Najlepsze bonusy bukmacherskie: Fortuna, Forbet, Totolotek, Lvbet
1. Totolotek
20 pln
bez depozytu +1000 PLN
2. LVbet
20 PLN
bez depozytu +1000 PLN
3. Fortuna
20 PLN
bez depozytu +400 PLN
4. Etoto
200% do 100 PLN
Odbierz 1000 PLN »
5. Fortuna
110 PLN
dodatkowo +400 PLN
Na terytorium Polski zaklady wzajemne moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie na urzadzanie zakladow wzajemnych. Udzial w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard zwiazany jest z ryzykiem.

Premier League sezon 2018/2019

Typy na Premier League na naszym forum buk. Tylko w tym dziale znajdziesz najlepsze w internecie typy bukmacherskie na ligę angielską. Uwaga wszystkie typy z analizami! Tylko tu typy bukmacherskie piłka nożna, typy meczów z naszego forum bukmacherskie.
Regulamin forum
Premier League

Jedna z najbogatszych lig piłkarskich na świecie. Mówi się, że najbardziej brutalna. Niektórzy mówią, że najlepsza. Na pewno taka, w której nie ma w ogóle przerwy zimowej. O jej prestiżu świadczy fakt, że o mistrzostwo Anglii rywalizują takie zespoły jak: Manchester United, Manchester City, Arsenal Londyn, Liverpool FC, czy Chelsea Londyn!

Tylko u nas znajdziesz typy bukmacherskie na spotkania ligi angielskiej oraz profesjonalne analizy spotkań premier league.

Zapraszamy teraz do zapoznania się z poszczególnymi tematami w tym dziale. Przeczytaj terminarze premier league, opisy odbytych spotkań ligi angielskiej oraz analizy nadchodzących meczów premier league.
Awatar użytkownika
PatMat
Posty: 27
Rejestracja: 10-08-2018, 13:42

Devils - Spurs - po meczu

Post autor: PatMat » 28-08-2018, 18:29

Wczorajszy mecz Manchester United zaczął naprawdę przyzwoicie , akcję na niezłym tempie. Kapitalnie lewą stroną chodził Luke Shaw. Niestety zestawienie taktyczne pozostawiało wiele do życzenia. Mourinho zdecydował się na grę z 3 obrońców i wahadłowymi. Problem w tym, że jednym z obrońców miał być nominalny defensywny pomocnik. Z grafiki wyglądało iż musi nim być Nemanja Matić, faktycznie rolę tę sprawował Ander Herrera. Manchesterowi brakło postawienia kropki nad i w tej pierwszej połowie, bo mogło się to ułożyć inaczej. Po przerwie Tottenham dużo bardziej wyrachowany i niestety okazało się, iż obrona Czerwonych Diabłów to jest dramat. Po raz kolejny kontuzji nabawił się Phil Jones, Lindelof podawał wręcz piłki do rywali, Smalling dał się objeżdżać przy każdej możliwej okazji. Brakuje lidera, Pogba nie daje nic ekstra. Lukaku zawodzi od początku sezonu. Jego nie wykorzystana sytuacja , gdzie nie strzelił do pustej bramki jakby odzwierciedla to co się dzieje z jego dyspozycją sportową obecnie. Spurs nie zagrali wielkiego meczu, ale zagrali solidnie, momentami bardzo dobrze. Mieli bodajże 10 minut takiej swojej nie podlegającej dyskusji dominacji i ten czas pozwolił im rozstrzygnąć losy spotkania. Wygrać na Old Trafford z Manchesterem bez Sona i Wanyamy to jest naprawdę osiągnięcie. Manchester z 3 punktami, 2 porażkami. Co dalej z tą drużyną ? Jose wygląda na załamanego i trochę pogodzonego. W najbliższej kolejce grają z Burnley, które będzie po Lidze Europy i tu upatrywałbym jakiś szans tyle, że przy tej dyspozycji obronnej wyzwaniem będzie nawet Cardiff lub Huddersfield. Tottenham z kompletem punktów rozsiadł się w czołówce i nie zapowiada się by z niej wypadł. Słaby mecz wczoraj Dany Rose’a – kilka nieprzemyślanych zagrań.

Awatar użytkownika
PatMat
Posty: 27
Rejestracja: 10-08-2018, 13:42

Kibice o Brighton

Post autor: PatMat » 29-08-2018, 16:49

Kibice Brighton uważają, że Pascal Gross nie powinien grać na pozycji nr ''6''. Szeroka debata na temat Locadii i jego przydatności do drużyny. Dostrzegają problem w wykańczaniu piłek i szukaniu sobie przestrzeni do wykończenia. Locadia lepiej radzi sobie z piłką przy nodze. Problem dla Hughtona jest to, że Locadia nie pracuje w defensywie. Pod tym względem dużo lepszy jest Jahanbakhsh, który jest skłonny do zespołowego grania. Na tą chwilę nie zaaklimatyzował się jeszcze w pełni w drużynie. Rolę jednego z ważnych liderów kibice Brighton widzą w Bissoumie co jest w pełni zrozumiałe. Mecz z Liverpoolem sugeruje, że częstym ustawieniem Brighton na wyjazdach w tym sezonie może być 4-1-4-1.

