1,15
Haha miting w Cheboksary i jak co roku tam nieziemskie wyniki wielu Rosjanek. Kapachinskaya wykręciła tam najlepszy czas w tym sezonie, jednak jestem jakoś sceptycznie nastawiony do rezultatów z tych zawodów. Co roku tam są uzyskiwane niby super wyniki przez Rosjanki, a w kolejnych mitingach to się wcale nie potwierdza. Może tam mają niesprawne urządzenia do mierzenia czasów, odległości i wysokości
Szymon Ziółkowski - Primoz Kozmus 1 1,68
Długo się zastanawiałem czy to grać i jednak się zdecydowałem. Kozmus broni mistrzostwa wywalczonego w Berlinie przed dwoma laty. Jednak teraz już w niczym nie przypomina tamtego zawodnika sprzed dwóch lat. Szczerze powiem, że nawet nie wiem czy to jest spowodowane przez jakąś kontuzję, bo za bardzo się nie zagłębiam w konkurencję rzutu młotem. Ale fakty są takie, że Kozmus w tym sezonie jedynie 77.17. W kwalifikacjach na trzy próby nie osiągnął nawet minimum, wynoszącego 77 metrów i do konkursu finałowego dostał się, bo był w pierwszej dwunastce kwalifikacji. Jego rzuty w eliminacjach to 76.21, 76.54 i 76.44. Widać, że jest jakiś problem i dalej po prostu nie jest w stanie teraz rzucać. Polak w kwalifikacjach spalił pierwszą próbę, jednak w drugiej rzucił już 77.19, więc o dwa centymetry dalej niż najlepszy wynik tego sezonu Kozmusa. SB Ziółkowskiego to 79.02.
AKO: 2,22
stawka: 5/10
buk: :tobet:
- lucekksz
- Posty: 3265
- Rejestracja: 09-07-2006, 12:29
Francena McCorory (top 3)
kurs: 2,75
stawka: 2/10
buk: :unibet-brak-polskiej-licencji!:
Bieg na 400 metrów kobiet. Moim zdaniem niedoceniana jest ta McCorory. Podoba mi się ta dziewczyna, robi spore postępy. Widać, że forma na Mistrzostwach jest, bo wczoraj pobiła swoją życiówkę w biegu półfinałowym. A nie od dziś wiadomo, że jak chce się coś osiągnąć, zdobyć medal na Mistrzostwach, to trzeba bić swoją życiówkę. Czas 50,24 nie jest jakiś oszałamiający, ale jestem pewien, że dzisiaj taki rezultat wystarczyłby do zdobycia krążka. Złoto i srebro raczej powinno należeć do Montsho i Felix (kolejność przypadkowa). Na brąz jest sporo kandydatek.. Richards, która nie ma mistrzowskiej formy po kontuzji, Rosjanka Kapachinskaya, czy może Jamajka Novlene Williams. Ja liczę jednak, że z tego towarzystwa brąz przypadnie McCorory. Jeśli tylko nie zje jej trema związana z udziałem w tak dużej imprezie, to powinno być dobrze.
-
dżejdżej10
- Posty: 1169
- Rejestracja: 25-02-2011, 20:50
Kleinert, N - Omarova, A
1,75 2j
Gong, L TOP3
2,30 5j
Ostapchuk, N - Gong, L
2,75 1j
Według mnie Jason Richardson trafił idealnie z formą na mistrzostwa świata. W ostatnich biegach diamentowej ligi był bliziutko Roblesa. Liu Xiang przygotowywał się z dala od reszty, w spokoju. Na oewno jest faworytem tego biegu razem z Roblesem. Daję większe szanse Chinczykowi po tym co pokazał w eliminacjach, lekko pokonywał płotki. Richardson wynikiem 13,19 pokazał że jest bardzo mocny, taki czas może już jutro dać podium. Zobaczymy, Robles pobiegł dużo wolniej bo 13,42 ale widać było element odpuszczenia. Mimo wszystko wydaje mi się że za wysokie te kursy na Jasona.
