Od jakiegoś czasu testuję strategię gry na Giełdzie polegającą na jednoczesnym obstawieniu:
•lay na remis (po polsku gram, że nie będzie remisu)
•back na CS (DW - dokładny wynik) 0-0 (po polsku gram na to, że będzie wynik 0-0 na zakończenie spotkania.
Kwotowanie przy kursach na remis 3,3-3,5 to :
lay D za 8j
CS 0-0 za 2j
Generalnie strategia opiera się na tym, że kurs na CS zmienia się w bardziej dynamiczny sposób niż kurs na remis. Związane jest to z tym, że wraz z upływem czasu ludzie którzy zagrali na lay D mają bardzo dużo do starcenia, jeżeli takim wynikiem skończyłby się mecz
W pierwszych minutach spotkania nic się nie dzieje, kursy zmieniają się w bardzo nieznacznym zakresie, tak pomiędzy 8-10 minutą od rozpoczęcia spotkania kursy na CS 0-0 zaczynają spadać, w tym czasie kurs na remis jeszcze jest na poziomie sprzed meczu.
Dla przykładu weźmiemy dzisiejszy zagrany mecz.
Brescia - Empoli
lay D @3,4 za 8j
back CS 0-0@9,2 za 2jZ tak dokonanymi zakupami czekamy do 15-25 minuty spotkania. Czas oczekiwania zależy od temperamentu gracza i jest sprawą indywidualną, ja zamykam typy w okolicach 20 minuty.
I scenariusz
Mija 17 minuta spotkania, kursy wyglądają jak niżej. Screenów nie robiłem ze względu na brak czasu ale sa to rzeczywiste wartości na których grałem.
na remis back 3,30 lay 3,35
na CS 0-0 back 7,8 lay 8,0Podejmujemy decyzje o zamknięciu naszych zakładów, grając CS lay po kursie 8,00 za 2,3j, następnie back na remis po kusie 3,30 za 8,25j.
Jak to wygląda z ekonomicznego punktu widzenia:
Zagranie CS dało nam greena 0,30j
Zagranie D dało nam stratę 0,25j
Sumarycznie mamy 0,05j bez żadnego ryzyka, gdyż przedstawione wartości były skrajnie niekorzystnymi z jakimi się spotkałem, ale przedstawiłem je specjalnie aby ukazać, że w skrajnych warunkach jest mozliwy zysk.
II scenariusz
Przetrzymaliśmy nasz zakład, mija 18 minuta, pada bramka. Oczywiście w tym momencie przegrywamy zakład na CS, ale zobaczmy jak zachowuje sie kurs na remis.
remis back 5,3 lay 5,4Zamykamy nasz zakład na remis wystawiając back 5,30 za 5,13j co daje nam greena wielkości 2,87j. Jeżeli odejmiemy z tego 5% podatku to da nam to na czysto 2,73j, wliczając w to stratę 2,00j z CS mamy na czyściutko
0,73j
Przy kursie 3,40 (za 8j) na layD wartością równoważącą nam straty wynikłe ze strzelenia bramki i przegrania zakładu back CS 0-0 jest wielkość back D na poziomie 4,70. Każdy wyższy kurs będzie naszym plusem. Oczywiście w zależności od kursu lay ta granica będzie się przesuwac w góre lub w dół.
Wczoraj wg. podobnego schematu zagrałem spotkanie:
Carlise v MK
lay D po 3,35 za 8j
back CS 0-0 po 10,00 za 2j
po kilkunastu minutach zakłady zostały zamkniete przy wyniku w meczu 0-0.
back D po 3,30 za 8,12j (strata -0,12j)
lay CS po 8,80 za 2,27j zysk 0,27j, po podatku 0,26j
Zysk na czysto 0,14j
PS.
2-3 minuty przed samym spotkaniem, jak i zaraz po jego rozpoczęciu kursy potrafią rosnąć nierzadko 2-3 ticki. Wart o tym pamietać przy wyborze swojej startegi.
Życze owocnych walka. Nawet małe ziarko do ziarka a zbierze się miarka