Awatar użytkownika
PatMat
Posty: 27
Rejestracja: 10-08-2018, 13:42

Leicester - Liverpool - po meczu

Post autor: PatMat » 02-09-2018, 09:09

Wczorajsze spotkanie pomiędzy Leicester i Liverpoolem było interesującym starciem. Ghezzal, którego wejście spodobało mi się w poprzednim spotkaniu otrzymał szanse pokazania się od pierwszych minut kosztem Ihenacho, Vardy cały czas pauzuje za czerwień. Pomyślałem, że poprzez takie personalia Puel chce grać kombinacyjnie z wymiennością pozycji, niekoniecznie z nominalnym snajperem - coś na zasadzie Fabregasa jako fałszywego napastnika w Barcelonie . Interesujące, że mecz w podstawie The Reds zaczął Henderson kosztem Keity, tym bardziej dziwne, gdyż gwinejczyk w poprzednich meczach był najlepszy na boisku. Początek meczu to spokojna gra Liverpoolu w ataku pozycyjnym, Leicester dobrze się przesuwało za piłką i rywalem. Było dużo ruchu ze strony gospodarzy. W 3 minucie znakomita okazja The Reds - Salah wygrywa start do piłki na wyprzedzenie między obrońców, zagrywa do Firmino którego strzał obroniony i dobitka obok bramki. Liverpool w tej akcji zaprezentował szybką grę płaskimi piłkami po ziemi. Następnie piłkarze Leicester w krótkim odstępie czasu , mowa tu oo brońcach grali dużo piłek do Schmeichela , ten raz nawet skiksował, na szczęście bez konsekwencji. Dużo wiatru na lewej pomocy Lisów robił Grey. Zrywy w tym spotkaniu miał Mendy, jedna fajna akcja z 7 min gdy podciągnął piłkę z środka zwodząc 2 graczy rywala, jednak jego podanie do Ghezzala było za mocne.
W 9 min świetna akcja Robertsona na lewym skrzydle, wymanewrował 2 graczy, płaskim podaniem poszukał Mane, ten przyjął i strzelił obok Kaspera wprost do siatki. 1:0 dla Liverpoolu ! Na dużym tempie te ofensywne akcje gości. Źle przy bramce zachował się Morgan, który miał w pierwszej chwili chęć zaatakować Robertsona jednak wycofał się z tego i krył na radar, dał tym czas by ten spojrzał w pole karne i dostrzegł Mane. Mógł to śmiało skasować Jamajczyk. Od momentu zdobycia gola Leicester cofnęło się bardziej na własną połowę, nagminne stały się akcje Robertsona, atakował niebezpiecznie. Lisy nie radziły sobie tą stroną, problemy w defensywie miał Ricardo Pereira , który zagrał zamiast Amarteya. Gość dawał niezłe akcenty w przodzie jednak z tyłu gubił pozycję.
W 22 minucie Leicester dwoma podaniami uruchomiło Greya na prawym, który pod kryciem zdążył oddać strzał, ale Allisson był na tyle dobrze ustawiony i strzał nie był na tyle silny by mógł stworzyć zagrożenie - pewna interwencja
26 min - momenty Leicester, coraz częściej goszczą na połowie Liverpoolu. Póbują być ruchliwi w małej grze, świetnie przemieszcza się Albrighton - szuka gry i przestrzeni.
33 minuta - strzał Maddisona zza pola karnego ponad bramką. Pokazał jednak w tej akcji luz, widać w nim potencjał i ochotę do gry.
W 38 minucie strzał z dystansu Chilwella z około 35 metrów po ziemii był za lekki i obronił brazylijski bramkarz gości.
41 minuta - dużo walki w środkowej strefie boiska
W 43 minucie dobra okazja gości - Salah dostał piłkę na 25 metrze do nogi, minimalnie schodzi ku środkowi i oddaje strzał lewą nogą, obronił Schmeichell, ale piłka szła kąśliwie, niebezpiecznie.
W 45 minucie drugi gol dla Liverpoolu ! Dośrodkowanie z rzutu rożnego z prawej strony, główkuje Firmino prawie nie wyskakując lecz jedynie nabiegając w kierunku piłki.
Na początku II połowy widoczni Ghezzal i Maddison próbujący swych szans z kilku pozycji na boisku.
Jak się patrzyło na Leicester na poczatku II połowy można było odnieść wrażenie jakby grali bez napastnika. Ghezzal i Albrighton byli takimi fałszywimi schodzącymi trochę do boku, trochę szukający gry, Gray operował raczej na skrzydle, a nie jak na grafice przedmeczowej.
Między 52 a 57 minutą było ciekawie - to było 5 min gospodarzy. Dwie akcje Maddisona i jedna Ndidiego. Raz strzał Maddisona obok słupka, raz zarobiony stały fragment po faulu Van Dijka, Ndidiego strzał obok słupka. W 57 minucie Leicester wykonywało zbyt krótkie podania przy wyprowadzeniu piłki i piłkę po walce przejął Milner co zaowocowało wyjściem gości w akcji 3 vs 3
W 63 minucie obrońcy The Reds podają do Allisona ten jednak wpada na dziwny pomysł by kiwać się z nabiegającym rywalem. Ndidi odebiera piłkę Allisonowi, podaje do Ghezzala i ten praktycznie do pustej strzela i zamienia akcję na gola . 1:2 !
Leicester poczuło się jeszcze lepiej na boisku, szczególnie Maddison, gdzie był po raz kolejny faulowany.
Puel w II połowie wprowadził Ihenacho, potem w 75 minucie Okazakiego więc gospodarze przeszli na 2 napadziorów. Nic to jednak nie zmieniło. Jurgen wprowadził Shaqiriego i Keite przez co w środku Lisy nie mogły się przebić. Szwajcar dobrze utrzymywał piłkę w bocznych strefach boiska i kradł czas.
Nic się nie zmieniło Liverpool wygrał 2:1 choć to nie był spacerek. Leicester miało momenty i pokazało się z niezłej strony. Trzeba docenić Puela, że próbuje różnych rozwiązań taktycznych w trakcie meczu. Liverpool w przodzie sztos, Robertson kapitalny mecz po raz kolejny. Obrona gości do poprawy, da się ich zaskoczyć. Nie wydaje mi się, by na środku najmocniejszym punktem drużyny był Gomez. Lisy przegrały mecz , ale trzeba powiedzieć, że dziś udowodnili iż mają uniwersalnych piłkarzy. Ghezzal i Maddison robią robotę. Ndidi z Mendym nieźle się uzupełniają jednak brakuje ich akcentów w przodzie. Problemem gospdoarzy może być prawa obrona - jestem ciekaw czy Ricardo Pereira to tylko tymczasowa opcja czy też wróci Puel do Amarteya w podstawie. Morgan jest niezły w grze głową silny fizycznie, ale szybcy dynamiczni gracze będą go objeżdzać. Jednak z Maguirem nieźle się uzupełniają.
Świetne wrażenie robi Chillwell, gość raz po raz gości pod bramką rywala i też wraca się. Ma żelazne płuca. Wygląda na wyróżniającą się postać w drużynie. Kiedy akcja szła lewą stroną oczywistym było, że musiał dołożyć on w niej swój stempel.
Leicester wygląda na drużynę dość dobrze wyglądającą, przegrali 2 mecze : z Liverpoolem i ManUntd, pozostałe dwa wygrane. Powinni być solidną ekipą gromadzącą punkty. Pytanie jak zestawi skład Puel po powrocie Vardiego ? Ma kilka możliwości , może ustawiać Greya i Ghezzala na róznych pozycjach, Maddison to chłopak na regularny pierwszy skład, także nie można wykluczyć iż ta taktyka będzie się zmieniać. Nie wydaje mi się by Puel odszedł od dwóch defensywnych pomocników - Ndidiego i Mendiego, Liverpoolowi było ciężko się przebić wbrew pozorom gdy oni asekurali . To może być mocna strona środek obrony Lisów w stosunku do defensywnych pomocników - będzie to chyba obszar trudny do sforsowania. Morgan ma braki w szybkości, które uzupełnia Maguire, Ndidi z Mendym potrafią zamieniać się z nimi pozycjami. Liverpool wygrywa trudne mecze drodzy czytelnicy a to oznacza, że w tym roku majster to jest kwestia bardzo prawdopodobna.