Liu, X wygra
3,00 0,5j
Oliver, D - Richardson, J
1,90 2j
Robles, D - Richardson, J
3,20 1j
Faworytem do zwycięstwa jest Pars który w tym roku dysponuje równą wysoką formą, regularnie rzuca powyżej 79m i czasem powyżej 80m. A tyle na 100% da złoto. Zaskoczył w kwalifikacjach Murofushi, wszyscy jakby o nim zapomnieli a to przecież bardzo dobry atleta. Rzucił 78m w pierwszej próbie i poszedł do domu. Podobnie jak Krvitsky, Białorusin który również w ym roku jest w niezłej formie, regularnie rzuca powyżej 78m, miał też trzy próby powyżej 79. Tutaj na dzień dobry 78m więc stać go na dużo więcej, trochę jest niedocenianiy przez buków - to dobrze. Włoch Vizzoni bardzo doświadczonym, równiez w tym roku przekroczył 80m. Szymon Ziółkowski mówi o nim jak o rywalu w walce o medal. Mało znaczącą rolę w finale powinni odegrać Fajdek i Kozmus. Dla Polaka to pierwszytaki turniej i na pewno łatwo mu nie będzie szło, z kolei Kozmus w tym roku rzuciłzaledwie 77m a tu w kwalifikacjach męczył się dość długo. Ziółkowski juz w pierwszej próbie osiągnął kwalifikacyjne 77m i powalczy na pewno o medal. Nikt nie docenia Essera, a Niemiec jest na prwdę solidny i może włączyć się do walki o medal, wcoraj już w pierwszej próbie uzyskał 77m.
Kryvitski, P - Kozmus, P; Vizzoni, N - Fajdek, P
2,18 4j
Pars, K wygra
2,60 1j
Ziółkowski, Sz TOP3
2,00 1j
Esser, M TOP3
3,60 0,5j
W skoku o tyczce mieli mieć sporo do powiedzenia Polacy, szczególnie Paweł Wojciechowski. Jednak już w kwalifikacjach mógł odpaść, ale wszedł do finału na przedostatnim miejscu. Steve Hooker ani razu nawet nie wzbił się w górę i tym samym zakończył swój udział w Daegu. Awansowali spokojnie za to inni faworycie do medalu Gomes, Mesnil czy Mohr no i kandydat do złota Lavillenie. Według mnie ciężko cokolwiek tu przewidzieć, ale ta trójka powinna walczyć o srebro a Renauld zgarie złoty krążek. Najwyże stoją akcje Mohra, Niemiec w tym roku regularnie skacze wysoko, nawet 5,85. Mesnil z kolei miewa fatalne konkursy i te niezłe, mimo wszystko tegoroczne 5,73 to trochę mało.
Lavillenie, R wygra
1,55 4j
Mesnil, R - Mohr, M
1,70 3j
Mohr, M TOP3
2,50 1j
W biegu na 400m emocje będą równie duże, panie Montsho i Felix w tym roku są bardzo mocne. Felix głośno się wypowiada o zdobyciu złota, Montsho mało się wypowiada ale odpowiedzi udziela w biegach. Wczoraj wygrała półfinały z najlepszym czasem, ale z jaką reakcją jakby specjalnie chciała zostać w tyle i sprawdzić czy uda jej się wygrać. Jedyna nadzieja Botswany w Daegu śietnie biega w tym roku i stać ją na poniżej 49,50. Błysnęła tutaj także McCorory ale nie ma na nią ciekawych zakładów. Miała także się liczyć Sanya Richards ale nie idzie jej tutaj bardzo dobrze, brakuje jej jakby świeżości. Według mnie wygra Amantle a niewiele za nią dobiegnie Allyson Felix.
Montsho, A wygra
1,85 4j
I na koniec tripelek z trzech dyscyplin.
Pars, K TOP3; Adams-Vili, V wygra; Felix, A - Kapaczinskaja, A
1,79 5j
- lucekksz
- Posty: 3265
- Rejestracja: 09-07-2006, 12:29
Romain Mesnil - Paweł Wojciechowski 1 1,57
Paweł co prawda pobił w tym roku rekord Polski wynikiem 5,91, ale nie liczyłbym na powtórkę takiego rezultatu. To jeszcze młody, niedoświadczony zawodnik na arenie międzynarodowej. Pierwszy raz występuje na Mistrzostwach Świata. Już same kwalifikacje do konkursu ledwo przeszedł, mając trzy zrzutki na 5,60. Romain Mesnil to doświadczony Francuz, wicemistrz świata z Berlina. Jego najlepszy wynik w tym sezonie nie powala, bo to jedynie 5,73, ale same kwalifikacje do turnieju głównego przeszedł bez problemu. Zaliczone 5,50 i 5,65 w pierwszych próbach. Jeśli powtórzyłyby się wyniki z kwalifikacji to już można zapisać plus, bo Wojciechowski nie poradził sobie nawet z wysokością 5,60, a Mesnil pokonał 5,65 w pierwszej próbie.
