Przełom roku to taki okres podsumowań, deklaracji, zobowiązań itd. To ile z tego zostanie zrealizowane to już zupełnie inna sprawa
Od troszke ponad roku próbuję rozpracować grę na Giełdzie Zakładów. Kilkadziesiąt przewertowanych stron, blogów, Forum, głównie obcojęzycznych i próba przetestowania tych czy innych strategi. Staram się w tym dzienniku zwrócić uwagę na poszczególne formy gry, tak aby nie wyważać już otwartych drzwi i nie zachwycać się pustymi postami ludzi któzy tak naprawdę chyba nigdy na tej giełdzie zakladów nie byli. I co ważne a często pomijane, każdy zysk obarczony jest 5% haraczem pobieranym przez :betfair-brak-polskiej-licencji!:
Przy grze na Giełdzie powinniśmy rozgraniczyć dwie różne możliwe fazy gry. Pre play i In play. Pierwsza dotyczy tradingu przed spotkaniem, druga podczas zawodów, niejako na żywo. Pierwsza metoda pozwala osiągać niewielkie zyski ale przy bardzo, bardzo niskim ryzyku, oczywiście warunkiem koniecznym jest sztywne trzymanie się zasad a zwłaszcza umiejętność cięcia strat gdy one sie sporadycznie pojawią. Druga metoda bardziej dynamiczna i z potencjalnymi duzymi zyskami ale i oczywiście przy wiekszym ryzyku wtopy. Kto jak gra, to już Jego prywatna sprawa i zależy tak naprawdę od charakteru danego gracza. Ja preferuję pierwszą formę gry przed meczem ale i nie unikam uzywania kilku ciekawych strategi gry In play.
Oto co przez ten miniony okres polecam a co radziłem unikać. To że ja radze unikać nie znaczy, że nie można tak grać
• Najbardziej popularna metoda gry, na tzw
"bitego" faworyta. Warto kupować back na dzień/dwa przed meczem. A kiedy przemożna chęć zagrania na faworyta spowoduje owczy pęd tłumu obniżając kurs my lay i kasiorka do kieszonki. Zagrożenie to jakieś kontuzje, zmiany w składach itd, ale sama w sobie metoda bardzo bezpieczna i dochodowa w dłuższym okresie czasu. Przeciętny zysk około kilku procent (5-8) kwoty zaangażowanej, powoduje, że polecam ten sposób.
• Gra
na jeden tick. Jeżeli będziemy podążać z trendem (śledź wykres ceny). to metoda w miarę bezpieczna. Zaletą możliwość angażowania pieniędzy na kilka minut a nawet sekund. Jednorazowe zyski minimalne (2%) jednak możliwość gry na tym samym spotkaniu nawet kilkanaście razy może dawać niezłe profity Polecam ten sposób.
• Jeżeli
spada u bukmacherów, warto grać na spadki na giełdzie. Wcześniej czy później one nastąpią. Obserwuję to zachowanie rynku i jak do tej pory nie straciłem na tym a kilka ticków zawsze się ustrzeli. Polecam tą metode.
• Gra na
CS (dokładny wynik) przy strategi gry pre play. Wysokie kursy gwarantują przyzwoite zyski nawet przy ruchu o jeden tick. Przy mosnym faworycie warto atakowac wyniki 2-0, 3-0 i 3-1 wszystko w odniesieniu do zachowania rynków u/o. Oczywiście nieprzewidzianych ruch kursu na faworyta może spowodowac duże straty (kilkanaście %) na rynku CS. Metoda raczej już dla zaawansowanych.
•
LTD lay remis (nie będzie remisu). Sposób gry polecany w ligach overowych i kontrowaniu zajetej pozycji po strzeleniu gola. Strategia gry dynamiczna i w przypadku długo utrzymującego się rezultatu 0-0 zaczyna byc "ciepło". Za niewygórowane stawki polecam dla początkujących.
•
lay na remis (po polsku gram, że nie będzie remisu)
back na CS (DW - dokładny wynik) 0-0 (po polsku gram na to, że będzie wynik 0-0 na zakończenie spotkania. Metoda opisana i poparta przykładami w tym poście. Ja polecam i warto odszukać stronkę w dzienniku i zapoznać się z metodą.
•
back na under 2,5 bramki przed meczem i zamykaniu pozycji w trakcie przerwy spotkania Przetestowałem tą metodę i mam bardzo dobry stosunek do tej metody. Każdy może się zapoznać z kilkoma przykładami jakie zaprezentowałem. Ta strategia gry wymaga już troszkę znajomości drużyn i jako taka z grą na Giełdzie z wykorzystaniem możliwych zachowań pozostałych graczy ma niewiele wspólnego. Osobiście bardzo lubię tę metodę, drużyny wybieram pod kątem statystyk. Możliwie wiel rozwiązań, tj zamykania pozycji przed meczem w trakcie I-szej połowy (np po 15 minutach).
• Back na drużynę w kolejnym spotkaniu w trakcie trwania meczu poprzedzającego. Wart śledzić spotkanie drużyny którą zamierzamy zagrac za kilka dni. Ta prosta metoda kiedy np drużyna niespodziewanie wygrywa, kurs przez jakiś czas na tą ekipę będzie malał na kolejne spotkanie. Polecam śledzic rynki, mozna łatwo kilka ticków zgarnąć.
•
Back na >1,5 w przerwie spotkania przy wyniku 0-0, lub back >2,5 gdy I-sza połowa kończy sie wynikiem jednobramkowym. Opisałem ja w kilku przykładach. Metoda sprawdza się niezwykle często. Polecam dla tych którzy podejmuja bardzo szybko decyzje a na spotaniu spełnioe sa warunki opisane już w poprzednich postach w zakresie tej metody.
Na koniec metody które przetestowałem i nie polecam ich, chociaz można znależć opracowania które promuja te możliwości gry:
•lay na under 1,5 (po polsku gram, że bedzie więcej niż 1,5 goli)
•back na CS (DW - dokładny wynik) 0-0 do przerwy (po polsku gram na to, że będzie wynik 0-0 do przerwy spotkania.
back CS 0-0 kurs 17,50 (5j) ijednocześnie back CS 1-1 kurs 8,60 (11j).
Teoretycznie te metody wyglądały nieźle, ale tylko teoretycznie. Wnioski po przesledzeniu tych metod także możesz znależć w tym dzienniku, ale to już zrobisz sam
Przed Nami kolejny rok a ja obiecuję przedstawić kilka kolejnych, nowych metod gry na Giełdzie Zakładów.