Awatar użytkownika
PatMat
Posty: 27
Rejestracja: 10-08-2018, 13:42

West Ham - Wolves - po meczu

Post autor: PatMat » 02-09-2018, 09:55

Wczorajszy pojedynek West Hamu z Wolvehampton zawiódł. Wynika to w mojej opinii z formy obu ekip jak również z małej zdobyczy punktowej obu druzyn i bojaźni przed kolejnym niepowodzeniem która mogła doskwierać przed tym meczem. W tym meczu zbyt wiele się nie działo. Gospodarze wyszli w systemie 4-2-3-1. Co ważne posadził Pellegrini na ławce Obianga. Kosztem Zabalety na prawej grał młody Federicks. Noble na ławce i grał Sanchez. Wolverhampton w swoim stałym 3-4-3. W West Hamie wyróżniał się Anderson, starał się , biegał próbował brać grę na siebie , lecz nie miał z kim pograć. Snodgrass kompletnie pogubiony, Antonio falował. Wilshare z Sanchezem kompletnie bezpłciowi w swojej grze . W akcjach ofenswynych nie pokazali dosłownie nic. Wilshare na tą chwilę to jedynie nazwisko - jedzie na fejmie zdolnego, kreatywnego piłkarza , a zawodzi w każdym meczu. Arnautović gdy miał piłkę od razu robiło się groźnie. Zagrał choć były wątpliwości. Obrona West Hamu na stoperze wciąż cieniutko mimo , że nie grał wspomniany wcześniej Obiang. Balbuena wali babole, Diop może gyć dobrym obrońcom, ale adaptacja w Premier League wciąż trwa. Federicks ma ciekawe akcenty w w ofensywie jednak w obronie duże braki. Wolverhampton zagrało przeciętnie i bez zbędnego ryzyka. Bardzo fajnie chodził na prawym wahadle Doherty - często się urywał i posyłał dośrodkowania w pole karne. Z drugiego wahadła zagrożenie zerowe. Jonny zamiast przyspieszać akcję to gdy dostawał piłkę na skrzydle wycofywał ją lub grał do najbliższego, zastanawiałem się na co im taki wahadłowy ? Moutinho i Neves w środku grali dokładnie, ale mało kreatywnie, rozdzielali piłki po szerokości i ta gra była strasznie schematyczna. Jimenez ,Jota i Costa mieli momemnty a wręcz momenciki.
Sytuację w tym meczu można policzyć na palcach jednej ręki. West Ham taką klarowną miał w 57 minucie gdzie po dośrodkowaniu głową piłkę skierował Antonio, wydawało się , że piłka przelobuje bramkarza jednak Rui Patricio wyciągnął się jak struna i jak mawia Dariusz Szpakowski ''ależ ją wyłuskał''. Wolverhampton miało takie sytuację na statystyki - wrzutki z bocznych stref boiska, główki i piłki lecące wprost w Łukasza Fabiańskiego. Raz wykładankę w 79 minucie miał Jimenez , ale nie czysto trafił w piłkę. Raz pod nogi atakującego rzucił się Fabian. W 81 minucie ciekawą akcję przeprowadził Arnautović. Dostał piłkę na prawej stronie , rozpędził się, przełożył obrońcę miał otwartą bramkę, strzelił w głowę lub bark bramkarza - dokładnie nie widziałem - sory trochę niedowidzę. Ale to była dobra okazja. W końcówce West Ham częściej był przy piłce. Nic z tego nie wynikało .
93 minuta - strata w środku pola Sancheza, odebrał mu piłkę Neves, Bonatini rozporwadził do Traore, który wbiegł i umieścił piłkę w siatce. Wolverhampton wygrało na Wembley 1:0 !
Po raz kolejny taką ożywczą zmianę dał Yarmolenko - może to będzie gość na I skład ?
Zmiany w Wolves Bonatiniego i Traore ożywiające. W szczególności ten drugi robił wiatr, zwinny , szybki i dobra opcja na podmęczonego rywala.
West Ham ma wiele problemów do rozwiązania. Stoperzy nie działają, boki z mankamentami, środek pola nie funkcjonuje. Jedyne co dobre to Arnautović i Anderson, oraz zmiany Yarmolenki. Wolverhampton wygrzebało się i przyfarciło trochę. Grali w miarę bezpiecznie i wygrali z bezjajecznym West Hamem.
Teraz 2 tygodnie przerwy, może jednak West Ham powinien wrócić na 3 obrońców ?
Brakuje Lanziniego i kreatywności na 10tce.
Wolverhampton tłuczę cały czas tym samym składem. Podejrzewam , że za kilka kolejek wszyscy już ich przeczytają i wtedy pojawią się problemy.