Valerie Adams - pozostałe 1 1,25
Nowozelandka wymiata w tym sezonie i nie tylko w tym. Jest to mistrzyni świata z Osaki, mistrzyni olimpijska z Pekinu i ponownie mistrzyni świata z Berlina. Zaszkodzić jej może jedynie Ostapchuk, jednak Białorusinka nie potrafi z nią wygrywać. Dobre wyniki w tym sezonie uzyskiwała tylko wtedy jak nie było w danym konkursie Adams.
AKO: 1,96
stawka: 6/10
buk: :tobet:
Renaud Lavillenie - pozostali 2 2,30
Mam jakieś przeczucie, że ktoś mu zagrozi w uzyskaniu tytułu. Może sam Renaud nie wytrzyma psychicznie zawodów, co mu się czasami zdarza.
stawka: 2/10
buk: :unibet-brak-polskiej-licencji!:
Allyson Felix - Sanya Richards 1 1,15
Allyson to jedna z faworytek do końcowego zwycięstwa. Gram to głównie dlatego, że Richards jeszcze nie odnalazła swojej formy sprzed kontuzji. Już w półfinale miała pewien problem, bo nie wywalczyła bezpośredniego awansu, tylko dostała się "z czasem". Allyson jest dużo mocniejsza na ten moment.
Amantle Montsho - Anastasiya Kapachinskaya 1 1,15
Haha miting w Cheboksary i jak co roku tam nieziemskie wyniki wielu Rosjanek. Kapachinskaya wykręciła tam najlepszy czas w tym sezonie, jednak jestem jakoś sceptycznie nastawiony do rezultatów z tych zawodów. Co roku tam są uzyskiwane niby super wyniki przez Rosjanki, a w kolejnych mitingach to się wcale nie potwierdza. Może tam mają niesprawne urządzenia do mierzenia czasów, odległości i wysokościMontsho to moja faworytka do złota. Super biega w tym sezonie, kręci dobre czasy i myślę, że jest już gotowa na złoto.
Szymon Ziółkowski - Primoz Kozmus 1 1,68
Długo się zastanawiałem czy to grać i jednak się zdecydowałem. Kozmus broni mistrzostwa wywalczonego w Berlinie przed dwoma laty. Jednak teraz już w niczym nie przypomina tamtego zawodnika sprzed dwóch lat. Szczerze powiem, że nawet nie wiem czy to jest spowodowane przez jakąś kontuzję, bo za bardzo się nie zagłębiam w konkurencję rzutu młotem. Ale fakty są takie, że Kozmus w tym sezonie jedynie 77.17. W kwalifikacjach na trzy próby nie osiągnął nawet minimum, wynoszącego 77 metrów i do konkursu finałowego dostał się, bo był w pierwszej dwunastce kwalifikacji. Jego rzuty w eliminacjach to 76.21, 76.54 i 76.44. Widać, że jest jakiś problem i dalej po prostu nie jest w stanie teraz rzucać. Polak w kwalifikacjach spalił pierwszą próbę, jednak w drugiej rzucił już 77.19, więc o dwa centymetry dalej niż najlepszy wynik tego sezonu Kozmusa. SB Ziółkowskiego to 79.02.
AKO: 2,22
stawka: 5/10
buk: :tobet:
No i 50,24 akurat wystarczyłoby na brąz, ale niestety nie powtórzyła już tego rezultatu.Francena McCorory (top 3)
kurs: 2,75
stawka: 2/10
buk: :unibet-brak-polskiej-licencji!:
Bieg na 400 metrów kobiet. Moim zdaniem niedoceniana jest ta McCorory. Podoba mi się ta dziewczyna, robi spore postępy. Widać, że forma na Mistrzostwach jest, bo wczoraj pobiła swoją życiówkę w biegu półfinałowym. A nie od dziś wiadomo, że jak chce się coś osiągnąć, zdobyć medal na Mistrzostwach, to trzeba bić swoją życiówkę. Czas 50,24 nie jest jakiś oszałamiający, ale jestem pewien, że dzisiaj taki rezultat wystarczyłby do zdobycia krążka. Złoto i srebro raczej powinno należeć do Montsho i Felix (kolejność przypadkowa). Na brąz jest sporo kandydatek.. Richards, która nie ma mistrzowskiej formy po kontuzji, Rosjanka Kapachinskaya, czy może Jamajka Novlene Williams. Ja liczę jednak, że z tego towarzystwa brąz przypadnie McCorory. Jeśli tylko nie zje jej trema związana z udziałem w tak dużej imprezie, to powinno być dobrze.
- lucekksz
- Posty: 3265
- Rejestracja: 09-07-2006, 12:29
Milcah Chemos Cheywa (bieg na 3000 metrów z przeszkodami)
typ: zwycięzca
kurs: 1,65
Mo Farah już mnie zaskoczył, ale tutaj naprawdę nie spodziewam się innego rezultatu. Cheywa wygrywała w tym roku za każdym razem. Dwa lata temu w Berlinie zdobyła brąz. Tutaj jednak nie ma złotej medalistki Dominguez oraz srebrnej medalistki Zarudnevej. Gwiazda tego dystansu swego czasu - Gulnara Galkina również bez formy i nawet nie ma jej tu w Daegu. Nie widzę tutaj realnego zagrożenia dla Kenijki, no chyba, że znowu ktoś nieznany wygra, tak jak Ibrahim Jeilan na 10000 metrów. Jednak to jest mało prawdopodobny scenariusz.
Lashawn Merritt (bieg na 400 metrów)
typ: zwycięzca
kurs: 1,45
Mistrz Świata z Berlina powraca po zawirowaniach na tle niedozwolonych środków. Powraca w mistrzowskiej formie. Już w biegu eliminacyjnym ustanowił najlepszy wynik w tym sezonie i teraz przewodzi na światowych listach z czasem 44,35. Warto dodać, że zrobił ten wynik bez jakiejś napinki, nawet zwalniając trochę pod koniec, jak to się robi w biegach eliminacyjnych żeby nie tracić sił. Dzisiaj również bez problemu wygrał swój półfinał z czasem 44,77. Nie widzę dla niego jakiegoś godnego rywala. Jermaine Gonzales nie da rady, bracia Borlee również są za słabi. Dotychczasowy lider światowych tabel Kirani James bazuje tylko na technice, brakuje jeszcze trochę takiej czysto atletycznej siły i przegrałby finisz z Merritem, jeśli do takiego by doszło.
AKO: 2,39
stawka: 10/10
buk: :unibet-brak-polskiej-licencji!:
- Anderson89
- -#VIP

- Posty: 15461
- Rejestracja: 20-11-2008, 15:43
Piotr Małachowski top 3?TAK
Kurs 1.40
:bwin-brak-polskiej-licencji!:
Poniżej 68.50
Kurs 1.72
:unibet-brak-polskiej-licencji!:
5 dnia LAMŚ w Daegu odbędzie się w sesji wieczornej finał Rzutu Dyskiem Mężczyzn z udziałem naszego zawodnika Piotra Małachowskiego. Napewno Piotrek jest jednym z faworytów do zdobycia złota w Korei, co pokazał w eliminacjach uzyskując najlepszy czyli 65.48. a do tego ma najlepszy życiowy wynik to 2-gi ze wszystkich zawodników w finale jego tego roczny wynik także plasuje się na drugim miejscu. Najgroźniejszym rywalem Polaka będzie jak zawsze Niemiec Robert Harting czyli nr 1 na tego rocznych lista rankingowych z wynikiem 68.99 lecz w eliminacjach rzucił 64.93 ale eliminacje to eliminacje a finał to finał.
W eliminacjach wymagana odległość była 65.50 ale nikt nie był wstanie tego przerzucić najbliżej był Małachowski ale jemu też zabrakło 2 cm. To nie sądze by 68.50 ktoś w finale rzucił lub dalej tym bardziej że Harting w tym sezonie rzucił dalej jak ta odległość a Piotrkowi zabrakło 1 cm. I po tych eliminacyjnych rzutach moje zdanie jest takie że nikt takiej ogległości nie rzuci.