Awatar użytkownika
PatMat
Posty: 27
Rejestracja: 10-08-2018, 13:42

Man City - Newcastle - słów kilka

Post autor: PatMat » 02-09-2018, 10:27

Pojedynek Mancheteru City z Newcastle zapowiadał się na jednostronny. Obywatele wyszli z 2 klasycznymi napastnikami - Aguero, Jesus. Wyglądało to na taktykę 4-4-2.
Newcastle 5-4-1, przy 3-4-3 w ataku o ile takowy miałby nadejść. Grali bez Shelveya więc Rafa Benitez nie miał za bardzo wyboru co do składu.
Gospodarze przeważali w tym meczu. Najpierw 4 min strzał Mahreza obok słupka. W 7 minucie gol dla gospodarzy po tym jak na skrzydle dostał piłkę Sterling, zszedł do środka i podkręconym strzałem nie dał szans bramkarzowi. W 17 minucie kapitalna okazja Jesusa.
W 29 minucie kilka fajnych podań Newcastle , akcja lewą stroną niby spokojna akcja i wbiegający Yedlin miał przed sobą Edersona i w pełnym biegu posyła piłkę do siatki. Newcastle wyrównało choć nic na to nie wskazywało. City od początku meczu dominowało i prowadziło grę.
35 minuta CIty już mocno siedzi na rywalu, Newcastle umiejętnie się broni, nie pozostawia wiele przestrzeni.
Sterling w końcówce pierwszej połowy na skrzydle miał trudniej, gdyż o dziwo Yedlinowi na skrzydle zaczął pomagać Kenedy.
Realizator podczas meczu skupił przez chwilę swoją uwagę na trybunach - tam siedzący Sane i De Bruyne - pytanie czy będzie odczuwalny ich brak ? Pomyślałem sobie, że w przypadku Belga może tak być.
52 minuta - City dłuższy czas nie mogło się przedrzeć, piłka krążyła po obwodzie aż w końcu Sterling do Aguero, obaj zaabsorbowali obrońców, podanie do Walkera który z dalekiej odległości oddaje strzał obok słupka i do siatki. Bramkarz bez szans, cóż za odpowiedź na tą obronę Newcastle. 2:1 !
W 53 minucie zmieniony Kenedy.
Kilka razy fajnie w meczu zastawił się Rondon, silny napastnik, chyba powinien grać częściej.
Miałem wrażenie oglądając ten mecz iż to najlepszy mecz Newcastle pod względem zaangażowania grę w tym sezonie. Od 75 minuty City co 2-3 minuty miało małe okazje, może takie pół okazji.
Benitez w końcówcę próbował zmieniając Clarke'a i wprowadzając Murphiego ożywić tą grę - nie udało się.
Dużo sił w końcówcę zachował Fernandinho - zaimponowało mi to . Widząc Sterlinga oddychającego rękawami Fernandinho poprowadził parę razy piłkę. Zachował się w balans w drużynie.
Dla City łatwe spotkanie choć nie wygrane wysoko. Newcastle pojechało na muarkę i murowało choć walczyli i wybijali z rytmu.
Rafa Benitez ze swoją drużyną może stanowić większe zagrożenie w meczach z czołówką niż dołem tabeli. Wystarczy sobie przypomnieć ich mecz na St James Park z Tottenhamem.
W Manchesterze w niezłej formie jest David Silva. Mecz z Liverpoolem bodajże 6 października, ciekawe jak personalnie będzie to wyglądać. Bez De Bruyne może być ciężko. Co prawda wczoraj bez zarzutu zarówno Silva jak i asekurujący go Fernandinho jednakże z mocniejszym przeciwnikiem może być różnie.
Newcastle ma tylko 1 punkt po 4 meczach, ale za sobą 3 mecze z potentatami gdzie mogli urwać punkty, oraz remis z Cardiff który należy traktować w kategorii porażki. Teraz będzie 2 tygodnie przerwy a po niej spotkanie z Arsenalem , jestem bardzo ciekaw jak to będzie wyglądało.

Awatar użytkownika
PatMat
Posty: 27
Rejestracja: 10-08-2018, 13:42

8 kolejka Premier League

Post autor: PatMat » 05-10-2018, 19:40

Brighton - West Ham , over 2,5 żółtej kartki @ 1,55
Fulham - Arsenal , powyżej 1,5 gola w II połowie @ 1,5
AKO 2,32 :plus:


Taka propozycja ode mnie na 8 kolejkę Premier League.

Pierwszy mecz to korespondencyjny pojedynek w tabeli. O Brighton można napisać, że to niewygodna drużyna. Grają solidnie i ich mecze są ciekawe. West Ham po fatalnym starcie ligi powoli nabiera wiatru w żagle. Dzisiaj spodziewam się meczu z sytuacjami bramkowymi i wieloma ciekawymi wydarzeniami. Liczę na walkę z obu stron. Zwycięstwo pomogłoby gospodarzom wyjść z impasu. Mecze z zeszłego sezonu pomiędzy ekipami jeśli chodzi o kartki raczej na under więc stąd tak niska linia na ten mecz według mnie. Sędziuje Kevin Friend z średnią około 3 kartki na mecz. W żadnym z 4 meczy Premier League w tym sezonie nie pokazał więcej niż 2 kartki , ale w Pucharze Ligi i Championship owszem. W podanym typie kieruje się intuicją. Według statystyk wychodzi , że powinno być 2 lub 3 kartki jednakże sądzę, iż możemy ujrzeć ich nawet więcej. Sądze jednak, że zdobycie 3 kartek możliwe nawet do wykonania w jednej połowie.