- Anderson89
- -#VIP

- Posty: 15461
- Rejestracja: 20-11-2008, 15:43
Marcin Lewandowski top 3?Tak
Kurs 5.00
:bwin-brak-polskiej-licencji!:
Typ 2
Kurs 1.50
:unibet-brak-polskiej-licencji!:
Finał 800m mężczyzn zapowiada się interesująco z naszego punktu widzienia bo mamy 2 polaków w finale czyli M.Lewandowskiego i A.Kszczota. Moim zdaniem są pewne szanse na zdobycie medalu choć jest 2-3 zawodników którzy są obecnie w lepszej formie od Polaków ale to jest finał i decyduje tutaj forma dnia. Lepiej dla mnie w tych mistrzostach prezentuje M.Lewandowski który biega luźniej i płynniej niż Kszczot i uzyskał lepszy czas w półfinale. Marcin pierwsze 500-600m biega spokojnie i przeważnie z tyłu stawki kontroluje co się dzieje z przodu i zawsze ostatnie 200m to jest piorunujący finisz. Dlatego jeśli bieg będzie w miarę wolny to Marcin pokaże to co ma najlepsze i zdobędzie medal.
Bezpośredni pojedynek między Amerykaninem Symmondsem a Rosjaninem Borzakowski stawiam na Rosjanina pomimo tego że w półfinale mieli ten sam czas w tym samym biegu i że Amerykanim ma lepszy tego roczny wynik na listach światowych to Rosjanin ma lepszy życowy wynik lepszy o ponad sekundę oraz to stara wyga, potrafiąca rozegrać tak taktycznie bieg i rozłożyć siły że spokojnie powalczy o medal co raczej Amerykaninowi nie grozi.
-
dżejdżej10
- Posty: 1169
- Rejestracja: 25-02-2011, 20:50
Gonzales, J - Borlee, K
2,90 1,5j
Bartholomew, R - Henry, T; Merritt, L - James, K
1,96 5j
Skok o tyczce pań to raczej nie moja dyscyplina ale postaram się co nie co za drobniej zagrać. Faworytką jak zawsze jest Isinbayeva, choć w tym roku chyba nie jest w najwyższej formie. Nie może powtórzyć błędu z przed dwóch lat, kiedy zaczęła od 4,75 i nie zaliczyła żadnej próby. Teraz powinna zacząć wcześniej by się "wczuć" w skoki. W walce o medale liczyć będzie się sporo pań, w tym Ania Rogowska bo Monika Pyrek raczej nie jest w takiej formie jak przed kontuzją. Liczyć się będzie Murer, Suhr, Strutz i Feofanova. No i Spiegelburg. IMO Suhr nie będzie zbyt wysoko, jest ona jakby przeceniana przez bukmacherów przez jej rekordy. Skacze co roku ponad 4,90 ale w USA i nie przekłada tego zbytnio na większe turnieje, W mityngach też niezbyt rewelacyjnie. Nasza Ania na każdej dużej imprezie jest groźna i wydaje mi się że tu będzie medal, kwale spokojnie przebrnęła. Ja tutaj się zainteresuję tymi anonimowi zaowdniczkami, Czeszka Ptacnikova przebrnęła kwalifikacje z wynikiem 4,55, w tym roku skoczyła 4,60 a w życiu tylko 3 razy przekroczyła tą wysokość. Z kolei Greczynka Kiriakopoulou w tym roku już skakała 4,70 więc jest w niezłej formie, myślę że będzie wyżej.
Rogowska, A TOP3
2,60 2/10
Ptácníková, J - Kiriakopoúlou, N
1,85 2/10
Rzut dyskiem będzie nie mniej emocjonujący, a to dzięki świetnym kwalifikacjom Małachowskiego. Piotrek pokazał że jest w świetnej formie, i nie ma śladu po kontuzji. Chce wziąć odwet za ostatnie mistrzostwa, gdzie Harting rzucił swój rekord i tym samym wygrał choć Piotrek też rzucał bardzo daleko. Tutaj takich wyników się nie spodziewajmy, ale emocje na pewno będą. Liczyć się w walce o podium będzie jeszcze Alekna i Kanter, reszta raczej nie, chyba że ktoś wyskoczy z rekordem, tak jak wczoraj Borges w skoku o tyczce. Co ciekawe w eliminacjach odpadł Zoltan Kovago, jeden z bardziej doświadczonych zawodników. W końcu lider list światowych w tym roku! Harting niby najwięcej wyników powyżej 68m w ym roku, ale teraz zawody są w Daegu, nie w Berlinie. Teren neutralny, brak swoich kibiców za plecami, więc wyrównane warunki. Więc wydaje mi się że w końcu Piotrek da mu popalić
Małachowski, P TOP3
7,5j 1,40
Małachowski, P wygra
2,5j 3,50
Bieg na 800m i nasze dwie szanse medalowe. Niby Lewandowski trenuje w Afryce, z lepszymi zawodnikami, lepiej się zapowiada, więcej od niego się oczekuje, ma lepsze wyniki, ale to chyba Kszczot będzie wyżej. Kszczot który w tym roku ustanowił swój rekord zyciowy - 1,44,30. Doświadczenie chyba jednak jest po stronie Lewandowskiego, który startuje w diamentowej lidze i z takimi zawodnikami jak Rudisha, Kaki ma styczność na codzień. Pewniakiem do złota jest wspomniany Rudisha, tak smo był przed dwoma laty a mimo to nie było złota. Na 800m nie ma słabych zawodników, każdy jest w stanie wywalczyć medal. Przecież jest utytułowany Borzakovski, świetny w tym roku Symmonds, czy Kaki. Ja wierzę w Polaków, mimo młodego wieku stać ich na bardzo dobre wyniki. Szanse na medal mamy 2/8, czyli 25%
Kszczot, A TOP3
2,5j 3,00
Lewandowski, M TOP3
1,5j 5,00
Na 3km z przeszkodami faworytka jest jedna, nie przegrała w tym roku żadnego biegu. Chemos jest we wspaniałej formie i spokojnie powinna tu wygrać. Gram ją w dublu ze wcześniej wspomnianym już Kevinem Borlee
Borlee, K - Borlee, J; Chemos, M wygra
2,25 5j
- Majki
- Posty: 2666
- Rejestracja: 09-01-2010, 14:33
rzut dyskiem :bet365-brak-polskiej-licencji!:
Małachowski Top3 1,40 8/10
rzut dyskiem :bwin-brak-polskiej-licencji!:
Na pierwszy ogień rzut dyskiem. Małachowski, który w Daegu prezentuje, się kapitalnie (wygrał eliminacje) dziś stoczy bój o złoty medal. Przeciwników ma trudnych, bo nazwiska takie jak Harting, Alekna czy Young nie obce są fanom lekkiej atletyki, ale do rzeczy. Małachowski rzuca kapitalnie, nie spala się podczas dużych imprez. Przez ostatnie trzy lata regularnie stawał na podium vice-mistrzostwo olimpijskie w Pekinie 2008, vice-mistrzostwo świata w Berlinie 2009 i wreszcie Mistrzostwo Europy w Barcelonie 2010. Piotrek podczas eliminacji już pokazał, że jest mocny, a przed wyjazdem do Daegu zapowiadał walkę o złoto. Jeśli chodzi o przeciwników to: Alekna ma najlepszy rekord życiowy, ale w tym sezonie rzuca słabo, zreszta jest już starym pryką (11 lat starszy od Piotrka) i w tym konkursie pewnie nie wiele będzie miał do powiedzenia, choć na podium może stanąć. Harting lider tegorocznych list z najlepszym rezultatem w tym sezonie, niemiec jest kandydatem do złota, ale czy aby napewno? srebro w 2007 na MŚ w Osace, złoto w 2009 w Berlinie i srebro podczas Mistrzostw Europy w Barcelonie 2010 gdzie przegrał właśnie z Piotrkiem. Złoto zdobyte w Berlinie, było raczej fartem niż planowanym zwyciestwem poprawienie rekordu życiowego i publiczność która w niemczech była za Hartingiem. W Daegu nie będzie już tak łatwo, bo Piotrek jest w kapitalnej formie, a że pokonać niemca się da udowdonił w Barcelonie.
400m mężczyzn :unibet-brak-polskiej-licencji!:
Kévin Borlée - Jonathan Borlée 1 1,45 8/10
400m mężczyzn :unibet-brak-polskiej-licencji!:
Bieg na 400m ma jednego faworyta i jest ni Merritt, lider światowych list i tabel w tym sezonie jak i na świecie. Najlepszy rekord życiowy, najszybszy w tym sezonie i co tu dużo mówić. Jedynym, który może mu zagrozić to Kirani James, ale czy ten młody chłopak jest gotowy na bycie Mistrzem Świata... nie sądze 19 lat to za mało na tak olbżymi sukces i stres jaki towarzyszy finałowi, napewno go trochę sparaliżuje. Merritt jest zawodnikiem starszym o 6 lat i bardziej doświadczonym, jadł już chleb z nie jednego pieca, złoto w Pekinie i Berlinie na 400m znamienuje jego wielką klasę i to dziś on będzie górą nad młodym zawodnikiem z Grenady.