Arsenal jedzie na trudny teren do Fulham. Fulham, które gra ofesnwynie i które miło się ogląda w przodzie jednak jest to drużyna z brakami w defensywie. Jokanović wciąż szuka idealnego zestawienia na obronę i pozycji dla Sessegnona. Schurle, Vietto, Mitrović to główna moc gospodarzy. Arsenal ma za sobą fajną serię, wygrana w Lidze Europy jednak czołowi gracze odpoczywali. Kanonierzy znani z tego, że pierwsze połowy grają zachowawcze. Zawsze w drugich połowach w ich wykonaniu pada więcej bramek. Liczę, że i gospodarze się dostosują. Jeśli chcą zapunktować z takim rywalem muszą poprawić defensywę więc albo zaczną ostrożnie lub rzucą się na rywala od poczatku. Przypuszczam jednak, że właśnie II połowa będzie tą rozstrzygającą. Zrobi się więcej miejsca na boisku poprzez zmęczenie graczy. Bukmacherzy spodziewają się w tym pojedynku grubego strzelania. Niewykluczone, że tak będzie bo Arsenal tak jak Fulham ma problemy w grze w destrukcji szczególnie komunikacja między Mustafim i Sokratisem i robiąca się luka po zapędach ofensywnych Bellerina. Według mnie 2 bramki w drugiej części spotkania będą miały rację bytu.
Ostatnio zmieniony 07-10-2018, 13:53 przez PatMat, łącznie zmieniany 1 raz.

balonik19821
Posty: 5946
Rejestracja: 23-12-2008, 13:59

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: balonik19821 » 06-10-2018, 07:50

Leicester - Everton
typ: X
kurs: 3.4
:sts:


Po siedmiu ligowych kolejkach w nico lepszych nastojach mogą być piłkarze gospodarzy, którzy dzięki dwóm ostatnim zwycięstwom: z Huddersfield 3-1 przed własną publicznością oraz wyjazdowej wiktorii z Newcastle 2-0 Leicester awansowało na 8 miejsce w ligowej tabeli i dzisiejszego rywala wyprzedza o 3 punkty. Everton w ostatniej kolejce przerwał kiepską passę dwóch porażek z rzędu i pokonał przed własną publicznością Fulham 3-0. W 3 wyjazdowych meczach w tym sezonie piłkarze z Liverpoolu przegrali tylko raz ulegając Arsenalowi 2-0. Wcześniej notowali remisy z Wolverhampton oraz z Bournemouth i to w obu przypadkach po 2-2. Co ciekawe w 7 ostatnich meczach między tymi ekipami ani razu nie padł wynik remisowy. Myślę, że teraz jest na to spora szansa, bo obie ekipy maja podobny potencjał . Powinien więc być to mecz twardej walki zakończony podziałem punktów.

Przewidywane składy:

Leicester: Schmeichel – Chillwell, Maguire, Morgan, Amartey – Mendy, Ndidi – Maddison, Iheanacho, Pereira - Vardy

Everton: Pickford – Digne, Zouma, Keane, Kenny – Gueye, Davies – Richarlison, Sigurdsson, Walcott – Calvert-Lewin

andrzejszwedzki
Posty: 1515
Rejestracja: 05-10-2017, 11:45

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: andrzejszwedzki » 07-10-2018, 13:07

W osmej kolejce Angielskiej Premiership,mamy dzisiaj hitowe spotkanie lidera klasyfikacji Manchesteru Ciy z wiceliderem,zespolem Liverpoolu.Ekip tych raczej nie potrzeba przedstawiac,doskonale je znamy i wiemy jaka odgrywaja role nie tylko na Angielskich boiskach.Spotkanie,jak wiadomo cieszy si ogromnym zainteresowaniem i zdania sa podzielone co do jego wyniku.Liverpool jest tutaj gospodarzem a wiec ja mysle,ze ma wieksze szanse na kolejne zwyciestwo,pisze tak bo w ostatnich pieciu pojedynkach z Manchesterem,czterokrotnie wygrywal,dwa razy u siebie,dwa razy na wyjazdach i jeden mecz zakonczyl sie zwyciestwm Manchsteru City na jego terenie.Jednak powiedziec trzeba,ze zawsze tym ojedynkom towarzyszylo wiele emocji.Druzyny te maja aktualnie taka sama ilosc punktow,wiec zwyciestwo Liverpoolu pozwli tej druzynie na pewien kmfort psychiczny przed kolejnymi meczami.Pozatym odnosze wrazenie,ze Manchester nie jest juz ta silna druzyna z poprzedniego sezonu.

Awatar użytkownika
PatMat
Posty: 27
Rejestracja: 10-08-2018, 13:42

9 kolejka Premier League 2018/2019

Post autor: PatMat » 19-10-2018, 21:11

Bournemouth – Southampton over 2,5 kartki @ 1,55
Wolverhampton – Watford over 2,5 kartki @ 1,40
AKO 2,17 :plus:


Mecz pomiędzy Boro a Soton zapowiada się ekscytująco. Hughes pod olbrzymią krytyką mediów za wyniki i styl gry drużyny. Ekippa Eddiego Howe’a w gazie. Mecz z podtekstami – nieformalne derby, do tego kilka lat temu Southampton było klubem który zasilał swoimi piłkarzami Bouremouth. Po kilku latach zamiana ról – Święci za rywalem. Personalnie drużyny od siebie tak nie odstają jak pokazuje to tabela. Problemem gości dotychczas zła taktyka i brak konsekwencji w grze. Do tego luki na dwóch pozycjach. Spodziewam się intensywnego meczu z dużą liczbą sytuacji i gry skrzydłami , oraz sporą ilością kontr. Nie wierze by nie doszło do fauli i groźnych zagrań. Sędziuje Lee Probert, który jest szczęśliwym arbitrem dla gospodarzy , gdyż przy jego udziale nie przegrali nigdy meczu. Nie kartkuje jakoś wybitnie, ale ewidentne faule gwiżdże. Pod koniec gdy mecz się otworzy i ktoś będzie musiał zaryzykować spodziewam się fauli, dyskusji i innych nie do końca sportowych wydarzeń.