Pojedynek braci Borlée chyba emocjonujący być nie może. Obaj bez trudu zakwalifikowali się do finału, chociaż Johnathan miał trochę szczęścia. Kevin jest znacznie lepszy od swojego brata, co udowodnił już niejednokrotnie.
- Anderson89
- -#VIP

- Posty: 15461
- Rejestracja: 20-11-2008, 15:43
Małachowski...się zbłaźnił nie ma co...Anderson89 pisze:Rzut dyskiem mężczyzn
Piotr Małachowski top 3?TAK
Kurs 1.40![]()
:bwin-brak-polskiej-licencji!:
Jaka będzie zwycięska odległość?
Poniżej 68.50
Kurs 1.72
:unibet-brak-polskiej-licencji!:
5 dnia LAMŚ w Daegu odbędzie się w sesji wieczornej finał Rzutu Dyskiem Mężczyzn z udziałem naszego zawodnika Piotra Małachowskiego. Napewno Piotrek jest jednym z faworytów do zdobycia złota w Korei, co pokazał w eliminacjach uzyskując najlepszy czyli 65.48. a do tego ma najlepszy życiowy wynik to 2-gi ze wszystkich zawodników w finale jego tego roczny wynik także plasuje się na drugim miejscu. Najgroźniejszym rywalem Polaka będzie jak zawsze Niemiec Robert Harting czyli nr 1 na tego rocznych lista rankingowych z wynikiem 68.99 lecz w eliminacjach rzucił 64.93 ale eliminacje to eliminacje a finał to finał.
W eliminacjach wymagana odległość była 65.50 ale nikt nie był wstanie tego przerzucić najbliżej był Małachowski ale jemu też zabrakło 2 cm. To nie sądze by 68.50 ktoś w finale rzucił lub dalej tym bardziej że Harting w tym sezonie rzucił dalej jak ta odległość a Piotrkowi zabrakło 1 cm. I po tych eliminacyjnych rzutach moje zdanie jest takie że nikt takiej ogległości nie rzuci.
A Harting mnie zadziwił w 4 próbie 68.97
- Anderson89
- -#VIP

- Posty: 15461
- Rejestracja: 20-11-2008, 15:43
Lewandowski 4 przegrał o 0.31sek medal...szkoda było bliskoAnderson89 pisze:Finał 800m mężczyzn
Marcin Lewandowski top 3?Tak
Kurs 5.00![]()
:bwin-brak-polskiej-licencji!:
Symmonds, N - Borzakowski, J
Typ 2
Kurs 1.50
:unibet-brak-polskiej-licencji!:
Finał 800m mężczyzn zapowiada się interesująco z naszego punktu widzienia bo mamy 2 polaków w finale czyli M.Lewandowskiego i A.Kszczota. Moim zdaniem są pewne szanse na zdobycie medalu choć jest 2-3 zawodników którzy są obecnie w lepszej formie od Polaków ale to jest finał i decyduje tutaj forma dnia. Lepiej dla mnie w tych mistrzostach prezentuje M.Lewandowski który biega luźniej i płynniej niż Kszczot i uzyskał lepszy czas w półfinale. Marcin pierwsze 500-600m biega spokojnie i przeważnie z tyłu stawki kontroluje co się dzieje z przodu i zawsze ostatnie 200m to jest piorunujący finisz. Dlatego jeśli bieg będzie w miarę wolny to Marcin pokaże to co ma najlepsze i zdobędzie medal.
Bezpośredni pojedynek między Amerykaninem Symmondsem a Rosjaninem Borzakowski stawiam na Rosjanina pomimo tego że w półfinale mieli ten sam czas w tym samym biegu i że Amerykanim ma lepszy tego roczny wynik na listach światowych to Rosjanin ma lepszy życowy wynik lepszy o ponad sekundę oraz to stara wyga, potrafiąca rozegrać tak taktycznie bieg i rozłożyć siły że spokojnie powalczy o medal co raczej Amerykaninowi nie grozi.
Borzakowski 3 a Symmonds
- lucekksz
- Posty: 3265
- Rejestracja: 09-07-2006, 12:29
Milcah Chemos Cheywa (bieg na 3000 metrów z przeszkodami)
typ: zwycięzca
kurs: 1,65
Mo Farah już mnie zaskoczył, ale tutaj naprawdę nie spodziewam się innego rezultatu. Cheywa wygrywała w tym roku za każdym razem. Dwa lata temu w Berlinie zdobyła brąz. Tutaj jednak nie ma złotej medalistki Dominguez oraz srebrnej medalistki Zarudnevej. Gwiazda tego dystansu swego czasu - Gulnara Galkina również bez formy i nawet nie ma jej tu w Daegu. Nie widzę tutaj realnego zagrożenia dla Kenijki, no chyba, że znowu ktoś nieznany wygra, tak jak Ibrahim Jeilan na 10000 metrów. Jednak to jest mało prawdopodobny scenariusz.