Wilki z serią pozytywnych meczy – ostatnie 5 to bilans 4-1-0. Watford spuścił z tonu po obiecującym początku jednak gra wciąż niezła piłkę. Szczególnie w dobrej formie jest Deeney. I teraz sytuacja w której jedna drużyna serią wygrywa, druga serią przegrywa – jak to w Anglii coś tu może się wydarzyć co położy kres obu wydarzeniom. Watford ma argumenty sportowe by się przeciwstawić. Ciekawie będzie wyglądać 3-4-3 gospodarzy na tle 4-4-2 gości. W mojej opinii da to możliwości na skrzydłach obu drużynom. Wolves będą podwajać skrzydła w ataku, Watford będzie starał się wykorzystać kontre i łapać luki po wahadłach. Trzeba też powiedzieć, że Hughes i Pereyra to nie tacy klasyczni skrzydłowi – oni lubią zmieniać pozycję, schodzić do środka. Ciekawy mecz pod względem taktycznym.
Linia niska bo za kartki u gości pauzują Holebas i Kabasele jednak jest komu kartkować. Wilki często łapią w II połowach kartki szczególnie wchodzący Traore. Sędziuje Lee Mason ze średnią około 2,5 kartki na mecz. Wydaje mi się, że ten mecz podbije jego statystykę.

andrzejszwedzki
Posty: 1515
Rejestracja: 05-10-2017, 11:45

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: andrzejszwedzki » 22-10-2018, 12:21

Witam...Dzisiejszy mecz pomiedzy druzynami Arsenalu Londyn a Leicester,konczy dziewiata kolejke Angielskiej Premiership.Co mazna powiedziec o tych zespolach i o samym meczu? Druzyny te sa nam doskonale znane,wiec przedstawiac ich nie potrzeba a co chodzi o samo spotkanie,no cuz zapowiada sie interesujaco.Faworytem jest Arsenal,z tym sie zgadzam zupelnie i sadze,ze wygra.Czy jednak bedzie to latwe zwyciestwo jak sugeruja kursy bukmacherskie? Moim zdaniem nie,mam inny poglad.Te zespoly graly juz z soba wielokrotnie i zawsze byly to wyrownane pojedynki,w trzech ostatnich na swoim terenie Arsenal wygrywal 1:0;2:1;4:3; doskonale one swiadcza o mojej teori.Rzeczywiscie Arsenal w tym sezonie gra juz lepiej niz poprzednim,wysoko jest w tabeli a po dzisiejszej wygranej jeszcze wyzej awansuje,i ja w to nie watpie jak juz wspomnialem ale po bardzo wyrownanej grze.Kanonierzy rozstrzygna spotkanie na swa korzysc dopiero w drugiej polowie.

Awatar użytkownika
Leszczu
-#elita
-#elita
Posty: 7952
Rejestracja: 18-04-2014, 09:37

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: Leszczu » 26-10-2018, 14:07

:pn:
27.10.2018
Fulham - Bournemouth
Typ: 2
Kurs: 2.45
:fortuna:

Awatar użytkownika
Slodziak
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 12280
Rejestracja: 02-12-2009, 19:38

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: Slodziak » 26-10-2018, 15:43

Anglia - Premier League


10 kolejka
27 – 29 Paździenrik


Brighton & Hove Albion - Wolverhampton Wanderers

Fulham - AFC Bournemouth

Liverpool - Cardiff City

Southampton - Newcastle United

Watford - Huddersfield Town

Leicester City - West Ham United

Burnley - Chelsea

Crystal Palace - Arsenal

Manchester United - Everton

Mecz kolejki: Tottenham Hotspur - Manchester City

Zapraszamy do analiz!
Bo życie to gra

"Slodziak - wspomnień czar" - czyli odwiedź mój blog!

Awatar użytkownika
PatMat
Posty: 27
Rejestracja: 10-08-2018, 13:42

10 kolejka Premier League

Post autor: PatMat » 26-10-2018, 18:39

Watford – Huddersfield, Huddersfield strzeli gola @ 1,70
Crystal Palace – Arsenal Londyn 2 @ 1,70
AKO 2,89 :minus:


Watford w poprzedniej kolejce przerwał złą passę gier wygrywając na wyjeździe z Wilkami. Huddersfield z zaledwie 3 punktami i wciąż bez zwycięstwa. Faworytem spotkania na Vickarage Road gospodarze. Spodziewam się dobrych nastrojów po stronie piłkarzy Javi Gracii , sytuacja w tabeli też pozwala im podejść spokojnie do meczu. Huddersfield to główny kandydat do spadku jednakże ich ostatnie 2 mecze były już lepsze i było światełko w tunelu. Ich mecz wyjazdowy z Burnley mógł się podobać. Watfordowi ekipa Wagnera nie leży – w poprzednim sezonie przegrali z nimi dwukrotnie. Na 5 meczy przed własną publicznością tylko w meczu z Brighton Szerszenie zachowały czyste konto. Huddersfield we wszystkich 4 rozegranych wyjazdowych meczach pomimo niekorzystnych wyników było w stanie zdobyć bramkę. Wiadomo, że Watford ma przewagę w środku pola w postaci Dacoure i Capoue, Huddersfield na pewno będzie grało dużo skrzydłami tym bardziej, że grają wahadłami. Możliwych dużo dośrodkowań w pole karne a obrona Watfordu do monolitów nie należy. Ostatnio ta dyspozycja meczowa gości pnie się ku górze i uważam, że stać ich na to by wywieźć punkty z Vickarage Road, spodziewam się, że zdobędą bramkę biorąc pod uwagę fakt, że w wielu meczach Szerszeniom brakuje płynności w grze i regulowania tempa gry.