Lashawn Merritt (bieg na 400 metrów)
typ: zwycięzca
kurs: 1,45
Mistrz Świata z Berlina powraca po zawirowaniach na tle niedozwolonych środków. Powraca w mistrzowskiej formie. Już w biegu eliminacyjnym ustanowił najlepszy wynik w tym sezonie i teraz przewodzi na światowych listach z czasem 44,35. Warto dodać, że zrobił ten wynik bez jakiejś napinki, nawet zwalniając trochę pod koniec, jak to się robi w biegach eliminacyjnych żeby nie tracić sił. Dzisiaj również bez problemu wygrał swój półfinał z czasem 44,77. Nie widzę dla niego jakiegoś godnego rywala. Jermaine Gonzales nie da rady, bracia Borlee również są za słabi. Dotychczasowy lider światowych tabel Kirani James bazuje tylko na technice, brakuje jeszcze trochę takiej czysto atletycznej siły i przegrałby finisz z Merritem, jeśli do takiego by doszło.
AKO: 2,39
stawka: 10/10
buk: :unibet-brak-polskiej-licencji!:
- Anderson89
- -#VIP

- Posty: 15461
- Rejestracja: 20-11-2008, 15:43
Typ Tak
Kurs 1.55
:unibet-brak-polskiej-licencji!:
Już 7 dzień MŚ w LA przed nami i finał pchnięcia kulą mężczyzn w którym wystąpi w finale Tomasz Majewski. Lecz ja wybrałem typ na top 3 w który powinie się znaleźć moim zdaniem Dylan Armstrong z Kanady który w tym roku jest chyba w najrówniejszej formie, ma najlepszy wynik na listach światowych z tego roku a zarazem w tym roku uzyskał swój najlepszy wynik życiowy czyli 22.21. W eliminacjach Dylan rzucił 21.05 w drugiej próbie co pozwoliło mu zająć 2 miejsce za Niemcem Storlem który rzucił 21.50. Co prawda faworytów jest kilku do medalu po za Armstrongiem a są to: Mikhnevich z Białorusi, Amerykanie Whiting, Cantwell, Hoffa i Nelsonoraz oraz nasz Tomek Majewski. Tak więc finał zapowiada się bardzo interesująco i mam nadzieję że Kanadyjczyk zdobędzie medal a i przy okazji Tomek również
- Anderson89
- -#VIP

- Posty: 15461
- Rejestracja: 20-11-2008, 15:43
Armstrong 21.64 - 2 miejsceAnderson89 pisze:Dylan Armstrong Top 3?
Typ Tak
Kurs 1.55![]()
:unibet-brak-polskiej-licencji!:
Już 7 dzień MŚ w LA przed nami i finał pchnięcia kulą mężczyzn w którym wystąpi w finale Tomasz Majewski. Lecz ja wybrałem typ na top 3 w który powinie się znaleźć moim zdaniem Dylan Armstrong z Kanady który w tym roku jest chyba w najrówniejszej formie, ma najlepszy wynik na listach światowych z tego roku a zarazem w tym roku uzyskał swój najlepszy wynik życiowy czyli 22.21. W eliminacjach Dylan rzucił 21.05 w drugiej próbie co pozwoliło mu zająć 2 miejsce za Niemcem Storlem który rzucił 21.50. Co prawda faworytów jest kilku do medalu po za Armstrongiem a są to: Mikhnevich z Białorusi, Amerykanie Whiting, Cantwell, Hoffa i Nelsonoraz oraz nasz Tomek Majewski. Tak więc finał zapowiada się bardzo interesująco i mam nadzieję że Kanadyjczyk zdobędzie medal a i przy okazji Tomek również
Majewski...pokazał dziś poziom Polskiej LA na tych Mistrzostwach
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach hazardowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach hazardowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.
Na terytorium polski zaklady wzajemne moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie na urzadzanie zakladow wzajemnych. Zawieranie zakladow u bukmacherow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow na zawieranie zakladow wzajemnych jest zabronione i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.Polityka prywatnosci