Crystal Palace ze słabym dorobkiem punktowym, a z czołówki grali jedynie z Liverpoolem. Dlaczego mieliby się przełamać na rozpędzonym jak walec Arsenalu ? To wydaje mi się nie logiczne i mało prawdopodobne. Arsenalowi zawsze dobrze grało się z tym rywalem. Wielu zawodników gotowych na 100 % gdyż w Lidze Europy Emery umiejętnie rotuje i daje szanse drugiemu garniturowi. Przewagą Arsenalu są szybkie skrzydła, klasyczna 10 czyli Ozil który w poprzednim meczu zachwycił i on jednym podaniem może rozmontować formacje gospodarzy. Siłą Palace Zaha, Townsend i Milivojević. Słabe strony to boki obrony. Myślę, że stroną Schluppa i Van Aanholta przewagę robić będzie któryś ze skrzydłowych wraz z biegającym Bellerinem. Crystal Palace w tym sezonie u siebie gra jak sparaliżowane – nie strzelili nawet gola. Arsenal świetnie gra z kontry i potrafi podkręcać tempo w II połowach. Brak Benteke powoduje, że Hodgson próbuje oprzeć grę na szybkich graczach, nie zdziwię się, gdy wyjdzie w pierwszym składzie także z Ayew. Arsenal ma problemy na stoperze jednakże defensywni pomocnicy mogą zrobić robotę. Xhaka i Torreira dają większą jakość niż Milivojević z innymi pomagierami. Według mnie zwycięży w tym meczu większa kreatywność, konsekwencja w działaniu i cierpliwość. Trzeba też zwrócić uwagę na fakt, że gospodarze podobnie jak Southampton w tym sezonie są mocno nieskuteczni. W mojej opinii prawdziwy kryzys dopiero przed nimi bo z tych teoretycznie lżejszych meczy nie wyciągnęli za wiele. To będzie ciekawy ofensywny mecz. Wydaje mi się, że nawet gdyby Arsenal miał prowadzić ten mecz tylko w ataku pozycyjnym poradziłby sobie. Wyniki budują atmosferę, atmosfera jest dobra. Emery z Xhaki, Torreiry i Iwobiego może zrobić świetnych piłkarzy. Arsenal dawno nie wyglądał tak konkretnie w ataku jak to ma miejsce obecnie. Złapali wiatr w żagle i sądzę, że odniosą kolejne zwycięstwo.
Ostatnio zmieniony 27-10-2018, 18:57 przez PatMat, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Leszczu
-#elita
-#elita
Posty: 7952
Rejestracja: 18-04-2014, 09:37

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: Leszczu » 27-10-2018, 06:17

:pn:
28.10.2018
Crystal Palace - Arsenal
Typ: 2
Kurs: 1.76
:fortuna:

Awatar użytkownika
Leszczu
-#elita
-#elita
Posty: 7952
Rejestracja: 18-04-2014, 09:37

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: Leszczu » 28-10-2018, 05:29

Leszczu pisze:
26-10-2018, 14:07
:pn:
27.10.2018
Fulham - Bournemouth
Typ: 2
Kurs: 2.45
:fortuna:
:dobrze: 0:3

Awatar użytkownika
Leszczu
-#elita
-#elita
Posty: 7952
Rejestracja: 18-04-2014, 09:37

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: Leszczu » 28-10-2018, 17:37

Leszczu pisze:
27-10-2018, 06:17
:pn:
28.10.2018
Crystal Palace - Arsenal
Typ: 2
Kurs: 1.76
:fortuna:
:zle: 2:2

Awatar użytkownika
Slodziak
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 12280
Rejestracja: 02-12-2009, 19:38

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: Slodziak » 30-10-2018, 17:35

Anglia - Premier League


11 kolejka
3-5 listopad


AFC Bournemouth - Manchester United

Cardiff City - Leicester City

Everton - Brighton & Hove Albion

Newcastle United - Watford

West Ham United - Burnley

Mecz kolejki: Arsenal - Liverpool

Wolverhampton Wanderers - Tottenham Hotspur

Manchester City - Southampton

Chelsea - Crystal Palace

Huddersfield Town - Fulham

Zapraszamy do analiz!
Bo życie to gra

"Slodziak - wspomnień czar" - czyli odwiedź mój blog!

andrzejszwedzki
Posty: 1515
Rejestracja: 05-10-2017, 11:45

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: andrzejszwedzki » 05-11-2018, 13:50

Pilka nozna/Anglia
Huddersfield-Fulham
typ:1
kurs:2,35
fortuna
Analiza: Zakonczeniem 11 kolejki Angielskiej Premier Liga jest mecz pomiedzy dwiema druzynami,ktore zamykaja tabele.Druzyna Huddersfield podejmuje u siebie Fulham.W lidze Angielskiej nawet takimi spotkaniami nie mozna sie nudzic,zawsze sa interesujace.Dzisiaj stawiam na zwyciestwo gospodarzy,ta decyzja podytktowana jest jedynie atutem wlasnego terenu,ktory juz wiele razy ten zespol wykorzystywal w spotkaniach z Fulham.Nie moge sie poierac na formie druzyn,bo jak wskazuje klasyfikacja,obydwie niedomagaja.Huddersfield dotychczas wygral ...nie nie wygral rzadnego meczu,trzy zremisowal a siedem przegral,marna statystyka ale Fulham ma niewiele lepsza.Ta druzyna wygrala dotad jeden mecz,dwa zremisowala i tez siedem przegrala.Bardzo trudno sie ocenia tego typu pojedynki,gdy zespoly sa w tak slabej formie,pozostaja wiec porownania wczesniejszych bezposrednich meczy o czym juz wspominalem i pozostaje czysty strzal.Ja tym razem strzelam w zwyciestwo gospodarzy,opierajac sie jedynie na wczesniejszych statystykach.

Awatar użytkownika
Slodziak
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 12280
Rejestracja: 02-12-2009, 19:38

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: Slodziak » 05-11-2018, 21:15

Anglia - Premier League


12 kolejka
10-11 listopad


Cardiff City - Brighton & Hove Albion

Huddersfield Town - West Ham United

Leicester City - Burnley

Newcastle United - AFC Bournemouth

Southampton - Watford

Crystal Palace - Tottenham Hotspur

Liverpool - Fulham

Chelsea FC - Everton

Arsenal - Wolverhampton Wanderers

Mecz kolejki: Manchester City - Manchester United


Zapraszamy do analiz!
Bo życie to gra

"Slodziak - wspomnień czar" - czyli odwiedź mój blog!

andrzejszwedzki
Posty: 1515
Rejestracja: 05-10-2017, 11:45

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: andrzejszwedzki » 10-11-2018, 11:05

Pilka nozna/Anglia
Huddersfield-West Ham
typ:2
kurs:2,43
fortuna
Analiza: 12 kolejka Angielskiej Premier Liga ma kilka interesujacych spotkan,ja do oceny wybralem pojedynek pomiedzy druzynami Huddersfield a West Ham,uwazam bowiem,ze zdecydowanym faworytem i wygra jest druzyna West Ham.Huddersfield jest wprawdzie gospodarzem tego meczu i mozna by przypuszczac,ze ma pewna przewage ale jest wybitnie bez formy.Dotychczas wygrala zaledwie jedno spotkanie,trzy zremisowala i siedem przegrala.W klasyfikacji generalnej zajmuje dalekie miejsce,teraz jest to grupa spadkowa ale za wczesnie jeszcze o tym mowic.West Ham napewno jest zespolem bardziej doswiadczonym i chociaz w tym sezonie dotychczas nie blyszczy forma to jednak pod kazdym wzgledem ma przewage.W klasyfikacji jest na 13 miejscu,dotychczas wygral trzy swoje mecze,dwa zremisowal i szesc przegral.Napeno nie jest to wynik rewelacyjny o czym juz wpomnialem,jednak spotkania bezposrednie z Huddersfield,tez wskazuja na jego zwyciestwo.Dotychczas druzyny te zagraly ze soba dwa razy i w obydwu przypadkach wygrywal West Ham.

baku193
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 2881
Rejestracja: 11-12-2012, 14:53

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: baku193 » 10-11-2018, 22:20

Dyscyplina: Piłka Nożna - Anglia
Godzina: 13:00
Spotkanie: Liverpool-Fulham
Typ: Przedział bramek 4-5
Kurs: 2.60
Bukmacher: Fortuna
Analiza: Pierwsze niedziele spotkanie i chyba mecz , który z punkty widzenia kibica wydaje się najbardziej stronniczy. Liverpool an własnym stadionie podejmował będzie drużynę Fulham, która w tym sezonie wkroczyła w szeregi Premier League. Na razie rzeczywistość wydaje się niezwykle niełaskawa dla zespołu przyjezdnych, bowiem z dorobkiem 5 punktów zamykają oni ligową klasyfikację. Fulham strzela sporo bramek, ale niestety stracili ich aż 29 i jest to najgorszy wynik w lidze , stąd tez pozycja na której obecnie się znajdują, do tego fakt iż w poprzednich 5 spotkaniach ligowych oraz jednym pucharowym zanotowali same porazki. Sytuacja gości jest nie do pozazdroszczenia, grają z drużyną której duma w poprzednim spotkaniu w lidze mistrzów została mocno naruszona, teraz niestety moim zdaniem Liverpool będzie chciał się odegrać właśnie na ekipie z Londynu żeby pokazac swoim kibicom iż wpadka w lidze mistrzów była jedynie wypadkiem przy pracy , do tego gospodarze mają już 2 punkty starty do zespołu Manchesteru City i muszą w takich meczach jak ten szukać ligowych punktów. Oczywiście Liverpool jest moim zdecydowanym faworytem i myślę że wygra tutaj wysoko. Często w spotkaniach The Reds pada przedział bramek 4-5, myślę że nie inaczej będzie tym razem, stawiam na wynik 3:1. W ekipie z Anfield nie zobaczymy Oxlada, natomiast u gości nie zagra Bryan oraz Mcdonald. Nie są to jakieś wielkie osłabienia trenera Kloppa więc myślę że zwycięstwo gospodarze odniosą zgodnie z planem.

Awatar użytkownika
Slodziak
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 12280
Rejestracja: 02-12-2009, 19:38

Re: Premier League sezon 2018/2019

Post autor: Slodziak » 14-11-2018, 21:28

Anglia - Premier League


13 kolejka
24-26 listopad


Brighton & Hove Albion - Leicester City

Everton - Cardiff City

Fulham - Southampton

Manchester United - Crystal Palace

AFC Bournemouth - Arsenal

Burnley - Newcastle United

Wolverhampton Wanderers - Huddersfield Town

Watford - Liverpool

West Ham United - Manchester City

Mecz kolejki: Tottenham Hotspur - Chelsea FC


Zapraszamy do analiz!
Bo życie to gra

"Slodziak - wspomnień czar" - czyli odwiedź mój blog!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach hazardowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach hazardowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium polski zaklady wzajemne moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie na urzadzanie zakladow wzajemnych. Zawieranie zakladow u bukmacherow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow na zawieranie zakladow wzajemnych jest zabronione i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.